Hanna R. Posted August 3, 2005 Posted August 3, 2005 [quote name='Patka']Rude = czułe, wrażliwe i kochają .... ;) NO I JUŻ TERAZ WIEM< DLACZEGO ZAWSZE CHCIAŁAM BYĆ RUDA !! Ala, czy Ty też ? Quote
agabass Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 [quote name='Camara'][quote name='Alicjarydzewska']A u Nas dziś dzień szczególny dziś minął rok odkąd nie ma z Nami Naszego UKOCHANEGO HARLEY'a :cry: Alicja... :( i nic nie mówię, bo sama 16 lipca przeżywałam odejście Czarka... tego się nie zapomina i po roku dalej boli :cry: Oj serce boli na myśl o rozstaniu. U mnie w domu wiszą zdjęcia mojego ukochanego piecha Diamenta, który cieszył me serce przez 17 lat dostałam go na 5 urodziny niezwykły przyjaciel. 17 listopada miną 2 lata jak od nas odszedł. Wiecie co jest najzabawniejsze, że czasem na Gomeza, bądź o Gomezie zdarzy nam, się powiedzieć Diament. Gomeza wzięłam do swojego domu 4 miesiące po stracie Diamenta. Dzieki niemu łatwiej mi było przeżyć ból jaki od śmierci staruszka mi towarzyszył. Nigdy o nim nie zapomnę. Quote
sota36 Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Alus - przykro mi, ze Gutek powarkiwal na Ozziego, ale tlumacze to tym, ze to jego teren, a on jest zazdrosny, mysle, ze jakby sie spotkali na neutralnym gruncie - byloby super. P.S. Milutki ten Wasz "killer"( hihihi) - przelamalam mit o tej rasie - dzieki Ozzulek!!!!! :buzi: :iloveyou: Quote
Alka Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 z tego wnioskuje ,że wracaja do domku. :hmmmm: Ciągle wypatruje ,czy aby juz nie zajechali...Czekam na wieści o wizycie u wetki. sota, nie tylko Gutek warczy na Ozziego.Mój Tuffi już zakolegował się z nim,ale na początku rządził nawet u niego w domku. :evil: Nie odbywało się bez warczenia,szczerzenia zębów... a Ozzy to najłagodnieszy pies pod słońcem ! mam nadzieje,że przywiozą dobre wieśći :kciuki: Quote
sota36 Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 To Ty jestes pancia Tuffi??? Milo mi Cie poznac - fajne zdjecia maja z Ozzisiem. A fakt - Ozzy to "kraina łagodnosci" - i ...lizusostwa (łasuch jeden) Quote
asher Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Łaaaaa, sota, poznałas Ozzyego? :D A zdjęcia jakieś som? :puppydog: A powarkiwanie, to przecież normalna sprawa wsród psów. Gutek jest dorosłym samcem i w sposób bardzo zrównowazony reagował na intruza na własnym terenie. Dawał mu do zrozumienia, że nie ma ochoty na zacieśnianie znajomości i żeby Ozzy uważał, bo nie on tu rządzi :D Quote
sota36 Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Ano poznalam!!! I nawet kika razy swoim ozorkiem przelecial po mojej buzce :) - serio - wart chlopak poznania!!!! dbsst - i pewnie Tobie tez kika buziakow sprezentuje. Quote
Alicja Posted August 4, 2005 Author Posted August 4, 2005 Troszkę odpoczęłam , nakarmiłam naszą ,,wycieczkę'' :wink: i odzyskałam miejsce przy kompie 8) Otóż dzięki DARKOWI mężowi JOLI/sota36/ trafiliśmy na miejsce/nawet pogadaliśmy sobie pzez telefon stojąc na parkingu pod gmachem TV3, aż pan ochroniarz nam się przyglądał :wink: /, a po wizycie u pani dr Kałuży odwiedziliśmy Gutka i Jolę :wink: U weta spędziliśmy prawie 50 min. , pani dokładnie olądała chłopaka , skrobnęła próbki , podrała próbki miejscowe i jeszcze na posiew do antybiogramu.Ozzy był grzeczny a zabiegi niezbyt miłe :-? . Wg pani dr wstępna diagnoza była ok , ale szkoda że nie został od razu wykonany antybiogram , bo już po naszym powrocie do domu pani dzwoniła abym wykupiła Ketakonazol /recepte dostałam profilaktycznie już w lecznicy/, bo grzybek jest b. aktywny .Jutro z kolei w godz. popołudniowych dowiem się jaki to grzyb , a za tydzień na podstawie wyników kontynuowane będzie dalsze leczenie . :-? Trochę mnie to przeraża , tyle leków , tak młody pies , no i pytanie skąd to świństwo /a praktycznie może być z każdego miejsca na ziemi :roll: / Alergię raczej pani dr wyklucza bo zmiany są typowo grzybicze a nie alergiczne :-? Więc teraz nas czeka długie leczenie , łysienie i obrastanie futerkiem na nowo .Wcale nie na pocieszenie , ale strasznie dużo psów w tym roku łapie takie paskudstwo :( Quote
Patka Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 No kurcze to teraz juz na 100% wiecie na czym stoicie - grzybką mówimy stanowcze nie !!! Alu bardzo mi przykro z powodu pieknej psiej pręgowanej mordki :-? Na pocieszenie .... z serii ... podpoczywaj ze mną tak to sie robi najlepiej ... Quote
Alicja Posted August 4, 2005 Author Posted August 4, 2005 Śliczna Lilith zawsze nas pocieszy 8) Co do grzybka to szkoda ze od razu nie zrobiono u nas antybiogramu , bo może chłopak byłby w lepszym stanie .Troszkę martwimy się o podróbki synkowe , ale na ten temat to jutro z panią wet jeszcze porozmawiamy przez telefon :wink: Quote
Maga100 Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Alicja, to ja na poprawę humoru opowiem, jakiego debila dziś z siebie zrobiłam. Szedł pan z młodym amstaffem i ja oczywiście chciałam zabłysnąć swoją wiedzą kynologiczną :wink: Po głowie chodził mi AST, ale chciałam pełną nazwę. I wykrzyknęłam gromko "Jaki piękny ASTMAN!" :oops: :x . Pan zrobił :o , a ja się zapadłam pod ziemię, skąd do was piszę :lol: :lol: Quote
Alicja Posted August 4, 2005 Author Posted August 4, 2005 Maga100 napisał(a):Alicja, to ja na poprawę humoru opowiem, jakiego debila dziś z siebie zrobiłam. Szedł pan ze młodym amstaffem i ja oczywiście chciałam zabłysnąć swoją wiedzą kynologiczną :wink: Po głowie chodził mi AST, ale chciałam pełną nazwę. I wykszyknęłam gromko "Jaki piękny ASTMAN!" :oops: :x . Pan zrobił :o , a ja się zapadłam pod ziemię, skąd do was piszę :lol: :lol: :lol: :lol: ale w sumie to się układa w logiczną całość , otóż tym ASTmanem mógł być ów jegomość :lol: i powinien bć dumny ze go tak określiłaś :wink: Quote
malawaszka Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Maga100 napisał(a):Alicja, to ja na poprawę humoru opowiem, jakiego debila dziś z siebie zrobiłam. Szedł pan z młodym amstaffem i ja oczywiście chciałam zabłysnąć swoją wiedzą kynologiczną :wink: Po głowie chodził mi AST, ale chciałam pełną nazwę. I wykrzyknęłam gromko "Jaki piękny ASTMAN!" :oops: :x . Pan zrobił :o , a ja się zapadłam pod ziemię, skąd do was piszę :lol: :lol: :roflt: :lol: Quote
Maga100 Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Alicja, ale ten jegomość nie był piękny :-? Quote
Alicja Posted August 4, 2005 Author Posted August 4, 2005 Maga100 napisał(a):Alicja, ale ten jegomość nie był piękny :-? :lol: :lol: :lol: to już jego problem :roflt: :roflt: :roflt: kurcze ty potrafisz humor poprawić :wink: Quote
dbsst Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Maga100 napisał(a):Alicja, to ja na poprawę humoru opowiem, jakiego debila dziś z siebie zrobiłam. Szedł pan z młodym amstaffem i ja oczywiście chciałam zabłysnąć swoją wiedzą kynologiczną :wink: Po głowie chodził mi AST, ale chciałam pełną nazwę. I wykrzyknęłam gromko "Jaki piękny ASTMAN!" :oops: :x . Pan zrobił :o , a ja się zapadłam pod ziemię, skąd do was piszę :lol: :lol: :cunao: :cunao: no nie ma jak astmany hahhahaha Quote
Alicja Posted August 4, 2005 Author Posted August 4, 2005 a mój ASTMAN właśnie został :evil: mordercą :evilbat: urwał miśkowi głowe :roll: Quote
Justi0022 Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Maga100 napisał(a):Alicja, to ja na poprawę humoru opowiem, jakiego debila dziś z siebie zrobiłam. Szedł pan z młodym amstaffem i ja oczywiście chciałam zabłysnąć swoją wiedzą kynologiczną :wink: Po głowie chodził mi AST, ale chciałam pełną nazwę. I wykrzyknęłam gromko "Jaki piękny ASTMAN!" :oops: :x . Pan zrobił :o , a ja się zapadłam pod ziemię, skąd do was piszę :lol: :lol: A takeśmy Cię pięknie uczyły :lol: Quote
Justi0022 Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):a mój ASTMAN właśnie został :evil: mordercą :evilbat: urwał miśkowi głowe :roll: to mój rozszargał kolejną zabawkę - tym razem jeżyka :roll: już nawet focić mi się nie chce, bo to staje się banalne :lol: Quote
Alicja Posted August 4, 2005 Author Posted August 4, 2005 Justi0022 napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):a mój ASTMAN właśnie został :evil: mordercą :evilbat: urwał miśkowi głowe :roll: to mój rozszargał kolejną zabawkę - tym razem jeżyka :roll: już nawet focić mi się nie chce, bo to staje się banalne :lol:a Kuba nie chce zrobić foty z miejsca zbrodni :-? Quote
Justi0022 Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 No co ten Kuba - się nie zna. Pole walki jest przecież super czy u ASTMANA czy lełona Quote
sota36 Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 No i mylslam, ze mit o killerach obalony - OZZY TY MORDERCO... MISKOW !!! P>S> moj zezarl ...hipopotama... Quote
Justi0022 Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 sota36 napisał(a):No i mylslam, ze mit o killerach obalony - OZZY TY MORDERCO... MISKOW !!! P>S> moj zezarl ...hipopotama... a mój królika bunnego, guźca, udko indycze i teraz jeżyka :roll: :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.