Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dbsst napisał(a):
a ja dzis mialam goraczke kaszel kichanie i systko mnie bolalo a ltarz chce mi sie spac a nie moge bo TZ i kolega graja w hokeja :nonono2:
no to się nie dziwie że jesteś chora jak masz w domu lodowisko :puppydog:

Posted

[quote name='Maga100']Jeżeli wytrzymają do jutra i same nie wyjdą z miski, to choćby i jutro! :bigok: najwyżej spotkasz je po drodze jak wyjdą z miski :jumpie:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']najwyżej spotkasz je po drodze jak wyjdą z miski :jumpie:

Najpierw to je poczuję :-?

Ale tak żeście mi nagadały o tych pierogach, że właśnie zjadłam jednego na zimno :eating:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
kurcze a ja jadłam kolację o 18 i jesteeeemmmmmmm głodna przez te wasze pierogi :puppydog: .Muszę cos zjesc :sadCyber:


Bądź twarda i nie jedz na noc!:lol:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']kurcze a ja jadłam kolację o 18 i jesteeeemmmmmmm głodna przez te wasze pierogi :puppydog: .Muszę cos zjesc :sadCyber:

Alu, już nie płacz, specjalnie dla ciebie :-D :eating:

Posted

[quote name='Maga100']Alu, już nie płacz, specjalnie dla ciebie :-D :eating:

:eating: o jesu teraz to mnie aż pociekła ślina po klawiaturze , ale pychotkowato wyglądają .A jakby je jeszcze na oleju podsmażyć , miodzioooooooo

Posted

[quote name='Patka']A ja nic cały dzień nie jhadłam i czuję sie szczęśliwa :smile:a to dlatego ze cos mi wczoraj zaszkodziło :hmmmm: na pewno nic konkretnego, ale pewnie to wszystko na raz :lol:


[quote name='Maga100']

[quote name='Lucy']
Nie wiem co się zepsuło.. :hmmmm:ale chyba nie pierogi :jumpie:

Nie zdążyły co ?? :jumpie:

ale one jeszcze SĄ :cool:
i czekają aż się zepsują i wyjdą :roll:

Posted

Hihi jak przez cały rok nie robilismy pierogow, bo sie nie chcialo nam meczyc to ochota przyszla i tak jakos zeszlo8) Tak wiec wszystko jeszcze zostalo z wigilijnego stolu, ryby itp.a pierozki znikly8) A jeden talarz pies zjadl, bo wskoczyl na stol co moj brat na rozpaczal z tego powodu:lol: :lol: :lol:

Posted

KaRa_TC napisał(a):
Hihi jak przez cały rok nie robilismy pierogow, bo sie nie chcialo nam meczyc to ochota przyszla i tak jakos zeszlo8) Tak wiec wszystko jeszcze zostalo z wigilijnego stolu, ryby itp.a pierozki znikly8) A jeden talarz pies zjadl, bo wskoczyl na stol co moj brat na rozpaczal z tego powodu:lol: :lol: :lol:


:talker: :talker: :talker: Dobre z tym psem; no to chyba pierogów macie dosyć na cały rok ;)

Posted

sylwiaskalska napisał(a):
:talker: :talker: :talker: Dobre z tym psem; no to chyba pierogów macie dosyć na cały rok ;)


Taaa do nastepnych swiat pierozkow nie zjem8)

Posted

KaRa , nawet jeden ci nie został :icon_roc: / my na Wigilię nie robimy pierogów tylko uszka do barszczyku , a ja tak kocham pierożki mniammmmmmmm/
Karpika mam jeszcze 1 kawałek , ale na szczęście 3 pstrągi mrożą się w szufladce 8)
Maga , pierożki u Ciebie jeszcze leżą czy już idą 8)
A ja dziś to chyba pizze zrobię :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...