Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kaprysek super wygląda
nie dość, że ma nową brykę to w ogóle się 'poprawił'
to zupełnie inny piesek niż ten biedulek z pierwszej strony

jednym słowem Kaprysek to teraz 'gość'

  • Replies 453
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale to cudowne, jak zmieniło się życie tego psiaka!!! Bardzo ładnie wygląda w swoim nowym autku, może pochodzić, powąchać. Jeszcze tylko człowiek....taki tylko dla siebie...

Gwiazdko, ruszaj kurde do roboty.... :P

Posted

Kaprysio codziennie teraz ma spacerki dzięki wózeczkowi :D
Jego kondycja nie jest co prawda najlepsza (tyle czasu spędzonego w schronisku w boksie lub przy budzie, a później te kłopoty z łapkami :( ), ale na pewno po jakims czasie bedzie w stanie pójść na prawdziwy dłuuugi spacer..... ze swoim panem lub panią :D

Posted

Niestety, tym razem po raz pierwszy miałam weekend bez wizyty u Kaprysia :puppydog: :puppydog: :puppydog: Służbowe wyjazdy i robota w domu.. :puppydog: :puppydog:
Ale chce to naprawić w tym tygodniu i jeszcze przed świętami uściskać go cieplutko od wszystkich dogomaniaków i złożyc na uszko zyczenia... na pewno wiecie jakie :-D

Posted

Mordeczko Kochana, niech Gwiazdka Betlejemska Ci przyniesie.... Ty wiesz co i bardzo na to czekasz. Dla Ciebie i Twoich Ciotek, a zwłaszcza Cioci Agaty - najwspanialsze życzenia świąteczne:x-mas:

Posted

Aniu-Soniu! Serdeczne dzięki za życzonka!!! Zwłaszcza w imieniu Kapryska :-D
Byłam u niego w piątek przed świętami. nie pisałam juz później nic, bo roboty było huk, czas gonił i nie moglam nawet wejść do netu, ale Kaprysek został wysciskany od wszystkich dogomaniaków, wyspacerowany długo (juz coraz ładniej i chętniej chodzi na wózeczku!!!! :sweetCyb: ) i poczęstowany różnymi smakołyczkami. Chrupcio zrobił parę zdjęć, więc może je niebawem wstawi...;-)
Więc jeszcze raz: Kaprysek bardzo bardzo wszystkim dziękuje za pamięć, pomoc i to, że może teraz żyć w normalnych warunkach otoczony ludzką życzliwością i miłością :x-mas:

Posted

Prześledziłam wątek - czy dobrze rozumiem, że Kaprys jest zupełnie niewidomy? (bo opisywane są ciągle łapki, a o oczach - niewiele) Tych oczu chyba jeszcze nie miał badanych przez okulistę - dobrze mówię? I nie wiadomo, czy można coś z oczami zrobić?
(przepraszam, jak coś przeoczyłam czytając :oops: )

Posted

Marka napisał(a):
Prześledziłam wątek - czy dobrze rozumiem, że Kaprys jest zupełnie niewidomy? (bo opisywane są ciągle łapki, a o oczach - niewiele) Tych oczu chyba jeszcze nie miał badanych przez okulistę - dobrze mówię? I nie wiadomo, czy można coś z oczami zrobić?
(przepraszam, jak coś przeoczyłam czytając :oops: )


Mareczko, Kaprys nie był badany przez okulistę, ale wszyscy weterynarze, którzy go widzieli (a było ich kilku) zgodnie stwierdzają, że to zaćma spowodowana wiekiem Kapryska i że nic z tym nie da sie już zrobić. On juz niewidomy trafił na Paluch dwa lata temu. Ale szczerze mówiąc zasiałaś mi ziarnko niepokoju w sercu, czy rzeczywiście zrobiłam dla niego wszystko, co można.. :sad: Czy Twoim zdaniem po tak długim czasie ewentualnej choroby mozna cos jeszcze zrobić???

A tak w ogóle, to byłam dzis u Kaprysia z Agnieszką (córką Gamonia) I pania Jadwigą, która kiedys znalazła Kaprysa i zawiozła na Paluch. (śnieg sypał strasznie i momentami myślałam, że juz nie dojedziemy :lol: ). Kapryś ma sie dobrze, dostaje cały czas nivalin - dowiozłam mu dawke na kolejne 5 dni. Mam nadzieję, że jeszcze przez jakis czas ten lek bedzie działał na niego i pozwalał mu na chociaż minimalną aktywność tylnych łapek. Wyszedł na krótki z racji śnieżycy spacerek na wózeczku, pojadł troche smakołyczków, odebrał z dumą wszystkie głaski a na pożegnanie otrzymał ( z dostawą do budki) olbrzymia kość wędzoną, aby miał się czym zająć w długie zimowe wieczory.. :cool1:
Kaprys przesyła WAM MASĘ USMIECHÓW I MERDNIĘĆ OGONKIEM NA TEN NOWY ROK!!!:multi:


I ostatnie rozliczenie:
wszystkie wpłaty: 1390 zł

wydatki:
29 XII - nivalin dawka na 5 dni 43 zł
----------------
wszystkei wydatki: 1604 zł

Posted

Ojej, już się poprawiam i szybciutko podnoszę! :oops:
Po świąteczno-sylwestrowych zawirowaniach powoli wracam do
rzeczywitości i oczywiście - do ukochanego, dzielnego Kaprysia:iloveyou:
Kaprysku, oby w Nowym Roku spełniło się największe marzenie Twoje, Cioci Agat, Cioci Ani i jeszcze wielu wspaniałych Osób, wspierających Kochaną Mordkę.

Posted

Agat21 - ja myślę, że może warto by było zawieźć go do gabinetu Doktora Garncarza na dokładne badanie oczu, bo jak mi powiedziała Pani Doktor Buczek nawet z zupełnie ślepym psem czasem można coś zrobić - to zależy od rodzaju schorzenia (tym bardziej, że Ci wspaniali lekarze schroniskowe psiaki badają za darmo - wykupuje się tylko leki, jeśli oczywiście leki mogą coś pomóc) - potrzebny by był więc tylko transport (tylko i aż...).
Choć jeśli o jego oczach wypowiadał się więcej niż jeden lekarz - i twierdzili to samo - to może faktycznie trzeba się skuić na łapkach i szukaniu domu...
:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...