Marta_Ares Posted January 24, 2009 Author Posted January 24, 2009 Pojechalismy dzisiaj na trening agility, ale okazalo sie ze jest za duze bloto, i nie bylo sensu rozkladac toru, wiec zrobilismy PT. Pocwiczylismy troche komendy, a przede wszystkim popracowalam z Aresem wreszcie wsrod inncyh psow:multi: i calkiem calkiem szlo mu skupianie na mnie, raczej ignorowal psy, jedynie warczal na owczarka niemieckiego, ktory co chwila dopieral sie do Mayki:evil_lol: Zdjec zadnych nie ma bo nie bylo czasu, a pozatym pogoda tez beznadziejna. Potem pojechalismy do siostry Tzta i Ares pierwszy raz jechal winda:lol: :lol: byl troche zdziwiony, jak mu pietra tak szybko uciekaly:lol: ostatnie fotki ze wspolnego spaceru, kiedy jeszcze byla ladna pogoda:loveu: Quote
taxelina Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 Gratulacje dla Ciebie i Aresa!! A Isan to jednak Husky.. zdjecia jego i Iggy beda ....... [SIZE=1]kiedys... Quote
SZPiLKA23 Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 No pieknie udało Ci sie wiele osiagnac Quote
Bartiśkowa_ Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 http://images40.fotosik.pl/52/6d0b81668eacbdcc.jpg WAriatt:evil_lol: gratuluję postępów Quote
agaciaaa Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 http://images33.fotosik.pl/446/87572f6236bb5328.jpg cudowne :loveu::loveu::loveu: Quote
Katarama Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Jak ślicznie i biało, szkoda, że u nas tak nie ma :( Ja już bym chciała wiosnę, aby była taka dłuższa i w miare ciepła, by można było ubrać grubszą bluzę aparat, plecak, no i futra i na długie spacery wyruszyć, takie po 20-25 km, zahaczając nad jeziorko i tam ognicho albo grill :) I poprosze jeszcze jakieś fotki z agility :) Quote
Paulina_mickey Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 http://images40.fotosik.pl/52/6d0b81668eacbdcc.jpg Nie ma to jak otwarta przestrzeń i możliwości biegaaaaania :loveu::loveu::loveu: P.S zapraszamy do nas na zdjęcia :cool3: Quote
Marta_Ares Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 kurcze taka piekna pogoda a my bez aparatu:shake: :shake: Dzisiaj tez bylismy na treningu, ale super bylo, piekna pogoda, cieplutko, pobiegalismy troche, o dziwo Ares wszystko pamietal, ladnie sie sluchal, coraz mniej konfliktow z psami, zaprzyjaznil sie juz mozna powiedziec z 2 belgijkami:evil_lol: co uwazam za sukces bo bo zawsze bal sie wiekszysch psow, obojetnie jaka plec. A dzisiaj zachecal do zabawy :loveu: :loveu: zdjec zadnych nie ma chyba ze ktos innyc focil, to moze z czasem jakies sie pojawia na naszym agilitowym forum to je tu wstawie;) Quote
Tepes Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Widze że Ares tak samo szczęśliwy jak Bono kiedy jest śnieg:loveu: Quote
Bartiśkowa_ Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 http://images38.fotosik.pl/53/0ec00d21cb6741d3.jpg świetne ujęcie Areska w biegu :loveu: Quote
taxelina Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Zazdroszcze pogody :P u nas znow tygodn ie szarosci.. Quote
Cerber Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Marta_Ares napisał(a):kurcze taka piekna pogoda a my bez aparatu:shake: :shake: Dzisiaj tez bylismy na treningu, ale super bylo, piekna pogoda, cieplutko, pobiegalismy troche, o dziwo Ares wszystko pamietal, ladnie sie sluchal, coraz mniej konfliktow z psami, zaprzyjaznil sie juz mozna powiedziec z 2 belgijkami:evil_lol: co uwazam za sukces bo bo zawsze bal sie wiekszysch psow, obojetnie jaka plec. A dzisiaj zachecal do zabawy :loveu: :loveu: zdjec zadnych nie ma chyba ze ktos innyc focil, to moze z czasem jakies sie pojawia na naszym agilitowym forum to je tu wstawie;) No ja nie wiem Marta co ty Aresowi zrobiłaś (jakieś środki uspakajające czy co :P:P:P:P) ale zachowywał się chłopak wzorowo dziś! gratuluję i oby tak dalej :) co do belgijek to myślę, że będzie coraz lepiej :) z mojej strony na pewno nic nie powinno się dziać bo ja mam dziecię uległe no i dziewczynka i do tego szczeniaczek jeszcze więc myślę, ze Aresik nie bedzie miał oporów z zaprzyjaznieniem, z reszta dziś i wczoraj nie miał, widać, ze Mandalka mu się podobała :) bardzo mnie to cieszy. Z Cerberkiem na polu sporów też żadnych nie było wczoraj jak ćwiczyliśmy PT. Normalnie zuch z tego Atresika :) a i do Ludzi jest lepiej :) oby tak dalej, życzę tego wam z całego serca :) Quote
anetta Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 Bardzo sie cieszę że Ares się opamiętał :evil_lol: :multi::multi: Quote
Matusz Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 już tego śniegu dawno nie ma :eviltong::eviltong::diabloti: Quote
fankafanty Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 U Aresika rzeczywiście widać olbrzymią poprawę :loveu::loveu::loveu: Co dziwne moja suka jest dość humorzasta i wybiera sobie psich kumpli więc może Aresik wpadł jej w oko :razz: Bardzo się cieszę Marta :loveu: Quote
Marta_Ares Posted January 26, 2009 Author Posted January 26, 2009 Acctiually napisał(a):Widze że Ares tak samo szczęśliwy jak Bono kiedy jest śnieg:loveu: oj tak szaleje wariat na sniegu:loveu: anitaaa i bartis napisał(a):http://images38.fotosik.pl/53/0ec00d21cb6741d3.jpg świetne ujęcie Areska w biegu :loveu: dziekuje;) tez mi sie podoba ta fotka:evil_lol: deer_1987 napisał(a):Zazdroszcze pogody :P u nas znow tygodn ie szarosci.. to stare zdjecia;) u nas wczoraj byla piekna pogoda, akurat na trening:loveu: a dzisiaj juz znowu szaro, pochmurno:shake: Cerber napisał(a):No ja nie wiem Marta co ty Aresowi zrobiłaś (jakieś środki uspakajające czy co :P:P:P:P) ale zachowywał się chłopak wzorowo dziś! gratuluję i oby tak dalej co do belgijek to myślę, że będzie coraz lepiej :) z mojej strony na pewno nic nie powinno się dziać bo ja mam dziecię uległe no i dziewczynka i do tego szczeniaczek jeszcze więc myślę, ze Aresik nie bedzie miał oporów z zaprzyjaznieniem, z reszta dziś i wczoraj nie miał, widać, ze Mandalka mu się podobała :) bardzo mnie to cieszy. Z Cerberkiem na polu sporów też żadnych nie było wczoraj jak ćwiczyliśmy PT. Normalnie zuch z tego Atresika a i do Ludzi jest lepiej :) oby tak dalej, życzę tego wam z całego serca :) hehe ja sama przyznam sie bylam w szoku:lol: on ostatnio warczal na wszystkie psy, obojetnie czy suka czy pies:shake: a wczoraj i w sobote, zachecal do zabawy Twoja Mandale i Fante:multi: musimy sie koniecznie na jakis spacer wybrac z Cerberem, Mandala, Fanta i Pepsi, niech chlopak sie przekona ze z psami mozna tez sie fajnie bawic:evil_lol: Jesli tylko pogoda sie troche poprawi, i zalicze wreszcie ta fizyke to pisze sie na jakis spcaerek!!!:cool3: Tak jak to bylo za starych dobrych czasow... anetta napisał(a):Bardzo sie cieszę że Ares się opamiętał :evil_lol: :multi: nawet nie wiesz jak ja sie ciesze:multi: teraz tylko nie moge tego zepsuc i pracowac z nim caly czas Matusz napisał(a):już tego śniegu dawno nie ma :eviltong::diabloti: oj tam bo to stare zdjecia:eviltong: fankafanty napisał(a):U Aresika rzeczywiście widać olbrzymią poprawę :loveu: Co dziwne moja suka jest dość humorzasta i wybiera sobie psich kumpli więc może Aresik wpadł jej w oko :razz: Bardzo się cieszę Marta :loveu: Ania dziekuj, ja rowniez bardzo sie ciesze:multi: co powiesz na jakis spacerek, jak pogoda sie troche poprawi??? Quote
:: FiGa :: Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 http://images38.fotosik.pl/53/0ec00d21cb6741d3.jpg Jakie szczęscie wymalowane na psyku :loveu: Ouuuu gratki z postępów :cool3: Quote
fankafanty Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Spacerek...jak najbardziej :cool2: Tylko lepiej chyba będzie jak tylko Fantę wezmę :hmmmm::hmmmm: :painting::painting: Quote
Marta_Ares Posted January 29, 2009 Author Posted January 29, 2009 Witam, ale mielismy nieciekawa sytuacje we wtorek:shake: Bylam na spacerze z Tztem i psami. Psy na smyczach, dodatkowo w kamizelkach odblaskowych. W pewnym momenci leci do nas mieszaniec bullowaty bardzo podobny pitbulla red nose- tylko wyzszy, wlascicielka widziala nas z daleka, my jej psa nie bo biegal w taki zaułku, wiec pomyslalam ze pewnie lagodny, skoro widzac nas i nasz psy nie zapiela go na smycz. A on lecial do nas i bez zadnego ostrzezenia, zawarczenia rzucił sie na Maye:-( Zaskomlała bo ja swoja masa na ziemie polozył, na szczescie włascicielka jakos go odciagneła, ja mialam rece zajete odciaganiem Aresa (bo chiał bronic Maye), Tzt ratował Maje, jak wlascicielka odciagnela tego pita to znowu podbiegl do Mayki niufek, ona biedna wystraszona ogon pod siebie nie wiedziala biedna co ma zrobic:-( :-( Z ta dziewczyna jak sie okazalo byl jeszcze jakis chlopak z niufkiem i husky oczywiscie wszystkie bez smyczy. Zrobilsmy awantrue zeby psy na smycz pozapinali bo po policje dzwonimy. Odeszlismy kawałek dalej bo Maya i Ares (zaprzestał prob obrony Mayki bo sam sie wyrtraszył) wystraszone strasznie, dopiero jak odeszlismy zobaczylam ze z Mayki oka leci krew:-( :-( A wiec w tył zwrot i do wlasciciela, zobaczyla ze idziemy w jej kierunku wiec zaczela uciekac, weszla do jakiejs klatkiw bloku i tyle ja widzielismy.... natomiast udalo sie dogonic chlopaka z husky i niufkiem, od niego dowiedzielismy sie jak sie nazywa. Wsadzilismy psy do samochodu i na policje. Okazałao sie ze dzien wczesniej byli u wlasicieliki w upomnieniem ze pies biega bez smyczy:angryy: :angryy: Pojechalismy z policja do niej do domu otworzyl drzwi ojciec, wkurzony ze do niego przychodza ze pies przeciez lagodny, a corka nie wstanie w juz spi:shake: chociaz przed chwila byla z psem na dworzu... Staneło na tym ze zaplaca za weta i za dojazd, ale kolejny raz juz nie obejdzie sie bez mandatu, zaluje ze juz wtedy nie dostali, ale wazniejsza byla Maja i zeby jak najszybciej dostac sie do weta. Obudzilismy wetke u nas w Kowalu, obejrzala oko, przeczyscila, okazalo sie ze ma troszke rozwalona powieke, ale na szczescie nic wiekszego nie zrobil. Maja wraca teraz do zdoriwa, mam tylko nadzieje ze ten wyskok nie zakonczy sie paninczym strachem przed psami.... Quote
SZPiLKA23 Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Przykre, ludzie czasami uwazaja ze ich psy moga wszystko :-/ Maya zdrowiej slicznotko :* Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.