Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Cambel&Megi napisał(a):
Pepe, tyle Cioteczek, a Domku nie widać??? Jak to tak ? :(


Nie powiem żebym tak do konca to rozumiała ..........Pepunia wydaje sie byc głebuszkiem radosci ..........jak on sie cieszy całym swoim kuferkiem jak goni do znajomych ludzi .sama radosc :loveu:





Posted

Ja też zupełnie nie rozumiem:shake:. Już kilka lat tylko Pepe hop do góry i nic sie nie zmienia:cool1:. Przeciez to niemożliwe,żeby tak pięknego, sympatycznego psiaka nikt nie chciał.
Czy jeżeli nawet są z nim jakieś problemy, to czy ktoś nie mógłby go wziąć choć na trochę na tymczas, być może w warunkach domowych zachowywałby sie zupełnie inaczej.

Posted

erka napisał(a):
Coś mi się wydaję, że "dzięki" szefowej biedny Pepe ma szanse na dożywocie w schronie:cool1:.


Dokladnie! Ja juz dawno mowilam ze probelm nie tkwi w psie, tylko w tej babie! :angryy:

Posted

Sabina02 napisał(a):
Dokladnie! Ja juz dawno mowilam ze probelm nie tkwi w psie, tylko w tej babie! :angryy:

Nie przesadzaj, Szefowa schroniska to wspaniała kobieta, tyle dobrego, co ona robi....trochę szacunku :roll: To Jej decyzja i to trzeba uszanować.

Posted

Nie znam tej pani, być może robi wiele dobrego. Ale trudno nazwać "dobrem" utrudnianie psiakowi znalezienia domu.
Chyba dla każdego psa prawdziwy dom jest lepszy od najlepszego nawet schronu.

Posted

Skoro nie znasz, to nie wypowiadaj się, please...Szefowa 'praktykuje' brak DT już od kilku lat, nie rozumiem po co ciągle ktoś to rozgrzebuje. Jak pisałam wyżej, to jej decyzja. Kropka.

Posted

Ja sie nie wypowiadam na tem temat szefowej schroniska, tylko na odniosłam się do jej, jak to nazywasz, "praktykowania braku DT" .
Sa też inne"praktyki " ułatwiające adopcję, jak odobiór osobisty psa. Pewnie m.in. dzięki tym "praktykom" możecie spokojnie juz kilka lat hopać w góre na wątku Pepe, a on z każdym rokiem ma coraz mniejsze szanse na dom.

Posted

erka napisał(a):
Ja sie nie wypowiadam na tem temat szefowej schroniska, tylko na odniosłam się do jej, jak to nazywasz, "praktykowania braku DT" .
Sa też inne"praktyki " ułatwiające adopcję, jak odobiór osobisty psa. Pewnie m.in. dzięki tym "praktykom" możecie spokojnie juz kilka lat hopać w góre na wątku Pepe, a on z każdym rokiem ma coraz mniejsze szanse na dom.


Masz racje!

Brak DT, odbior osobisty... to rzeczywiscie wspaniale podejscie... :shake: To jest utrudnianie adopcji! Taki piekny pies przy naszym oglaszaniu juz dawno znalazlby dom, gdyby byl np. w Mielcu...:shake: Na Allegro jest zainteresowanie, sa obserwatorzy, sa nawet e-maile do mnie w jego sprawie (ktore przekazuje wlasciwej osobie)... i wciaz nic, bo wazniesza jest upartosc i "praktyki" pani kierownik niz dobro psa...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...