Becia66 Posted November 10, 2009 Author Posted November 10, 2009 Florentynka napisał(a):Beciu, a nie brak Ci czasem czarnego? Te Twoje jakieś takie mało czarne :eviltong: Naprawdę czarnych ludzie nie chcą? Dziwne. U mnie tego zawsze najwięcej. Może argument, że czarny pies jest praktyczny, bo na nim brudu nie widać zadziała? Florentynko miałam czarnego pierwszego i dlatego sentyment został....:roll: Póżniej wzięłam najbardziej zabiedzoną suke w schronisku / wychudzoną i chorą/ i długo ja leczyliśmy zanim stanęła na nogi. Ta druga co ja mam miała być tymczasowo , no ale nie dało rady jej oddać.....:eviltong: tak się złożyło że obie rude i fakt, brak mi czarnego ale nie chce przeginać z moim TZ bo on nie taki wyrozumiały jak twój...:eviltong:.....choć bardzo kocha psy. Dużo wyjeżdżamy, teraz też na prawie 3 tygodnie i nad większa sforą ciężko byłoby zapanować..... Quote
sabina*** Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Biedna maleńka:-( MAŁE i czarne JEST PIĘKNE!!!! Quote
figa33 Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 tez się zastanawiam dlaczego nie czarne....:shake: moja pierwsza sunia czarna było , taka fajna parówka jak Łucja Florentynki.. a ta sierść błyszcząca :lol: Bossszze , Fibi ,takie maleństwo, niech się ktoś zlituje , coraz zimniej , leje...i do doooo..:shake: Quote
malagos Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 I ja mam szczęście do czarulek, co tymczasowiczka, to mała czarna :p I odpukać w niemalowane, znajdują domy. Teraz mam czarnulkę Gajanę, zobaczymy, jak długo poczeka na dom. ale głowa do góry, małe czarne suczki maja swych amatorów! Quote
figa33 Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 dzięki malagos ,że zajrzałaś:lol: ponieważ czarnulki to Twoja specjalność i znajdują domki to mam wielką nadzieję ,ze domek dla Fibi , Neli , Meli znajdzie się w końcu... Quote
majuska Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 To niech te domki sie prędzej decydują, bo dziś Fibi kolejną koleżankę pożegnała...Pysia pojechała do domku:lol: Quote
malagos Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 I na nią przyjdzie pora, wierzę w to! Quote
karolciasz28 Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Kruszynko, co ty jeszcze tam robisz:shake::shake: Quote
figa33 Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 no biedne to maleństwo, naprawdę..ech...:shake: Quote
karolciasz28 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Kolejna zimna noc przed nią:shake::shake::-( Quote
Becia66 Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Fibi maleńka nikt kompletnie w twojej sprawie nie dzwoni....:shake: Quote
figa33 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 no , cholercia , ogłoszenia trzeba odnowić Quote
Becia66 Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 figa33 napisał(a):no , cholercia , ogłoszenia trzeba odnowić figuniu ogłoszenia juz nie na mnie bo wyjeżdżam na prawie 3 tygodnie, tylko na majuskę.....:roll: Quote
fizia Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Fibi maleńka - i Ty znajdziesz swój ciepły dom - oby jak najszybciej! Quote
karolciasz28 Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 becia66 napisał(a):figuniu ogłoszenia juz nie na mnie bo wyjeżdżam na prawie 3 tygodnie, tylko na majuskę.....:roll: Oby było tak,że jak wrócisz to Fibi już była w domku... Quote
hebanowa Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Jaka podobna do mojej Mamby:lol:.Na pewno równie pocieszna:loveu: Quote
Becia66 Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 hebanowa napisał(a):Jaka podobna do mojej Mamby:lol:.Na pewno równie pocieszna:loveu: hebanowa może chcesz Mambie towarzystwo sprawić ? :razz::eviltong: Podwiozę osobiście jak Mambę....:eviltong::evil_lol: Quote
Becia66 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 SZPiLKA23 napisał(a):Jaka propozycja ;) nie do odrzucenia chciałabym.....:razz: Quote
Becia66 Posted November 16, 2009 Author Posted November 16, 2009 Fibi maluszku i co z twoimi świętami ??? :placz::placz: Ja wyjeżdżam, ciotki prosze przypilnujcie jej ogłoszeń z namiarami na majuskę...:modla: Quote
Dzika_Figa Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Beciu dorwę Florentynkę, żeby jej odświezyła allegro, bo chyba juz się skończyło... A następny bazarek robię na Orzeszki i psiaki z Boguchwały. Tylko to za jakiś czas, bo chyba nie przejdzie tak jeden po drugim.... Quote
atomoowka_ak Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Witajcie, chciałabym dać domek Fibi ale mam parę pytań/zastrzeżeń/uwag... Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia ale... Chodzi głównie o to, że mamy z mężem 7 miesięcznego doga niemieckiego i dwie adoptowane fretki... Generalnie nie powinno to stanowić żadnego problemu bo nasza sunia jest bardzo miłym psiakiem (na szkoleniu bawiła się głównie z maleńkimi pieskami - podobno dogi tak mają :)), zero agresji tylko zabawa jej w głowie, zresztą jest praktycznie rówieśniczką Fibi. Zawsze jak widzi pieska na spacerze to od razu ciągnie do niego i zaczepia do zabawy. Bardzo chciałabym przygarnąć maleńką Fibi ale zastanawiam się jak by to wyglądało i czy suczki potrafiłyby żyć w zgodzie. Czy Fibi nie ma uprzedzeń do suczek (po pogryzieniu)? Boję się, że mogłyby być o siebie zazdrosne i walczyć o terytorium a Fibi w takim układzie mogłaby się męczyć. Nie podejrzewam mojej suni o to bo od małego wychowuje się z dwiema fretkami i żyją w zgodzie, ale nie wiem jak Fibi reaguje na inne psiaki (sunie). Innym problemem jest to, że jestem z Warszawy... więc mam kawał drogi do Rzeszowa. Gdyby miało dojść do adopcji chciałabym by te dwie panienki się spotkały i poprzebywały chwilkę ze sobą żeby zobaczyć jak na siebie reagują. Chciałabym bardzo pomóc ale nie chcę ryzykować biorąc Fibi bez sprawdzenia jak zareagują na siebie z moją Koką. Wiem, że w pierwszych dniach Fibi potrzebowałaby dużo uwagi i miłości co jak najbardziej jesteśmy w stanie jej dać. Mam tylko nadzieję, że dziewczynki mogłyby zostawać same w domu jak będziemy w pracy. Nasza Koka zostaje w domku bez problemu więc myślę, że w razie czego pomogłaby Fibi i by zapomniały o nudzie i tęsknocie :) zresztą my pracujemy bardzo nieregularnie i nawet czasami zdarza się tak, że jesteśmy w domu po 3 czy 4 dni w tygodniu a nawet jak pracujemy to nie jest to 8h/dzień i przeważnie zawsze jest ktoś w domu. Owszem, zdarza się, że obydwoje musimy gdzieś pojechać, coś załatwić czy akurat jesteśmy w pracy ale gdy nie ma nas w domu 4-8h to naszą sunię wywozimy do moich Rodziców, którzy mieszkają 5 minut samochodem od nas. Mają duży dom z ogrodem i Koka zawsze ma u nich raj i wraca do domu wybiegana :) Czy wiecie coś na temat tego jak Fibi znosi jazdę samochodem? Pomóżcie rozwiać moje wątpliwości... chciałabym by dziewczynki się spotkały i jeśli spotkanie wypadnie pozytywnie i się w pełni zaakceptują jesteśmy skłonni od razu zabrać Fibi do domku... Czekam na odpowiedź. Aneta Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.