Koperek Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 1455/09 SABINA, oddana od właściciela (w nocy, stróżowi:angryy:) dnia 21/09/09. Typ owczarka długowłosego, czarna-podpalana. Oceniona na 8 lat, ale zęby...:roll: Reakcje histeryczne, lękowe i szczekliwe. Wyciągnięta specjalnie do zdjęć! Bo nie wiedziałam, że takie coś w ogóle istnieje! Siedzi cały czas w budzie. Jedzenie ma wsadzane do środka. Przynajmniej nie załatwia się w budzie, tylko musi wychodzić na beton SRU I SI, bo czysto w środku. Tego rupiecia wczoraj miałam na spacerze. Cel jeden- furtka i to JUŻ, NATYCHMIAST, szaleństwo!:shake: Brak kontaktu wzrokowego, aczkolwiek kiedy nie patrzyłam na nią to kilka razy zerknęła mi na twarz, w oczy. Czyli jakby nie totalna masakra. "Obróbka" bez najmniejszego sprzeciwu! Dotykanie, macanie, drapanie, głaskanie po głowie, łapy, ogon, brzuch, wyczesałam ją prawie całą- OK. Dobrze utrzymana- nie zatuczona, w dobrej formie fizycznej. Kolczata, jak na krowę. Psycha masakra- zna niby świat naokoło, ale jakby go nie widziała od lat. Nawet sama niebardzo wiem, jak to nazwać... Kontakty z psami bardzo w porządku- ogon chodzi. Po 20 minutach spędzonych ze mną nadal brak kontaktu wzrokowego, ale lazła za mną wszędzie :) i darła ryja, jak odeszłam :) Reakcja witania w stosunku do pracowników schroniska, których zdążyła poznać. Zainteresowana swoim opiekunem na tyle, iż stała biernie i patrzyła na Niego, a ja zdążyłam zrobić foto. Czyli o dziwo kontakt z daleka JEST. Po wyczesaniu: Quote
Koperek Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 Taki oto jest z nią kontakt... Zdjęcia po skosie i z góry, bo byłam sama, nie miał mi kto jej potrzymać. Jeszcze przed wyczesaniem. Quote
GoskaGoska Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 no to jest sunia do wyciágniécia na juz ze schroniska, trzeba szybciutko cos dla niej znalesc Quote
GoskaGoska Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 podniosę narazie bo to pilny przypadke Quote
Koperek Posted November 8, 2009 Author Posted November 8, 2009 [quote name='Reksiu21']Co u DONki? Sa jakies nowe wiesci? Wszystko po staremu- jak siedziała w budzie i jej nie opuszczała, tak dalej to robi. Jeść dostaje do środka, bo nie wychodzi do miski- dobre chociaż, że zjada... Załatwia się chyba tylko w nocy na 5 s, aby się załatwić i tyle. Ogólnie TRAGEDIA!:shake: Quote
gonia66 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Zapisuje watek..dlaczego taki tytuł??Jak to "ostatnie tchnienie"..ja o mało nie umarlam jak przeczytalam to zdanie....iler ma las i czy ma imie ta pięknośc????Chcecie ja wyciagac do hoteliku chyba najpierw prawda??Bo adopcyjna to ona nie jest raczej....potrzebuje socjalizacji....to co robimy??Ropzkrecamy watek i zbieramy deklaracje??takie zastraszone psy chwytaja mnie za serce najbardziej na swiecie....tylko musze wiedziec jakie macie plany w stosunku do suni.... Quote
GoskaGoska Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 najlepiej to cierpliwy DS - ona moze byc w domu calkiem fajna tylko schronisko tak na nią działa, a suni los w schronisku ma się nieciekawie :shake: - więc przed wszytskim to ona powinna mieć lawinę ogłoszeń- bo na ludzi chyba w miarę normalnie reaguje, skoro spacerowała z Koperkiem Quote
gonia66 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 GoskaGoska napisał(a):najlepiej to cierpliwy DS - ona moze byc w domu calkiem fajna tylko schronisko tak na nią działa, a suni los w schronisku ma się nieciekawie :shake: - więc przed wszytskim to ona powinna mieć lawinę ogłoszeń- bo na ludzi chyba w miarę normalnie reaguje, skoro spacerowała z Koperkiem NO jesli rzeczywiscie myslicie ze nadaje sie do adopcji to pewnie ze najlepszy bylby DS...mnie kiedys na poczatku przygody z dogo udalo sie znależc domek dla Onka ktory bardzo podobnie zachowywal sie jak ta sunia..nie wychodzil z budy- zeby go wyciagnąc trzeba bylo "wytrzepywac" bude...pojechal na drugi koniec Polski do lesniczowki...ma si e dobrze ale do domku nigdy nie chial...ma wiec bude i ogromny teren do biegania...kontaktuje si,e z czlowiekiem ale na tyle na ile on chce....niegdy juz nie bedzie z niego przytulanki....ciekawe czy z sunia sie uda..bo gdyby poszla do hoteliku np wiosny, ktora umie pracowac z psami, to mialaby wieksze chyba szanse na powrot do zycia.... Quote
GoskaGoska Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 w obecnej chwieli są dwie sunie na cito i to 600zl miesiącznie- nie ma ani jednej deklaracji - tez Sabinka jest do wyciągnięcia ale cito -ale kolejnej opłat 450zl to juz nie damy rady- no chyba, ze by znalazł się sponsoro to jak najbardziej. Więc myslę, ze DS to jedny wyjście - niestety ja Sabinki nie poznała, ale jesli daje przy sobie robić wszytsko, do innych psów zgodna - to moze własnie tak traumtycznie działa na nią schronisko - nie wie co się dzieje, gdzie jest i chce opuści to miejsce za wszelką cenę i tak pędzi do bramy i zaszywa się w budzie. Nie reaguje agresją itd co jest dość ważne Quote
gonia66 Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 [quote name='GoskaGoska']w obecnej chwieli są dwie sunie na cito i to 600zl miesiącznie- nie ma ani jednej deklaracji - tez Sabinka jest do wyciągnięcia ale cito -ale kolejnej opłat 450zl to juz nie damy rady- no chyba, ze by znalazł się sponsoro to jak najbardziej. Więc myslę, ze DS to jedny wyjście - niestety ja Sabinki nie poznała, ale jesli daje przy sobie robić wszytsko, do innych psów zgodna - to moze własnie tak traumtycznie działa na nią schronisko - nie wie co się dzieje, gdzie jest i chce opuści to miejsce za wszelką cenę i tak pędzi do bramy i zaszywa się w budzie. Nie reaguje agresją itd co jest dość ważne Nie..no sczerze mowiac na jednego sponsora to bym nie liczyla..myslalam raczej o jakims zmasowanym "ataku" na dogo z blaganiem o stale deklaracje....to się sprawdza..wlasnie kilka dni temu pojechal Onek w takim samym stanie do Czarodziejki-w ciagu chyba dwoch czy trzech dni znalazly sie stale deklaracje na psa i juz jest na miejscu....juz praca nad nim sie rozpoczęła...no ale to musialaby byc Wasza zgoda i wsparcie w akcji- sama nie bede sie porywala z motyka na slonce....nie znam Sabinki- to raz a dwa to nie czuje sie kompetentna...moge pomoc owszem ale jesli uwazacie ze nie ma to sensu- to bedziemy czekac na cud- w koncu na dogo widzialam juz niejeden...kto wie moze i tym razem sie zdarzy..jesli jednak zdecydujecie inaczej- dajcie znac....chetnie pomoge w akcji zbieranie deklaracji na hotelik i rozsylania wątku....No i banerek tak czy siak- by sie przydal..a chyba nie ma Sabinka..???Czy cos przeoczyłam???:oops: A tu watek psa o ktorym pisalam wyżej:http://www.dogomania.pl/forum/f28/grom-sparalizowany-strachem-tak-zyje-od-trzech-lat-pomocy-133889/index23.html Quote
GoskaGoska Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 no to lecę z jej ogłoszeniami : kupsprzedaj.pl hiperogloszenia.pl aleokazja.pl morusek.pl adopcjapsa.pl centurmofert.pl animalia.pl alegratka.pl ojej.pl autogielda.pl kupiepsa.pl cdn Quote
gonia66 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 GoskaGoska napisał(a):pokazuje sié sunia ponowniev Ale tylko na dogo...bo z budy pewnie Male nka nie wychodzi..i mało kto wie o jej istnieniu....:-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.