Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lusia jest u mnie na DT i nigdy nie było inaczej z tym, że zdaję sobie sprawę z tego jak trudno będzie ją wyadoptowac. Ja nie pisałam, że Lilith masz prowadzic wątek Lusi; ja przyjęłam, że ten wątek założyłas w związku z czym go prowadzisz chyba, że teraz ja czegoś nie wiem. A rozliczenia będę prowadzic wspólnie na wątku Tiny.

  • Replies 436
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='AnnaA'] Może jeszcze o kimś nie wiem bo uczciwie przyznaje, że ja dbam o obsługę psów a resztę zostawiam prowadzącej wątek Lusi czyli Lilith.[/QUOTE]

pozdrawiam

  • 2 weeks later...
Posted

Cisza u Lusi.
Ja cały czas ją ogłaszam...tytuł zmieniam, żeby przyciągnął uwagę - teraz mam "LUSIA - duże jest piękne" Wyświetleń nawet dużo...ale chyba odzew zerowy :(

Posted

Dziękuję ci bardzo Mondej za ogłoszenia dla Lusi. To naprawdę idealny pies. Dzisiaj rano na spacerze uciekł mi mój Kaktus /wysunął sie ze smyczy/. O niego się nie obawiałam bo on zna okolice i wiedziałam, że wróci. Zdenerwowałam sie natomiast o Lusię bo ona długonoga i szybka oczywiście pognała za nim. Reszta towarzystwa stara i nieruchawa została ze mną, zaprowadziłam do domu i już miałam wsiadac w samochód jechac szukac Lusi a tu patrzę, leci zziajana. Kaktus też wrócil ale dopiero po godzinie.

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='lilith27']coś słychać u Lusi dobrego?
Ola miała dać pieski do gazet?
nie było odzewu?[/QUOTE]

Być może dziś będą jakieś dobre wieści, ale nic jeszcze nie wiem. Jeśli nie to wznawiamy ogłoszenia Lusi. Tinusi dajemy jeszcze trochę czasu na socjalizację.

Posted

[quote name='AnnaA']Niestety, pan początkowo zainteresowany Lusią nie odbiera telefonu i nie reaguje na wiadomości mailowe. Lusia w takim razie bez zmian.[/QUOTE]

Zamówiłam dla Lusi ogłoszenia.

Posted

znaczy zapewne, że się rozmyślił, ale nie ma odwagi na rozmowę
ciężko się rozmawia z ludźmi w przedmiocie adopcji psa
te zwroty akcji.....zamysłów, obietnic.........
no nic.....jeśli się rozmyślił, a nie jest to faktycznie inny problem.......to znaczy, że był nie wart luśki

Posted

AnnaA napisał(a):
Potrzebna wizyta przedadopcyjna dla Lusi w Świdnicy.



adkaaaa5 wyraziła zgodę na wizytę przedadopcyjną, jeżeli do przyszłego tygodnia nikogo nie znajdziemy...może jednak dopiero w przyszłym tygodniu,więc jeśli nikt wcześniej nie będzie mógł,dajcie jej znać i przekażcie konieczne informacje(dane domku,Lusieńka).

Posted

adkaaaa5 obiecała wizytę przedadopcyjną w tym tygodniu. Rozmawiałam z panią, uprzedziłam, że adkaaaa5 sie do niej wybiera. Pani nadal podtrzymuje chęc przygarnięcia Lusi. Zobaczymy co powie adkaaaa5. Czekam z niecierpliwością. A Lusia jak zwykle przemiła.

Posted

Domek niestety daleko, nie dam rady ale będzie to adopcja z okresem próbnym. Lusia zawsze bedzie mogła do mnie wrócicgdyby niezaaklimatyzowała sie w nowym domu.

Posted

Pani zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, długo rozmawiałyśmy przez telefon. Widać że jest to państwa świadoma i przemyślana decyzja i że bardzo kochają zwierzęta. Martwię się jedynie tym że Lusia miałaby tam mieszkać w mieszkaniu, a tu u Ani biegała cały dzień i miała dużo ruchu.

No cóż zobaczymy jak wizyta przedadopcyjna.

Posted

Kochani, tak na dobrą sprawę to Lusia wcale tak po tym ogrodzie nie biega. Najlepiej wychodzi jej leżenie na kanapie. Fakt, że bardzo dobrze u mnie się czuje, ja też bardzo jestem do niej przywiązan i bardzo ją kocham ale jest jak jest, dla Lusi dobra trzeba poszukac jej nowego domu póki ma jeszcze jakieś szanse.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...