Magda Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 'pingwinek= napisał(a):;3647821']mam rozumiec ze Miki nie wlazi na kanapy i fotele.lozka itp ? x>??? Wlazi jak widac na zdjeciach, ale nie pozwalam mu spac ze soba w nocy:p Kazdy ma swoje wyrko i dobrze nam tak. Quote
Daga_i_Oskar Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 [quote name='Magda_Miki']Wlazi jak widac na zdjeciach, ale nie pozwalam mu spac ze soba w nocy:p Kazdy ma swoje wyrko i dobrze nam tak. U nas to nie przeszlo :evil_lol: w jego wyrku sa zabawki,a w drugim nie ma nic, a i tak woli spac z nami albo pod loziem :cool3: My tez zmykamy bo maly tez sie nudzi :eviltong: Quote
Magda Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 [quote name='Daga_i_Oskar']U nas to nie przeszlo :evil_lol: w jego wyrku sa zabawki,a w drugim nie ma nic, a i tak woli spac z nami albo pod loziem :cool3: U nas bylo dokladnie tak samo. W poslaniu zabawki, a spanie ze mna. Szczerze mowiac to lubilam z nim zasypiac, ale nie moglam patrzec na posciel, ktora po tygodniu robila sie brudna... Mama tez mi mowila, ze chodze umyta spac do brudnego lozka, a nie usmiecha mi sie kapac Mikiego codziennie wieczorem:lol: (jemu chyba tez). Teraz kazdy jest szczesliwy i jest OK;) Filmik z lata:p Quote
pingwinek=] Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 a ja z moja Lilu nigdy nie spalam, psina nie wchodzi na zadne kanapy fotele itp, dla niej jest podloga i jej miejsca do spania- i tak bylo zawsze nauczona od malego ;) Quote
madziasto4 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Magda_Miki napisał(a):Tez polecam duzo butelke. Ja kupilam mala, zeby ja przetestowac na psie. Kilka razy slyszalam, ze moga wystepowac alergie, lupiez itd, wiec nie chcialam stracic kasy. Ja też musiałabym najpierw sprawdzić czy ich nie uczula ten szampon :roll: Nadia86 napisał(a):tak dobrze przeliczylas:) ja z tego szamponu jestem strasznie zadowolona a jak cudnie pachnie potem to Fibie nie moze sie odemnie opedzic bo ja caly czas tule i wacham jej pachnace wloski:):evil_lol: Ja może też się skuszę na ten szamponik, zobaczymy...:) Śliczny Mikulinek w słońcu :loveu: Blondyneczek malutki :loveu: :eviltong: A jaki boski szczekacz na tym filmie :lol: Głupolek śliczniusi :loveu: Fajną macie tą działkę :p Quote
Nadia86 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 'pingwinek= napisał(a):;3651696']a ja z moja Lilu nigdy nie spalam, psina nie wchodzi na zadne kanapy fotele itp, dla niej jest podloga i jej miejsca do spania- i tak bylo zawsze nauczona od malego ;) jak Ty to zrobilas??u mnie to tylko spanie na fotelach i w lozku rzecz jasna z emna nie raz mam dosc jak spi no ale co zrobic.jak byla szczeniorkiem to mi bylo zal tego skamlania i bralam do lozka a teraz to chyba sie juz nie oduczy bo nawet jak mnie w lozku nie ma to ona punkt 22 jest na swoim miejscu ispi.W legowisku nie ma mowy o spaniu i w konsekwencji zostalo sprzedane...kurcze yak sobie mysle czy moze nie kupic jej nowego postawic u mnie w pokoju i wywalac ja cala noc z wyrka czy jak?? zeby sie nauczyla spac w nim jak ja to mam zrobic?? bo jest malym rozpieszczonym psiakiem:angryy: nawet sie zastanawiam czy nie isc z nia na maly kurs posluszenstwa zeby odrazu wykonywala polecenia bo niby podstawy zna ale jak powiem do mnie przy jakims interesujacym psiaku to nie ma bata zebyposluchala nawet gdybym dawala jej calego kurczaka Quote
madziasto4 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Oj to mała Fibi rozpuszczona jedynaczka :cool3: ;) Quote
pingwinek=] Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 a bo ja wiem jak ja to zrobilam :D zawsze tak bylo, od pierwszego dnia jak ja przywiezlismy, i nigdy nie piszczala z takiego powodu ze chcialaby wejsc do mnie do lozka ;p ona chyba nie czuje takiej potrzeby bo nie wie jak to jest spac z pania w wyrku ;) Quote
pingwinek=] Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 aaa wlasnie ;p jesli chodzi o posluszenstwo, to wiesz to tez glownie o to chodzilo zeby pies wiedzial gdzie jest jego miejsce, zeby rozumial ze kazdy ma swoj "kacik" i zeby pozniej nie pozwalal sobie na wiecej niz mu jest dane ;p Quote
Nadia86 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 madziasto4 napisał(a):Oj to mała Fibi rozpuszczona jedynaczka :cool3: ;) Oj odrazu rozpuszczona:loveu: no dobra troche jej odpuszczalam a moze nie troche:hmmmm:. w kazdym badz razie wyszlo jak wyszlo nie potrafilam odmowic parze 2 wielkich oczu i jeszcze tak bidula piszczala w pierwsa noc ze no serce mi pekalo bo w koncu taka kruszyna byla a teraz sie rozpanoszyla za bardzo:mad: ale to sie zmieni kupie jej wyrko i poswiece kilka nocy i pozwalam ja z lozka moze zadziala a w dzien iech psi gdzie chce:lol: Quote
madziasto4 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Nadia86 napisał(a):Oj odrazu rozpuszczona:loveu: no dobra troche jej odpuszczalam a moze nie troche:hmmmm:. w kazdym badz razie wyszlo jak wyszlo nie potrafilam odmowic parze 2 wielkich oczu i jeszcze tak bidula piszczala w pierwsa noc ze no serce mi pekalo bo w koncu taka kruszyna byla a teraz sie rozpanoszyla za bardzo:mad: ale to sie zmieni kupie jej wyrko i poswiece kilka nocy i pozwalam ja z lozka moze zadziala a w dzien iech psi gdzie chce:lol: Oj rozumiem Cię ;) Ja Torka też brałam dla świętego spokoju w środku nocy do łóżka, bo nie dał spać... Nawet jak rękę do kartonika wlożyłam to piszczał, a jak tylko wzięłam do siebie do łózka, to kładł pyszczek na mojej ręce i spał :) A teraz w nocy śpi albo u Rodziców albo szwęda się po mieszkaniu tak jak Master ;) Do mnie przychodzi nad ranem dopiero ;) Po prostu trafił Ci się szczegółny przypadek łóżkowego pieszczocha :evil_lol: Quote
Sara_i_Aris Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Mi Aris sam wskakiwał na łózko :lol: Tzn. brałam go tam od czasu do czasu, żeby się pobawić, aż któregoś dnia się budzę, a on śpi u mnie w nogach :loveu: A teraz to zawsze śpi u mnie na łóżku, czasami u rodziców, ale częściej u mnie, a jakże by inaczej ;) Quote
Daga_i_Oskar Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 A mój to jest taki rozpuszczony ze szkoda gadac :eviltong: Pierwsza noc( i te nastepne, az do dzisiaj:p ) oczywiscie spał ze mna :loveu: niby wzięłam mu kojec do lozia, ale wyłaził z niego, a ja wsumie spałam półsnem, bardziej czuwałam nad nim i wpatrywalam sie jak ta kluseczka sobie mosci wyrko :loveu: Nawet nie probowalam go uczyc spac na ziemi u siebie w wyrku, bo jakos tak nie miałam sumienia, chcialam miec go blisko siebie :loveu: Teraz rowniez spi u mnie badz u rodzicow, a kiedy ja wstaje to maszeruje do siosytry dolezec hihi. Najslodsze jest to, ze nad ranem jak ma potrzebe wyjscia na dwor to maszeruje z mojego pokoju albo do sis albo do rodzicow i ich budzi, zeby z nim wyszli, a mnie oszczedza, zebym sie wyspala hihih :loveu: :loveu: :loveu: Madziu jak zwykle super filmik Mikulisinskiego :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Nadia86 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Kurcze wszystko sie skasowalo i musze pisac jeszcze raz:( Quote
Nadia86 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 No to masz dobrze bo niestety Fibi jak sie budzi i sie jej bardzo chce to nie jest laskawa budzic nikogo innego tylko mnie najpierw delikatnie mnie szturcha noskiem..Potem piska a na koniec szczela mnie lapa w twarz:mad: to takie ocucenie.Brutal jak nie wiem ale kocham ja nad zycie:loveu:Legowisko ladnie kupie i ciekawa jestem czy sie przeprowadzi jak nie trudno bedzie miec miejsce do zabawy a w nocy przynajmniej mi cieplej:lol: w lecie sie wyprowadzi napewno na plytki bo wtedy jest jej ze mna za cieplo ytak bylo i w tym roku:) ale Fibula zawsze jak tylko jestem w domu to mnie zebra o wyjscia bo ze mna polata i sie wybiega a z reszta to na smyczy chodzi bidula wprawdzie ma 5m do dyspozycji ale w koncu przy mnie ma cala przestrzen:roll: No nie liczca brata on to w ogole z nia nie wychodzi z reszta zadko w domu bywa ostatnio widzialam go az przez 5 min tydzien temu:roll: Quote
pingwinek=] Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 a u mnie to nie ma najmniejszego problemu z "wyjsciem" na zalatwianie potrzeb, otoz moja Lilu zalatwia sie w kuwete :D w dzien kuweta stoi na balkonie a w nocy przed balkonem w domu, na spacery tez chodzimy-i tu tez nie ma problemu bo Lilu zalatwia sie i na dworze :) Quote
Magda Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 'pingwinek= napisał(a):;3651696']a ja z moja Lilu nigdy nie spalam, psina nie wchodzi na zadne kanapy fotele itp, dla niej jest podloga i jej miejsca do spania- i tak bylo zawsze nauczona od malego ;) No to gratuluje;) Ja nie wytrzymalam ciaglych piskow i skomlenia przed lozkiem kiedy kladlam sie spac... Tak bylo mi go zal:lol: Od niedawna grzecznie sie kladzie do swojego poslania i nie ma protestow. Z rodzicami nigdy nie spi, bo zamykam drzwi od pokoju na noc:lol: [quote name='madziasto4']Ja też musiałabym najpierw sprawdzić czy ich nie uczula ten szampon :roll: Ja może też się skuszę na ten szamponik, zobaczymy...:) Śliczny Mikulinek w słońcu :loveu: Blondyneczek malutki :loveu: :eviltong: A jaki boski szczekacz na tym filmie :lol: Głupolek śliczniusi :loveu: Fajną macie tą działkę :p No to kup, kup, bo warto;) Dziekujemy:loveu: Dzialeczka jest super! Bardzo lubimy tam jezdzic, szczegolnie latem kiedy jest cieplo, a roslinki odzywaja i sa takie kolorowe:loveu: [quote name='g_o_n_i_a']Cześc Madziuu!! :multi: Hej Gosiu!:multi: [quote name='Daga_i_Oskar']A mój to jest taki rozpuszczony ze szkoda gadac :eviltong: Pierwsza noc( i te nastepne, az do dzisiaj:p ) oczywiscie spał ze mna :loveu: niby wzięłam mu kojec do lozia, ale wyłaził z niego, a ja wsumie spałam półsnem, bardziej czuwałam nad nim i wpatrywalam sie jak ta kluseczka sobie mosci wyrko :loveu: Nawet nie probowalam go uczyc spac na ziemi u siebie w wyrku, bo jakos tak nie miałam sumienia, chcialam miec go blisko siebie :loveu: Teraz rowniez spi u mnie badz u rodzicow, a kiedy ja wstaje to maszeruje do siosytry dolezec hihi. Najslodsze jest to, ze nad ranem jak ma potrzebe wyjscia na dwor to maszeruje z mojego pokoju albo do sis albo do rodzicow i ich budzi, zeby z nim wyszli, a mnie oszczedza, zebym sie wyspala hihih Madziu jak zwykle super filmik Mikulisinskiego Ty to masz oryginalne pomysly...:lol: Ciekawe jakbys zmiescila poslanie dla doga w swoim lozku:evil_lol: Chyba spalabys u niego Dziekujemy:loveu: Ania ty to masz pieszczocha w domu. Musze ci powiedziec, ze ja przy nauce oduczania spania ze mna stosowalam rady Super Niani:lol: Mozecie sie smiac, ale rezultaty sa:eviltong: I noc mowilam psu "nie wolno" kiedy wskoczyl na posciel i kladlam go do poslania pod lozkiem i chwalilam. Kladlam sie. Miki wychodzi z wyra, no to ja wstaje i jeszcze raz go tam wsadzam. Glaszcze i chwale. I tak z 10 razy, ale za ktoryms juz nic nie mowilam tylko kladlam go do poslania. W koncu zasnal. W nocy czuje psa w nogach, "nie wolno", ziuu do wyra i "zostan". To trwalo z 3 dni. Kazdego wieczora szlo lepiej az w koncu sie przyzwyczail Normalnie napisze emaila do Super Niani:evil_lol: Ciekawe co powie. A tak wogle to wykapsialam swiniaka:diabloti: Quote
madziasto4 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Magda_Miki napisał(a): Musze ci powiedziec, ze ja przy nauce oduczania spania ze mna stosowalam rady Super Niani:lol: Mozecie sie smiac, ale rezultaty sa:eviltong: I noc mowilam psu "nie wolno" kiedy wskoczyl na posciel i kladlam go do poslania pod lozkiem i chwalilam. Kladlam sie. Miki wychodzi z wyra, no to ja wstaje i jeszcze raz go tam wsadzam. Glaszcze i chwale. I tak z 10 razy, ale za ktoryms juz nic nie mowilam tylko kladlam go do poslania. W koncu zasnal. W nocy czuje psa w nogach, "nie wolno", ziuu do wyra i "zostan". To trwalo z 3 dni. Kazdego wieczora szlo lepiej az w koncu sie przyzwyczail Normalnie napisze emaila do Super Niani:evil_lol: Ciekawe co powie. buahaha a karnego jeżyka też macie? :roflt: To świniaki się kąpie? :hmmmm: Podobno świnia się nie myje i żyje :eviltong: Quote
Asiaczek Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Magda_Miki napisał(a): Wczoraj dowiedzialam sie w szkole, ze jestem zerem:evil_lol: Slowo to padlo z ust profesorki od chemii. No prosze jacy nauczyciele sa wyrozumiali dla uczniow:mad: Gloopi babsztyl....... :cool3: Mnie tez kiedyś profesorka powiedziała, że... "prawnika to ja z Pani nie zrobię..". Z czym byłam łaskawa zgodzić się z Pania Profesor... Nie jestem, nie bylam i nie będe prawnikiem. Howk! Ale mam inne zalety....nie będe się rozpisywać, bo też i skromna jestem... Pzdr. Quote
Alka Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 cześć Madziu !:multi: Dobrze ,że już jesteś !:multi: Głupstwami się nie przejmuj, takie jest życie...po latach takie szkolne zdarzenia będziesz ze smiechem wspominała ...;) Pozdrowionka dla Was!:loveu: Quote
pingwinek=] Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 pisz tego meila do super niani bo jestem ciekawa czy odpowie XD jesli chodzi o karnego jezyka to jak bym go miala to sama bym sie go bala xp A JESLI CHODZI O SWINKI MORSKIE TO USWIADAMIAM TU WSZYSTKICH NIEUSWIADOMIONYCH ZE SWINKI SIE MYJE TZN KAPIE BO TO NIE JEST TAKA ZWYKLA SWINIA wiem bo wkoncu mialam kiedys dwie;p Quote
Nadia86 Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 'pingwinek= napisał(a):;3676657'] A JESLI CHODZI O SWINKI MORSKIE TO USWIADAMIAM TU WSZYSTKICH NIEUSWIADOMIONYCH ZE SWINKI SIE MYJE TZN KAPIE BO TO NIE JEST TAKA ZWYKLA SWINIA pewnie ze nie zwykla w koncu MORSKA:evil_lol::evil_lol::evil_lol: zreszta mysle ze te ZWYkłe to tez sie jednak kapie i wietnamskie:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.