Jump to content
Dogomania

Galeria MIKIEGO ~ yorkowego sreberka ~


Recommended Posts

  • Replies 7.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Nasza Wladza ma dzisiaj urodziny ale mi komunikator gg podpowiedzial zle i dzien wczesniej zyczenia zlozylam a dziewczyny za mną;) no to najlepszego Madziu:loveu:

  • 4 weeks later...
Posted

Ojej!
Nie wiem co się stało, ale nie pojawiła mi się informacja, że w galerii ktoś napisał post... Bardzo Wam dziękuję! Ach jak się cieszę, że pamiętałyście:calus:

Od jakiegoś czasu dużo się dzieje i nie mam czasu pisać na forum, ale kiedy tylko mogę to wpadam odwiedzić Wasze galerie. Przypominają mi się stare, dobre czasy:evil_lol:

U Mikuchna wszystko ok, był u mnie w Poznaniu przez 3 tygodnie. W weekend zrobiłam z niego pietruchę i teraz lata po wsi na golasa:p Szykujemy się do wesela w czerwcu. Jutro muszę zadzwonić do hotelu czy nie będą mieć nic przeciwko M. Nie mam specjalnie ochoty zostawiać go pod czyjąś opieką, bo jeszcze nigdy tego nie robiłam. Kupię mu muchę i powinno być dobrze hihi

Buźka!

Posted

[quote name='Magda']Ojej!
Nie wiem co się stało, ale nie pojawiła mi się informacja, że w galerii ktoś napisał post... Bardzo Wam dziękuję! Ach jak się cieszę, że pamiętałyście:calus:
Od jakiegoś czasu dużo się dzieje i nie mam czasu pisać na forum, ale kiedy tylko mogę to wpadam odwiedzić Wasze galerie. Przypominają mi się stare, dobre czasy:evil_lol:
U Mikuchna wszystko ok, był u mnie w Poznaniu przez 3 tygodnie. W weekend zrobiłam z niego pietruchę i teraz lata po wsi na golasa:p Szykujemy się do wesela w czerwcu. Jutro muszę zadzwonić do hotelu czy nie będą mieć nic przeciwko M. Nie mam specjalnie ochoty zostawiać go pod czyjąś opieką, bo jeszcze nigdy tego nie robiłam. Kupię mu muchę i powinno być dobrze hihi
Buźka!
Czyjego wesela...?:)

Pzdr.

  • 2 weeks later...
Posted

Wesele brata mamy we wrześniu - teraz pora na kuzyna :) M jedzie z nami. Pan w recepcji bardzo chętnie go zaprasza, więc nie ma problemu. Szkoda tylko, że termin wypadł w czasie kiedy zaczynam sesję i nie za bardzo mam ochotę się uczyć...
Lecę dalej.

Posted

Magda napisał(a):
Wesele brata mamy we wrześniu - teraz pora na kuzyna :) M jedzie z nami. Pan w recepcji bardzo chętnie go zaprasza, więc nie ma problemu. Szkoda tylko, że termin wypadł w czasie kiedy zaczynam sesję i nie za bardzo mam ochotę się uczyć...
Lecę dalej.



Phi Władka, a jak nie wesele to kce Ci się uczyć niby? Hyhy
Wpadłam ja tu na chwilę i zasadniczo to nie wiem co się dzieje, oprócz tego, że na podwójne pijaństwo się szykujesz ;)

  • 1 month later...
Posted

A skrobnę coś u siebie... czemu nie:) Sesja zaliczona, wesele zaliczone i laba na całego. Teraz tylko działka, morze, opalanie i nie mam zamiaru tego zmieniać!
Obcięłam Mikiego i ku mojemu zdziwieniu jest ciemny na grzbiecie... Nie wiem jak on to zrobił, ale nie jest już siwy. Zastanawiam się tylko czym go rodzice faszerowali podczas mojej nieobecności:evil_lol: Jutro wstawię fotki, bo nie siedzę na swoim kompie. Muszę powiedzieć, że jestem z niego dumna, że zachowuje się jak na terriera przystało i nie daje sobie w kaszę dmuchać - ostatnio ustawił labradora, który dzięki M spadł w hierarchii na ostatnie miejsce:evil_lol: hihi
A ja przeżyłam dzisiaj pierwszą w życiu nawałnicę - do tego byłam sama w domu, więc wrażenia podwójne. Deszcz, grad i tak silny wiatr, że poprzesuwał stół i krzesła na tarasie, które o mały włos zniszczyłyby płotek... Jak latałam po ogrodzie za fruwającymi przedmiotami to myślałam, że mi głowe urwie. W sumie szkód dużych nie mamy - sąsiedzi mają zerwaną blachę na dachu, niektórzy pozrywane dachówki, uszkodzony płot. Nawet wielka trampolina (ostatnio tak modna) przefrunęła 50m do sąsiada cała się krzywiąc.
To chyba tyle:) Dobranoc!

Posted

O jesteś Władka bardzo się cieszę że już masz labę i wszystko zaliczone!!!
Właśnie wczoraj mi koleżanka z pomorza opowiadała o nawałnicach a do nas opady dopiero przed minutką dotarły....

Posted

Hej dżastinko! Jak miło, że wpadłaś:)
Jak tam Twoje maluchy?:evil_lol: Są jakieś fotki w galerii? Muszę wpaść i zobaczyć co u Was słychać.

Posted

Miałam właśnie wstawić kilka zdjęć, ale dostałam informacje, że wichura uszkodziła nasz domek na działce i porwała cały namiot od przyczepy...Trzeba jechać. Mam nadzieję, że da się jeszcze uratować:( Ehh...

Posted

[quote name='Basia&Safi']hej madziu :) pamietam pamietam :) postaram sie obfocic safi razem z eldo :)

To czekam:)

Kilka zdjęć wakacyjnych w psim towarzystwie








Posted

Wygląda jak takie szczęśliwe dziecko. Gdzieś mam zdjęcie jak byłam mała to miałam taki sam uśmiech:)

No podlewać trzeba co dwa dni jak jest tak gorąco, a trawę w niektórych miejscach nawet codziennie, bo wysycha i zmienia kolor. Kora też zatrzymuje wilgoć. Na szczęście teraz prawie co noc pada, więc mamy z głowy:)
Zrobiło się w końcu ładnie to zawitał do nas kret i czekamy kiedy postawi pierwszy kopiec na trawniku... grr... Mamy nadzieję, że zapach Mikiego i jego ciągłe patrolowanie krecich miejsc da jakiś rezultat.
Aj jak gorąco:loveu: W końcu kupiłam sobie strój kąpielowy! Nie dość, że taki jaki chciałam to jeszcze przeceniony :loveu: Można plażować.

Posted

Witaj, jak to miło, że zajrzałaś do SWOJEJ Galerii;)
Jak tam straty na działce? Udało się uratowac namiocik czy już do niczego...?
Gratuluję zaliczenia sesji i kostiumu;)

PositiveThought napisał(a):
Miki zdecydowanie ciemniejszy! :loveu: Ale pychol roześmiany po staremu :evil_lol:
Madzia, ja też kupiłam sobie teraz przed wyjazdem strój kąpielowy - taki wypatrzony z wystawy, strasznie mi się kolorek spodobał, ale nie zaglądałam do sklepu, bo potem go zdjęli z wystawy i byłam przekonana, że skończyły im się stroje. Potem przypadkiem zauwazyłam, ze jeszcze wiszą, wpadłam, proszę o mój rozmiar i słyszę "nie ma". Pochlipałam cichutko, wybrałam jakieś inne i poszłam do przymierzalni. Ekspedientka się nade mną zlitowała, przyniosła mi to moje wypatrzone cudo i mówi "niech pani rozmiar większy przymierzy..." i daje mi 38... :diabloti: Prawie się obraziłam, ale grzecznie przymierzam, bo strój PIĘKNY. I co się okazało? Był dobry... Przerażona mówię do niej, że chyba wezmę, ale przy okazji przydałby się jakiś karnet na fitness czy coś. Podobno rozmiarówka zawyżona, ale mimo wszystko się zestresowałam, no bo na co dzien nosze XS, 34, 36...
Ale macie piękny ogród! U nas to rośnie to to gdzie się wkopie, wszystko takie nierozplanowane, ble... :shake: Ale stwierdziłam, że się nie wtrącam, bo ile ja tam jeszcze pomieszkam? :p

Hahaha, zamiast dziękowac i kłaniac się w pas p. ekspedientce, to Ty jeszcze się martwisz... Jest lato, owocki to szybko zrzucisz to, co sobie wymyśliłaś... Bo jeżeli rozmiar zawyżony, to nie ma się czym martwić:)

Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...