kaskadaffik Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Piękne te zdjęcia, Oluś jak Ty dałeś radę się tak zmienić, u nas tylko czasem mogłam podejść, żeby Olka zapiąć na smycz albo wogóle zaprowadzić do boksu, a tu proszę, gostek na wolności i jakich ma kumpli :):) Dziewczyny, macie ponad 10 zdjęć w jednym poście a max powinno być 5, żeby Was mod nie zapunktował za to ;) Quote
Dzika_Figa Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 No to ja przelewam 100wę Pani Asi ;-) Dizeki Wam wszytskim za pomoc!!! Quote
olalolaa Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 j przelałam kilka dni temu, rozmawiałam w poniedziałek z właścicielka Olka, moja adresowka w koncu doszła po prawie miesiącu poniewierki na poczcie.. Olus ma sie oczywiście znakomicie :):) Quote
magenka1 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 To już chyba jesteśmy czyście nie mamy żadnych długów i udało nam się na wątku Oka nie pokłócić :) Oluś w Swoim domu jak się cieszę bardzo :) Quote
Dzika_Figa Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Też nie mogę się nacieszyć. I jak on w tym domu rozkwitł! Jak znormalniał! Tego mu widać trzeba było - własnych ludzi, bycia jedynym psem w domu, pełni uwagi... Quote
olalolaa Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Ja nie potrafie sobie wyobrazic tego Olusia co byl tu u mnie, normalnego , bez lęków, kurcze pamietam to jak dzis.. on sie bal nawet przewracanej gazety na poczatku, oczy mu z orbit wychodziły :) Jak powiedziałam mamie i bratu ze Olek ma sie dobrze, biega spuszczony po wieelkim parku - JEST NORMALNYM PSEM ! To tez - Olek? No nie, nie mozliwe!! Bardzo chciałabym go kiedys odiwedzic .. i poznac tak na nowo :) Szkoda ze to tak dalkeo, ale moze kiedys sie uda. Widac nie myslelismy do konca dobrze, bo wszyscy sadzilismy ze Olek najlepiej byłoby gdyby znalazł domek z innym fajnym psem, a tutaj widac potrzebował tylko wstępnej nauki od swoich braci, potem juz sam sobie poradził :) Ale mysle ze psy i tak bardzo duzo mu pomogły, bez takiej socjalizacji mogłoby to trwac dłużej. Jednak najwazniejsza jest ta miłośc którą poczuł, miłość tylko dla niego :) Quote
olalolaa Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Co tam u Olusia? Pewni nic nowego - grzeczny aniołek i wszystko dobrze :):D Quote
oluś Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 u olusia wszystko w porzadku:) zreszta wiesz bo przed chwila rozmawiałysmy przez telefon:] ale napisze nowinki dla innych:) olus wczoraj cały dzien spedził na dworze:) pieknie wskoczył do samochodu. w samochodzie był bardzo grzeczny. pojechalismy do stajni widział konie jezdził na bryczce poznał kilka piesków, troche bał sie podejsc do ogniska, obwąchiwał kotki które potem wyjadały mu karme z miski:) miałam obawy ze bedzie sie bał koni i nie wskoczy na bryczke lecz wskoczył odrazu a konie go zaciekawiły:) obserwował je z bryczki:) gdy siostra sie z nim oddaliła to zerwał jej sie ze smyczy ale odnalazł mnie w tłumie ludzi i przybiegł ;) bardzo zaskoczyło mnie to ze dał sie pogłaskac obcym ludziom których widział pierwszy raz w zyciu:) duuuzy postep:] mielismy ostatnio w parku dosc grozna sytuacje, bylismy w parku i oli bawił sie ze swoimi kolegami lecz nagle pojawiła sie kobieta z bokserem i spusciła go ze smyczy, ten pies rzucił sie w pogon za olim a ten zaskoczył ja tym ze tak szybko biegał a potem 3 duze malamuty(koledzy olka:) ) zasłoniły olusia przed tym bokserem i obronił go wiec ma bardzo dobrych kolegów:) a tutaj jedno zdjecie olka z wczoraj:) Quote
magenka1 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 kurcze wzruszyłam się czytając te wieści nasz oluś ty szczęściarzu! Całuję Cie w ten nosek! Quote
kaskadaffik Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 O matko ja mam tylko 1 malamuta a Oluś aż 3 !!! ale ma fajnie !!! super wieści :) Quote
Dzika_Figa Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Dzięki za wieści! Taka jestem dumna z naszego chłopaka. Pokazał nam wszystkim, że potrafi być normalnym psem. Nauka zycia idzie mu szybciej i lepiej, niż się spodziewałam. Bardzo Wam dziękuję za taką wspaniałą opiekę nad Olusiem. Ma teraz wszystko to, czego mu potrzeba do szczęścia! Quote
J_ulia Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Jak ja się ciesze czytając takie wieści :) Quote
lilk_a Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 czytam , czytam .... cieszę się bardzo że Olek tak wspaniale odnalazł się w swoim nowym , prawdziwym życiu , w końcu to był "mój pies" :lol: wygląda na to że nie dręczą go duchy przeszłości :) Quote
olalolaa Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 No tak, wiem ze u Olusia wszystko dobrze, Wy tez macie potwierdzeni9e hehe ;) Miło było rozmawiać z Tobą przez telefon, mam nadzieje ze keidys Was poznam no i nowego Olka :) On w ogóle ma inna mordke no nie? Taka okrąglutką, fajną ;) Mysle ze ta wycieczka to był niezły sprawdzian dla Olka po miesiącu-dwóch w nowym domku, i zdał go bardzo dobrze :) Kurcze, żeby KAŻDA rodzina adoptujaca była taka jak Wasza, no czysta przyjemnosć z Wami współpracować i trzymac kontakt! Olek jest niezłym szczęściarzem!! Quote
oluś Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 mi tez było bardzo miło z toba rozmawiac to nasza pierwsza rozmowa telefoniczna była:) tez mi sie tak wydaje ale moze to dlatego ze przytył i sie bardziej masywny zrobił;] bardzo dobrze to mało powiedziane zdał ten sprawdzian rewelacyjnie:) moze uda sie nam spotkac w wakacje bo bedziemy w tamtych okolicach:) ja bardzo chetnie bym cie poznała:) Quote
Szarotka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Witaj Olusiu :):) mam nadzieje, ze wszystko idzie wspaniale :):) Quote
magenka1 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Nie wiem czy pamiętacie wątek suni z jednyk okiem ze schronika skąd pochodzi Olek ale nowa pani suni się odezwała i fotki są :) http://www.dogomania.pl/threads/178852-Mika-MA-DOMEK-!-Jamniczkowy-mix-bez-oczka/page13?p=15745864 Quote
lilo Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Ciocie zapraszamy na wątek Pregusia ktory byl wiernym przyjacielem Olka i ktory dostal pieniazki w spadku po Olusiu , bardzo pusto u niego na watku a jest juz ponad rok w hoteliku , mimo ogloszen i allegro i plakatow nic sie nie dzieje , ani pol telefonu w jego sprawie... http://www.dogomania.pl/threads/171790-Pr%C4%99gu%C5%9B-w-powa%C5%BCnych-k%C5%82opotach-finansowych!-Zaczyna-brakowa%C4%87-mu-na-czynsz-w-hoteliku!/page117 Quote
magenka1 Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 jak tam Oluś spędza weekend czy w Poznaniu też pada deszcze i psiaki się nudzą? Quote
oluś Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 u Olusia wszystko jak najbardziej wporzadku:) z tygodnia na tydzien jest coraz lepiej robi naprawde duze postepy:) pozwala sie pogłaskac niektórym obcym osobą;] tak pada, ale mimo to Olus sie nie nudzi bo chodzimy na długie spacery pomimo tego, ze leje deszcz:) teraz akurat wyleguje sie na łozeczku trzyma głowe na moich kolanach i domaga sie abym go głaskała:) pieszczoch ;] Quote
Szarotka Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 To swietnie, tym bardziej, ze pamietam Olusia jeszcze ze schronu i potem z dt. gdzie raczej bylo z nim srednio. Rozne rzeczy wyprawial ....... Quote
Dada M Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Fantastyczne wieści :) Jak się okazuje, Olkowi potrzebny był po prostu dom i wyłączność, cierpliwość i troska ze strony opiekunów. Przy okazji zapraszam na wątek naszej podopiecznej ze schroniska - Rozetka to staruszka umierająca na nowotwór. Nie chcemy, żeby odeszła w samotności w schronisku: http://www.dogomania.pl/threads/1967...a-czeka-na-cud Quote
magenka1 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Czy u Olusia jest już śnieg? I jak tam się wiedzie chłopakowi :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.