Jump to content
Dogomania

Rottweiler Gutek zrobił postępy. Szukamy domu i grosza na jedzenie ! Ma dom.


Recommended Posts

Posted

Asior napisał(a):
i ja podnoszę.... Biafra, a on allegro cegiełkowe ma?? Może wystawiła byś???


Asior napisał(a):
Biafra, no to dawaj aukcje mogę zrobić.. Tylko cegiełkowych nie :(


To już nie rozumiem :shake:
Pisałyśmy o cegiełkowych.
Ogłoszeń on ma bardzo dużo, ale z takim nastawienie i zachowaniem do ludzi to każdy za niego dziękuje.

Potrzebne allegro cegiełkowe, bo nam zdechnie z głodu :-(

  • Replies 546
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Biafra napisał(a):
To już nie rozumiem :shake:
Pisałyśmy o cegiełkowych.
Ogłoszeń on ma bardzo dużo, ale z takim nastawienie i zachowaniem do ludzi to każdy za niego dziękuje.

Potrzebne allegro cegiełkowe, bo nam zdechnie z głodu :-(


asior mozesz cegiełkowe, ja wystawialam na Dakote i Freda
pieniazki szły od razu na konto Fundacji.
trzeba tylko delikanie obejsc słowo "cegiełka"

Posted

Dziewczyny rozumiem ,ze Pomorska miała go zabrac ( czytałam na poczatku watku) nie zabrała tak?
Nie wiem ,gdzie on teraz jest, mamy dom dla samca rottka najmłodsze dziecko 7 lat w czestochowie w kamienicy nie wiem czy on mogłby iść do takich warunków ? mam tez pania na slasku która chciała adoptować młodego rottka poprzedni jej umarł ,dom bez dzieci ale pies musi być łagodny


Ps.Biafa uwielbiam twoje opisy kaukazów mam do nich sentyment moja mama ma dwa, ostatnio miałam kaukaza ,poszedł se do adopcji :) na szczeście bo wylewny szczególnie nie był :)
Jak cos piszcie na pw

Posted

nie robię cegiełkowych, bo ludzie wpłacają na konto najczęściej to które im przyjdzie w mailu zwrotnym, a ja nie mogę swojegoi konta wycofać z ustawień, bo sprzedaje też inne rzeczy... A sprawdzanie i odsyłanie tych pieniędzy do Izy, wymaga sporo zachodu.. Nie podejmuje się dlatego robienia cegiełkowych allegro :(

Biafra, najwyzej mogę Ci przygotować to allegro, jak mi wyślesz Twój szablon, zrobię i Ty tylko sobie wstawisz..

Posted

no tak, to faktycznie koliduje
bo myslalam, ze moze nie robisz bo teoretycznie nie wolno

moge zrobić gutkowi allegro cegiełkowe ale dopiero w weekend
ale niestety nie mogę go zasponsorować :(

Posted

a biafra jako fundacja ma konto na allegro?
bo chyba fundacja ma cegielkoew bez kosztów


kurcze w sumie robilam Fredowi i Dakocie a o to chyba zapomnialam zapytac

Posted

3 x napisał(a):
to ja się do niej w weekend odezwe jak zrobie jakis szablon

Biafra, bede cię meczyc w weekend :evil_lol:


Nie wiem czemu, nie czuję się zamęczona :eviltong:

Gucio robi w szkole niewielkie postępy.
Uparty jest jak osioł i chce dominować, ale na szczęście dla niego w ostatnim momencie chowa zęby i ustępuje.
Pomału zaczyna współpracować z człowiekiem.

Posted

[quote name='Biafra']Nie wiem czemu, nie czuję się zamęczona :eviltong:
[QUOTE]

może dlatego, że ja się czuje
i jestem pratycznie poza wszystkim
a juz na pewno w wiekszosci czasu poza netem

Posted

o Guciu wszyscy zapomnieli, bo miało być pięknie i ładnie i wogole
a jest, no własnie jst jak jest

Biafra ile kosztuje pobyt i szkolenie gucia i od kiedy trzeba liczyc?
bo ze dług w hotelu u Ksery ma to jest napisane
ale jak wyglada kwota za hotelik i szkolenie

  • 2 weeks later...
Posted

Gutek jest bardzo trudnym psem i wymaga bardzo konsekwentnego prowadzenia.
Jeżeli coś mu się nie podoba to warczy i się stawia i to jest bardzo ważny moment- jeśli ktoś zrobi krok w tył to Gutek już się nie ugnie :shake:
Jeśli ktoś nie odpuści i robi swoje - Gutek się wycofa.

Bardzo ciężko będzie znaleźć taką osobę, która zapanuje nad Guciem i nie będzie się go bała.
Już u Ksery wykazywał straszną agresję w stosunku do psów i jak raz chciała go wziąć na smyczy w przeciwną stronę to rzucił się na smycz :shake:

Teraz jest cały czas szkolony i jest posłuszny ale niestety tylko treserowi.
Nie wiem czy zwykły człowiek sobie z nim poradzi, czy ktoś w ogóle będzie chciał ryzykować że zostanie pogryziony jeżeli może mieć innego rottweilera , który się nie stawia na opiekuna :roll:

Kwestia agresji do innych zwierząt jest nie do opanowania.
Gutek rozwala kojec, żeby przedostać się do psa, który jest w pobliżu.

Gutek próbuje przeskoczyć ogrodzenie do psa którego zobaczy po drugiej stronie

Gutek przegryza siatkę i gryzie pręty żeby przedostać się do psa

Z Gutkiem nie da się jechać samochodem , bo chce wylecieć razem z szybą.

Jest pojętny bardzo.
Tresura dużo daje.
Tylko nie wiem co robić dalej :placz::placz::placz:
Gucio wydany gdzieś do pilnowania pozagryza okoliczne psy ?
Do domu to go raczej nikt nie weźmie.

Posted

cholera.. Biafra... skontaktuj sie z kierownikiem naszego schronu... do Roko, rotka chodził kiedyś taki Pan, wolontariusz który miał naprawdę dobry wpływ na niego, tak, ze z agresora zrobił przytulaka, może on by się podjął szukania mu jakiegoś domku... albo może sam by go adoptował ....

Posted

Może posypią się na mnie gromy, ale uważam, że Gutek miał wiele szans od Biafry, a adopcja go zawsze będzie ryzykowna. To nie jest york, to jest rottwaler i jego atak dla innego psa może być śmiertelny. Próba rozdzielenia walczących psów - źle może się skończyć dla opiekuna. Jestem daleka od pochopnego rozwiązywania problemu psów agresywncyh (sama mam jednego agresora), ale w przypadku Gutka może nalezy rozważyć uśpienie.
No chyba, że chcemy go wydac do walk psów...ale to zdaje sie nie te forum ;-)

Posted

Biafra napisał(a):
Gutek jest bardzo trudnym psem i wymaga bardzo konsekwentnego prowadzenia.
Jeżeli coś mu się nie podoba to warczy i się stawia i to jest bardzo ważny moment- jeśli ktoś zrobi krok w tył to Gutek już się nie ugnie :shake:
Jeśli ktoś nie odpuści i robi swoje - Gutek się wycofa.

Bardzo ciężko będzie znaleźć taką osobę, która zapanuje nad Guciem i nie będzie się go bała.
Już u Ksery wykazywał straszną agresję w stosunku do psów i jak raz chciała go wziąć na smyczy w przeciwną stronę to rzucił się na smycz :shake:

Teraz jest cały czas szkolony i jest posłuszny ale niestety tylko treserowi.
Nie wiem czy zwykły człowiek sobie z nim poradzi, czy ktoś w ogóle będzie chciał ryzykować że zostanie pogryziony jeżeli może mieć innego rottweilera , który się nie stawia na opiekuna :roll:

Kwestia agresji do innych zwierząt jest nie do opanowania.
Gutek rozwala kojec, żeby przedostać się do psa, który jest w pobliżu.

Gutek próbuje przeskoczyć ogrodzenie do psa którego zobaczy po drugiej stronie

Gutek przegryza siatkę i gryzie pręty żeby przedostać się do psa

Z Gutkiem nie da się jechać samochodem , bo chce wylecieć razem z szybą.

Jest pojętny bardzo.
Tresura dużo daje.
Tylko nie wiem co robić dalej :placz::placz::placz:
Gucio wydany gdzieś do pilnowania pozagryza okoliczne psy ?
Do domu to go raczej nikt nie weźmie.

..................kurcze............aż mi się jęknęło...:(

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...