Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nawet nie przypuszczałam, że tak to się skończy :-(
Bardzo szkoda mi Agi-takie imię odstała od p.Moniki-siostry Liki.

Dziś miała miejsce szybka akcja łapania porzuconych szczeniaków na Bartyckiej. Ja byłam w pracy, więc łapać pojechały gosiar i moka1.
Jeden maluch po obejrzeniu na Gagarina poszedł do domu, a drugi jutro trafi awaryjnie na dt na Bielany, ale od niedzieli wieczorem musi mieć inne lokum zapewnione. Czy ktoś mógłby po go wziąć do siebie?
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10269705#post10269705

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

Miałam dziś telefon od pani z W-wy. Szuka do domu z ogrodem niedużej, młodej suni lub szczeniaka z raczej krótką sierścią ze względu na kleszcze. Miała chyba amstafkę ale w ubiegłym tygodniu odeszła za TM. Sunia ma być raczej na dworzu i głośno szczekać. Poprzednia sunia tez miała być na dworzu ale wylądowała "pod pierzyną" jak to okresliła pani. Kobieta zadawała mnóstwo pytań typu " co by było gdyby" . Powiedziałam jej o umowie. Poniewaz ja tu " tylko sprzatam" powiedziałam ze przekażę jej nr. telefonu komus ze stowarzyszenia. Kobieta czeka na telefon.

Posted

Auraa przekazałaś komuś namiary na tą panią?


Nasze stoisko miało co prawda kiepską miejscówkę, ale efekt i tak był zadowalający. Uzbierałyśmy prawie 700zł :multi:
Przede wszystkim była to zasługa beam6 oraz p.Beaty z jednej ze szkół podstawowych, która przyprowadziła ze sobą grupę pomocników.
Dzieciaki roznosiły ulotki o sterylizacji i chodziły z puszką.
Pomagała nam również AleksandraAlicja i p.Grażyna z harcerstwa, z którą zamierzamy podjąć współpracę.

Zapomniałam zabrać do pracy aparat, więc zdjęcia będą jutro :razz:

Jeśli schronisku będzie potrzebna pianka do ocieplania bud, to służę kontaktem do osoby, która może ją dostarczyć.

W czasie, gdy my stałyśmy za straganem :diabloti: Ludwa i Ida były w schronisku.
Liczba szczeniąt znowu wynosi 11. Jest tam również starsza podhalanka w depresji, amstaff i niewidomy psiak.
Resztę informacji zapewne poda Ludwa.


Powiadomiłam już Camarę o podhalance, jeśli uda jej się załatwić dla niej miejsce, lub będzie szansa na inną pomoc, proszę, by osoby które wiedzą więcej o suczce włączyły się w działanie. Nie chcę podawać błędnych informacji, skoro jej nie widziałam.

Posted

W schronisku: 4 maluchy z matką. Rozkoszne, super suczki. Same suczki, mama trochę się obawiała na początku i pilnowała jak podchodziłam do małych, ale potem sama koła o góry wywaliła, żeby brzunio ugłaskać:roll:. 3 szczeniaki w kojcu (jedna mała jak mi już się wtuliła, to beczałam jak odstawiałam...). Podhalanka trafiła na obserwację. Nie wiem który uczestnik zajścia miał wściekliznę (na pewno nie suka:angryy:). W klatce tylko leżała... W kojcu też tylko leży. Ja tam psychologiem nie jestem, ale tak właśnie wyobrażam sobie depresję...
Jest maly kudłaty- czarno-biały psiak, który straszanie rozpacza....
No i jest ślepy, średniej wielkości łagodny psiak w śmierdzielu. Ślepy chyba zupełnie, bo jak chciałam mu wsadzić palce w oczy, to zero reakcji (bez komentarzy proszę, tylko sprawdzałam, nie zwykłam wkładać paluchów w oczydła...), dopiero jak dotykałam palcem nosa to reagował. Bardzo przyjaźnie zresztą. Dobrze by było go zabrać, ślepota i schron nie idą w parze jak wiemy:-(.
A...jest jeszcze psiak w typie jamnika z połamaną łapą, stare złamanie, paskudnie krzywo zrośnięte, lapa przykulona:cool3:. Mały jest.
To tak z grubsza, jeśli chodzi o ilość, to niestety wzrasta!!! Fakt, bardzo tego w upały nie widać, bo towarzystwo pochowane w budach...

Posted

Ludwa, a co z tą suczką z wyciekiem z dróg rodnych?
Zawieźli ją do weta?

Wiadomo, ile maluchów było zaszczepionych na wirusówki?
Te nieszczepione powinny być na ścisłej obserwacji, a miejsce po biszkoptach zdezynfekowane Virkonem.
Z resztą wszystkie to doskonale wiemy.

Posted

ludwa, napisz mi prosze (może być tu lub na pw) wszystko co wiesz o tej podhalance, co to za sprawa z tą wścieklizną? pogryzła kogoś? skąd trafiła, czy jest szczepiona?

Posted

Jeśli chodzi o sukę z wyciekiem, miała dzisiaj jechać do weta, bedę dzwoniła po południu żeby się dowiedzieć.
Jeśli chodzi o podhalankę, trafiła na obserwację w kierunku wścieklizny, ale jak to dokładnie wygladało, to nie wiem, postaram się coś więcej dowiedzieć....

Posted

Okazuje się, ze ten wyciek to jednak cieczka (właśnie wrócili z wizyty id weta).
Maluchy są szczepione.
Natomiast podhalanka błąkała się po mieście, szczepiona nie była jak na razie. O pogryzieniu też nie ma mowy, może kogoś zaczepiła zębem jak łapała kanapkę? któż to zgadnie. Pierwszego dnia chodzila po placu jeszcze nie było wiadomo, że podobno wściekła:eviltong:). Należy więc wnioskować, że w stosunku do psów ok, do ludzi też. Poza tym (czego nie widziałam, bo jak ją widzę, to leży...) podobno lekko kuleje...

Posted

przesylam fotki 4 szczeniaczków, o ktorych pisała ludwa - wszystkie dziewczyny :) sodkie, nieśmiale, ale będą z nich ludzie :) Moim zdaniem szybko potrzebują chociaż DT, bo choróbska szaleją....


kandydatka nr 1 :loveu:



dziewczynka nr 2:loveu:



dziewczynka nr 3:loveu:





no i słodzinka nieśmiała 4-eczka :loveu:





Posted

idusiek...a wstawisz jeszcze mamuskę i 3 maluchy z zewnątrz? No i jeszcze tego wyjca z pierwszego kojca, podhalankę i to kropkowane z boksu z sunią z cieczką.... (nie złość się, wiem, że mi przesłałaś, ale ja fujara jestem i nie umim fotów wklejać:oops:)

Posted

a ja jestem w pracy i wgram dopiero po poludniu :(

Ludwa- wgrywam z fotosika i nie trzeba sie wcale logowac, żebycokolwiek umiescic :D



Esperanza- konkretnie na jakie foty czekasz? Ja mam wiekszosc fot psiaków za kratami..zrobiam je raczej dla orientacji co jest w schronie a nie, zeby je dzis wystawiac.

Posted

A oto i mama kochanej czwóreczki dziewcząt :)

Broniła małych jak lwica ,a potem - jak pisała z resztą ludwa- rozłożyła się do góry kołami, zeby też miec coś z życia :lol: relaksu, relaksu czas....

Posted

Reszta szczeniaków mam nadzieję, ze ujęłam wszystkie ....

ZAWZIĘTE I ROZSZCZEKANE;) -ROBI SZUM NA CAŁY SCHRON :evil_lol:







POWÓD PŁACZU LUDWY (ze wzruszenia ) - SLODZIAK LGNĄCY DO LUDZI JAK RZEP, CAŁUJĄCY, TULĄCY - full wypas...:loveu:




a oto dowód !:




Szczenior trochę juz wyrośniety, ale słodki jak cała reszta, raczej spokojny, wyrosnie na uloźonego psiaka :p




Sunia Luna- ochrzczona przeze mnie specjalnie dla kolejnego wydania Rozmaitości :) Będzie dużym psem, po wypuszczeniu na wybieg- od razu polozyla sie na ziemi, zawstydzila się aparatu. Na leżaka dała się głaskać i tuliła do ręki. Jest duża i troszke jeszcze niegrabna, bo najwieksza wsród szczniaków, dopiero poznaje swoją siłę.;)



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...