Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gosia, ja juz czytalam wczesniej ten artykul, koszmar jakis.

Ja juz od dawna nie jem parowek, pasztetowych, a nawet wedlin, jakos przestaly mi smakowac. :haha:
Moim zdaniem to teraz nasze miesne wyroby okropnie sie pogorszyly i popsuly, a w hipermarketach to sprzedaja najgorsze mieso. Slyszalam od osoby, ktora tam pracowala, ze np. jak psuly im sie kurczaki to myli je w plynie do naczyn a potem na rozno i do sprzedazy. :eek2:

A jak sobie poczytasz przed kupnem opakowanie czegokolwiek to wszedzie pelno jakiegos syfu, nawet nie bardzo wiadomo co to jest :sadCyber:

Posted

[quote name='isabelle']Gosia, ja juz czytalam wczesniej ten artykul, koszmar jakis.

Ja juz od dawna nie jem parowek, pasztetowych, a nawet wedlin, jakos przestaly mi smakowac. :haha:
Moim zdaniem to teraz nasze miesne wyroby okropnie sie pogorszyly i popsuly, a w hipermarketach to sprzedaja najgorsze mieso. Slyszalam od osoby, ktora tam pracowala, ze np. jak psuly im sie kurczaki to myli je w plynie do naczyn a potem na rozno i do sprzedazy. :eek2:
A jak sobie poczytasz przed kupnem opakowanie czegokolwiek to wszedzie pelno jakiegos syfu, nawet nie bardzo wiadomo co to jest :sadCyber:

Słowacy wymyślili taki domowy przyrząd do robienia szyneczki - wystarczy kupić mięso w sprawdzonej masarni, zapeklować na kilka godzin, ugotować w tym przyrządzie, wystudzić i już :) :eating:

Posted

Hihi, w moim tacie obudziła się dusza masarza. Wędlinki wychodzą mu niezłe, ale moim zdnaiem jeszcze musi się troche poduczyć ;)
A póki co zbudował sobie profesjonalną wędzarnię :lol:



Mam nadzieję, że mi Alu wybaczysz ten wtręt? :oops:

Posted

;-) [quote name='asher']Hihi, w moim tacie obudziła się dusza masarza. Wędlinki wychodzą mu niezłe, ale moim zdnaiem jeszcze musi się troche poduczyć ;)
A póki co zbudował sobie profesjonalną wędzarnię :lol:



Mam nadzieję, że mi Alu wybaczysz ten wtręt? :oops::eating: wybaczę , ale poproszę petko kiełbaski swojsko wędzonej ;-) .
Ja mam na każde święta swojską szyneczkę wędzoną :jumpie: /już siedzi sobie w lodóweczce i czeka na gotowanko ;-) /
A co do zakupów mięsa w marketach , to nie mam zaufania :nonono2: kupuję drożej ale świeże w małych sklepikach :lookarou:

Posted

[quote name='asher']Hihi, w moim tacie obudziła się dusza masarza. Wędlinki wychodzą mu niezłe, ale moim zdnaiem jeszcze musi się troche poduczyć ;)
A póki co zbudował sobie profesjonalną wędzarnię :lol:



Mam nadzieję, że mi Alu wybaczysz ten wtręt? :oops:
Asherku - masz GENIALNEGO TATĘ :klacz:

Posted

Hahaha, a gdzie szlafmyca??? :lol: :haha:

Aga, ojciec całkiem sam tego nie robił, wnętrze i wszystkie stalowe elementy zamówił u znajomego ... (<--- tu powinna być nazwa zawodu, ale nie mam pojęcia jak się nazywa ten rodzaj rzemieślnika :hmmmm: ). Natomiast cakiem samodzielnie to zaprojektował ;)

Alu wczopraj własnie został pożarty ostatni kawałek swojskiej kiełbaski. To pierwsza tatusiowa kiełbaska, która mi smakowała. Szynki robi zdecydowanie lepsze ;)

Posted

Teklunia napisał(a):
a czemuż to Ozzunio tak wczesnie spac sie dzis wybiera? ;)
:lol: :lol: to fotka sprzed kilku dni ;-) , a Ozzulec teraz kombinuje co tu jeszcze zjeść:eating:

Posted

[quote name='sayma']:loveu::loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
moooja mordeczka koffffana moje cuddeńko mój przystojniaczek



On by chyba wolał inny kolor tej pizdzamki;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...