Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • shanti

    1381

  • alina71

    1089

  • szafra

    1011

  • monika55

    947

Top Posters In This Topic

Posted (edited)


Black pozdrawia z nowego domku :)


I boksio Kastor z nowego domku również. Dzięki SOS Bokserki :)




Izunia- kopiuj tytuł swojego wątku ;).

Edited by szafra
Posted

Ja szybciutko, bo ostatnio nie wyrabiam.
Wolontariat będzie nieliczny, ale prężnie działający. Damy radę z taką ekipą.;)

Ado, co do tych pieniążków do wydania, muszę jeszcze raz pogadać z Moniką. Może rzeczywiście spróbować współpracy w tej kwestii z UM? Spróbować można, najwyżej to będzie pierwszy i ostatni raz;)

Posted

Hej Cioteczki.Izek77 zrobiła wątek dla Borki.To był jej pierwszy raz.:oops: Wiem, że nie skopiowała tytułu tego wątku, ale można na niego wejśc przez profil Izek77.Ja tak zrobiłam.
Zapraszam na wątek Borki :lol:
MOże jakieś sugestie?

Posted

Zaraz poszukam wątku Borki.
Czy ja mam jakieś szanse na wolontariat? W weekend chciałabym przybyć jak można. Coś trzeba zrobić załatwić?
Do UM mogę iść z kimś w roli kota ze Sherka.

Posted

alina71 napisał(a):
Zaraz poszukam wątku Borki.
Czy ja mam jakieś szanse na wolontariat? W weekend chciałabym przybyć jak można. Coś trzeba zrobić załatwić?
Do UM mogę iść z kimś w roli kota ze Sherka.


Właśie chciałam o to samo zapytać w mojej sprawie, bo tu na dogo to nie za dobrze wygląda :

Monika55 napisała :
Myślę że powstanie. Są osoby o złotych serduszkach dla zwierzaków. To Ula, Basia i Iza. Nie pokazują się tu lub rzadko, ale są zawsze.


Shanti napisała :
Wolontariat będzie nieliczny, ale prężnie działający. Damy radę z taką ekipą.;-)


Bardzo proszę o szczere i jasne stanowisko w tej sprawie. O zasady wolontariatu pytałam tu ale moje obawy pozostały bez komentarzy. Zapytałam Szafrę telefonicznie bo nie mogłam być w schronisku i nie wyglądało to źle, ale teraz mam wątpliwości.
Tak więc Monika55 i Shanti proszę o odpowiedź w mojej sprawie.

Wątek Borki : http://www.dogomania.pl/forum/threads/232001-Uśmiechnięty-super-Borka!!!!!!

Posted (edited)

Nie będę tu informować. Zapis regulaminu jest obszerny i trudno go tu przytaczać. Dziś dopiero złożyłam dokumenty i teraz musimy poczekać. Jęśli dyrektor zatwierdzi to i tak trzeba się zebrać.

Przepraszam ze tak "sucho" ale jest to forum ogólnodostępne i niekoniecznie każdy ma czytać o naszych wewnętrznych sprawach. Nie jest to przyjete.

Edited by monika55
Posted

[quote name='monika55']Nie będę tu informować. Zapis regulaminu jest obszerny i trudno go tu przytaczać. Dziś dopiero złożyłam dokumenty i teraz musimy poczekać. Jęśli dyrektor zatwierdzi to i tak trzeba się zebrać.

Przepraszam ze tak "sucho" ale jest to forum ogólnodostępne i niekoniecznie każdy ma czytać o naszych wewnętrznych sprawach. Nie jest to przyjete.

No to można było od razu tak napisać, nic mnie tak nie wkurza jak ignorowanie konkretów. Póżniej są nieporozumienia.
I jeszcze pytałam konkretnie, jak niezrozumiale to zapytam jeszcze raz i dużymi literami
Czy mogę zostać wolontariuszem ? Bo z wcześniejszych wypowiedzi wynika że będą mogły byc tylko Ula, Basia i Iza.
Chcę wiedzieć czy odmawia mi się tego przywileju, a jeśli tak to dlaczego.
Jeśli nie tu to na PW :roll:

Posted

Jak napisałam wcześniej chyba wyraźnie, teraz czekamy na zgodę dyr JZK. Wolontariuszem mozna zostać akceptując regulamin, / którego jeszcze nie znasz/. A poza tym to nie moje widzi mi się. Akceptujemy lub nie pewne rzeczy.
Jak Ci mogę napisać że możesz - a dyr nie wyda zgody - co wtedy? Musimy zrobić zebranie, wtedy bedzie jasne co i jak. To naprawdę nie tylko ode mnie zależy.
PS. Próbowałam się niedawno skontaktować z Tobą telefonicznie, nie odpowiedziałaś.
Niekoniecznie lubię jak ktoś na mnie pokrzykuje.

Posted

Znajdź choć jeden wykrzyknik w moim poście, tłusty druk w piśmie nie oznacza krzyku, nie pozwoliła bym sobie, mam szacunek do osób starszych ode mnie.

Człowiek się musi domyślać wszystkiego, jak zwykle brak dialogu to nasz główny problem.
Próbuję się dowiedzieć czy jest choćby wola by ktoś jeszcze został wolontariuszem prócz tych 3 osób wymienionych w Twoim poście. Bo mam wrażenia ze nie chcecie bym była wolontariuszem, a ja się nie pcham gdzie mnie nie chcą, tylko chcę poznać powód.
JAk nie odbieram telefonu to znaczy że nie mogę tego zrobic, staram się oddzwaniac, jednak ostatnio miałam problem z telefonem nie zapisywał ostatnich połączeń i przychodzących i wychodzących. W stopce mam napisane by napisać smsa jak nie odbieram.

Posted

Wytłumaczę jeszcze raz. Schronisko nie jest moją prywatną własnością. Działania muszę uzgadniać. To nie ja wybieram tego lub owego na wolontariusza. To chętni się zgłaszają.
Przygotowanie dokumentów nie jest łatwe, obwarowane Ustawami, przepisami itd, ot biurokracja. Teraz czy Dyrekcja to zaakceptuje, /oto pytanie/, może coś zmienić, bo każdy się boi odpowiedzialności. I oni i ja. Dlatego za wcześnie żeby coś ustalać.
Mówiłam w schronisku - może dziewczyny przekazały - że zostawię kiedy już będzie wiadomo, kwestionariusze i regulamin. Każdy poczyta i podejmie decyzję. Zatwierdzi według projektu dyrektor , ja i pracownik schroniska. Jaki jest tryb urzedniczy to wiemy.

Poświęciłam na te cholerne dokumenty dużo czasu. Juz mi sie myli wszystko. Jeśli ktos może to szybciej i sprawniej załatwić to z ulga to przyjmę.

To juz chyba nie ważne - to był sms. Rozumiem brak czasu.

Posted

Zgadza się Alinko, czwarty w kolejności. Trzeba się zabrać za tych weteranów.

Kajka, Alinka nie panikujcie. Tak jak Monika pisze, nic jeszcze nie wiemy, ani o regulaminie, ani o warunkach współpracy z JZK, a te są rygorystyczne.

Była mowa o tych trzech osobach, bo one były w ten weekend i rozmawiałyśmy bezpośrednio, a czy to będzie 3 czy 5 osób to już od Was zależy. Wolontariat to nie tylko praca w schronisku, ślęczenie przy komputerze też.

Dajcie Monice trochę czasu, róbcie to co do tej pory robicie a jak się spotkamy na żywo to pogadamy, ok?

Są nowe kociaki w schronie. Dziś je zobaczę, podobno jeden chory.

Pinokio:loveu: Teraz trzeba promować Szreka. Zaglądajcie na wątek.

Posted

A teraz ranking weteranów schroniskowych w/g długości odsiadki w schronie

1) 1240 - rudy, krótkowłosy pies z "11", przyjęty jako 1 roczny psiak, siedzi od sierpnia 2005
2) 1582 - Dinuś, kojec "17", przyjęty jako 3 latek w lutym 2007, w/g mnie go podmieniono bo w życiu nie wygląda na 8 lat
3) 2097 - Szreku, przyjęty jako roczniak, w lutym 2009
4) 2098 - wyżłowata suka z "13", chyba Alfa, przyjeta jako 6 latka w lutym 2009
5) 2142 - czarny, kudłaty Finek z "18", przyjęty jako 3 latek w kwietniu 2009 roku
6) 2259 - czarny, gruby, niskopienny Dżeki z "18", oddany przez właścicieli jako 8 letni pies w sierpniu 2009
7) tricolor, wypłoch z "16", jak przejmowaliśmy schronisko w styczniu 2010 roku już był, ale nie miał numerka, nie czipowano wtedy, nie pasował do żadnego opisu w książce ewidencyjnej, przyjęliśmy że miał nr 2298, bo takiego psa na schronisku nie stwierdzono, a z ewidencji wykreślony nie był
8 ) 2308 - gruba parówa z "11", przyjęty jako 1,5 roczny pies we wrześniu 2009

To psy sprzed 1 stycznia 2010 roku.

Posted

[quote name='shanti']A teraz ranking weteranów schroniskowych w/g długości odsiadki w schronie

1) 1240 - rudy, krótkowłosy pies z "11", przyjęty jako 1 roczny psiak, siedzi od sierpnia 2005
2) 1582 - Dinuś, kojec "17", przyjęty jako 3 latek w lutym 2007, w/g mnie go podmieniono bo w życiu nie wygląda na 8 lat
3) 2097 - Szreku, przyjęty jako roczniak, w lutym 2009
4) 2098 - wyżłowata suka z "13", chyba Alfa, przyjeta jako 6 latka w lutym 2009
5) 2142 - czarny, kudłaty Finek z "18", przyjęty jako 3 latek w kwietniu 2009 roku
6) 2259 - czarny, gruby, niskopienny Dżeki z "18", oddany przez właścicieli jako 8 letni pies w sierpniu 2009
7) tricolor, wypłoch z "16", jak przejmowaliśmy schronisko w styczniu 2010 roku już był, ale nie miał numerka, nie czipowano wtedy, nie pasował do żadnego opisu w książce ewidencyjnej, przyjęliśmy że miał nr 2298, bo takiego psa na schronisku nie stwierdzono, a z ewidencji wykreślony nie był
8 ) 2308 - gruba parówa z "11", przyjęty jako 1,5 roczny pies we wrześniu 2009

To psy sprzed 1 stycznia 2010 roku.
Alfe kojarze, robiłam jej kiedyś ogłoszenia.
Przydałyby się nowe zdjęcia i chętnie je ponowie.
Ale pozostałe nie bardzo wiem które to. :(

Posted

W schronisku będę w sobote zaraz po pracy,moge się wziąśc się za dwujeczke z nich (ogłoszenia i wątki ) jeszcze mi wątki nie zabardzo wychodzą ale będe sie starac najwyzej jak czegoś nie bede potrafiła bede skomlec szafrze zeby mi to poraz setny wytłumaczyła, Wniedzielę też moge wziąsc na tapetę dwujkę

Posted

Ja większość kojarzę i mogę jeszcze zabrać się za ogłoszenia i wątek rudego biedulka z "11 - ki", bo bardzo długo już w schronie :-(.

A nasza malutka Bejli jak długo w schronisku ?

Posted

Shanti faktycznie panikuję :( ale jak sobie pomyślałam że może być tak że nie bedę mogła przyjeżdżać do schronu to aż mi łzy pociekły... jakoś nie wyobrażam sobie nie uczestniczyć w tym wszystkim co do tej pory robiłam, może nie mam jakiś spektakularnych wyników, ale jakos nie wyobrażam już sobie życia bez psiaków. Myślę że każda z nas ma podobnie i tak samo nie wyoobrażam sobie by któraś miała odpaść z ekipy :(
No ale pożyjemy zobaczymy, staram się nie mysleć o tym i w sumie trochę mi łatwiej teraz bo mam mnóstwo pracy u siebie.
Powinnam być w sobotę, a ajk mnie ktoś przygarnie z dzieckiem do samochodu to i w niedzielę.

Posted

shanti napisał(a):
Ja szybciutko, bo ostatnio nie wyrabiam.
Wolontariat będzie nieliczny, ale prężnie działający. Damy radę z taką ekipą.;)

Ado, co do tych pieniążków do wydania, muszę jeszcze raz pogadać z Moniką. Może rzeczywiście spróbować współpracy w tej kwestii z UM? Spróbować można, najwyżej to będzie pierwszy i ostatni raz;)

Shanti, jestescie na miejscu z Monika, wiec najlepiej potraficie ocenic sytuacje, i wiecie jakie macie podjac kroki.
Jeszcze slowko o wolontariacie. Znamy sie dobrze z Monika i Shanti. Porozumienie o wolontariat JZK podobnie jak inne schroniska chce podpisuja z org. pro zwierzecymi a ze mam calkowite zaufanie do Moniki dlatego Monika dostala pelnomocnictwo naszej Fundacji i za zgoda zarzadu moze podejmowac decyzje i reprezentowac Fundacje na zewnatrz.Uwazam ze forum dogomani oraz ten watek nie sa miejscem na omawianie spraw wolontariatu. Dokumenty jak rowniez regulamin wolontariatu nie beda przedstawiane na watku. Zostalo juz napisane o zlozonych dokumentach w JZK i nalezy poczekac na odp.

Posted

Dziewczyny potrzebuje dużo wiadomości o dobermanie z tym szyciem na boku. Dla forum dobermantów. Chcą pomóc ale chcą jak najwięcej wiedzieć o psie. Ja mogę podjechać do schroniska jutro pojutrze ale jakby ktoś już cokolwiek wiedział proszę napiszcie tu albo na priv. Dziękuje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...