Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='jotka']Umówiłam sie z potencjalnym domem na wtorek, bo wtedy będę już mobilna. Pani wypatrzyła Lusie w internecie.[/QUOTE]

Czekam z niecierpliwością do wtorku...
I aż się boję...

jotka, ale może dopytaj gdzie dokładnie w tym internecie - jeżeli pani będzie wiedziała...to zawsze jakaś podpowiedź gdzie ludzie zaglądają

  • Replies 436
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dla Wszystkich śledzących losy suniek z Jedlanki update o Tinie:

Kochani,

To długa historia, ale napiszę w skrócie:

Jest chętny domek dla Tiny!

Moja koleżanka przeprowadza się na wieś w sierpniu i chciała zaadoptować jakiegoś potrzebującego psa. Opowiedziałam jej o Lusi i ona powiedziała że chętnie Lusię zaadoptuje. Następnego dnia zgłosiła się jednak do Ani pani Aleksandra z Dąbrowy Górniczej również z chęcią adopcji Lusi! Spytałyśmy się Lusi o zdanie i Lusia wybrała domek u pani Aleksandry! Wizyta przedadopcyjna już niebawem. Zadzwoniłam więc do mojej koleżanki, opowiedziałam o rozmowie z Lusią i spytałam się czy w takim razie nie zaadoptowałaby Tiny. Zgodziła się!

W domu jest już jedna młoda sunia Aza ( ok 8 miesięczna), którą znalazła koleżanka Justyny a Justyna przygarnęła ( sunę ktoś porzucił, widać że mieszkała z człowiekiem, nawet spała ze mną w łóżku jak byłam u Justyny ). Jest też kotka Bronka i królik Dyzio. Jest też dwoje dzieci: Karolinka 10 lat i Wojtuś 8 lat. Dom jest z ogrodem, Tinusia będzie mogła mieszkać w budzie, bawić się i cały czas biegać po terenie razem z Azą. [IMG]http://1.1.1.1/bmi/www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]

Tym sposobem i Lusia i Tina będą niebawem w kochających domkach! :-)

[url]http://www.dogomania.pl/threads/148865-Potrzebuj%C4%99-kochaj%C4%85cego-domku-Tina-potrzebuje-DS/page35[/url]

Posted

Tina to ta co była tak bojowo nastawiona do mojej Nuki?
Ale by było fajnie, bo z nią łatwo nie jest.
Ale ona jako podwórzowy pies by była? Bo z tego co kojarzę, to ona do domu nie wchodzi.


AnnaA, ale ci się inwentarz pomniejszy !!!
I to tak nagle !!!!!!!!!

Lusia, Tina, Tusia, Rita...

Posted

Tak, to Tina chciałam podporzadkowac sonie Nutkę. Tina tak ma, ze jak sie uda to sobie psiakiem rzadzi ale tylko jak psiak sobie na to pozwoli. Niejednokrotnie obserwuję psie relacje i Tina wręcz bije pokłony przed Lusią. Omija Korę, stara się o sympatię Kaktusa, zawsze zdominowała szczeniaki a teraz bada możliwości co do Rity. Takie to psie różne zależności.
Tina jest psem który bardzo chce przyjazni ludzia ale jednocześnie bardzo sie boi.
Może w nowym domku, gdzie nie będzie Lusi której jest całkowicie podporzadkowana, sunia bardziej się otworzy.
Tina do człowieka nie przejawia zadnej agresji a złapana za szelki kamienieje.
Będziemy się bardzo starac, żeby to był już ostatni domek Tiny. Ona już tyle przeszła.

Posted

Myślę, ze dziś będzie tylko troszeczkę póżniej . Jak tylko będzie coś wiadomo dam znac.
Tinie też się domek szykuje , dośc realnie ale Tusia i Rita to dopiero zarysy; w wypadku Rity to Mszczonów się nie odezwał. Innych ew.zainteresowanych narazie nie było.

Posted

Fakt, jest nieżle. Jutro bedę się umawiac z Panią co do terminu przywiezienia Lusi. Zawiozę Lusię osobiście bo tak chyba będzie łatwiej Lusi przez to przejśc.

Posted

AnnaA napisał(a):
Fakt, jest nieżle. Jutro bedę się umawiac z Panią co do terminu przywiezienia Lusi. Zawiozę Lusię osobiście bo tak chyba będzie łatwiej Lusi przez to przejśc.


Powodzenia Lusieńko!!!

Posted

anhata - Lusia w kojcu???????
Anna NIGDY by się na to nie zgodziła. Pewnie wolałaby już trzymać Lusię u siebie zawsze niż oddać ją do kojca, albo do domu, gdzie niewiadomo czy będzie jej dobrze.
Lusia dostanie niegorsze warunki niż u Anny. Taki był warunek.
No i oczywiście nie o same warunki chodzi, ale też o ludzi...

Posted

Monday napisał(a):
anhata - Lusia w kojcu???????
Anna NIGDY by się na to nie zgodziła. Pewnie wolałaby już trzymać Lusię u siebie zawsze niż oddać ją do kojca, albo do domu, gdzie niewiadomo czy będzie jej dobrze.
Lusia dostanie niegorsze warunki niż u Anny. Taki był warunek.
No i oczywiście nie o same warunki chodzi, ale też o ludzi...


I o to właśnie chodzi...Lusia to dziewczynka na kanapę...

Posted

Monday, spokojnie. Bez nerwów. Ja CZĘSTO tu najmniej wiem. I nie zostaje wtajemniczona w różne sprawy . Dlatego często się dopytuje itd. Poza tym kto pyta, nie błądzi. Lusia to ogromny pies.

Posted

U Lusi już wszysto dogadane. Wstępnie umówiłyśmy się na 25-go bm.Może ktoś chciałby ze mną pojechac bo wiozę Lusię osobiście. Dzisiaj wspomniałam właśnie o kanapie. Pani powiedziała, że wolałaby nie ale.... kategorycznie nie zaprotestowała. Lusi najbardziej potrzeba kochającego ludzia a Lusi nie da się nie pokochac. Lusia ponadto będzie miała duuużą rodzinę. Pani ma czworo dorosłych dzieci i wnuki. Będzie komu kochac Lusię.

Posted

Ja bym bardzo chętnie pojechała, ale 25 lipca wylatuje. Bedę miała dostęp do internetu.

Lusia to super pies. Zawsze chciałam mieć tak ogronnego psa. Jest bardzo dobrze ułożona. Nie wiem, jak ktoś mógł się jej pozbyć.

Posted

Szkoda, ze akurat wtedy mamy akcje adopcyjno-żebraczą w Katowicach, bo chętnie bym Was, lub Ciebie spotkała u siebie w domu, ale co sie odwlecze, to nie uciecze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...