irma Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Kaprysek super wygląda nie dość, że ma nową brykę to w ogóle się 'poprawił' to zupełnie inny piesek niż ten biedulek z pierwszej strony jednym słowem Kaprysek to teraz 'gość' Quote
dotka Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 dokładnie tak jak pisze Irma to zupełnie inna mordka, fajnie wygląda na spacerku nareszcie może normalnie pospacerowac. Bardzo sie cieszę :) Quote
agat21 Posted December 12, 2005 Author Posted December 12, 2005 Kaprysiu jedź na wózeczku na pierwszą stronę!! :D Quote
Monia_ Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 Dzielny psiak! Cudnie, ze ma wozeczek a teraz czeka na kochajacy domek!!! Quote
anielica Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 Ale to cudowne, jak zmieniło się życie tego psiaka!!! Bardzo ładnie wygląda w swoim nowym autku, może pochodzić, powąchać. Jeszcze tylko człowiek....taki tylko dla siebie... Gwiazdko, ruszaj kurde do roboty.... :P Quote
agat21 Posted December 14, 2005 Author Posted December 14, 2005 Kaprysio codziennie teraz ma spacerki dzięki wózeczkowi :D Jego kondycja nie jest co prawda najlepsza (tyle czasu spędzonego w schronisku w boksie lub przy budzie, a później te kłopoty z łapkami :( ), ale na pewno po jakims czasie bedzie w stanie pójść na prawdziwy dłuuugi spacer..... ze swoim panem lub panią :D Quote
irma Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Kaprysku - teraz już tylko pańciów z cieplutkim domkiem Ci brak Quote
Ania-Sonia Posted December 15, 2005 Posted December 15, 2005 W górę dzielna Mordko. Oddam wszystkie choinkowe prezenty w zamian za dobry, ciepły domek dla Ciebie z kochanymi Ludkami o otwartych sercach :angel: Quote
agat21 Posted December 15, 2005 Author Posted December 15, 2005 Aniu, ja tak samo!!!! Może aż tyle tych świątecznych prezentów wystarczy, aby wymienic je dobry domek?? :D Quote
Ania-Sonia Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Nasz dzielny Kaprysek na 13 stronie?:nonono2: Wskakuj na górę szybciutko! Co u Kaprysia? Quote
agat21 Posted December 20, 2005 Author Posted December 20, 2005 Niestety, tym razem po raz pierwszy miałam weekend bez wizyty u Kaprysia :puppydog: :puppydog: :puppydog: Służbowe wyjazdy i robota w domu.. :puppydog: :puppydog: Ale chce to naprawić w tym tygodniu i jeszcze przed świętami uściskać go cieplutko od wszystkich dogomaniaków i złożyc na uszko zyczenia... na pewno wiecie jakie :-D Quote
Aleksandra_B Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Zapewne między świętami i Nowym Rokiem wybiorę się do hoteliku ( podziękować P. Asi za opiekę nad Nerulem) więc Kapryskowi jakiś poświąteczny prezencik podrzucę :) Quote
Ania-Sonia Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 Mordeczko Kochana, niech Gwiazdka Betlejemska Ci przyniesie.... Ty wiesz co i bardzo na to czekasz. Dla Ciebie i Twoich Ciotek, a zwłaszcza Cioci Agaty - najwspanialsze życzenia świąteczne:x-mas: Quote
agat21 Posted December 27, 2005 Author Posted December 27, 2005 Aniu-Soniu! Serdeczne dzięki za życzonka!!! Zwłaszcza w imieniu Kapryska :-D Byłam u niego w piątek przed świętami. nie pisałam juz później nic, bo roboty było huk, czas gonił i nie moglam nawet wejść do netu, ale Kaprysek został wysciskany od wszystkich dogomaniaków, wyspacerowany długo (juz coraz ładniej i chętniej chodzi na wózeczku!!!! :sweetCyb: ) i poczęstowany różnymi smakołyczkami. Chrupcio zrobił parę zdjęć, więc może je niebawem wstawi...;-) Więc jeszcze raz: Kaprysek bardzo bardzo wszystkim dziękuje za pamięć, pomoc i to, że może teraz żyć w normalnych warunkach otoczony ludzką życzliwością i miłością :x-mas: Quote
agat21 Posted December 28, 2005 Author Posted December 28, 2005 Uśmiechamy sie z Kaprysiem do Chrupka... :great: Quote
Irkowa Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 taaaaaaaaaaaaaaaaaaak?????????????????:mdrmed: juz juz , momencik ;) Quote
Marka Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Prześledziłam wątek - czy dobrze rozumiem, że Kaprys jest zupełnie niewidomy? (bo opisywane są ciągle łapki, a o oczach - niewiele) Tych oczu chyba jeszcze nie miał badanych przez okulistę - dobrze mówię? I nie wiadomo, czy można coś z oczami zrobić? (przepraszam, jak coś przeoczyłam czytając :oops: ) Quote
gamoń Posted December 30, 2005 Posted December 30, 2005 Marko tak Kaprys jest niewidomy. Z tego co wiem to zacma, ale dokładnie w tej sprawie odpowie agat21 (Ona jest jego opiekunką) Quote
agat21 Posted December 30, 2005 Author Posted December 30, 2005 Marka napisał(a):Prześledziłam wątek - czy dobrze rozumiem, że Kaprys jest zupełnie niewidomy? (bo opisywane są ciągle łapki, a o oczach - niewiele) Tych oczu chyba jeszcze nie miał badanych przez okulistę - dobrze mówię? I nie wiadomo, czy można coś z oczami zrobić? (przepraszam, jak coś przeoczyłam czytając :oops: ) Mareczko, Kaprys nie był badany przez okulistę, ale wszyscy weterynarze, którzy go widzieli (a było ich kilku) zgodnie stwierdzają, że to zaćma spowodowana wiekiem Kapryska i że nic z tym nie da sie już zrobić. On juz niewidomy trafił na Paluch dwa lata temu. Ale szczerze mówiąc zasiałaś mi ziarnko niepokoju w sercu, czy rzeczywiście zrobiłam dla niego wszystko, co można.. :sad: Czy Twoim zdaniem po tak długim czasie ewentualnej choroby mozna cos jeszcze zrobić??? A tak w ogóle, to byłam dzis u Kaprysia z Agnieszką (córką Gamonia) I pania Jadwigą, która kiedys znalazła Kaprysa i zawiozła na Paluch. (śnieg sypał strasznie i momentami myślałam, że juz nie dojedziemy :lol: ). Kapryś ma sie dobrze, dostaje cały czas nivalin - dowiozłam mu dawke na kolejne 5 dni. Mam nadzieję, że jeszcze przez jakis czas ten lek bedzie działał na niego i pozwalał mu na chociaż minimalną aktywność tylnych łapek. Wyszedł na krótki z racji śnieżycy spacerek na wózeczku, pojadł troche smakołyczków, odebrał z dumą wszystkie głaski a na pożegnanie otrzymał ( z dostawą do budki) olbrzymia kość wędzoną, aby miał się czym zająć w długie zimowe wieczory.. :cool1: Kaprys przesyła WAM MASĘ USMIECHÓW I MERDNIĘĆ OGONKIEM NA TEN NOWY ROK!!!:multi: I ostatnie rozliczenie: wszystkie wpłaty: 1390 zł wydatki: 29 XII - nivalin dawka na 5 dni 43 zł ---------------- wszystkei wydatki: 1604 zł Quote
agat21 Posted December 30, 2005 Author Posted December 30, 2005 Wróć jeszcze kochany na pierwszą stronkę choć na chwilkę... tak rzadko tam ostatnio bywasz.... Quote
Ania-Sonia Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Ojej, już się poprawiam i szybciutko podnoszę! :oops: Po świąteczno-sylwestrowych zawirowaniach powoli wracam do rzeczywitości i oczywiście - do ukochanego, dzielnego Kaprysia:iloveyou: Kaprysku, oby w Nowym Roku spełniło się największe marzenie Twoje, Cioci Agat, Cioci Ani i jeszcze wielu wspaniałych Osób, wspierających Kochaną Mordkę. Quote
Marka Posted January 1, 2006 Posted January 1, 2006 Agat21 - ja myślę, że może warto by było zawieźć go do gabinetu Doktora Garncarza na dokładne badanie oczu, bo jak mi powiedziała Pani Doktor Buczek nawet z zupełnie ślepym psem czasem można coś zrobić - to zależy od rodzaju schorzenia (tym bardziej, że Ci wspaniali lekarze schroniskowe psiaki badają za darmo - wykupuje się tylko leki, jeśli oczywiście leki mogą coś pomóc) - potrzebny by był więc tylko transport (tylko i aż...). Choć jeśli o jego oczach wypowiadał się więcej niż jeden lekarz - i twierdzili to samo - to może faktycznie trzeba się skuić na łapkach i szukaniu domu... :-( Quote
Monia_ Posted January 2, 2006 Posted January 2, 2006 Kaprysiu kochany, przypomnij wszystkim o sobie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.