Justyna_wolontariat Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Trafił do schroniska w niedzielę znaleziony na skraju lasu 4 miesięczny sznaucerkowaty chłopczyk bez ogonka :-(:-(:-(:-( wychudzony osłabiony oczka przekrwione od uderzenia rany na ciałku Co z nim zrobione nie wiemy :shake: Maleńki jest przerażony boi się gwałtownych ruchów do ludzi podchodzi z rezerwą. Do staje leki antybiotyki rany oczyszczone zszyte Powolutku zaczyna jeść bardzo małe porcje Dostaje też pasty witaminowe Imienia nie ma póki co Asta zabrała go na tymczas do siebie szukamy dla niego dobrej opieki Dt gdzie mógłby w spokoju dojść do siebie kontakt w sprawie malutkiego napisze jutro Asta psiaczek jest w Rudzie Śląskiej Quote
Magnesiatko Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Kolejne maleństwo!! :shake: :placz: Quote
malawaszka Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 o boże.... :-( co za potwór mu taka krzywdę zrobił??!! :angryy: ile czasu może być u Asty? Quote
Justyna_wolontariat Posted October 26, 2009 Author Posted October 26, 2009 Asta jutro napisze co i jak dziś malutki był szyty musi mieć założony kołnierz bo próbuje lizać rany na zdjęciu widać 1 ranę ma takich 3:-( Quote
malawaszka Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 czekam na wieści... chyba mam po spaniu dzisiaj :-( Quote
kaska_82 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Jaka przekochana mordka jak mozna takiego zwierzaczka tak skrzywdzic?postepowanie ludzi trudno zzrozumiec jest coraz gorzej :shake: Quote
malawaszka Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 on nie może wrócić do schroniska - dajcie znać co z nim dalej, czy może być u Asty, boziuniu takie dzieciątko :placz: Quote
malagos Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 wypadek? Pogryzienie? Serce boli jak sie patrzy w te umęczone oczy :-( Quote
Asta17 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Witam Póki co mały może być u mnie. Jeśli jednak znajdzie się jakiś inny tymczas albo najlepiej dom stały to byłoby fajnie, ale mimo wszystko nie trzeba się z tym jakoś specjalnie spieszyć i "cudować". Czasami nazywam go Franciszek albo Aster... możecie też zaproponować coś innego. Psiurek praktycznie cały czas leży i odpoczywa. Niestety muszę go w pewien sposób zmuszać do picia i jedzenia, bo jest do tego niechętny. Być może jest tak wystraszony, że boi się sam zrobić jakieś kroki i czeka na to co zrobić człowiek. Dzisiaj w nocy źle mu się spało chyba z powodu tego kołnierza i zszytych ran więc o dziwo co mnie zaskoczyło przyszedł do mnie do łóżka więc go wzięłam i spał ze mną do rana. Na śniadanie zjadł odrobinkę kurczaka z ryżem i marchewką, chlipnął tez trochę wody. Dostał też tą pastę z witaminami. Popołudniu dostanie leki i oczyszcze mu te rany, co nie bardzo mu się podoba i w sumie wcale mu sie nie dziwie. Postaram się też wstawić jakieś nowe fotki. Quote
Asta17 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Podam jeszcze moje dane w razie gdyby ktoś chciał się skontaktować. [email protected] gg 8429081 kom. 509 450 480 Quote
malawaszka Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Asta jakby mały nie mógł być u Ciebie to może przyjechać do mnie, tylko musi być pewność, że nie ma wirusówki bo ja mam staruszkę z nikłą odpornością i zespołem cushinga i nie mogę jej narażać, ale on raczej wycieńczony niż chory nie? Quote
Asta17 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 On na pewno nie ma żadnej wirusowej choroby. To jeszcze szczeniak, który ma delikatne ciałko z trzema wielkimi ranami i oprócz tego jest bardzo wychudzony więc jak nie ma być słaby. Do tego wszystkiego ma jeszcze popękane naczyńka w gałkach od uderzenia, ale powoli mu to schodzi. Pomyślcie co ten szczenior musiał przeżyć!:shake::-( Teraz znowu zjadł trochę mięska. Daje mu jeść często w małych ilościach, żeby jego żołądek znowu przyzwyczaił się do jedzenia. Quote
malawaszka Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 brak słów :-( jakby co to jestem do dyspozycji, żeby przejąć maluszka - mój tel 608 464 683, mieszkam koło Siewierza Quote
Asta17 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Będę na bieżąco zdawać relacje co u Małego. Myślę, że ogłoszenia będzie można zacząć robić jak będzie już miał ściągnięte szewki i ogólnie jakoś do siebie dojdzie. Tylko on po takich przejściach musi znaleźć wspaniały dom z bardzo kochającymi ludźmi. Nie zniosłabym gdyby znów trafił na kogoś nieodpowiedzialnego!:shake: Dzisiaj został też odrobaczony. Quote
malawaszka Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Rozumiem, że zostaje u Ciebie tak? bo muszę wiedzieć Quote
AMIGA Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Bogooowie, aż się nie chce wierzyć, że to człowiek mógł takiego maluszka tak potraktować. Wolę myśleć, że maluszek miał jakiś wypadek. Te jego oczka :placz: wcale nie szczeniaczkowe, które zwykle są radosne i figlarne Quote
malawaszka Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 co u malutka? dostałam SMSa - czy mógłby mieszkać z suczką i czy można go do Gdańska zawieźć :roll: :shake: oczywiście nie odpisałam bo jak komuś zalezy to zadzwoni - nie zadzwonił :p Quote
Asta17 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Małemu się pogorszyło. Ma zmieniony antybiotyk. Dzisiaj w narkozie był jeszcze raz golony i szyty. Rany są bardzo głębokie i niektóre zaczynają ropieć i wdaje się martwica. Nie wiadomo ile się błąkał zanim został znaleziony i rany zbyt długo nie były zaopatrzone. :shake: Jednak wet twierdzi, że przy regularnym płukaniu i nowych lekach powinno wszystko się w miarę szybko zagoić. Quote
malawaszka Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 o boże maluszku bądź dzielny!!!!! już nic złego cię nie spotka!!!! ucałuj go ode mnie mocno! Quote
malawaszka Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Asta jak z finansami? Potrzebujesz wsparcia? Podaj nr konta Quote
Asta17 Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 Mały jest leczony schroniskowymi lekami, ponieważ niestety nie stać mnie na to, żeby odciążyć schronisko. Jedynie co mogę mu zaoferowaę to ten tymczas i opiekę. Jeśli ktoś chce wspomóc finansowo to może wpłacać jakikolwiek wolny datek na konto schroniska z dopiskiem "Dla Astra-sznaucerka". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.