madziamn Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 o jeny jaki bidulek. delikatnie go wygłaskaj bo to go musi bardzo bolec. z tego co wiem na takie rany jest dobra woda utleniona do przemywania jak mi Fionulę pies poszarpał to własnie wodą utlenioną z antybiotykiem miała takie rany leczone długo się goiło ale skutecznie aby na tym psiulku tez się zagoiło. pewnie weci o tym mówili ale tak na wszelki wypadek pisze moze sie przyda i prosze wygłaskaj go ode mnie i wyściskaj tylko delikatnie. Quote
weszka Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Łomatko... :( Co za potworne biedactwo :( Trzymaj się kruszku!!!! Quote
jurmar98 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='malawaszka']co u malutka? dostałam SMSa - czy mógłby mieszkać z suczką i czy można go do Gdańska zawieźć :roll: :shake: oczywiście nie odpisałam bo jak komuś zalezy to zadzwoni - nie zadzwonił :p[/QUOTE] Cioteczko ,a jak zadzwonił rano? A tak na serio,może jednak lepiej było odpisać ,a wizyta ,by pokazała resztę. Dobrze też jest wiedzieć ,że u Malawaszki jest miejsce dla malego pieska. Quote
malawaszka Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 jakby dzwonił rano to na telefonie bym w końcu zobaczyła że dzwonił :cool1: a mnie się śniło że malutek wyadoptowany w jakieś nieznane podejrzane miejsce :mdleje: :lol: aha i błagam nie cierpię tego "cioteczkowania" :lol: Quote
AMIGA Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Ojeeej, maluszku :loveu: - trzymaj się dzielnie. Takie krótkie życie a już tyle cierpień :shake: Quote
weszka Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 [quote name='malawaszka'] aha i błagam nie cierpię tego "cioteczkowania" :lol:[/QUOTE] Ależ to jest takie urocze :eviltong: Quote
malawaszka Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 [quote name='weszka']Ależ to jest takie urocze :eviltong:[/QUOTE] raczej "urocze" :lol: jak sie czuje malutek? Quote
Asta17 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Sznupek wg mnie czuje się dużo lepiej. Cieszy się gdy się do niego mówi i głaszcze się go. Zaczął też być bardziej aktywny w domu choć nadal dużo odpoczywa. Rany z boku ładnie się goją choć ta największa na zadzie jest jeszcze bardzo brzydka. Chyba Justyna_wolontariat wklei jego zdjęcia. Quote
Asta17 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Aha... i co najważniejsze odzyskał apetyt! :razz: Quote
malawaszka Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Dobre wieści :multi::loveu: tak trzymaj okruszku!!!! Quote
AMIGA Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Oj tak, zdrowiej, zdrowiej, bo wierze mocno w to, że szybciutko znajdziesz TEN SWÓJ domek Quote
malawaszka Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 a może jakieś fotki dałoby radę zrobić? :cool3: dobrze by było już szuka domku dla maluszka Quote
xmaadzx Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 I jak z tym pieskiem? Gdzie obecnie się znajduje? Macie jakieś zdjęcia? : ) Quote
Asta17 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Justyna_wolontariat ma jego zdjęcia. Albo sama je jutro wstawi albo wezmę je sobie na pendrive i sama wstawię. Quote
malawaszka Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Asta jak zdrówko maluszka? jak się goją rany? o co chodzi z jakąś martwicą? :roll: Quote
malawaszka Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 mam Panią zainteresowaną adopcją Asterka - Asta napisz w jakim on jest stanie, czy jest już do adopcji? Pani może ewentualnie kontynuować leczenie Quote
AMIGA Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Ojoooj, jakby było świetnie. Niechby maluszek już miał swoją przystań Quote
madziamn Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 o byłoby super Cioteczki odezwijcie się. Quote
malawaszka Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 już wszystko wiem - dzwoniłam do Asty, wizyta we Wro załatwiona - pomoże nam Demi :Rose: :loveu: ale jestem dobrej myśli naprawdę :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.