irenaka Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [FONT=Verdana][FONT=Verdana]Od dnia 06.08.2011 Amor ma swój DOM!!![/FONT][/FONT][FONT=Verdana][FONT=Verdana]:Cool!:[/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]Zamieszkał w Kędzierzynie, a od października przenosi się do Wrocławia. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że ten ciężko skrzywdzony pies z Krzyczek miał szansę na godne życie i znalazł swoją bezpieczną przystań. Z całego serca za to dziękuję w imieniu Amorka i swoim!!!:smile::smile: I cóż z tego, że ci, którym jego przyszłość spędza sen z powiek określają go mianem "cudowny"?[/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]O ironio, nazwano go Amorem. Olimp musi drżeć w posadach od śmiechu jego mitologicznych mieszkańców, spoglądających z wyższością na wspomnianego, ziemskiego imiennika boga miłości. [/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]Ten Amor bowiem o czystą, bezinteresowną, niczym nie przymuszoną miłość jeszcze się nie otarł. To uczucie jest mu obce, choć zdaje się, że podświadomie lub może za sprawą podpatrywania innych czterołapków i ich relacji z ludźmi, wyczuwa, że coś takiego istnieje i nie funkcjonuje wyłącznie w sferze marzeń. [/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]Ten uroczy, aż dziw bierze, że śmiejący się całym pycholkiem 5 latek ma za sobą parszywą, pseudoschroniskową przeszłość, a wraz z nią bolesne wspomnienia i obraz człowieka, który przysłużył mu się najpodlej, jak potrafił. Obecnie, przebywając w hoteliku dla zwierząt, zaczyna odkrywać, że nie wszyscy ludzie są jednacy, a i potrafią pozytywnie zaskoczyć. [/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]Jakie to smutne... Amor wszelkiej normalności przygląda się ze zdumieniem. Ma się wtedy niedoparte wrażenie, że lada moment usiądzie i zacznie przecierać oczka, by uwolnić je od piasku złudzeń i przekłamania. [/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]Zwracamy się do Państwa z gorącą prośbą o włączenie się w pomoc, polegającą na znalezieniu dla biedaka domu z prawdziwego zdarzenia, takiego przecież nigdy nie miał!!![/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]O ciarki przyprawia myśl, że to upodlone stworzenie może spędzić resztę życia na wiecznym czekaniu. Byłoby to tak bardzo niesprawiedliwe, choć los, jak wiadomo, nie chadza ścieżkami prawości, a czasami wręcz kopie przysłowiowego leżącego.[/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]Amorek, w tym rozumieniu słowa, już leżał czas więc po temu, by mocno stanął na łapkach, opierając ufnie głowę o wyśnionego pana, który nigdy go nie zawiedzie. Nie sposób nie polecić tego wspaniałego, czarującego, żywiołowego, zdrowego (odrobaczonego, zaszczepionego, wykastrowanego), o silnym charakterze psa. Inwestycja uczuć w niego zwróci się z nawiązką![/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]Amor doskonale odnajdzie się dzieląc codzienność z człowiekiem, którego urzeknie zarówno jego inteligencja jak i wulkaniczna energia.[/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]Można go ze spokojem sumienia zarekomendować do każdego domu z wyłączeniem takiego, w którym królują inne psy (samce) i koty, a to przecież nie wada tylko liczenie się z wyjątkowością Amorkowej natury.[/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]Czy jest ktoś przez duże "K", kto zapragnie przerwać samotność i poczucie bycia bezpańskim tego Cuda?[/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]Kontakt w sprawie adopcji : [/FONT][/FONT][FONT=Verdana] [FONT=Verdana]Mail: [email protected][/FONT][/FONT] [FONT=Verdana] [FONT=Verdana]Telefon:012 641-97-02 lub 500-18-19-20[/FONT] [/FONT] [FONT=Verdana]Psy z Krzyczek, i[/FONT][FONT=Verdana]ch przeszłość, to piekło, które zafundował im człowiek:[/FONT] [FONT=Verdana][video=youtube;KPmX9Na-7gs]http://www.youtube.com/watch?v=KPmX9Na-7gs[/video][/FONT] [FONT=Verdana]Konto do wpłat: [/FONT] [FONT=Verdana]Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą" [/FONT] [FONT=Verdana]ul. Batalionu "Skała" AK 8/36 [/FONT] [FONT=Verdana]31-273 Kraków [/FONT] [FONT=Verdana]nr konta PEKAO SA: [/FONT] 07 1020 2906 0000 1702 0256 2460 [FONT=Verdana]Koniecznie z dopiskiem : Krzyczki- Amor[/FONT] [FONT=Verdana]Koszty miesięczne utrzymania Amorka to ok.450,00[/FONT] [FONT=Verdana]Amorek przebywa w hotelu w Niepołomicach pod Krakowem. Od dnia 15.02.2011 Amorek przebywa w DT. Koszty utrzymania : 300,00 + koszty wyżywienia i leczenia. [/FONT] [FONT=Verdana]Wątek rozliczeniowy psów z Krzyczek:[/FONT] [FONT=Verdana]http://www.dogomania.pl/threads/133857-Krzyczki-rozliczenia[/FONT] Teksty do ogłoszeń: Czy czarne może być piękne? Zapewne dla wielu z nas tak. Więc dlaczego, niezwykły pies o wdzięcznym imieniu AMOR ciągle czeka na swój DOM? Ten przystojny brunet ma ok. 5 lat i za sobą koszmar pobytu w mordowni zwanej schroniskiem w Krzyczkach. Tego co przeszły i jakiego cierpienia doznały psy w tym miejscu nie sposób opisać słowami. Ale to już przeszłość, dziś Amor jest pięknym i żywiołowym psem. Nadrabia przeszłość: iskierki radości w oczach, zabawy i harce z piłką, figlarny uśmiech na pyszczku – oto Amor dzisiaj. Upływ czasu, dobre anioły które stanęły na drodze Amorka, sprawiły, że dzisiaj jest wspaniałym, kochającym człowieka psem. On wie, że człowiek potrafi kochać, pieścić i przytulać, choć zostały w nim jeszcze lęki przed nieznanym, obcym. Szuka wówczas ratunku u opiekuna , wtulając się w jego dłonie. Takie chwile zdarzają się już rzadko, ale są. Szukamy dla tego niezwykłego psa domu bardzo spokojnego, ludzi cierpliwych i odpowiedzialnych, bez kotów i innych psów. Oto nasz Amorek: www.youtube.com/watch?v=43S-YYJ0QnU Być może jest gdzieś, nawet bardzo blisko, jedno – WIELKIE SERCE, które pokocha naszego Amorka, tak jak my. Nie prosimy o litość, prosimy o odpowiedzialną miłość. Kontakt w sprawie adopcji: Irena 500-18-19-20 lub mail: [email protected] [FONT="]Amorek pełen nadziei [/FONT] [FONT="]Jestem przystojnym , pięcioletnim brunetem. Pozornie odważnym, bo przecież tego ode mnie oczekują, ale tak naprawdę boję się trochę facetów chodzących na dwóch nogach ( bo kto ich się czasami nie boi). Jestem ciekawskim i żywiołowym psem, ale też super inteligentnym, posłusznym i karnym . [/FONT] [FONT="] Szukam domu gdzie ludzie mnie pokochają i z tej miłości będzie wynikała reszta: cierpliwość, wyrozumiałość i konsekwencja. [/FONT] [FONT="]Czekam już tak długo, że czasami tracę nadzieję, ale może w końcu się doczekam?[/FONT] [FONT="]Podobno nigdy nie wolno tracić nadziei, więc ciągle ją mam. Tak bardzo pragnę się przytulić do MOJEGO PANA i usłyszeć: „Tu jest Twój dom Amorku, już nigdy nie zaznasz głodu i cierpienia”[/FONT] [FONT="]Wiem, że mam marne szanse, takich jak ja, skrzywdzonych przez ludzi, czekających na swój wymarzony dom jest wielu, ale może i do mnie kiedyś uśmiechnie się los?[/FONT] [FONT="]Być może jest gdzieś, nawet bardzo blisko jedno – WIELKIE SERCE, które zabije tylko dla mnie?[/FONT] [FONT="]Proszę nie dzwoń, jeżeli nie chcesz dać mi szansy, bo nie zniosę odrzucenia.[/FONT] [FONT="]Oto nasz Amorek:[/FONT] www.youtube.com/watch?v=43S-YYJ0QnU [FONT="]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT] [FONT="]Irena 500-18-19-20 lub mail[/FONT]: [email protected] 200% amanta, 35% tchórza- oto nasz Amor- PILNE!! Amor jest jednym z tych psów, który miał pecha i poznał okrucieństwo człowieka, wie co to głód i strach przed tym, który powinien mu zapewnić bezpieczeństwo i miłość. Upływ czasu, dobre anioły które stanęły na drodze Amorka, sprawiły, że dzisiaj jest wspaniałym, kochającym człowieka psem. Ale nadal lęk i strach przed nieznanym, obcym, powoduje, że jego bursztynowe oczy stają się ogromne z przerażenia. Szuka wówczas ratunku u opiekuna , niemo błagając o wsparcie. Takie chwile zdarzają się już rzadko, ale są. Szukamy dla tego niezwykłego psa domu bardzo spokojnego, ludzi cierpliwych i odpowiedzialnych. Amor jest psem bardzo karnym i posłusznym, ale potrzebuje przewodnika- drogowskazu, który pomoże pokonać pojawiające się lęki. Nasz bohater, jest czarującym amantem, uwielbia się przytulać i pieścić. Ma ok. pięciu lat, jest zaszczepiony i wykastrowany. Jego żywioł to bieganie, zabawy i harce. Oto nasz Amorek: www.youtube.com/watch?v=43S-YYJ0QnU Być może jest gdzieś, nawet bardzo blisko, jedno – WIELKIE SERCE, które pokocha naszego Amorka, tak jak my. Nie prosimy o litość, prosimy o odpowiedzialną miłość. Czy chcemy dla Amorka zbyt wiele, czy może takich domów i ludzi już nie ma? Licząc na cud, prosimy o kontakt osoby zainteresowane adopcją naszego amanta: Irena 500-18-19-20 lub mail: [email protected] Amor- pies nie dla idiotów Chcesz mieć żywego, energicznego psa, czy nakręcaną zabawkę? Jeżeli interesuje Cię ten pierwszy, to zapraszam na spotkanie ze mną. Jestem przystojnym , młodym brunetem. Pozornie odważnym, bo przecież tego ode mnie oczekują, ale tak naprawdę boję się trochę facetów chodzących na dwóch nogach. Jestem ciekawskim i żywiołowym psem, ale też super inteligentnym i posłusznym . Do tej pory niewiele miałem szans na to, żeby ludziom ufać, nawet jak mnie adoptowali, to mnie szybko oddali. Chciałem bardzo zasłużyć na miłość i starałem się bardzo być grzecznym , ale wszystko mnie przerażało w tym domu. Za dużo ruchu wokół mnie, za dużo wrażeń i emocji , wielu obcych mężczyzn i jeszcze na dodatek przywiązali mnie do drzewa i zostawili samego w ogrodzie. Bałem się bardzo, tylko jak miałem im to powiedzieć? Byłem jak cień człowieka, „ trzecia noga” mojej Pani, ale to nie wystarczyło. Dzisiaj wiem, że Oni mnie nie pokochali, nie mieli dla mnie czasu, chcieli taką fajną nakręcaną zabaweczką, która stoi w jednym miejscu , kręcąc się wokół swojej osi , nie mającej żadnych potrzeb. A ja szukam domu gdzie ludzie mnie pokochają i z tej miłości będzie wynikała reszta: cierpliwość, wyrozumiałość i konsekwencja. Ja nie chcę dalej być niczyj, chcę być kochany!!! Czy chcę zbyt dużo? Czy kiedyś się doczekam? Jednego jestem pewien, chcę zmienić imię na : Pies nie dla idiotów Niestety, moja opiekunka na to się nie zgadza, więc muszę zostać Amorem, choć Olimp musi drżeć w posadach od śmiechu jego mitologicznych mieszkańców na dźwięk mojego imienia. Przecież ja się nawet o miłość nie otarłem. Czy kiedyś się doczekam? Proszę nie dzwoń, jeżeli nie chcesz mi dać szansy, bo nie zniosę kolejnego odrzucenia. To ja: [FONT="]www.youtube.com/watch?v=43S-YYJ0QnU[/FONT] Mam pięć lat, jestem wykastrowany i zaszczepiony a kontakt do mojej opiekunki – Ireny, to: 500-18-19-20 lub mail :[email protected] Boję się mieć nadzieję….. Pokaż Amorkowi co znaczy miłość!! I cóż z tego, że ci, którym jego przyszłość spędza sen z powiek określają go mianem "cudowny"? O ironio, nazwano go Amorem. Olimp musi drżeć w posadach od śmiechu jego mitologicznych mieszkańców, spoglądających z wyższością na wspomnianego, ziemskiego imiennika boga miłości. Ten Amor bowiem o czystą, bezinteresowną, niczym nie przymuszoną miłość jeszcze się nie otarł. To uczucie jest mu obce, choć zdaje się, że podświadomie lub może za sprawą podpatrywania innych czterołapków i ich relacji z ludźmi, wyczuwa, że coś takiego istnieje i nie funkcjonuje wyłącznie w sferze marzeń. Ten uroczy, aż dziw bierze, że śmiejący się całym pycholkiem 4 latek ma za sobą parszywą, pseudoschroniskową przeszłość, a wraz z nią bolesne wspomnienia i obraz człowieka, który przysłużył mu się najpodlej, jak potrafił. Obecnie, przebywając w hoteliku dla zwierząt, zaczyna odkrywać, że nie wszyscy ludzie są jednacy, a i potrafią pozytywnie zaskoczyć. Jakie to smutne... Amor wszelkiej normalności przygląda się ze zdumieniem. Ma się wtedy niedoparte wrażenie, że lada moment usiądzie i zacznie przecierać oczka, by uwolnić je od piasku złudzeń i przekłamania. Zwracamy się do Państwa z gorącą prośbą o włączenie się w pomoc, polegającą na znalezieniu dla biedaka domu z prawdziwego zdarzenia, takiego przecież nigdy nie miał!!! O ciarki przyprawia myśl, że to upodlone stworzenie może spędzić resztę życia na wiecznym czekaniu. Byłoby to tak bardzo niesprawiedliwe, choć los, jak wiadomo, nie chadza ścieżkami prawości, a czasami wręcz kopie przysłowiowego leżącego. Amorek, w tym rozumieniu słowa, już leżał czas więc po temu, by mocno stanął na łapkach, opierając ufnie głowę o wyśnionego pana, który nigdy go nie zawiedzie. Nie sposób nie polecić tego wspaniałego, czarującego, żywiołowego, zdrowego (odrobaczonego, zaszczepionego, wykastrowanego), o silnym charakterze psa. Inwestycja uczuć w niego zwróci się z nawiązką! Amor doskonale odnajdzie się dzieląc codzienność z człowiekiem, którego urzeknie zarówno jego inteligencja jak i wulkaniczna energia. Można go ze spokojem sumienia zarekomendować do każdego domu z wyłączeniem takiego, w którym królują inne psy (samce) i koty, a to przecież nie wada tylko liczenie się z wyjątkowością Amorkowej natury. Czy jest ktoś przez duże "K", kto zapragnie przerwać samotność i poczucie bycia bezpańskim tego Cuda? Proszę nie dzwoń, jeżeli nie chcesz mu dać szansy. To nasz Amorek: www.youtube.com/watch?v=43S-YYJ0QnU Ma pięć lat, jest wykastrowany i zaszczepiony a kontakt do opiekunki – Ireny, to: 500-18-19-20 lub mail :[email protected] Amor boi się mieć nadzieję….. [FONT=Verdana]Zobacz Amorka:loveu:: [/FONT][video=youtube;1Z1bcO7qSyc]http://www.youtube.com/watch?v=1Z1bcO7qSyc[/video] [FONT=Verdana][video=youtube;43S-YYJ0QnU]http://www.youtube.com/watch?v=43S-YYJ0QnU[/video] [/FONT] [FONT=Arial]Banerki:[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Amorek:loveu:[/FONT] Quote
irenaka Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 [FONT=Verdana]Kolejny tekst: Pokaż Amorkowi co znaczy miłość!![/FONT] [FONT=Verdana]Czy to realne i prawdziwe, że mogę się bawić i biegać za piłką ?[/FONT] [FONT=Verdana]Czy moja miska zawsze będzie pełna i nigdy nie zaznam już głodu?[/FONT] [FONT=Verdana]Czy ten człowiek, który mnie właśnie przytula, faktycznie kocha?[/FONT] [FONT=Verdana]Czy to WSZYSTKO nie jest snem?[/FONT] [FONT=Verdana]Nadzieja i radość, to dzisiaj stali „goście” w bursztynowych oczach Amora a koszmar mordowni zwanej schroniskiem, które przeżył, to już przeszłość.[/FONT] [FONT=Verdana]Gdy już obdarzy człowieka zaufaniem, nabiera pewności siebie, okazuje wylewnie swoje uczucia, zachęca do zabawy i prosi o pieszczoty.[/FONT] [FONT=Verdana]Za odrobinę uwagi człowieka odda wszystko!!! Uwielbia być głaskanym po głowie i brzuszku!!!![/FONT] [FONT=Verdana]Podobno nigdy nie wolno tracić nadziei, więc ciągle ją ma. Tak bardzo pragnie się przytulić do SWOJEGO PANA i usłyszeć: „Tu jest Twój dom Amorku, już nigdy nie zaznasz głodu i cierpienia”[/FONT] [FONT=Verdana]Amor ma tylko pięć lat, jest wykastrowany i zaszczepiony i nie znał dotychczas słowa DOM. [/FONT] [FONT=Verdana] Być może jest gdzieś, nawet bardzo blisko- jedno – WIELKIE SERCE, które zabije tylko dla NIEGO, tylko gdzie go szukać?[/FONT] [FONT=Verdana]Miłość psa do człowieka jest bezwarunkowa- czy jesteś stary czy młody, dobry czy zły. Nawet wbrew Tobie, kiedy zmęczony i zły wracasz po pracy to ON wiernie czeka.[/FONT] [FONT=Verdana]Pies nie chce Cię zmieniać, akceptuje Cię takim jakim jesteś. Nie poda Ci pantofli, nie ugotuje obiadu, ale kochać Cię będzie na dobre i złe, wystarczy że jesteś.[/FONT] [FONT=Verdana]Jeżeli szukasz takiej miłości, to Amor czeka. Może właśnie na Ciebie?[/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana]Kontakt w sprawie adopcji Amorka : Irena 500-18-19-20 lub mail: [email protected][/FONT] Quote
sonikowa Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Druga ;-) Imponujący chłopak, widac, że wulkan energii :-) Quote
majqa Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Trzecia. :cool1: Czyli teraz on na tapetę Irenko? :eviltong: Quote
magda222 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Te krzyczkowiaki takie uśmiechnięte pychole mają :loveu: Aż się wierzyć nie chce,że tyle przeżyły... Quote
irenaka Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 [quote name='sonikowa']Druga ;-) Imponujący chłopak, widac, że wulkan energii :-)[/QUOTE] Wulkan energii niespotykany. Ulubieniec Asiorka:loveu: [quote name='majqa']Trzecia. :cool1: Czyli teraz on na tapetę Irenko? :eviltong:[/QUOTE] Zdecydowanie tak Izuniu:loveu:, ale umówmy się na przyszły tydzień. Proszę zamrozić adrenaliknę w zamrażarce;). Quote
irenaka Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 [quote name='magda222']Pierwsza :p Stawiam gofra ( [FONT=Verdana]standardowo[/FONT]) za pierwsze miejsce.:multi: Kiedy chcesz zawitać do Krakowa? Quote
magda222 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='irenaka']Stawiam gofra ( [FONT=Verdana]standardowo[/FONT]) za pierwsze miejsce.:multi: Kiedy chcesz zawitać do Krakowa? Uciekam stąd :scared: I nie przyznam się ile od jakiegoś czasu ważę :placz: Quote
irenaka Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 [quote name='magda222']Uciekam stąd :scared: I nie przyznam się ile od jakiegoś czasu ważę :placz:[/QUOTE] Stąd widzę, że zbyt mało:mad:. Wyglądacie zawsze jak przecinki a ciągle narzekacie:evil_lol:. Quote
majqa Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Moja adrenalinka ma się znakomicie. :eviltong: Quote
majqa Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Choć to Amor - przekonajcie go, że miłość istnieje! I cóż z tego, że ci, którym jego przyszłość spędza sen z powiek określają go mianem "cudowny"? O ironio, nazwano go Amorem. Olimp musi drżeć w posadach od śmiechu jego mitologicznych mieszkańców, spoglądających z wyższością na wspomnianego, ziemskiego imiennika boga miłości. Ten Amor bowiem o czystą, bezinteresowną, niczym nie przymuszoną miłość jeszcze się nie otarł. To uczucie jest mu obce, choć zdaje się, że podświadomie lub może za sprawą podpatrywania innych czterołapków i ich relacji z ludźmi, wyczuwa, że coś takiego istnieje i nie funkcjonuje wyłącznie w sferze marzeń. Ten uroczy, aż dziw bierze, że śmiejący się całym pycholkiem 3 latek ma za sobą parszywą, pseudoschroniskową przeszłość, a wraz z nią bolesne wspomnienia i obraz człowieka, który przysłużył mu się najpodlej, jak potrafił. Obecnie, przebywając w hoteliku dla zwierząt, zaczyna odkrywać, że nie wszyscy ludzie są jednacy, a i potrafią pozytywnie zaskoczyć. Jakie to smutne... Amor wszelkiej normalności przygląda się ze zdumieniem. Ma się wtedy niedoparte wrażenie, że lada moment usiądzie i zacznie przecierać oczka, by uwolnić je od piasku złudzeń i przekłamania. Zwracamy się do Państwa z gorącą prośbą o włączenie się w pomoc, polegającą na znalezieniu dla biedaka domu z prawdziwego zdarzenia, takiego przecież nigdy nie miał!!! O ciarki przyprawia myśl, że to upodlone stworzenie może spędzić resztę życia na wiecznym czekaniu. Byłoby to tak bardzo niesprawiedliwe, choć los, jak wiadomo, nie chadza ścieżkami prawości, a czasami wręcz kopie przysłowiowego leżącego. Amorek, w tym rozumieniu słowa, już leżał czas więc po temu, by mocno stanął na łapkach, opierając ufnie głowę o wyśnionego pana, który nigdy go nie zawiedzie. Nie sposób nie polecić tego wspaniałego, czarującego, żywiołowego, zdrowego (odrobaczonego, zaszczepionego, wykastrowanego), o silnym charakterze psa. Inwestycja uczuć w niego zwróci się z nawiązką! Amor doskonale odnajdzie się dzieląc codzienność z człowiekiem, którego urzeknie zarówno jego inteligencja jak i wulkaniczna energia. Można go ze spokojem sumienia zarekomendować do każdego domu z wyłączeniem takiego, w którym królują inne psy (samce) i koty, a to przecież nie wada tylko liczenie się z wyjątkowością Amorkowej natury. Czy jest ktoś przez duże "K", kto zapragnie przerwać samotność i poczucie bycia bezpańskim tego Cuda? Osoby zainteresowane adopcją Amorka proszone są o kontakt z panią Ireną, pisząc na adres mailowy [email protected] lub dzwoniąc na dowolny z podanych numerów: (012)6419702 lub 0-500181920 Quote
irenaka Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 Prawdę napisałam na wątku Sonieczki. Koniecznie ten talent trzeba zagospodarować. Cudny tekst Izuniu:loveu: :calus: Quote
majqa Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Co z ogłoszeniami Irenuś? Masz do nich kogoś? Quote
irenaka Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 [quote name='majqa']Co z ogłoszeniami Irenuś? Masz do nich kogoś?[/QUOTE] Mam. Madzia:loveu: pomoże. Quote
majqa Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Djobsze, djobsze, see popodglądam, jak idą te ogłoszenia. :multi: Quote
majqa Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Wersja krótsza (pod kątem obwarowanych znakowo stron): Przekonajcie go, że miłość istnieje! Amor. Ten uroczy, aż dziw bierze, że śmiejący się całym pycholkiem 3 latek ma za sobą parszywą, pseudoschroniskową przeszłość, a wraz z nią bolesne wspomnienia i obraz człowieka, który przysłużył mu się najpodlej, jak potrafił. Obecnie, przebywając w hoteliku dla zwierząt, zaczyna odkrywać, że nie wszyscy ludzie są jednacy, a i potrafią pozytywnie zaskoczyć. Jakie to smutne. Zwracamy się do Państwa z gorącą prośbą o włączenie się w pomoc, polegającą na znalezieniu dla biedaka domu z prawdziwego zdarzenia, takiego przecież nigdy nie miał!!! O ciarki przyprawia myśl, że to upodlone stworzenie może spędzić resztę życia na wiecznym czekaniu. Nie sposób nie polecić tego wspaniałego, czarującego, żywiołowego, zdrowego (odrobaczonego, zaszczepionego, wykastrowanego), o silnym charakterze psa. Inwestycja uczuć w niego zwróci się z nawiązką! Amor doskonale odnajdzie się dzieląc codzienność z człowiekiem, którego urzeknie zarówno jego inteligencja jak i wulkaniczna energia. Można go ze spokojem sumienia zarekomendować do każdego domu z wyłączeniem takiego, w którym królują inne psy (samce) i koty, a to przecież nie wada tylko liczenie się z wyjątkowością Amorkowej natury. Czy jest ktoś przez duże "K", kto zapragnie przerwać samotność i poczucie bycia bezpańskim tego Cuda? Osoby zainteresowane adopcją Amorka proszone są o kontakt z panią Ireną, pisząc na adres mailowy [email protected] lub dzwoniąc na dowolny z podanych numerów: (012)6419702 lub 0-500181920 Quote
majqa Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Ogłoszenia ode mnie (na małopolskie) są dodane na: www.pchlitarg.com www.owi.pl www.drobne.centrumofert.pl www.sellit.pl www.olx.pl www.e-zwierzak.pl www.przygarnijzwierzaka.pl www.kokosy.pl www.alegratka.pl www.zoonet.pl www.bono-polska.pl www.pineska.pl www.neeon.pl www.dwukropek.pl telezoo www.vegie.pl www.adopcjapsa.pl www.eoferty.com.pl www.kupiepsa.pl www.argetto.pl www.ojoj.pl http://zwierzeta.i-bazar.pl www.rozglos.net www.oglosze.pl http://psy.elk.pl http://twojeanonse.com www.ogloszenia.aleokazja.pl www.nasipupile.pl www.najpewniej.pl http://wa.stacja.biz www.petworld.pl www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta www.oglosili.pl www.petsy.pl www.ogloszenia.jard.pl www.ogloszenia.interpress.net.pl www.info-max.eu/index.php http://expresowe.pl http://www.bazarek.biz www.nalepka.info www.fistak.pl www.darmobranie.pl www.sprzedasz.pl www.nalepka.info www.sprzedasz.pl www.mamoferte.pl http://adpost.pl www.bardzi.pl www.psiamania.pl www.ojej.pl Quote
irenaka Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 Izuniu! :loveu: Ty masz zbyt dużo energii, skąd jej tyle? Muszę napisać do Magdy, bo zaraz się okaże, że dziewczyna będzie bezrobotna:evil_lol:.Miała robić Izuniu ogłoszenia dla Sonieczki i Amorka w środę i czwartek. Bardzo dziękuję:loveu: Quote
majqa Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Irenuś, poproś może, by Madzia zerknęła tutaj, może jeszcze podciągnie Amorka na innych stronach. OK, Soni nie tykam. :p Quote
irenaka Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 [quote name='majqa']Irenuś, poproś może, by Madzia zerknęła tutaj, może jeszcze podciągnie Amorka na innych stronach. OK, Soni nie tykam. :p[/QUOTE] Jak zobaczyłam co wyprawiasz ogłoszeniowo, to natychmiast napisałam mail do Madzi. Czy Ty nie powinnaś czasem iść na spacerek z psami? Może jakąś przerwę technologiczną zrób i odpocznij:evil_lol: Quote
majqa Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Niunie kimusiają ale zaraz je poderwę do boju. :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.