Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Piękne te zdjęcia, Oluś jak Ty dałeś radę się tak zmienić, u nas tylko czasem mogłam podejść, żeby Olka zapiąć na smycz albo wogóle zaprowadzić do boksu, a tu proszę, gostek na wolności i jakich ma kumpli :):)

Dziewczyny, macie ponad 10 zdjęć w jednym poście a max powinno być 5, żeby Was mod nie zapunktował za to ;)

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

j przelałam kilka dni temu, rozmawiałam w poniedziałek z właścicielka Olka, moja adresowka w koncu doszła po prawie miesiącu poniewierki na poczcie.. Olus ma sie oczywiście znakomicie :):)

Posted

Ja nie potrafie sobie wyobrazic tego Olusia co byl tu u mnie, normalnego , bez lęków, kurcze pamietam to jak dzis.. on sie bal nawet przewracanej gazety na poczatku, oczy mu z orbit wychodziły :)
Jak powiedziałam mamie i bratu ze Olek ma sie dobrze, biega spuszczony po wieelkim parku - JEST NORMALNYM PSEM ! To tez - Olek? No nie, nie mozliwe!!
Bardzo chciałabym go kiedys odiwedzic .. i poznac tak na nowo :) Szkoda ze to tak dalkeo, ale moze kiedys sie uda. Widac nie myslelismy do konca dobrze, bo wszyscy sadzilismy ze Olek najlepiej byłoby gdyby znalazł domek z innym fajnym psem, a tutaj widac potrzebował tylko wstępnej nauki od swoich braci, potem juz sam sobie poradził :) Ale mysle ze psy i tak bardzo duzo mu pomogły, bez takiej socjalizacji mogłoby to trwac dłużej. Jednak najwazniejsza jest ta miłośc którą poczuł, miłość tylko dla niego :)

Posted

u olusia wszystko w porzadku:)
zreszta wiesz bo przed chwila rozmawiałysmy przez telefon:]
ale napisze nowinki dla innych:)
olus wczoraj cały dzien spedził na dworze:) pieknie wskoczył do samochodu. w samochodzie był bardzo grzeczny.
pojechalismy do stajni widział konie jezdził na bryczce poznał kilka piesków, troche bał sie podejsc do ogniska, obwąchiwał kotki które potem wyjadały mu karme z miski:)
miałam obawy ze bedzie sie bał koni i nie wskoczy na bryczke lecz wskoczył odrazu a konie go zaciekawiły:)
obserwował je z bryczki:)
gdy siostra sie z nim oddaliła to zerwał jej sie ze smyczy ale odnalazł mnie w tłumie ludzi i przybiegł ;)
bardzo zaskoczyło mnie to ze dał sie pogłaskac obcym ludziom których widział pierwszy raz w zyciu:) duuuzy postep:]

mielismy ostatnio w parku dosc grozna sytuacje,
bylismy w parku i oli bawił sie ze swoimi kolegami lecz nagle pojawiła sie kobieta z bokserem i spusciła go ze smyczy, ten pies rzucił sie w pogon za olim a ten zaskoczył ja tym ze tak szybko biegał a potem 3 duze malamuty(koledzy olka:) ) zasłoniły olusia przed tym bokserem i obronił go wiec ma bardzo dobrych kolegów:)
a tutaj jedno zdjecie olka z wczoraj:)

Posted

Dzięki za wieści! Taka jestem dumna z naszego chłopaka. Pokazał nam wszystkim, że potrafi być normalnym psem.
Nauka zycia idzie mu szybciej i lepiej, niż się spodziewałam. Bardzo Wam dziękuję za taką wspaniałą opiekę nad Olusiem.
Ma teraz wszystko to, czego mu potrzeba do szczęścia!

Posted

czytam , czytam .... cieszę się bardzo że Olek tak wspaniale odnalazł się w swoim nowym , prawdziwym życiu , w końcu to był "mój pies" :lol:
wygląda na to że nie dręczą go duchy przeszłości :)

Posted

No tak, wiem ze u Olusia wszystko dobrze, Wy tez macie potwierdzeni9e hehe ;)
Miło było rozmawiać z Tobą przez telefon, mam nadzieje ze keidys Was poznam no i nowego Olka :) On w ogóle ma inna mordke no nie? Taka okrąglutką, fajną ;)

Mysle ze ta wycieczka to był niezły sprawdzian dla Olka po miesiącu-dwóch w nowym domku, i zdał go bardzo dobrze :)

Kurcze, żeby KAŻDA rodzina adoptujaca była taka jak Wasza, no czysta przyjemnosć z Wami współpracować i trzymac kontakt! Olek jest niezłym szczęściarzem!!

Posted

mi tez było bardzo miło z toba rozmawiac to nasza pierwsza rozmowa telefoniczna była:)
tez mi sie tak wydaje ale moze to dlatego ze przytył i sie bardziej masywny zrobił;]
bardzo dobrze to mało powiedziane zdał ten sprawdzian rewelacyjnie:)
moze uda sie nam spotkac w wakacje bo bedziemy w tamtych okolicach:)
ja bardzo chetnie bym cie poznała:)

Posted

Ciocie zapraszamy na wątek Pregusia ktory byl wiernym przyjacielem Olka i ktory dostal pieniazki w spadku po Olusiu , bardzo pusto u niego na watku a jest juz ponad rok w hoteliku , mimo ogloszen i allegro i plakatow nic sie nie dzieje , ani pol telefonu w jego sprawie...
http://www.dogomania.pl/threads/171790-Pr%C4%99gu%C5%9B-w-powa%C5%BCnych-k%C5%82opotach-finansowych!-Zaczyna-brakowa%C4%87-mu-na-czynsz-w-hoteliku!/page117

Posted

u Olusia wszystko jak najbardziej wporzadku:)
z tygodnia na tydzien jest coraz lepiej robi naprawde duze postepy:)
pozwala sie pogłaskac niektórym obcym osobą;]
tak pada, ale mimo to Olus sie nie nudzi bo chodzimy na długie spacery pomimo tego, ze leje deszcz:)
teraz akurat wyleguje sie na łozeczku trzyma głowe na moich kolanach i domaga sie abym go głaskała:)
pieszczoch ;]

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...