mysza 1 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Ja jeszcze jednej pani podesłałam ale napisala, że rodzina nie jest przekonana. Trudno. Kiedyś znajdzie swoich ludzi. Quote
ronja Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 mam mały problem z wizytą przedadopcyjną w Bydgoszczy - napisałam do kilku osób, tylko jedna mi odpisała, że nie ma czasu. 2 osoby poleciły mi kogoś innego. napisałam wczoraj do pani z prośbą o cierpliwośc. ona będzie 20 października w Warszawie i chce zabrać Simonę wtedy. nie oddam Simony bez wizyty, a pani potem nie będzie za bardzo mogła przyjechać po Simonę. wszystko się sypie, tak to jest jak ja zabieram się do szukania kogoś z innego miasta do wizyty przedadopcyjnej. pani z Wołomina nie odezwała się. Quote
Evelin Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Umieściłam w podpisie wiadomość,że wizyta potrzebna..może ktoś się zgłosi Quote
mysza 1 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Ganialiśmy dzisiaj Simonkę, żeby zrobić jej ładne zdjęcia ale to przytulak, nie modelka ;) Kilka fotek: Quote
mysza 1 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Paulinken jest z Bydgoszczy, napiszę do Niej. Quote
ronja Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 wizyta musi się odbyć juro, bo w pon pani jedzie do W-wy.jeżeli Paulinken by jutro dała radę, byloby super. bo ja nie mam potwierdzenia, czy Martik_b da radę jutro. na zdjęciach Simona wygląda jak gruby baleron!!! zupełnie nie wiem czemu jest taka gruba - sporo się rusza, porcje też ma skromniejsze od jakiegoś czasu Quote
mysza 1 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Zdjęcia pogrubiają. Na żywo nie wygląda jak baleron. Ogólnie nie jest fotogeniczna...a to bardzo ładna sunia. Paulinken jest offline, nie wiem kiedy się pojawi na dogo. Quote
agaton85 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Pani miała podobno jechać 20 października do W-wy. Quote
agaton85 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 ronja mi nie odpisała a oferowałam pomoc :( jutro mam ograniczony czas i mogłabym dopiero po 18-tej jechać do tej pani, znacie może osiedle? Quote
ronja Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Agaton, wizyta potrzebna dziś:( pani jutro jedzie na 3 dni do W-wy na szkolenie i wracając chciała zabrać Simonę. dlatego jeszcze Ci nie dopisalam, bo szukam kogoś na dziś koniecznie. zaoferowała się również martik_b - ale też nie wiem czy da radę dziś. Quote
agaton85 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Umówiłam się z panią na 16, musiałam odwołać swoje spotkanie niestety. Także trzymajcie kciuki, kurcze to już druga wizyta przedadopcyjna na osiedlu na którym zawsze się gubię ;) Quote
wapiszon Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Agaton, jesteś wspaniała :) Trzymamy kciuki! Quote
Pipi Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 A ja wiem, że będzie dobrze, ale na wszelki wypadek trzymam mocno kciuki i dobre fluidy przesyłam. Simbi jest urocza i zasłużyła na jak najlepszy domek i ludzi. Agaton85, dobrze Pania "przemagluj" na wszystkie strony :mad::evil_lol:. Powodzenia :???::kciuki::happy1: Quote
ronja Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 czekając na relację - Simonka dokazuje z Wiśnią i nową koleżanką Mią, awaryjnie wczoraj przyjętą Quote
paulinken Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Jestem na zaproszenie mysza 1. Przepraszam, że dopiero teraz, wczoraj już nie ogarniałam :( Widzę, że już się ktoś na wizytę wybrał. Czy mogę z ciekawości zapytać, jaki to adres? Bo niedawno robiłam wizytę u jednej Pani i się nie odezwała już później... Quote
ronja Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 paulinken, wielkie dzięki, ale agaton już była u państwa i jest na tak:) adresu nie znam Simonka w środę jedzie do swojego domu. już rozmawiałam z panią i jesteśmy umówione Quote
paulinken Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 ronja napisał(a):paulinken, wielkie dzięki, ale agaton już była u państwa i jest na tak:) adresu nie znam Simonka w środę jedzie do swojego domu. już rozmawiałam z panią i jesteśmy umówione O, a możemy prosić jakieś sprawozdanie z wizyty? :) Quote
martik b Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Super, że sunia będzie miała wreszcie nowych właścicieli:) Agata na pewno napisze coś więcej na wątku...ona adoptowała suczkę onkę z podobną smutną historią i już z rana telefonicznie mnie zawiadomiła, że ona koniecznie musi tę wizytę przeprowadzić, bo ją psina urzekła ;) Cieszę się, że wizyta przebiegła pozytywnie i 3mam kciuki za spotkanie zapoznawcze oneczki z nowymi włascicielami, niech będzie szczęśliwa! Quote
agaton85 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Już jestem i wszystko opowiadam :) oczywiście większego stracha miałam, że zgubię się na tym osiedlu, ale zadzwoniłam do Doroty (jakoś tak wyszło, że przeszłyśmy na "Ty") i wyjaśniła mi dokładnie jak tam dojść. Stanęłam przed domem i już wiedziałam, że psinka będzie miała tu dobrze. Rozmowa była miła i w pewnym momencie nawet głupio się poczułam, żeby nie pomyśleli, że mam ich za jakiś laików, którzy nie wiedzą jak postępować z psem, ale nic z tych rzeczy. Poprzedni ich pies był "domowy" także o żadnym kojcu nie ma mowy. ;) Jestem pewna, że dadzą sobie radę, ale ja zapewniłam, że w razie czego mogą liczyć na moją pomoc, bo sama mam sunię po przejściach. Wprawdzie nie uprzedziłam Doroty, ale mogę wybrać się do nich za miesiąc i zobaczyć jak zaaklimatyzowała się sunia, chociaż jestem pewna, że wszystko będzie w jak najlepszym porządku. Quote
ania_to_ja Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 agaton85 napisał(a):Już jestem i wszystko opowiadam :) oczywiście większego stracha miałam, że zgubię się na tym osiedlu, ale zadzwoniłam do Doroty (jakoś tak wyszło, że przeszłyśmy na "Ty") i wyjaśniła mi dokładnie jak tam dojść. Stanęłam przed domem i już wiedziałam, że psinka będzie miała tu dobrze. Rozmowa była miła i w pewnym momencie nawet głupio się poczułam, żeby nie pomyśleli, że mam ich za jakiś laików, którzy nie wiedzą jak postępować z psem, ale nic z tych rzeczy. Poprzedni ich pies był "domowy" także o żadnym kojcu nie ma mowy. ;) Jestem pewna, że dadzą sobie radę, ale ja zapewniłam, że w razie czego mogą liczyć na moją pomoc, bo sama mam sunię po przejściach. Wprawdzie nie uprzedziłam Doroty, ale mogę wybrać się do nich za miesiąc i zobaczyć jak zaaklimatyzowała się sunia, chociaż jestem pewna, że wszystko będzie w jak najlepszym porządku. Dobra robota Agatko :D Quote
agaton85 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Starałam się Aniu :cool3: będzie dobrze..zobaczycie :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.