Sabina02 Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 [quote name='DuDziaczek']A czy w aukcji pisalas ze aukja tylko inf. ?? Zapytaj sie go gdziue piesek mialby zamieszkac czy mieli kidys psy itp. i napisz ze to byla aukcja informacyjna i ze najpierw TY musisz wiedziec komu psiaka wydajesz. Nie, nie pisalam ze aukcja to tylko info, ale pisalam tak: "Zanim zalicytujesz - zadzwoń lub napisz", ale on najpierw zalicytowal, a potem napisal... Przekazalam e-maila Ewatr, zeby sie skonaktowala z ta osoba, bo po co mam byc zbednym posrednikiem... Quote
ewatr Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 Sabina02 napisał(a): Przekazalam e-maila Ewatr, zeby sie skonaktowala z ta osoba, bo po co mam byc zbednym posrednikiem... Dostałam maila zaraz panu odpisze na skrzynkę :lol: choc nie ukrywam ,ze napisał dośc lakonicznie :eviltong: Sabino 02 :loveu: dziękuje bardzo za informacje ! Quote
Sabina02 Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 ewatr napisał(a):Dostałam maila zaraz panu odpisze na skrzynkę :lol: choc nie ukrywam ,ze napisał dośc lakonicznie :eviltong: Sabino 02 :loveu: dziękuje bardzo za informacje ! To prawda, wylewny to on nie byl, ale z drugiej strony w ogloszeniu nie jest napisane ze musi cos o sobie napisac. Mysle ze sam fakt checi jazdy po pieska z Sosnowca do Rzeszowa (a jest napisane w jakim miescie Pepik przebywa) to juz jest plus, a przeciez na miejscu Pan moze o sobie opowiedziec... PS. Zawsze do uslug, oby tylko sie w koncu udalo...:lol: Quote
ewatr Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 narazie cisza w sprawie Pepika ........ jak bede w schronisku to zapytam czy tam nikt nie dzwonił w jego sprawie ? Quote
mulinka Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 to przy okazji poprosimy o nowe fotki Pepika Quote
ewatr Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 [quote name='Sabina02']I co z Pepikiem? jest nadal w schronisku .........nikt nie przekazywał mi zadnych wiesci w jego sprawie Pepulek macha tym swoim biszkoptowym ogonkiem zawzięcie na widok znanego mu człowieka :loveu: domaga sie zawziecie miziania i chrupka a jak to nie skutkuje to zawziecie szczeka :eviltong: Quote
ewatr Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 a to filmik z Pepiczkiem http://www.youtube.com/watch?v=KYxM3GFPDjI zobaczcie jaki to słodziak i krecipup :eviltong: .............ale i dedziarz nie da sobie tych dredów ruszyć :mad: mozna filmik dołaczyc do allegro moze cos pomoże ? Quote
Cambel&Megi Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Te 'dredy' wyglądają okropnie... :shake: Chociaż mimo to Pepiczek jest boski :loveu: Żeby jeszcze to ktoś inny niż my to zauważył.. :roll: Cioteczko, myślę, że moża by go dołączyć, bo ładny jest... :calus: ;) Quote
nobody29 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Boze Jaki On Kochany! Zasluguje Na Milosc I Dobrego Czlowieka. Prosze Zabierzcie Go Ze Schroniska. Quote
Sabina02 Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 [quote name='ewatr']jest nadal w schronisku .........nikt nie przekazywał mi zadnych wiesci w jego sprawie Szkoda...:-( W takim razie odnowilam mu Allegro... Quote
Sabina02 Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 Dostalam e-mail od tego Pana, ktory zalicytowal na Pepika na Allegro. Cytuje: "WITAM NO NIESTETY JAK BYŁEM W ZCHRONISKU PIESEK NIENADAJE SIE DO ZABRANIA GDYZ PANI POWIEDZIAŁA ZE JEST NIEBEZPIECZNY DLA DZIECI WIEC UWARZAM SPRAWE ZA ZAMKNIETĄ POZDRAWIAM" Co Wy na to? Quote
ewatr Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 [quote name='Sabina02']Dostalam e-mail od tego Pana, ktory zalicytowal na Pepika na Allegro. Cytuje: "WITAM NO NIESTETY JAK BYŁEM W ZCHRONISKU PIESEK NIENADAJE SIE DO ZABRANIA GDYZ PANI POWIEDZIAŁA ZE JEST NIEBEZPIECZNY DLA DZIECI WIEC UWARZAM SPRAWE ZA ZAMKNIETĄ POZDRAWIAM" Co Wy na to? Sprawa wraca jak bumerang :-( Pepe faktycznie moze chapnąc jak sie go podnosi za boki czy ciagnie za dredy i widocznie Pan to odebrał jako niebezpieczenstwo :-( ......... Bardzo trudna jest sprawa z Pepisiem on sie nawet na smyczke nie da zapiąc bez walki :shake: jego anielski wyglad nas myli .. on przeżył duzo złego i nieraz dzieciece zabawy pełne krzyku czy tarmoszenia mogły by go sprowokowac do ataku .....to są fakty !!! Sprobuje sie dowiedziec w schronisku kto z nim rozmawiał i jak to wygladalo ...dlaczego Pan sie zniechęcił po pierwszej rozmowie ? To trudna adopcja bo to Pepik wyznacza granice kontaktu z włascicielem ale liczę na to ,że kiedyś sie Pepulkowi uda znalezc dom taki dom dla niego :p Quote
DuDziaczek Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 zawsze w schroniku cos takiego powiedza :placz: Quote
mulinka Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 może trzeba dopisać w ogłoszeniach, że szukamy dla Pepe nowych odpowiedzialnych, kochających opiekunów, którzy nie zrażą się tym, ze Pepe jest nieufny wobec osób, których nie zna (przecież spędził w schronisku już 4 lata :(), którzy cierpliwie poczekają aż sam pozwoli się wytarmosić, których nie przerazi jego opór przy zakładaniu obroży i że muszą to być prawdziwi miłośnicy psów, którzy zrozumieją jak wiele przezył i że musi upłynąć trochę czasu zanim znowu zaufa ludziom a pracownikom nie ma co się dziwić, może dzieci były małe i dlatego odradzono adopcję :( Quote
matinestka Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Pepiczek wypatruje........ :bluepaw: Quote
Cambel&Megi Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Pepiczek, nikt już o Tobie nie pamięta? Quote
Sabina02 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Dostalam e-mail w sprawie Pepika. Cytuje: "Witam Wczoraj wysłałam email w sprawie ewentualnej adopcji Pepe, na adres podany poniżej aukcji, ale niestety nie dostałam odpowiedzi :( czy aukcja jest juz może nieaktualna i piesek znalazł juz domek? Pozdrawiam Magda z Zabrza" Quote
ewatr Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 [quote name='Sabina02']Dostalam e-mail w sprawie Pepika. Cytuje: "Witam Wczoraj wysłałam email w sprawie ewentualnej adopcji Pepe, na adres podany poniżej aukcji, ale niestety nie dostałam odpowiedzi :( czy aukcja jest juz może nieaktualna i piesek znalazł juz domek? Pozdrawiam Magda z Zabrza" Odpisałam i koresponduje juz z Pania z Zabrza :lol: / a swoja droga to Pani mogła by sie wykazac odrobina cierpliwosci i dac komuś chociaż wyjsc z pracy i zagladnać na pocztę mailową ;)/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.