Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aleks89 napisał(a):
W nocy dziś też chyba padał śnieg ,a teraz wszystko rozklapciane:shake:Jak to zetnie to masakra ,bo z pól do bloku mam z górki:evil_lol:


weź na spacer doopolot ;)

Posted

Narty lepiej ,szybciej dojade do klatki:evil_lol:Ostatnio tak sobie wracam ,jestem w połowie uliczki tej w dół właśnie i zza zakrętu wychodzi BUCZ:diabloti:Szybkim kocim ruchem wskoczyłem na trawnik ,żeby nie przejechać się za Lucaskiem do Bucza:evil_lol:

Posted

Aleks89 napisał(a):
Narty lepiej ,szybciej dojade do klatki:evil_lol:Ostatnio tak sobie wracam ,jestem w połowie uliczki tej w dół właśnie i zza zakrętu wychodzi BUCZ:diabloti:Szybkim kocim ruchem wskoczyłem na trawnik ,żeby nie przejechać się za Lucaskiem do Bucza:evil_lol:


no prosze , będziesz zawsze gibki i sprawny ;)

Posted

Jestem Alu, czytam sobie, ale tak ostatnio mało piszę, bo mnie łapka boli:sad:
Skrobnę sobie od czasu do czasu, ale czytam wszystko w Waszej galerii;-)
Coś foteczek mało, ale wybaczam, bo i u mnie z tym krucho ostatnio - mam jakiś wstręt do zdjęć, jadła i picia:lol:

Posted

Doginka napisał(a):
Jestem Alu, czytam sobie, ale tak ostatnio mało piszę, bo mnie łapka boli:sad:
Skrobnę sobie od czasu do czasu, ale czytam wszystko w Waszej galerii;-)
Coś foteczek mało, ale wybaczam, bo i u mnie z tym krucho ostatnio - mam jakiś wstręt do zdjęć, jadła i picia:lol:

ja wychodze z domu 6.15 i wracam 15.30 , w sumie nie chce mi się już nic ... a jeszcze trzeba 2x z psem polecieć ...w sumie po ciemnicy .
Na foty już ochoty brak a i robić nie ma jak. Jestem tak zmęczona ze jak wczoraj poszłam obejrzeć teleexpres to się obudziłam na kanapie 18.24 , a po herbacie pływała kra ...

Posted

fioneczka napisał(a):
aaaaaa dawaj sposób co robić ... ząb mnie boli taki co to trupem jest od dwóch lat ... buuuu

Gadzinę zobacz jak do liceum chodzi ;)


iść i wyrwać jako i ja uczyniłam ...odkąd nie ma go , nie boli i jest oki

leceeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

Posted

Alicja napisał(a):
iść i wyrwać jako i ja uczyniłam ...odkąd nie ma go , nie boli i jest oki

leceeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee


jessso wyrwać ... tyle kasy w dziada władowałam buuuuuu

se poczytałam ostatnie wieści u Ciebie na wątku (znaczy u zięcia :)) i na tym co to chamką bez kultury zostałaś też :eviltong:
ZUA kobieto Ty :diabloti:

Posted

fioneczka napisał(a):
jessso wyrwać ... tyle kasy w dziada władowałam buuuuuu

se poczytałam ostatnie wieści u Ciebie na wątku (znaczy u zięcia :)) i na tym co to chamką bez kultury zostałaś też :eviltong:
ZUA kobieto Ty :diabloti:


no niestety ...taki urok kanałowego leczenia ...

No zUa jestem , przecie wiesz :grins:

bira napisał(a):
Się witam wieczorowo :-)


witam i pomykam spać :hand:

Posted

Robiłaś rogale z borówką taką do mięs ? matko jaki raj w mordzie :loveu:
i z cynamonem kosa , a wersja z orgazmem , to powidła śliwkowe posypane cynamonem :diabloti:

W końcu mam porządny piec , więc zużywam dużo prądu i produkuje dużo kalorii :evil_lol:

Posted

Vectra napisał(a):
Robiłaś rogale z borówką taką do mięs ? matko jaki raj w mordzie :loveu:
i z cynamonem kosa , a wersja z orgazmem , to powidła śliwkowe posypane cynamonem :diabloti:

W końcu mam porządny piec , więc zużywam dużo prądu i produkuje dużo kalorii :evil_lol:


serio , dobrze to smakuje ?? to jutro skoczę po borówkę :) , drożdze mi zostały i cza je spożytkować ;)

Ja się przymierzam do wymiany pieca na taki z el. piekarnikiem bo moja gazówka to porażka :roll:

Posted

Vectra napisał(a):
Robiłaś rogale z borówką taką do mięs ? matko jaki raj w mordzie :loveu:
i z cynamonem kosa , a wersja z orgazmem , to powidła śliwkowe posypane cynamonem :diabloti:

W końcu mam porządny piec , więc zużywam dużo prądu i produkuje dużo kalorii :evil_lol:



mniammmmmmmmm:)
ale mi smaka narobiłaś, a ja nie mam talentu do pieczenia:(
buuuuuuuu


cześć Ala! wpadłam się przywitać.

Posted

Serio PYSZNE !!! miałam otwarty słoiczek i się zastanawiałam co z tym uczynić ;) wiadomo po otwarciu zdycha szybko.
A robiłam sobie rogale ... no to ciach i rewelacja.

A jak byś robiła z cynamonem , to najpierw trzeba placka dobrze posmarować roztopionym masłem , na to posypać obficie cynamonem i cukrem , potem ciasno zwinąć. MNIAMIIIII

Ja już robiłam różne warianty i nawet z mięskiem takim jak na spaghetti :grins: też dobre , takie inne , ale bardzo smaczne.

Piec mam elektryczny , bo na butle to bym z torbami poszła.

Posted

[quote name='Vectra']Serio PYSZNE !!! miałam otwarty słoiczek i się zastanawiałam co z tym uczynić ;) wiadomo po otwarciu zdycha szybko.
A robiłam sobie rogale ... no to ciach i rewelacja.

A jak byś robiła z cynamonem , to najpierw trzeba placka dobrze posmarować roztopionym masłem , na to posypać obficie cynamonem i cukrem , potem ciasno zwinąć. MNIAMIIIII

Ja już robiłam różne warianty i nawet z mięskiem takim jak na spaghetti :grins: też dobre , takie inne , ale bardzo smaczne.

Piec mam elektryczny , bo na butle to bym z torbami poszła.

z mięsem robiłam , kapustą i grzybami , pieczarkami

aaaaaa z cynamonem to już wiem , z babcią zawsze robiłyśmy tyle ze typowe drożdżówki:)

[quote name='bira']Vectra daj przepis na te rogaliki.

Rogaliki krucho-drożdżowe

50 dkg mąki
1 jajko
1 kostka margaryny / ja daję Palmę /
5 dkg drożdży
1 szklanka mleka
1 łyżka cukru
szczypta soli


Składniki zmieszać ze sobą , uformować kulę i zanurzyć na 15 minut w garnku z zimną wodą .Kula powinna wypłynąć na powierzchnię .
Następnie wyciągnać kulę i zarobić ciasto , podzielić na 4 części .
Każdą część rozwałkować na okrągły placek i podzielić na 8 części
Nadzienie kładziemy od zewnętrznej strony i zawijamy rogalik .
Pieczemy do zezłocenia .Można rogaliki posypać cukrem pudrem lub lukrować .
Nadzienie dowolne: marmolada , powidła , masa makowa , masa serowa , farsz mięsny , grzybowy etc......

Posted

justysiek napisał(a):
mniammmmmmmmm:)
ale mi smaka narobiłaś, a ja nie mam talentu do pieczenia:(
buuuuuuuu


cześć Ala! wpadłam się przywitać.


cześć :)

do rogali nie potrzeba talentu , wszyscy się nauczyli :) a Vectra w pieczeniu ich przerosła Mistrza , czyli Mnie :)

Posted

Alicja napisał(a):
:)

do rogali nie potrzeba talentu , wszyscy się nauczyli :) a Vectra w pieczeniu ich przerosła Mistrza , czyli Mnie :)


Aluśka cały czas czytam i podziwiam. Do wszystkiego trzeba mieć talent. Onego czasu jak robiłam ciasto co podobno tylko debilom nie wychodzi to wyszła jajecznica z jabłkami bo zapomniałam dodać mąki:-(

Posted

aida napisał(a):
Aluśka cały czas czytam i podziwiam. Do wszystkiego trzeba mieć talent. Onego czasu jak robiłam ciasto co podobno tylko debilom nie wychodzi to wyszła jajecznica z jabłkami bo zapomniałam dodać mąki:-(


oj tam oj tam ....wpadnij , naucze cie robić rogaliki ;) albo jak chcesz już spróbować to jedź do Vectry , daleko nie masz ;)

Asi mój sernik smakował , ba nawet Kris pochwalił :) ...Moni nie pozwolili dać :diabloti:


:roflt: pamiętam jak jechałyśmy na Dogomaniacki spęd do Warszawki , z Malawaszką i Clockwork to wiozłam zamówione na spotkanko rogaliki ...jak taka prawdziwa baba ze wsi ...do stolycy z darami :roflt: ale dojechały pomimo że głodne byłyśmy w pociągu :lol:

Posted

Alicja napisał(a):
cześć :)

do rogali nie potrzeba talentu , wszyscy się nauczyli :) a Vectra w pieczeniu ich przerosła Mistrza , czyli Mnie :)


:evil_lol: bo nie znasz mojego talentu:eviltong:

Posted

[quote name='justysiek']:evil_lol: bo nie znasz mojego talentu:eviltong:

no nie :)



Jak ktoś toleruje kokos i lubi lekkie ciasta to voile


CIASTO JOGURTOWE

Ciasto:
* 3 szklanki mąki (szklanka o pojemności 250 ml)
* 250 g margaryny
* 5 żółtek
* 3 łyżki cukru pudru
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* Szczypta soli

Jogurtowa masa
* 3 opakowania (opakowanie 400g) jogurtu greckiego
* 200 g wiórek kokosowych (jak najdrobniejsze)
* 5 białek
* ¾ szklanki drobnego cukru (ale nie pudru)
* 2 łyżeczki octu winnego (lub soku z cytryny)
* 1 łyżka budyniu waniliowego
* 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
Dodatkowo: słoiczek dżemu z czarnej porzeczki lub powideł
Ze składników na ciasto, wyrobić kruche ciasto (najwygodniej w malakserze), podzielić na dwie części i wstawić owinięte w folie, do lodówki na kilka godzin.
Formę 24x36 wyłożyć papierem do pieczenia i jedną część ciasta zetrzeć na tarce z dużymi oczkami, na dno. Lekko przyklepać aby nie było widać papieru. Posmarować powidłami.
Jogurty wymieszać z wiórkami kokosowymi, ekstraktem waniliowym i z budyniem. Białka ubić ze szczyptą soli, dodając stopniowo cukier. Na koniec dodać ocet winny. Ubitą pianę delikatnie wymieszać z jogurtem i całość wylać na ciasto w formie. Na wierzch zetrzeć na tarce z dużymi otworami, resztę ciasta.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (najlepiej piec w 160 – termoobieg) przez około 1 godzinę. Po upieczeniu zostawić w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami przez około pół godziny.

Sugerowane jest też żeby posypać gorzkim kakao.

Posted

maciaszek napisał(a):
Żałuję, że nie mam piekarnika... W kuchni jestem mistrzem psucia wszystkiego, jedyne co mi zawsze wychodziło to wypieki ;).


mi własnie zaczęły się wypieki pierdasić przez piekarnik gazowy ... środek mi nie dogrzewa ... a mój TZ wyniósł prodiż do teściowej :diabloti: i nikt mi teraz nie raczy go oddać ... to była pożyczka a nie prezent :diabloti: więc chyba pozostanie mi zadzwonić i niech odnosza

Posted

Alicja napisał(a):
no na bank nic z tamtych czasów nie ma bo wszystko powywalane i wątki spacerowe , i agresywny dog niemiecki itp
a na wątku o znikających PW zostałam okrzyknięta zem obdarta z przyzwoitości i brak mi kultury :roflt:

odpisawszy

bom się wqrdwiła i nikt mi nie będzie przekręcał moich słów , widać cierpko komuś zaczął sie nowy rok i kpiny nie potrafi odczytać no chyba ze pała sympatią do admina i uraziłam jestestwo :roll: :diabloti:

a kultury mi nie brak :diabloti: ksiązki czytam :evil_lol: do kina chodzę , na koncertach bywam wszelkiego rodzaju , z ludźmi normalnymi rozmawiać potrafia , więc problem jednak nie tkwi we mnie :diabloti:
hehe kochana... widzisz - tu na dgm możesz się dowiedzieć, że Ci kultury brak :razz: :lol:

A starych wątków szkoda...

Ale pyszności tu wklejacie. :)

Szkoda, że ze mnie kucharka jak z koziej dupy trąba. To bym i może spróbowała tych przepisów...
Ale to szkoda pracy... bo mi wszystko opada i się przypala i po prostu nie wychodzi. :roll:

Posted

Katerinas napisał(a):
hehe kochana... widzisz - tu na dgm możesz się dowiedzieć, że Ci kultury brak :razz: :lol:

A starych wątków szkoda...

Ale pyszności tu wklejacie. :)

Szkoda, że ze mnie kucharka jak z koziej dupy trąba. To bym i może spróbowała tych przepisów...
Ale to szkoda pracy... bo mi wszystko opada i się przypala i po prostu nie wychodzi. :roll:


zapakuj Miśka i wpadaj do Vectry ...własnie upiekła ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...