Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Isadora7 napisał(a):
aaaaaaaaaaaaa to znaczy że allegro przedłużac. Musze cos pozmieniać w weekend


Dziękuję Isadorko:loveu:
A ja mam na weekend też pewne plany;), będę Cię próbowała złapać na telefon.
Za dużo klepania w klawiaturkę, żeby przedstawić temacik;) i na dodatek dawno nie słyszałam Twojego głosu więc będzie ( mam nadzieję) okazja.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

irenaka napisał(a):
Dziękuję Isadorko:loveu:
A ja mam na weekend też pewne plany;), będę Cię próbowała złapać na telefon.
Za dużo klepania w klawiaturkę, żeby przedstawić temacik;) i na dodatek dawno nie słyszałam Twojego głosu więc będzie ( mam nadzieję) okazja.



Najlepiej po godzinie 20 im później tym lepiej

Posted

[quote name='Asior']dziołszki, mam bardzo złą wiadomość.. Saszka Marysi nie żyje, od wigilii zaczęła sie jego choroba, ponad tydzień spędził w klinice Arka i dziś odszedł do Franciszka :(
wesprzyjmy Marysię dobrym słowem i prześlijmy jej trochę ciepła :(
[quote name='danka4u1']Marysiu, kiedyś wejdziesz tutaj i przeczytasz, że byłyśmy cały czas z Tobą i Saszeńką. Wiesz o tym...teraz nic nie napiszę, bo jakie słowa mogą oddać ból Twojego i naszych serc.
[quote name='irenaka']Masz rację, nie ma słów, cokolwiek człowiek próbuje napisać, to będzie płytkie i nic nieznaczące w obliczu śmierci Saszy i bólu jaki czuje Marysia.
A ja pamiętam Saszę z listopada, kiedy żyła jeszcze moja Dianka. Był taki radosny, taki pełen sił.
Jestem z Tobą Marysiu, na dobre i na złe. Zwłaszcza na złe:-(.

[quote name='Isadora7']Ode mnie kilka beczek z ciepłymi myślami dla Marysi


[quote name='Asior']ja byłam u Marysi tydzień temu i Saszka był jak młodzik kiedy się pojawiłam tam z Dropsikiem.... nic nie zapowiadało takiego załamania zdrowia... mimo iż chorował od świąt...Dziękuje Wam bardzo. Choroba Saszki przyszła nagle i szybko zebrała swoje żniwo. Walka o jego życie trwała zaledwie, a może aż 3 tygodnie .... nie wiem czy to 'szczęście' (bo tak krótko cierpiał) czy może tragedia ( bo nawet nie miałam szansy się z nim pożegnać):-(:-(:-(

Posted

Marysiu, nic nie pisałam bo wiem, że słowa nie potrafią pokazać tego, co się tak naprawdę czuje. Jestem myślami caly czas z Tobą, a Saszka
[*] zostanie na zawsze w moim telefonie

Posted

marysia55 napisał(a):
Dziękuje Wam bardzo. Choroba Saszki przyszła nagle i szybko zebrała swoje żniwo. Walka o jego życie trwała zaledwie, a może aż 3 tygodnie .... nie wiem czy to 'szczęście' (bo tak krótko cierpiał) czy może tragedia ( bo nawet nie miałam szansy się z nim pożegnać):-(:-(:-(


Ludzie Marysiu mówią, że szybka śmierć, to dobra śmierć. Dla Tego co odchodzi, tak.
Ale nie dla nas- tych co zostają. Zawsze jest uczucie, że czegoś jeszcze nie powiedziałam, nie zrobiłam lub nie przypilnowałam. Pojawiają się pytania i wątpliwości.
A pożegnanie? Sasza się z Tobą pożegnał, tylko Ty nie wiedziałaś, że to TEN moment:-(:-(:-(
A Sasza wiedział i pożegnał się dziękując, że jeszcze w tym ostatnim momencie Go ratujesz:-(:-(:-(.

Posted

[quote name='irenaka']Masz rację, nie ma słów, cokolwiek człowiek próbuje napisać, to będzie płytkie i nic nieznaczące w obliczu śmierci Saszy i bólu jaki czuje Marysia.
A ja pamiętam Saszę z listopada, kiedy żyła jeszcze moja Dianka. Był taki radosny, taki pełen sił.
Jestem z Tobą Marysiu, na dobre i na złe. Zwłaszcza na złe:-(.


Irenko.... Co Ty piszesz?! Przepraszam, ale czy Dianka odeszła?!


Marysiu :calus:
Bardzo bardzo mi przykro :(

Posted

magda222 napisał(a):
Irenko.... Co Ty piszesz?! Przepraszam, ale czy Dianka odeszła?!


Marysiu :calus:
Bardzo bardzo mi przykro :(


Tak, Madziu. Moja Dianka też za TM:-(:-(

Posted

Coś mi się wydaje, że na koniec tygodnia zrobię Marysi:loveu: nalot:cool3:Wprawdzie to drugi koniec Krakowa, ale chyba w końcu się ruszę;)
Maryś, melduj się, bo w przeciwnym razie będziesz mnie miała na głowie.
Zobacz jak pusto bez Ciebie i nawet Amorka nikt nie odwiedza:-(.

Posted

Właśnie wpadlam odwiedzić Amirka.
Irenko - przyslij mi jakiś tekst taki gotowy do Dziennika, bo mam obietnicę ponowienia jego "występu" w Dzienniku, ale nie zachowal się już tekścik ze zdjęciami.

Posted

AMIGA napisał(a):
Właśnie wpadlam odwiedzić Amirka.
Irenko - przyslij mi jakiś tekst taki gotowy do Dziennika, bo mam obietnicę ponowienia jego "występu" w Dzienniku, ale nie zachowal się już tekścik ze zdjęciami.


Oleńko, do stóp padam ( tylko proszę je umyć);) i dziękuję za pamięć:multi:
Dasz mi dwa dni? Gryzmolnę;) nowy tekścik + ostatnie zdjęcia Amorka i prześlę Ci na mail.
Podziękuj pięknie Tamb, że pamięta o Amorku.

Posted

[quote name='ela020']Sliczny Amorku witam Cie i miziam po brzuszku........:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE]

Coś nam na tym watku brakuje ciotek od miziana;)
Tylko Elusia i ja.

Posted

[quote name='feliksik']Irenko czy widziałyście ten wątek - uważajcie w Krakowie na adopcje: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187398-malutka-Ninka-zamordowana-w-36godzin-po-adopcji[/URL][/QUOTE]

Widziałam Haneczko i włos mi się zjeżył:-(

Posted

[quote name='ela020']Amoreczku kochany jestem u Ciebie serdusio kochane:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE]

Amoreczek, to niezłe ziółko:loveu::loveu: Ma nas gdzieś;), byle był śnieg i mógł biegać.
Ku mojemu totalnemu zdziwieniu;), prowadząca ten wątek sierota:evil_lol: nie wpisała informacji na wątek, że Amor opuszcza hotel w Niepołomicach i przenosi się do Sylwii na DT.
Trzeba koniecznie wyciągnąć konsekwencje:mad:, bo napisała to tylko na wątku Patosa.
Wyjazd Amorka lekko się opóźni, bo planowałam go na tą niedzielę a będzie w przyszłą:shake:

Posted

[quote name='ela020']Amorku,,za tydzien jedziesz do Sylwusi:loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE]

Mam nadzieję, że przekładamy te przenosiny ostatni raz. Martwię się jak to będzie na DT, jak będzie się Amorek zachowywał.
Chciałabym mieć to już za sobą:shake:.

Posted

jak to się mówi co się odwlecze to nie uciecze :) Amorku już czekam tu na ciebie muszę tylko po koleżance z cieczką wszystko wyszorować bo będzie chłopak niuchał i niuchał aż mu nos odpadnie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...