Jump to content
Dogomania

Galeria MIKIEGO ~ yorkowego sreberka ~


Recommended Posts

Posted

Pegaza napisał(a):
no chyba tak i rece i w nocy dretwialy..:roll::evil_lol:

po zrobieniu swiezej dziurki zakladaja takie zeby ucho sie w nich dobrze goilo dopiero po jakims czasie moze zmienic na inne


Trzeba cię rozmasować :loveu:

Za moich czasów :roflt:to nie było takich wynalazków...

  • Replies 7.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Pegaza napisał(a):
Taa tylko chetnego brak?

Aga trzeba isc z postepem:lol: sama widzialas ze Wladka jako jedyna w szkole... :evil_lol:


Aaaa tam, pewnie jakbyś tylko chciała to kolejka, by się ustawiła pod twoimi drzwiami :p

Władka to taki nasz rodzynek :evil_lol:

Posted

Pegaza napisał(a):
mowisz to moze pojde sprawdzic....:lol:

taa taki oblany w czekoladzie smakowity:lol::evil_lol:


Uważaj, bo później to już drzwi nie zamkniesz :razz:

:roflt: do tego chyba w mlecznej, no nie?

Posted

Pegaza napisał(a):
nie boj sie soma ich powstrzymie..:evil_lol:

musowo w mlecznej bo nie lubie gorzkiej..:evil_lol:


Soma :loveu: obrończyni

A może w białej polewie?

Posted

Władziu no pokaż że suknię piękną :loveu:

Co do uszu to ja właśnie też mam problem .. chyba sobie kupię takie lecznicze kolczyki bo kiedyś, kiedyś jak młoda byłam to złote nosiłam, potem na srebro się przerzuciłam i problemy powstały. Uszy bolały, swędziały, piekły it.d. no i nosić przestałam :cool1: Ale ja tak lubie kolczyki .. chcę znów .. :placz:

Posted

Cześć cioteczki!
Nareszcie mam wolne:multi: Zero stresów, szkoły i obowiązków. Czeka mnie błogie lenistwo:loveu:
Co z tego, że jestem chora. Ważne, że można posiedzieć w domku hihi

Już odpowiadam.
Sukienkę postaram się pokazać jutro, bo dzisiaj dopiero kupiłam nowe akumulatorki i teraz się ładują. Nadal szukam butów.
Uszka też pokażę... niech będzie:eviltong: Ostatnio robiłam zdjęcie rentgenowskie szczyny i musiałam zdjąć te kolczyki... matko, ale się wystraszyłam, że jak zdejmę to już nie założę:evil_lol: Haha myślałam, że mi zarosną w kilka godzin.

Choinka ubrana, domek udekorowany:loveu: Jutro przyjeżdża brat, więc święta pełną parą.
Lecę dalej:loveu:

Posted

***Paulina*** napisał(a):
A gdzie nowe fotki Mikiego???:cool3:


Jutro:p

I tak nie ma czego oglądać, bo wygląda jak stara ścierka:evil_lol: Ostatnio obcięłam mu włosy na głowie i ekhm:cool1:
Dzisiaj go chyba wykąpię, bo brat ma uczulenie.

Posted

Magda napisał(a):
Jutro:p

I tak nie ma czego oglądać, bo wygląda jak stara ścierka:evil_lol: Ostatnio obcięłam mu włosy na głowie i ekhm:cool1:
Dzisiaj go chyba wykąpię, bo brat ma uczulenie.

Ooo... Sama obcięłaś??? No to musisz mieć do tego talent... Pewnie wcale jak ścierka nie wygląda...
Ja tam bym nie łapała raczej nożyczek, no chyba że do przycięcia włosków na uszkach...
A bratu współczuje, wiem jak to jest bo ostatnio też miałam, chyba na czekolade albo orzeszki... Masakra, za nic nie chciało zejść... Teraz dopiero zaczyna znikać a prawie tydzień się drapałam:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Talentu wielkiego nie mam, ale kiedyś wychodziło... teraz tak na szybko ciachnęłam między palcami:roll: Odrośnie, to najważniejsze:lol:

Ja nie wiem na co on jest uczulony... niby york nie uczula (chodzi mi o włosy), ale on zawsze jak przyjedzie do domu to ma nawrót alergii i musi brać tabletki. Jak wyjedzie to wszystko jest ok. Pies go nie liże, ba! prawie w ogóle go nie dotyka, a i tak ma objawy. Zobaczymy jak zareaguje tym razem.

Oj biedna. Ja zadrapałabym się na śmierć z moim uporem:evil_lol:

Posted

Magda napisał(a):
Talentu wielkiego nie mam, ale kiedyś wychodziło... teraz tak na szybko ciachnęłam między palcami:roll: Odrośnie, to najważniejsze:lol:

Ja nie wiem na co on jest uczulony... niby york nie uczula (chodzi mi o włosy), ale on zawsze jak przyjedzie do domu to ma nawrót alergii i musi brać tabletki. Jak wyjedzie to wszystko jest ok. Pies go nie liże, ba! prawie w ogóle go nie dotyka, a i tak ma objawy. Zobaczymy jak zareaguje tym razem.

Oj biedna. Ja zadrapałabym się na śmierć z moim uporem:evil_lol:

Ja mam to co roku... Rok temu też mi takie coś wyszło...
Pewnie mam to od słodyczy, bo normalnie to nie jem a w święta jak dostanę, to muszę coś z tym zrobić:evil_lol:

Posted

A potem się dziwimy skąd te kilogramy po świętach:evil_lol: Ja nie mam od kogo dostawać słodyczy, ale pierniczki i inne wypieki to pochłaniam garściami. Teraz skończyło się na tym, że wszystko jest chowane, a w ostateczności zamykane na klucz w szafce:cool1: Znęcają się nade mną...

Posted

Magda napisał(a):
A potem się dziwimy skąd te kilogramy po świętach:evil_lol: Ja nie mam od kogo dostawać słodyczy, ale pierniczki i inne wypieki to pochłaniam garściami. Teraz skończyło się na tym, że wszystko jest chowane, a w ostateczności zamykane na klucz w szafce:cool1: Znęcają się nade mną...

:evil_lol: Przede mną nic nie chowają... Ja po prostu nie przepadam za słodyczami i i tak ich nie jem... ale chodzi mi o słodycze takie jak czekolady, żelki, cukierki itp.
Ciasteczka to jem bo na to nie jestem uczulona raczej...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...