Jump to content
Dogomania

wachura

Members
  • Content Count

    273
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About wachura

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Location
    Warszawa
  1. Ciekawa jestem, czy ktoś tu jeszcze zagląda. Czas na aktualizację :-) Cyprys to już starszy pan, posiwiał bardzo w ostatnich dwóch latach, ale nadal jest kochanym wspaniałym psiakiem. Doskonale się dogadują z naszą już prawie 6-letnią córką.  Trochę przeszedł, bo i babesjozę rok temu załapał, ale ogólnie ma się dobrze :-) Odkąd przeniósł się do domu z ogrodem, odkrył w sobie pasję projektowania ogrodu i regularnie planuje nam kolejne zasadzenia, wykopując piękne dziury pod sadzonki :-) Płoszy również wszystkie gryzonie, myszy i plątające się koty i kuny. NO i  z kretami też nie mamy kłopotów (chyba, że zbieramy ich trupki w ogrodzie). Nadal nie umiem wklejać zdjęć, ale udostępniam film https://www.youtube.com/watch?v=WHXRc-_vaJw&list=UUn8TJZsb8_uBikKUiwgaJZg I pozdrawiam wszystkich serdecznie
  2. No proszę bardzo! Faktycznie tyle czasu już minęło... Ale siostrzyczka Batonika śliczna jest. :multi::multi::multi:
  3. To reetje do mnie zadzwoniła i mnie poinformowała o aktualnym stanie w sprawie Filipa. Cieszę się, że psiak ma dobrze i jest ktoś, kto o niego dba. Co prawda, to nie jest własny dom, ale i tak ma psiak dobrze.
  4. Uwaga! NOwe wiadomości o Misiu - obecnie Filipie. Piesek przebywa w schronisku w MIlanówku, jest pod troskliwą opieką. Choruje na padaczkę (bierze Luminal), ale dopiero niedawno miał pierwszy atak. Jak się okazało - jest ślepy. Obie choroby są wynikiem przebytego urazu. Filip ma bardzo dobrą opiekę - dzwoniła do mnie pani, która się nim zajmuje w schronisku. Gdyby ktoś był zainteresowany, to podaję Jej numer telefonu 504 282 214 (nick na allegro reetje - ale rzadko tu zagląda). Potencjalny dom dla Filipa będzie jednak bardzo dokładnie sprawdzony. [B]UWAGA! Alarmowy Fundusz Nadziei, ani nikt inny nie zbiera już żadnych pieniędzy na Misia - FIlipa!!! Wszelkie ogłoszenia na ten temat są już nieaktualne.[/B] [B]W szczególności nieaktualne jest ogłoszenie na stronie[/B] [URL]http://www.pomocgoldenom**********/[/URL]
  5. Ja czasem zaglądam, ale nic nie wiem :placz: Nikt z hoteliku nie pisze nic o Misiu. Czy on tam w ogóle jeszcze jest?
  6. [COLOR=black][FONT=Verdana]Sorki za jakies wpadki językowe, ale na szybko i generalnie z moją znajomością niemieckiego to jest tak sobie. Ale myślę, że wystarczy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Najpierw Pani przeprasza za spóźnioną odpowiedź I generalnie informuje, że Betzi ładnie się w tym czasie rozwijała i generalnie stawała się coraz bardziej ufna.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Niestety przed 14 dniami miała atak padaczki. [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]Wygladało to tak, że wymiotowała, zataczała się i trzymała krzywo głowę. Pojechali do weterynarza, który wyjaśnił, że to jest atak padaczki, (chociaż przy psach nie używa się tego pojęcia), ale właściciel psa wie, co to oznacza. Przez trzy dni otrzymywała zastrzyk (a raczej chyba kroplówkę) na coś (- nie wiem, co to Durchblutung). Odwozili ją rano i odbierali wieczorem.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Teraz jest wyraźnie lepiej, ale nadal trzyma krzywo głowę i ma trudności z orientacją. Przy okazji okazało się, że ma dwa spróchniałe zęby – jeden nawet podszedł ropą. Z powodu choroby i zębów ostatnio mało jadła.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pomimo tego, są pełni nadziei, że Betzi poprawi się i będzie taka, jak przedtem. Zęby usuwają w następny poniedziałek.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Betzi znów się trochę cieszy, chce do Gassi (drugi piesek jak rozumiem) i je już lepiej. Oczywiście „integrują” się z nią coraz bardziej i biorą ją wieczorami na sofę na pieszczoty. Ani przez chwilę nie żałują, że Betzi jest z nimi, gdyż myślą, że gdyby w Polsce się to zdarzyło byłoby jeszcze gorzej. Betzi jest bardzo wdzieczna, a oni starają się zrobić dla niej wszystko, co w ich mocy. Pyta, czy mamy doświadczenie z tego typu atakami i będzie informowała na bieżąco.[/FONT][/COLOR]
  7. Witam! Nie było mnie tu jakiś czas. Już nadrabiam zaległości w lekturze! A tymczasem podnoszę wątek.
  8. Biedne psiaki! Ale może kiedyś ich los się odmieni? Hienka, Odi i Franio czekają na nowy domek!
  9. Kometa może coś wie. Ja niestety jestem 1500 km od Warszawy i nie mogę sprawdzić, czy Misio w hotelu. Misio, hop hop!
  10. Ulka, nad imionami jeszcze pomyślimy. A tymczasem można podpisać, że opiekę wirtualną sprawują dwie dogomaniaczki z Warszawy. A co do sterylki, jeśli będzie możliwość jej zrobienia to ja chętnie sfinansuję. Może nie w tej chwili, ale np. za miesiąc.
  11. Babuni się powiodło, wcześniej mój Malinek (vel Batonik) też fantastycznie trafił, to może skoro zaopiekujemy się wirtualnie tym boksem to z Waszą dogomaniakową pomocą też dobrze pójdzie?
  12. Przeczytałam wreszcie spokojnie wątek z opisem podróży. Jesteście wszyscy niesamowici. Wasza działalność i poswięcenie podtrzymuje moją wiarę w ludzi. :multi::loveu::klacz:
  13. Ulka18, dogadałyśmy się z MTJL finansowo :-) i bierzemy cały boks 3 wspólnie pod opiekę wirtualną. Mój przelew na Bunię niech teraz służy boksowi 3 :-) i oby im wszystkim i Joyce poszczęściło się!
  14. Wyjezdzam dzisiaj na chwilke, wiec znow mnie tu nie bedzie. Ale trzymam kciuki za Bunie i inne psiaki w drodze do Niemiec. Oby wszystko poszlo bezpiecznie i sprawnie.
×