Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chłopak jest już u mnie od co najmniej 2 h. Biedny chodzi i szuka byłych właścicieli, w dół i w górę -wyje, płacze i jęczy. Pewnie to potrwa parę dni.
Ze stadem na razie dogadał się bez problemu.

Posted

[quote name='LILUtosi']Chłopak jest już u mnie od co najmniej 2 h. Biedny chodzi i szuka byłych właścicieli, w dół i w górę -wyje, płacze i jęczy. Pewnie to potrwa parę dni.
QUOTE]

:( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(

Posted

[quote name='dorota k.']:-(:-(:-(Po prostu nie mogę - wyję:placz::placz::placz:
Ja tak samo...
Po latach spędzonych pod chmurką - pierwszy raz właśnie u Nich miał ciepło domu, i dotyk który koił... Nie ranił...
A teraz tak poprostu oddali...
Nieodpowiedzialni, bez serca, bez ludzkich odruchów...
Jak tak można... Ja Bilona znam tylko ze zdjęć,a teraz mi serce pęka...
Lilu,a jak wyglądało rozstanie?
Czy Pan zamyślił się choć na moment...
Nie mogę... :bigcry:

Posted

Państwo wyglądali na bardzo zmartwionych. Przywieźli wszystko co do niego należało, koszyk, poduszeczki, szeleczki, woreczek karmy. Martwili się jak poradzi sobie ich dziecko bez psa, bo podobno byli nierozłączni. Tłumaczyli się że powodem oddania jest zniszczone mieszkanie oraz ranienie się Bilona przy demolowaniu wszystkiego.
Po za tym Pan dzwonił i pytał co u Bilona, jak powiedziałam ze szuka ich i płacze to szybko podziękował i się wyłączył.

Posted

Sorki, ale nie wierzę w ich zmartwienie ... i , ej ...wcześnej było o agresji wobec dziecka, a teraz, że nierozłączni . Ludzie, którzy kochają tak łatwo nie rezygnują z psa.

Posted

Rzeczywiście potwierdzili agresję do dziecka, ale po zabiegu kastracji pies się uspokoił i zostali przyjaciółmi.
Dodam jeszcze że pies jest zadbany i na pierwszy rzut oka dość stabilny psychicznie.
Nie bronie właścicieli, staram się obiektywnie opisać sytuację.

Posted

okropne to ..nie wyobrazam sobie nawet jak Bilon cierpi ..

a wlasciciele mieli mozliwosc szkolenia i nie skorzystali bo to nie holywood..a teraz bardzo smutni ,no zaraz mnie trafi, oni teraz bardziej o dziecko sie martwia, bo teskni za psem ,a nie o Bilona.

Posted

Cioteczki ,przypomne cichutko ze brakuje DEKLARACJI. :( :( :(

Ja porozsylam watek gdzie sie da ale wy tez rozsylajcie. Kazdy ma inny krag znajomych i moze ktos z sie zlituje i dorzuci pare groszy.

Posted

Strasznie zal psiaka, ale moze sytuacja przerosła tych ludzi?
Choc faktem jest, że miłość potrafi wiele wybaczyc...:shake:
Podrzuce biedaka chociaz.
Mnie juz niewiele zdziwi. Niedawno zadzwonila do mnie kolezanka,żebym poszukala domu dla ich prawie 8 letniego, idealnego wrecz psiaka, bo ona juz nie daje rady:angryy:
Próbowałam tłumaczyc,ze zwierzakowi pod koniec życia takie atrakcje fundować...:angryy:
Nie wiem czy moje gadanie odniosło jakiś skutek...??!!!

Posted

Tak na szybko bo padam.
Bilon to pies który potrzebuje dużo ruchu. Jest inteligentny i wiele rzeczy chce wymusić. Upodobał sobie pana.
Dzisiaj zlał nam się w kuchni, a był na długim spacerze 4h wcześniej, więc nie wiem o co chodziło. Jak jest z człowiekiem to jest całkiem super pies, niestety zaczyna wariować zostając sam. Robiliśmy dzisiaj próby kojcowe. Kombinował strasznie, ale jak zaczął deszcz padać to szybko schował się do budy.

Posted

Moge Bilonka jedynie podrzucać.
On się niczym Marley z książki "Marley i ja" zachowuje...Pewnie potrzebuje nie tylko ruchu ale i pracy nad nim kogos obeznanego w behawiorce...:roll:
Wtedy może by wreszcie mógł odetchnąć.Trzymam za niego kciuki:thumbs:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...