Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Tomo 2']Witam w ten piękny słoneczny poranek.
BEA 1-00 nie martw się Żanetką jakoś damy sobie radę dziś powinno wyjść od biglusi 50 zł Sandrownia/Basia za licytację pięknej orginalnej akwarelki , ja dołorze 50 zł/wplacę w poniedziałek
Pozdrowionka :lol:
Tomo2: :multi: cudnie, to mamy 320 :loveu: Podziękuj ślicznie (no i dla Ciebie wielkie dzięki- tak wiele robisz dla Żaneci!!!)
Naprawdę -poprawiłeś mi nastrój- w ten piekny słoneczny poranek (dzięki Ci za to :loveu: ).
Rozmawiałam wczoraj z Krysią-Emir. Nie wiem co się dzieje takiego, bo inna pieski jakoś znajdują domy a o Żanetę (ani o jej dzieci- Żelki) nikt nie zapytał nawet. Idą ogłoszenia wszędzie (cały czas na też Allegro-najbardziej chodliwym portalu- wystawia je Ulka18). Został podany mój telefon do ogłoszeń. Nikt nie dzwoni :shake: A nasza sunia? Żanecia jest bardzo spokojną i niekłopotliwą zupełnie sunią- często wręcz udaje, że jej nie widać;) Odnajduje się z trudem w zamieszaniu/w dużym stadzie Krysi- czas najwyższy by znalazła swój kącik w czyimś sercu- bardzo tego potrzebuje. Potrzebuje czyjejś wyłącznej uwagi i własnego domu. Żelki są fajne i wesołe podrostki ( i ładne- mimo, że ,,czarne"). Też powinny szybko znależć domy- a tu-NIC :-(

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Tomo 2']Jeszce jedno widziałem tego drugiego ogarka niestety nie moglem pogadać z właścicielami jechałem samochodem i nie miałem gdzie stanąć .
Różni się od tego pierwszego /suni / jest ciemniejszy na karku ale po zatym widać dobrze mu się wiedzie fajnie płynął po chodniku i pięknie świeciła mu się sierść.Zmartwiony jestem że właściciele sunie nie dali znaku życia a miały być zdjęcia itp.Ale co się odwlecze to nie uciecze.
Pozdrowionka :lol:
Jasne- czekamy na wszelkie ogarkowe wieści :lol:

Posted

Witaski, zaganiana bo ciasto piekę od porannej nocy- takiego orzechowego przekładańca- nie jestem mistrzem pieczenia i dlatego podpieram się gotowcami z torebki (kupiłam dwa różne kremy i wymysliłam sobie ciasto typu snikers :cool3: )- chyba nie bardzo się uda bo jak się chce to wtedy właśnie nie bardzo się udaje- będzie jakie będzie i trudno :razz: - no to stawiam mocną kawkę w dużych ilościach :kaffee_2: - lecę potem do roboty- wczoraj Tomo a dzisiaj ja stawiam wieczorkiem szampana:p
Tomo2 to pewnie z miłą chęcią zaklinuje po wczorajszej balandze;)


Ciepło dzisiaj i ogród mi sie podsuszył z błota- to mnie cieszy (moje suczki-też :lol: ).
Czy ktos wie co się dzieje z Dogają? Tutaj się szykuje prywatka a jej ani widu ani słychu...:shake:

Posted

Będzie dobre ciasto.na samą myśl ślinka leci .
Życzenia na stronce sanatorium .Ale tu i tak całuski :buzi: z okazji imienin jeżeli mnie wzrok nie myli .
Pozdrowionka :lol:

Posted

[quote name='Tomo 2']Będzie dobre ciasto.na samą myśl ślinka leci .
Życzenia na stronce sanatorium .Ale tu i tak całuski :buzi: z okazji imienin jeżeli mnie wzrok nie myli .
Pozdrowionka :lol:
BEATKO , ja Cie pozdrowiłam ÓSMOMARCOWO, ale nie załapałam, że dziś TWOJE IMIENINY.
Beciu, badź dziś uśmiechnięta!!!
Przyjmij uściski od ANI,:calus:
która czasem nie pamięta
kogo, kiedy , jakie święta!!!

Życzę byś szczęśliwa była,
długo, długo sobie żyła
w zdrowiu!!! Psiaki ratowała
bez problemów. Kasę miała!!!

TO DLA CIEBIE GOŹDZIKI:
(pierwszy w wersji drinkowej- ze świeżych goździków)


I CZERWONY GOŹDZIK, nie byle jaki:

Posted

Wszystkim kobitkom wszystkiego naj. Solenizantkom podwójnie ;-)
Wklejam wierszyk J. L. Kerna. Moim zdaniem jest fantastyczny i chyba hodowcy od razu zrozumieją jego przesłanie ;-)
Ja wprawdzie nie hodowca, ale też łapię ;-). Zwłaszcza po tym , jak przez mój dom przeszła 5 szczeniaków (teraz już wszystkie szczęśliwe w domach :-)). Długo nie były ale i tak rozumiem co poeta miał na myśli ;-) Z resztą wiersz ten przesłała mi nowa pani jednej z suniek ...

Mieliśmy młode.

Mieliśmy młode.
Cztery.
Coś dla Sztamma,
Same boksery.
Po tacie i po mamie
Przejęły całą urodę –
Daję słowo, nie kłamię,
Mieliśmy młode ...

Mieliśmy dywan.
Perski.
I to był ten ring
Bokserski.
Dziś moja żona święta
Swą rudą głową kiwa:
- Mieliśmy dywan, pamiętasz?
Mieliśmy dywan ...

Mieliśmy fotel.
Ze skóry.
W sam raz, by próbować
Pazury.
Teraz jego wspomnienie
Powoduje tęsknotę.
- Kiedyś – mówimy z drżeniem –
Mieliśmy fotel ...

Mieliśmy parkiet.
Gładki.
Zasiusiały go nam
Gagatki.
Dziś żona, patrząc na plamy,
Klnie całkiem jak jaka markiet* -
A potem oboje łkamy:
- Mieliśmy parkiet ...

No nic, było nie było,
Nie wolno rąk opuszczać.
Fotel się wyrzuciło,
Parkiet się czymś tam natłuszcza,
Psiaki poszły do innych,
Im teraz robią szkodę –
A my ze smutkiem mruczymy:
- Mieliśmy, mieliśmy młode ...
__________________

Posted

[quote name='Ania W']Wszystkim kobitkom wszystkiego naj. Solenizantkom podwójnie ;-)
Wklejam wierszyk J. L. Kerna. Moim zdaniem jest fantastyczny i chyba hodowcy od razu zrozumieją jego przesłanie ;-)
Ja wprawdzie nie hodowca, ale też łapię ;-). Zwłaszcza po tym , jak przez mój dom przeszła 5 szczeniaków (teraz już wszystkie szczęśliwe w domach :-)). Długo nie były ale i tak rozumiem co poeta miał na myśli ;-) Z resztą wiersz ten przesłała mi nowa pani jednej z suniek ...

Mieliśmy młode.

Mieliśmy młode.
Cztery.
Coś dla Sztamma,
Same boksery.
Po tacie i po mamie
Przejęły całą urodę –
Daję słowo, nie kłamię,
Mieliśmy młode ...

Mieliśmy dywan.
Perski.
I to był ten ring
Bokserski.
Dziś moja żona święta
Swą rudą głową kiwa:
- Mieliśmy dywan, pamiętasz?
Mieliśmy dywan ...

Mieliśmy fotel.
Ze skóry.
W sam raz, by próbować
Pazury.
Teraz jego wspomnienie
Powoduje tęsknotę.
- Kiedyś – mówimy z drżeniem –
Mieliśmy fotel ...

Mieliśmy parkiet.
Gładki.
Zasiusiały go nam
Gagatki.
Dziś żona, patrząc na plamy,
Klnie całkiem jak jaka markiet* -
A potem oboje łkamy:
- Mieliśmy parkiet ...

No nic, było nie było,
Nie wolno rąk opuszczać.
Fotel się wyrzuciło,
Parkiet się czymś tam natłuszcza,
Psiaki poszły do innych,
Im teraz robią szkodę –
A my ze smutkiem mruczymy:
- Mieliśmy, mieliśmy młode ...
__________________
ALE ŚWIETNY WIERSZ .... mieliśmy młode i będziemy mieć młode i kiedyś (włąściewie już) wspominać nasz kanapy , szuflady, wykładziny, piloty do telewizora, czajniki, poduszki, ubrania.... i duzo innych rzeczy - cudowne wspomnienia:loveu: :loveu:

Posted

[quote name='Ania W']...Wklejam wierszyk J. L. Kerna. Moim zdaniem jest fantastyczny i chyba hodowcy od razu zrozumieją jego przesłanie ;-)

Mieliśmy młode.

Mieliśmy młode.
Cztery.
Coś dla Sztamma,
Same boksery.
Po tacie i po mamie
Przejęły całą urodę –
Daję słowo, nie kłamię,
Mieliśmy młode ...

Mieliśmy dywan.
Perski.
I to był ten ring
Bokserski.
Dziś moja żona święta
Swą rudą głową kiwa:
- Mieliśmy dywan, pamiętasz?
Mieliśmy dywan ...

Mieliśmy fotel.
Ze skóry.
W sam raz, by próbować
Pazury.
Teraz jego wspomnienie
Powoduje tęsknotę.
- Kiedyś – mówimy z drżeniem –
Mieliśmy fotel ...

Mieliśmy parkiet.
Gładki.
Zasiusiały go nam
Gagatki.
Dziś żona, patrząc na plamy,
Klnie całkiem jak jaka markiet* -
A potem oboje łkamy:
- Mieliśmy parkiet ...

No nic, było nie było,
Nie wolno rąk opuszczać.
Fotel się wyrzuciło,
Parkiet się czymś tam natłuszcza,
Psiaki poszły do innych,
Im teraz robią szkodę –
A my ze smutkiem mruczymy:
- Mieliśmy, mieliśmy młode ...
__________________

Furda parkiet,
Furda fotel,
...
Chcę mieć młode.

Dziękuję kochani za życzenia imieninowe :loveu:
Posprzatałam po gościach (niezapowiedzianych). Stawiam wszystkim Darz Bór i padam na ( za przeproszeniem) pysk :evil_lol:

Posted

Kochani, na forum Beagielków Ariska prowadzi od wczoraj aukcję srebrnego Beagielka (przywieszki) na opłacenie (reszty) za marzec za naszą Żanecię i mamy już na teraz wylicytowane 55 zł :multi:
Nasz Tomo2 tez tam się zamieszał i licytuje :lol:

BRAWO FORUM BEAGLI, BRAWO BEAGLOMANIACY- popatrzcie jak się zaangażowali i jak nam pomagają- DZIĘKUJEMY, są wspaniali :loveu:

Posted

O, jesteś Tomo2, to dobrze. Ja już kombinowałam jak to ogłoszenie Samograjki wrzucić na beaglowe forum ;)

Ciekawa jestem, czy doczekamy się kiedyś takiego ogarkowego spotkania z okazji wydania ( wznowienia) książki Anny Miłek :loveu:

Posted

Myślę że prędzej niż później .Niech tylko pokona swoje dolegliwości oraz zabawi się na weselu .
Chyba jest jeszcze jeden ogarek w Poznaniu trochę chyba starszy i z moich informacji /nie widziałem go niestety/ jest zapasiony i nie zabardzo widać że to on , nawet wet.nie rozpoznał go .Niestety nic więcej nie wiem ale się postaram coś wywiedzieć.Może to pomyłka i facetowi /właścicielowi/ ktoś przy sprzedaży namieszam i sprzedał psa w rasie a nie ogara .
Przepraszam że tak od poniedziałku.

Posted

Tomo2: a za co przepraszasz? :p Od poniedziałku słyszymy o nowym Ogarze w Poznaniu...to bardzo ciekawe...hmmm...macie pomysły jaki to mógłby byc pies?

Posted

WIELKA PROŚBA:
prosze o dopisanie wpłat (kwot i od kogo poszło- nick) które zostały fizycznie już wysłane do azylu Emir na Żanetkę-za marzec (musimy to podsumować a sama nie potrafię), Tomo2, Puz- dopisujcie kwoty o których wiecie plizzzzzzzz (pogubiłam się już:shake: ).

Cały czas trwa aukcja przywieszki srebrnej na Beaglach- Żaneta za marzec- mamy 55 zł na dzisiaj- tego nie dopisuję bo nie znam docelowej kwoty tej licytacji a kończy się za tydzień.

WPŁACONO:
1. 135 zł za aukcje moich płyt (poszło z AFN)

Posted

Dzięki Tomo2- policz to co wiesz, że po aukcjach zostało wpłacone i wiem, że sam wpłacałeś i Twoja córcia, wogóle- musimy policzyć marzec a bez Was kochani nie dam rady. Proszę tylko o WPŁATY (dokonane a nie te spodziewane). To czekam...
Puz-?

Posted

bea100 napisał(a):
Dzięki Tomo2- policz to co wiesz, że po aukcjach zostało wpłacone i wiem, że sam wpłacałeś i Twoja córcia, wogóle- musimy policzyć marzec a bez Was kochani nie dam rady. Proszę tylko o WPŁATY (dokonane a nie te spodziewane). To czekam...
Puz-?

W ubiegłym tygodniu, chyba w piątek przelalismy 100 zł na konto fundacji Emir z dopiskiem "dla Żanety", pozdrawiamy
Korzystając z wejscia na "wizję" pozdrowienia dla naszych szczeniaczków -dzieciaczków; Galena, Homera, Amiga,Flory, Fugi i Fridy - wiem że spora część z ich "rodziców" tutaj zagląda, może spotkamy się w Legionowie ?:multi: , chociaz towarzysko, to miła propozycja ze strony Galena, do zobaczenia!:loveu:
Aha, Ogary będą 31.03, czy 01.04.2007?

Posted

JogaGalicyjskaSfora napisał(a):
W ubiegłym tygodniu, chyba w piątek przelalismy 100 zł na konto fundacji Emir z dopiskiem "dla Żanety", pozdrawiamy
Korzystając z wejscia na "wizję" pozdrowienia dla naszych szczeniaczków -dzieciaczków; Galena, Homera, Amiga,Flory, Fugi i Fridy - wiem że spora część z ich "rodziców" tutaj zagląda, może spotkamy się w Legionowie ?:multi: , chociaz towarzysko, to miła propozycja ze strony Galena, do zobaczenia!:loveu:
Aha, Ogary będą 31.03, czy 01.04.2007?


Witam,

bardzo się cieszymy na rodzinne spotkanie na wystawie W Nowym Dworze (czyli legionowskiej):multi: Ogary będą w sobotę 31 III

Pozdrawiamy i do zobaczenia

Paulina, Paweł i Rożek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...