Sara_i_Aris Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Wow, jaka kość! :-o Mój się takich wielkich boi :evil_lol: Quote
Magda Posted March 11, 2007 Author Posted March 11, 2007 Yorkie napisał(a):Wow, jaka kość! :-o Mój się takich wielkich boi :evil_lol: Hahaha.....kochany Arisek:loveu: Miki to na poczatku nie mogl jej podniesc:evil_lol: Musialam ja przenosic za niego, bo piszczal, zeby mu pomoc:lol: Quote
Sara_i_Aris Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Taka ciężka czy za mały pyszczek? :lol: Mój to nawet połówki kości DentaStix dla małych psów nie podniesie, nawet się do niej nie zbliży, tchórz mały :evil_lol: Nie wiem skąd ma taki uraz :niewiem: Quote
Magda Posted March 11, 2007 Author Posted March 11, 2007 Lece na obiadek, a potem do zabawy, bo mi sie jeszcze pies zestarzeje:lol: Zostawiam kilka foć z wycierania Quote
Magda Posted March 11, 2007 Author Posted March 11, 2007 Yorkie napisał(a):Taka ciężka czy za mały pyszczek? :lol: Mój to nawet połówki kości DentaStix dla małych psów nie podniesie, nawet się do niej nie zbliży, tchórz mały :evil_lol: Nie wiem skąd ma taki uraz :niewiem: Chyba za maly pyszczek:lol: W sumie ciezka troche jest, ale juz daje rade sam ja przeniesc. Miki mial zle doswiadczenia z DentaStix i cala noc nieprzespana. Chyba mu zaszkodzila, bo mial rozwolnienie (wtedy byl jeszcze szczeniakiem). Nie wiem jakby teraz zareagowal, ale wole dmuchac na zimne:p Quote
Sara_i_Aris Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Magda_Miki napisał(a): Ale śmieszne wygląda ja sam o siebie zadbał :evil_lol: Pysio cudny, taki potargany :loveu: Magda_Miki napisał(a):Chyba za maly pyszczek:lol: W sumie ciezka troche jest, ale juz daje rade sam ja przeniesc. Miki mial zle doswiadczenia z DentaStix i cala noc nieprzespana. Chyba mu zaszkodzila, bo mial rozwolnienie (wtedy byl jeszcze szczeniakiem). Nie wiem jakby teraz zareagowal, ale wole dmuchac na zimne:p No racja, jak w takim maleńkim pysiu miałaby się zmieścić tak wielka kość :shake: ;) O, a z tym DentaStix to naprawdę... biedaczek, musiał się nacierpieć :placz: Quote
Alka Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Magda_Miki napisał(a):Zaczelo sie od pewnego kabanosa Wszystko bylo OK, dopoki Miki nie zechcial go schowac... jaki zadowolony na 1 focie:loveu::loveu: " mój kabanos ":p Uwielbiam jak te nasze maluchy chowają cisteczka i różne przysmaczki.Dopóki my z męzem obserwujemy jest ok, ale jak Tuffi zobaczy ,że Mati się przygląda od razu zjada przysmak...:evil_lol::evil_lol: Quote
Magda Posted March 11, 2007 Author Posted March 11, 2007 Yorkie napisał(a):Ale śmieszne wygląda ja sam o siebie zadbał :evil_lol: Pysio cudny, taki potargany :loveu: O, a z tym DentaStix to naprawdę... biedaczek, musiał się nacierpieć :placz: A co ma zrobic jak sie pani nie chce nim zajc:evil_lol: Nawet nie ma czasu go porzadnie uczesac:lol: Oj wtedy to bylo... Maly nie wiedzial co sie dzieje, a ja przez cala noc nad nim siedzialam:shake: Alka napisał(a):jaki zadowolony na 1 focie:loveu::loveu: " mój kabanos ":p Uwielbiam jak te nasze maluchy chowają cisteczka i różne przysmaczki.Dopóki my z męzem obserwujemy jest ok, ale jak Tuffi zobaczy ,że Mati się przygląda od razu zjada przysmak...:evil_lol::evil_lol: Hahaha...ale to musi smiesznie wygladac:evil_lol: U nas wystarczy slowo "daj!", a przysmak znika w pysku:lol: Dobry sposob na niejadka Quote
Alka Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Magda_Miki napisał(a): Hahaha...ale to musi smiesznie wygladac:evil_lol: U nas wystarczy slowo "daj!", a przysmak znika w pysku:lol: Dobry sposob na niejadka tak Madziu, bardzo dobry i podstepny sposób...:evil_lol: Tuffiasty w celu zmniejszenia kamienia nazębnego powinien wcinać Royala - dental specjal...nie za bardzo jest chętny, ale jak na horyzoncie pojawia się Mateusz pokarm znika... tak samo robimy jak ma zjeść tabletkę na odrobaczenie...:evil_lol::evil_lol: a nuż Mati będzie miał na te pyszności chętkę...:evil_lol::evil_lol: Quote
Magda Posted March 11, 2007 Author Posted March 11, 2007 Ciekawe dlaczego reaguje tylko na Mateusza:lol::evil_lol: Ja wstrzykuje Mikiemu preparat na odrobaczanie. To wtedy jest wojna... Tata trzyma psa, a ja musze szybko go podac, bo jeszcze nie zdaze:diabloti: Quote
Alka Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Magda_Miki napisał(a):Ciekawe dlaczego reaguje tylko na Mateusza:lol::evil_lol: Mati uwielbia :cool3: się z nim przekomarzać...:cool3: Quote
Magda Posted March 11, 2007 Author Posted March 11, 2007 Alka napisał(a):Mati uwielbia :cool3: się z nim przekomarzać...:cool3: To u nas od tego jest tata:lol: Ale pelni tez inne funkcje, np. daje na sobie wyladowac agresje:evil_lol: Gdzies mam to nagrane.... Quote
Alka Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Magda_Miki napisał(a):Znalazlam jeszcze swinke świnka miała kąpiel? jak szybko porusza się w wodzie...:loveu: Quote
madziasto4 Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Alka napisał(a):Dopóki my z męzem obserwujemy jest ok, ale jak Tuffi zobaczy ,że Mati się przygląda od razu zjada przysmak...:evil_lol::evil_lol: nie za bardzo jest chętny, ale jak na horyzoncie pojawia się Mateusz pokarm znika... tak samo robimy jak ma zjeść tabletkę na odrobaczenie...:evil_lol::evil_lol: A czemuż to Tuffi tylko tak na Mateusza reaguje :evil_lol: Mati podjada mu czy co ?;) Magda_Miki napisał(a): U nas wystarczy slowo "daj!", a przysmak znika w pysku:lol: Dobry sposob na niejadka Alka napisał(a):tak Madziu, bardzo dobry i podstepny sposób...:evil_lol: My też tak robimy, żeby Master raczyl zjeść trochę kulek, wystarczy powiedzieć 'dawaj kulki' albo 'jedz, bo ci zabiorę'. Rodzice to już tak automatycznie przy śniadaniu, nawet nie patrzą na Mastera, a mówią 'Master dawaj kulki' :lol: Tuffiasty w celu zmniejszenia kamienia nazębnego powinien wcinać Royala - dental specjal... oo a jest taki? Quote
Sara_i_Aris Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Jejku, jak świnka fajnie pływa :loveu: A jak Miki się jej przygląda :lol: Aris tak samo wygląda jak puszczam po stole chomika, a zwykle jak chomik biega po kanapie, to Aris go wącha. Chyba już w galerii dawałam fotki z dwoma chomikami, z trzecim nie ma, bo jest zbyt agresywny (boję się go puścić, żeby nie ciapnął Arisa) :diabloti: Quote
Sara_i_Aris Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 madziasto4 napisał(a): oo a jest taki? Jest, raz kupiłam Arisowi, ale miał za duże kulki i nie chciał jeść. W końcowym efekcie Royal poszedł na małą sznaucerkę olbrzymkę, która zjadła całą paczuszkę na raz :-o Quote
Alka Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 madziasto4 napisał(a):A czemuż to Tuffi tylko tak na Mateusza reaguje :evil_lol: Mati podjada mu czy co ?;) oo a jest taki? Madziu, wiesz my z mężem rozpieszczamy małego, dzieciaki już prawie dorosłe to nam futrzak został... a Tuffiasty jest strasznie zazdrosny o Pańcia, nieraz jak Mati wchodzi do dużego pokoju to warczy na niego...duzo by opowiadać ...:evil_lol::evil_lol: a pokarm Royala - Dental specjal bardzo polecam.Działa on na zasadzie papieru ściernego, świetnie usuwa kamień po warunkiem , że jakiś czas piesek go będzie zasuwał.W naszym przypadku tyo trudne bo Tuffi od małego jest na gotowanym... ;) Quote
madziasto4 Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Alka napisał(a):Madziu, wiesz my z mężem rozpieszczamy małego, dzieciaki już prawie dorosłe to nam futrzak został... a Tuffiasty jest strasznie zazdrosny o Pańcia, nieraz jak Mati wchodzi do dużego pokoju to warczy na niego...duzo by opowiadać ...:evil_lol::evil_lol: a pokarm Royala - Dental specjal bardzo polecam.Działa on na zasadzie papieru ściernego, świetnie usuwa kamień po warunkiem , że jakiś czas piesek go będzie zasuwał.W naszym przypadku tyo trudne bo Tuffi od małego jest na gotowanym... ;) Śmieszny Tuffcio musi być, zazdrośnik :lol: A Mateusz ma pewnie ubaw :lol: To może my też spróbujemy tego Royala Dental :) Po też mamy mały problem z kamieniem u Mastera, co prawda co jakiś czas usuwamy, ale Master nie cierpi mycia zębów... Ale Tuffi jakoś zajada tak? Czy może opornie mu to idzie? I na prawdę widać efekty? :) Quote
Alka Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 madziasto4 napisał(a):Śmieszny Tuffcio musi być, zazdrośnik :lol: A Mateusz ma pewnie ubaw :lol: Ale Tuffi jakoś zajada tak? Czy może opornie mu to idzie? I na prawdę widać efekty? :) zazdrośnik jak nie wiem, nawet mnie nieraz nie pozawala się do Pańcia zbliżać ... od jutra znów nie będę miała psa...:placz: Ale moi bliscy zadbali abym miała swojego yorka:cool3::cool3::cool3: żartowali sobie ,że nie będę już narzekać ... Mani kupiła mi większego od Tuffcia ale... pluszaka... sama jesem jego ciekawa...:evil_lol::evil_lol: a co do pokarmu to prostu dodajemy gotoweany ale w mniejszej ilości.Nieco głodnawy Tuffiasty nie ma innego wyjścia jak chrupać suchy... a efekty są widoczne , naprawdę polecam . Quote
małyskrzat Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Hej Madzik! Uświadom mnie skąd masz Mikiego, bo w pierwszym poście pisałaś że szmat drogi po niego jechałaś a nie wpadłam nato jeszcze przeglądając Twoją galerię:lol: Quote
Magda Posted March 11, 2007 Author Posted March 11, 2007 Alka napisał(a):świnka miała kąpiel? jak szybko porusza się w wodzie...:loveu: W koncu to swinka MORSKA:razz: Na poczatku sama nie wiedzialam czy bedzie umiala plywac, ale tylko jak ja wsadzilam to poszla.....:lol: madziasto4 napisał(a): My też tak robimy, żeby Master raczyl zjeść trochę kulek, wystarczy powiedzieć 'dawaj kulki' albo 'jedz, bo ci zabiorę'. Rodzice to już tak automatycznie przy śniadaniu, nawet nie patrzą na Mastera, a mówią 'Master dawaj kulki' :lol: Haha... moi rodzice tak samo:roflt::roflt::roflt:Nie moge... jacy to ludzie potrafia byc podobni:evil_lol: Yorkie napisał(a):Jejku, jak świnka fajnie pływa :loveu: A jak Miki się jej przygląda :lol: Aris tak samo wygląda jak puszczam po stole chomika, a zwykle jak chomik biega po kanapie, to Aris go wącha. Chyba już w galerii dawałam fotki z dwoma chomikami, z trzecim nie ma, bo jest zbyt agresywny (boję się go puścić, żeby nie ciapnął Arisa) :diabloti: Miki do swinki sie juz przyzwyczail, bo kiedy przyszedl do domu to ona juz byla, ale ostatnio poszlam z nim do kolezanki, ktora ma malego chomika i sie go bal:crazyeye::evil_lol: Chomik tez dziwnie sie zachowywal, bo ganial Mikiego po pokoju i tarzal sie w miejscu, w ktorym Miki wczesniej stal:evil_lol: Istny cyrk! Alka napisał(a):Madziu, wiesz my z mężem rozpieszczamy małego, dzieciaki już prawie dorosłe to nam futrzak został... a Tuffiasty jest strasznie zazdrosny o Pańcia, nieraz jak Mati wchodzi do dużego pokoju to warczy na niego...duzo by opowiadać ...:evil_lol::evil_lol: Coraz bardziej lubie Tuffiastego:loveu: On mial tak od zawsze? Alka napisał(a):zazdrośnik jak nie wiem, nawet mnie nieraz nie pozawala się do Pańcia zbliżać ... od jutra znów nie będę miała psa...:placz: Ale moi bliscy zadbali abym miała swojego yorka:cool3::cool3::cool3: żartowali sobie ,że nie będę już narzekać ... Mani kupiła mi większego od Tuffcia ale... pluszaka... sama jesem jego ciekawa...:evil_lol::evil_lol: To kiedy zobaczymy nowego domownika?:cool3: małyskrzat napisał(a):Hej Madzik! Uświadom mnie skąd masz Mikiego, bo w pierwszym poście pisałaś że szmat drogi po niego jechałaś a nie wpadłam nato jeszcze przeglądając Twoją galerię:lol: Miki jest z Łasku pod Łodzią:p Quote
Magda Posted March 11, 2007 Author Posted March 11, 2007 Zostaly mi jeszcze trzy fotki Takie dobre:loveu: Quote
Alka Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Magda_Miki napisał(a): Coraz bardziej lubie Tuffiastego:loveu: On mial tak od zawsze? To kiedy zobaczymy nowego domownika?:cool3: Tuffiasty ma charakterek, to w końcu góral z pochodzenia ...:evil_lol: Nowy domownik:cool3: jutro zawita do nas.:evil_lol:Jedziemy z Tuffiastym na lotnisko , przypuszczam ,że ok.18 powinniśmy być już w domku... na pewno go ufocę i przedstawię...:evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.