Radek Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Super, że Malinek odzyskuje apetyt. Teraz musi być już tylko lepiej. Może psiak nie wita się głośno, bo nie doszedł jeszcze do siebie, niekoniecznie musi go boleć. Może najzwyczajniej jest osłabiony? Quote
ania14p Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Wygląda na to, że idzie ku dobremu, trzymaj się Batonowy Malinku, albo Malikowy Batonie, jak wolisz, czekam na moment, kiedy Twoja Pani napisze, że próbójesz ja zagadać na śmierć :lol: ! Quote
Ulka18 Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 Matrioszko, co u Was slychac? Jak sobie radzisz i jak sie czuje Malinek? Quote
ania14p Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Tak, tak, dobre wiadomości, pilnie oczekiwane! Quote
matrioszka2 Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Dobrych wiadomości nie brak;psiurka je, pije, szczeka i się cieszy.Zdaje się, że choróbsko zostało pokonane.Przed nami badania kontrolne i okres rekonwalescencji. Pozdrawiam. Quote
wachura Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Nie było mnie przez jakiś czas, a jak byłam, to nie było najlepiej. Tymczasem wszystko wraca do porządku! Zaciskam kciuki jeszcze mocniej. Dzielna jesteś Matrioszko i dzielny jest Batonik-Malinek! Quote
ania14p Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Matrioszka2, robi to co powinna i każdy tak powinien robić, aż wstyd, że musimy chwalić odpowiedzialnych i dobrych ludzi. Jeśli bierzemy pod opiekę dowolne stworzenie to jesteśmy za nie odpowiedzialni, a jeśli nie jesteśmy, to chyba nam też nic się nie należy, oj rozfilozofałam się, ale tak uważam. Całuski dla Batonka - Malinka i jego odpowiedzialnych LUDZI, (czasem cudnie mieć możliwość coś takiego napisać)! Quote
matrioszka2 Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Tak.Powiem nieskromnie, że strałam się postąpić odpowiedzialnie.Udało mi się, przede wszystkim dzięki rybonowi36.Fachowości nie można jej odmówić ... Quote
Ulka18 Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Ciesze sie, ze RYBON tak wspaniale pomogla Batonikowi, ze Matrioszka wspaniala Pancia dala sobie rade z leczeniem i ze jest taka dzielna... :loveu: Buziaki dla Malinkowej Rodzinki :calus: oraz podziekowania dla Rybon36 :Rose: Quote
Radek Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Matrioszka, bardzo cieszę się, że wygraliście z choróbskiem. Quote
ania14p Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Super, Baton Maliniasty dochodzi do siebie i jego Pani też, mam nadzieję! Matrioszko2, tak trzymać, my które kochamy nasze kundelki musimy być silne, bo wielokrotnie już słyszałam, że kundel wszystko zniesie, a to też pies, tylko uszlachetniony, prawda? Buziaki dla Was i Batona od mojego skundlonego stada :calus: Quote
matrioszka2 Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Tak, kundle są jedynymi w swoim rodzaju.Nie ma powtórek.To pojedyńcze egzemplarze. Baton dziś cały dzień szaleje.Uśmiecha się, łasi i je jak zwariowany. Ulko18,Aniu14p,Radku,Wachuro - dziękujemy Wam wszystkimi łapami.Pozdrówki. Quote
matrioszka2 Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Kreatynina - 1 mocznik 3,80 mg/dl Może ktoś mi podpowie, co może oznaczać tak niski poziom mocznika przy wzorcowych innych wynikach badania krwi ? Quote
Ulka18 Posted December 11, 2006 Author Posted December 11, 2006 Matko, nie wiem. Moze ktoras z cioteczek zajrzy na watek i podpowie. Quote
matrioszka2 Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Ja to jestem niepozbierana ... To jest BUN - 4,80 mg/dl, a nie mocznik.Może ktoś mi to pomoże przeliczyć na mocznik; podobno to się przemnaża przez jakiś współczynnik. Wczoraj zrobiłam pupisiowi USG i okazało się całkiem nieźle: jedna nerka czyściutka, "książkowa", a druga troszkę powiększona, ale bez paniki. Ściana pęchęrza nieco zgrubiona, ale to też nie tragedia. Hura ! Będziemy żyć długo i szczęśliwie. Tak postanowiliśmy.Pozdrawiam. Quote
ania14p Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Dopiero teraz? Byłam pewna już dawno tak postanowiliście ;) ! Quote
Ulka18 Posted December 15, 2006 Author Posted December 15, 2006 No wlasnie...zyjcie dluuuuuuuuugo i szczesliwie. I piszcie jak najczesciej. A moze zdjecia Malinkowego Krola, ciotki by sie ucieszyly :loveu: Quote
matrioszka2 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Aniu, lepiej późno - niż wcale.No i jakieś atuty trzeba mieć w ręku. Ulka, z tymi zdjęciami, to nie tak łatwo.Mam "głupola", a jakoś nie mam od kogo pożyczyć aparatu.No, ale skoro postanowiliśmy tak długo i szczęśliwie żyć, więc mamy dużo czasu i wszystkie cyfrowe zdjęcia przed nami. Siemka. Quote
Radek Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Dużo zdrówka Malinku. Tak się cieszę, że jest coraz lepiej. Trzymajcie się :) Quote
wachura Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 Nie zaglądam tu regularnie, bo ostatnio sama biegam non stop do weta z moim psiakiem, ale śledzę losy Batonika! Ogromnie cieszymy się z merdającym Paluchem. Hip hip!!! Quote
matrioszka2 Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 U nas nadal bardzo dobrze.Po USG okazało się , że nerki są w najlepszym porządku ( no - prawie, bo musiał dostawać jeszcze przez tydzień Furagin, ale to było półtora miesiąca temu). Apetyt mu dopisuje.I psiej radości mu nie brakuje, zwłaszcza wieczorem - jak wracam z pracy; zrobi wszystko, by mnie "zbałamucić" , rozbroić i zmusić do pieszczot.A ja nie mogę mu się oprzeć. Taki to już jest ten mielecki Malinek. O ! Quote
matrioszka2 Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 wachura napisał(a):Nie zaglądam tu regularnie, bo ostatnio sama biegam non stop do weta z moim psiakiem, ale śledzę losy Batonika! Ogromnie cieszymy się z merdającym Paluchem. Hip hip!!! No właśnie, a co tam z Paluchem ? Quote
Ulka18 Posted January 9, 2007 Author Posted January 9, 2007 Ale dobra wiadomosc...cieszymy sie, ze z Malinkiem juz wszystko w porzadku :multi: a moze jakies zdjecia rudego krolewicza :p Quote
wachura Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 matrioszka2 napisał(a):No właśnie, a co tam z Paluchem ? Napisałam na priva. Bardzo się cieszę ze zdrowia Malinka! Hip Hip Hurra! Quote
Ulka18 Posted January 19, 2007 Author Posted January 19, 2007 Wstawiam zdjecia Malinkowego Krola :loveu: :multi: :loveu: 2 dni po przyjezdzie do nowego domku Obecnie Krol Malinkowo Batonikowy wyglada tak zaraz bedzie reszta cudnych zdjec :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.