Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
isiula

weterynarz kontra barf

Recommended Posts

Od razu powiem na wstępie, że nie jestem przeciwniczką BARFu. Nie jestem też przeciwniczką suchej karmy ani gotowanego jedzenia. Ale śmieszy mnie tekst "wilk w naturze to to, czy tamto". Od kiedy to nasze domowe psy są wilkami w naturze i ile mają z nimi wspólnego? Bardzo niewiele poza ew. wyglądem. Pies od pokoleń jest żywiony przez człowieka, nie poluje, nie żywi się upolowanymi zwierzętami ani padliną. Dostaje jedzenie przetworzone przez człowieka, kartofelki, ryż, i różne inne rzeczy, których dzikie zwierzęta nie dostają. Już dawno zdążył się do tego przystosować, więc porównywanie naszych domowych piesków do wilków albo dzikich psów to jakaś paranoja. Jak ma być naturalnie, to po co dawać psu witaminki, po co szczepić, leczyć kiedy jest chory. Wilk w naturze tego nie ma. Mój poprzedni pies przez 14 lat swojego życia jadł ryż gotowany z mięsem, pakował wszystko, jabłka, liście od kapusty, obierki od ziemniaków jak dopadł, na wakacjach świniom śrutę wyjadał. Przeżył 14 lat (wyżeł żyje przeciętnie 9-10) w doskonałym zdrowiu, dopiero starość go dopadła. Moja kocica całe swoje życie je whiskas, kittekat, ma 14 lat, lata jak fryga, bawi się jak młody kociak, ma piękną sierść i jest absolutnie zdrowa. A przecież dzikie koty jedzą surowe... Nie demonizujmy zatem innych sposobów żywienia, bo to bez sensu. Tak naprawdę, to wszystko zależy od konkretnego osobnika i właściciela.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='hecia13']Ale śmieszy mnie tekst "wilk w naturze to to, czy tamto". Od kiedy to nasze domowe psy są wilkami w naturze i ile mają z nimi wspólnego? Bardzo niewiele poza ew. wyglądem. [/QUOTE]

Bardzo niewiele? :lol:
Mają niemal identyczną fizjologię calego organizmu jak i budowę przewodu pokarmowego...

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='hecia13'] Pies od pokoleń jest żywiony przez człowieka, nie poluje, nie żywi się upolowanymi zwierzętami ani padliną. Dostaje jedzenie przetworzone przez człowieka, kartofelki, ryż, i różne inne rzeczy, których dzikie zwierzęta nie dostają. Już dawno zdążył się do tego przystosować, więc porównywanie naszych domowych piesków do wilków albo dzikich psów to jakaś paranoja. Jak ma być naturalnie, to po co dawać psu witaminki, po co szczepić, leczyć kiedy jest chory. [/QUOTE]
Hmm, zajrzyj na tematy o ucieczkach, psach klusujacych, popatrz, co sie dzieje ze zglodnialymi watahami wiejskich psow, a potem mozna dyskutowac, jak psy od pokolen nie poluja ;).
Poza tym, czyms innym jest zdrowe zywienie, wygoda korzystania z "fastfood" (ale oczywiscie zyc sie na tym da), a inna dzialka jest korzystanie z weta, szczepien, lekow i suplementow - w koncu nie chodzi o przetrwanie najsilniejszych i doprowadzenie do zmiany psow co kilka lat - naturalnie oczywiscie :p?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja nowa Pani Wet przyznała, że pierwsze słyszy o takim sposobie karmienia... Powiedziała jedynie, że to może nie najlepsze wyjście jeśli pies ma wrażliwy brzuszek, będzie fermentować itd. Hmmm... Nie wdawałam się w dyskusję, tylko postanowiłam sprawdzić co z tego będzie, ponieważ mój poprzedni piesio zszedł z tego padołu z powodu raka jelita - przez całe życie był na suchym. Może i nie ma to związku przyczynowoskutkowego, ale skojarzenie narzuca się samo. Młodziak dostał więc 2 skrzydełka indycze (surowe oczywiście) i .... wyleciały z niego w postaci "kakałka" ;) Wróciłam do Pani Wet, ale nie przyznałam się z jakiego powodu mamy "rewelacje". Pies dostał smectę i ryż z marchewką - nie tknął ani jednego ani drugiego :shake: Pogrzebałam w necie i ktoś radził żeby dać psu żołądki wołowe, bo to odnawia florę bakteryjną i enzymy i .... podziałało!!!! :multi: Dziś psiuncio jada surowiznę i po niczym NIE MA sensacji, a były już diagnozy, że uczulony na krowie mleko, kurczaka, pszenicę... :eviltong:
Z jakichś powodów lekarze ludziom nie zalecają jedzenia fastfoodów i zupek w proszku (są wręcz przeciwni!), dlaczego więc najlepszym jedzeniem dla zwierząt ma być sztucznie konserwowany i wysokoprzetworzony granulat??? :mad:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Martens']Bardzo niewiele? :lol:
Mają niemal identyczną fizjologię calego organizmu jak i budowę przewodu pokarmowego...[/QUOTE]
Niewątpliwie, ale nie żyją zgodnie z naturą. W naturze samica jest zapładniana co cieczkę, praktycznie nonstop ma młode, to taki przykład. Ja nie twierdzę, że suche i tylko suche, mój pies dostaje i suche i gotowane i surowe, twierdzę natomiast, że nie należy popadać w skrajności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='hecia13']Niewątpliwie, ale nie żyją zgodnie z naturą. W naturze samica jest zapładniana co cieczkę, praktycznie nonstop ma młode, to taki przykład. Ja nie twierdzę, że suche i tylko suche, mój pies dostaje i suche i gotowane i surowe, twierdzę natomiast, że nie należy popadać w skrajności.[/QUOTE]
"hecia", może Ty po prostu coś poczytaj, pooglądaj jakieś filmy przyrodnicze....Już Martens pisała jak to jest u "dzikich" z tym zapładnianiem co cieczkę......

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='hecia13']Niewątpliwie, ale nie żyją zgodnie z naturą. W naturze samica jest zapładniana co cieczkę, praktycznie nonstop ma młode, to taki przykład. Ja nie twierdzę, że suche i tylko suche, mój pies dostaje i suche i gotowane i surowe, twierdzę natomiast, że nie należy popadać w skrajności.[/QUOTE]

No właśnie - zapraszam do obejrzenia jakiegoś obszerniejszego dokumentu choćby o wilkach ;) Nic bardziej mylnego, że każda samica non stop ma młode...
Poza tym zmiany w zachowaniach socjalnych i związanych z rozrodem u psa w stosunku do wilka różnią się znacznie bardziej niż fizjologia przewodu pokarmowego (to też zależy od rasy, ale w naprawdę niewielkim zakresie).

Ja osobiście uważam Barf za najlepszą możliwą dietę dla psa - gotowane lub suche dopuszczam jako możliwość, kiedy pies ma przykładowo alergię i nie ma możliwości skomponowania barfu z odpowiednich składników, tudzież dla osób mających gdzieś prawidłowe żywienie - wtedy lepsza już karma niż odpadki ze śmietnika.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Martens']
Ja osobiście uważam Barf za najlepszą możliwą dietę dla psa - gotowane lub suche dopuszczam jako możliwość, kiedy pies ma przykładowo alergię i nie ma możliwości skomponowania barfu z odpowiednich składników, tudzież dla osób mających gdzieś prawidłowe żywienie - wtedy lepsza już karma niż odpadki ze śmietnika.[/QUOTE]
Dokładnie, to wszystko zależy od konkretnego psa i od właściciela. Mój poprzedni pies był żywiony wyłącznie surowym i gotowanym, wtedy jeszcze suchych karm w Polsce nie było. Mój obecny pies dostaje suchą karmę rano, po południu dostaje gotowane, surowizny nie tyka, nie wiem dlaczego (to pies z adopcji, nie wiem czym był żywiony wcześniej, ale jest dość młody a ma mocno zniszczone zęby więc chyba nie najlepiej) i jego ulubionym daniem jest ryż z mięskiem. Dlatego cały czas powtarzam - [B]nie wpadajmy w skrajności.[/B]

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QUOTE]Prosze nich ktoś mi napisze w jaki sposób można przebiałkować psa karmiąc go barfem skoro czyste mięso ma 21 % białka, (a przecież nie karmimy czystym mięsem) a karmy suche te powiedzmy z górnej półki mają najmniej białka 20 %. Prosze o rzeczowe argumenty.....[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG][/QUOTE]

Acana ma bodajże 40% białka:cool3:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Joan od Wolanda']Przebiałczenie, to bajka taka sama, jak agresja przy czarnym podniebieniu, lub od karmienia surowym mięsem. Nie wiem tylko kto to wymyślił i w jakim celu.....[/QUOTE]
No jak to kto- weterynarze...na każda przypadłość- czy to prawdziwą, czy wyimaginowaną, lub wywołaną przez sztuczne jedzonko, mają w odpowiedzi "cudowną,suchą odpowiednio dobrana i zbilansowaną karmę" (oczywiście tę ,która kosztuje duzo, a której dystrybucja sie akurat zajmuja) albo cała góre innych specyfików - i kółeczko się zamyka...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...