brazowa1 Posted December 17, 2009 Author Posted December 17, 2009 ja właśnie jestem w Gdyni głownej ;) teraz,w tej chwili:) na świetojańskiej. Moj telefon 727 431 933 i kubrak mam w biurze!!! Quote
FLY Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 już się Kubuś cieszy na odwiedziny cioci;))) Fazisi tez-kocha gości:) idę sprzątać.. :P Quote
Izis1984 Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 FLY, no zdradz nam tego ptaszka na eS :D Quote
Izis1984 Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 AAAAAA jednak sępy :D:D:D Ciotka brazowa jednak zgadła :) Zdjecie jak Kubkowi puszczają nerwy- super, usmialam sie :) W ogole podoba mi sie strasznie Fazi w tym wszystkim. Na każdej fotce dostojny,ma gdzies Kubełka. Wpatrzony w punkt albo Ciebie. Taki pewien siebie golden- świetny jest! Quote
FLY Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Dzięki, no muszę przyznać, że Fazi jest świetny...i przekochany:loveu: Może kiedyś się skusicie na wspólny spacerek po klifie czy plaży...;> Jak już Kuby nie będzie bo Ci zje tego bokserka:P Kubuś dostał dziś fraczek śliczny...może brazowa pozniej foteczki wrzuci jakieś..Kubuś całą sesyje miał:P Quote
Izis1984 Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 FLY, my z Funtem bardzo chetnie sie zapoznamy z Fazim! Mój to wulkan energii :p w okolicy nie ma zaprzyjaznionego towarzysza, podobnych gabarytów. Zawsze zabiega okoliczne psiaki na amen :diabloti: Quote
Izis1984 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Ahhh, tak sobie pomyslalam, jak to dobrze ze Kubus nie musi własnie teraz siedziec w schronie- patrze za okno i na samą myśl mi zimno.... brrr A on sobie dooopke grzeje:) Quote
FLY Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 nom okropnie na dworze jest.. wychodzimy już oddzielnie, Kuba nic zabawnego w lataniu po śniegu nie widzi..;) Faz przeciwnie-debilek szału dostaje:)) a jutro jedziemyyy do Olsztyna...mają być przed południem po nas.. Mam nadzieję, że Kuba się postara i sprawi dobre wrażenie:) Miło, że się z nim nie rozstaje tak na zawsze..pierwsze 2tyg będę jeszcze ciągle obok, a potem parę dni w miesiącu będę go widywać;) a no i ładnie grzecznie zaakceptował, że już nie śpi w łóżku ze mną, nawet jak zamykam drzwi do siebie to jest ok nie piszczy nie sterczy pod drzwiami-kładzie się i śpi:) Quote
Izis1984 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Super!!:) Milej podróży, wkoncu to kawalek drogi....Mam nadzieje ze Kubełek sie nie zestresuje nadto. Fazi tez jedzie z Wami? Ah, no i koniecznie musisz nam zrobic fotorelacje z pierwszego spotkania Kubusia z dziadkami i wszystko nam tu skrzetnie opisac!!!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
FLY Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Ehhhh dopiero mam chwilke żeby wpaść.. W domu Kuba oszczekał dziadków jak do mnie przyszli, babcia coś tam go wołała to ją raczej zlewał, ale jedzonko wziął;) Jechaliśmy w konfiguracji: Fazisi z przodu u babci pod nogami, Kuba ze mną z tyłu. Pierwsze pół godz to był hardcore- Fazi non toper piszczał i próbował się przedostać do mnie do tyłu, Kuba siedział trzęsąc się mi na rękach i co chwila straszył przełykając szybko ślinę... Już powiedziałam, że za Gda się zatrzymujemy i biore Faz też do tyłu..naszczęście się dzieciaki uspokoiły i kolejne 2,5h jechaliśmy już bez problemu. Oba spały ślicznie grzecznie:) W nowym domku już mu jakiś koszyczek z poduszką i kocem przygotowali, nie słyszę żeby ujadał więc chyba ok. Jutro pójdę popytać jak się sprawuje i odwiedzić. Tak z tego co widzę to chyba leciutko babci przykro, że on tak ich zlewa..;) Ale zapewniałam, że to się szybko zmieni jak się będą starać..:P fotorelacji nie będzie...nie mam siły... jeszcze z Goldkiem do weta leciałam i dopiero niedawno wróciłam.. Może jutro coś cyknę;) pozdrawiamyyy:) Quote
brazowa1 Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 to sięzmieni błyskawicznie,babcia wyprzytula,Kubuś odetchnie.Ma prawo czuc sie zdezorientowany,w koncu tyle czasu przytulał się do Ciebie.Kuba nie lubi samochodu,bo zawsze gdy jechał ,była ogromna zmiana,tym razem jego doświadczenie równiez sie potwierdziło.Ale zrozumie,jestem tego pewna. Badzie dobrze. -20.Gdybyscie nie Wy,dziewczyny,to chyba byloby po Kubusiu,od lat nie było takiej zimy. Quote
Izis1984 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Ciotka, gdyby nie Ty, to w ogole bysmy o nim nie wiedzialy! Quote
FLY Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Właśnie! i gdyby nie te Twoje zdjęcia z pierwszego postu.... :P Dziś wpadłam do dziadków, tak jak pisałam;) Kuba w wymoszczony koszyczku nie chce spać, także babcia mu rzuciła koc na fotel i tam sobie śpi;) Do babci już sie podobno przytula (podobno-bo tak mówiła, jak ja przyszłam to mi na rękach siedział), ale dziadka się troche boi. Ale myślę, że się uda przekupić niedługo..;) tabsy mu daje, karme jutro kupi narazie jedzie na naszej.. B-) to tyle... fotki ze świąt pewnie dopiero wrzuce;p pozdrawiamy:) Quote
rita60 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 MY TEZ POZDRAWIAMY,BUZIAKI DLA DZIADKOW:loveu: Quote
Izis1984 Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 No to Kubus juz w nowym domu pełną gębą :) Ciesze sie bardzo. Dziadkowie na pewno wkupią sie w łaski naszego agresora :) Quote
rita60 Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Zdrowych,pogodnych Swiat Kubusiu dla Ciebie i Twojej rodziny:x-mas::tree1::x-mas: Quote
Izis1984 Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 My juz na świąteczną fotorelacje czekamy :diabloti: Quote
Izis1984 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 FLY sie pewnie tak objadla, ze do kompa nie daje rady podejsc :diabloti: Quote
FLY Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Eee nic z tych rzeczy:P od 3ech dni jestem sama w domu także o jakimkolwiek obżarstwie to sobie pomarzyć mogę;p nie wchodziłam..bo..nie mam...zdjęć...;> jak zajde na dniach na jakiś obiad czy coś do babci to może nie zapomnę aparatu;) ale Kuba ma się dobrze, podobno upodobał sobie skórzaną kanapę w salonie i tam sie wyleguje;) dziadkowi też już trochę odpuszcza;) wczoraj latałam po ogrodzie z mo8imi dwoma goldami+młody seterek..Kuba nas "odwiedził" (babcia go do siebie do ogrodu puściła, a pomiędzy jest płot taki, że on dołem może przejść..)-rozgonił całe towarzystwo, jeszcze goldeny jak goldeny ale seter uciekał z podkulonym ogonkiem.. :/ ;) Quote
rita60 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Kubusiu zachowuj sie jak nalezy:cool3:bo ci ciotka przysle podrecznik uczacy dobrego wychowania:evil_lol: Quote
FLY Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 A tam byłam dziś u nich ale zapomniałam tel wziąć:P Kuba wydaje mi się troche przytył;) ale nie jakoś tak mega żeby wyglądał jak baryłka na sarnich nóżkach.. Babcia mi dziś pokazała poduszeczke, którą mu uszyła...cóż, trzeba przyznać że gustowna;p Flavitol daje codziennie, z actimelkiem albo innym smakołyczkiem bo Kuba wybrzydza na samego;) Mi sie tam wydaje, że już widać po sierści jego działanie... łupieżu to mniej miał już po kąpieli ale teraz tak jakby mu się błyszczeć zaczyna... :) no..i cóż..bardzo mi się miło robi jak przychodzę do nich i potrze jak z tym psiakiem sobie radzą..:) nie są to jacyś ekstra spece od psów ale widać, że bardzo malutkiego pokochali.. Babcia tak fajnie mówi o nim, że kochany, grzeczniutki..że się przytula do niej jak tylko siada tv oglądać.. (potwierdzam-sama widziałam!;) ) Zresztą dziadek tak samo..:)) W każdym razie bardzo się cieszę, że do nich trafił:))) a zdjęcia... hmm nie chce nic obiecywać ale pewnie jutro też do nich wpadne, to może akurat..;p Quote
Izis1984 Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Aaaaaa, a ta znowu pisze zamiast fotki wstawiac :P Ciotka tylko kusisz opowiesciami- my chcemy dowodów na wtulanie sie w babcie!!! :P :) Quote
FLY Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 hehe dziś sie cofalam po aparat bo az mi glupio bylo ze znow fotek nie wrzuce..;) niestety są bardzo liche-poszlam do babci na obiad takze kuba non stop laził przy stole i sie ruszał(czasem mu podadzą jakiś skraweczek ze stołu takze mu sie nie dziwie ze tak stoi)..i mało ktora fota wyszla.. potem chcialam go zaprosic na fotelik na sesje ale dziadek kroił szynke w kuchni wiec kuba jak tylko na fotel wszedl to zaraz zeskakiwał i leciał do kuchni..:P aaa no i dostałam dzis list ze schrona ze starogardu, karteczka swiateczna i... ksiązeczka zdrowia Kuby. fajnie, tylko że już jedną dostałam ;) i z tego co pamietam to terminy szczepien absolutnie sie nie pokrywają... bede musiala sprawdzic (babcia ma ksiazeczke ale musi sobie przypomniec gdzie..;) ) i ewentualnie to wyjasnic. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.