Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to masz dziś niezłe wyzwanie Sabinko dwie takie pannice i mieszkanie fruwa:diabloti:, ale znając twoje dobre serduszko pozwolisz im na wszystko , to nic że przez następny dzień będzie trzeba naprawiać mieszkanie ważne aby dziewczyny dobrze się bawiły;)

  • Replies 984
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mała jest już u mnie. Niestety jestem w Poznaniu do czwartku więc na razie mam tylko informacje od mamy. Stwierdziła, że mała to takie brzydactwo :eviltong: i oczywiście, że jest za chuda i trzeba ją podpaść. Psy przyjęły ją bez problemu (już przywykły) tylko jak zwykle Nanna nie pozwala na wchodzenie na jej (!) kanapę. Ale Nanuś się cieszy, bo ma znowu szczeniaka do zabawy. Zapytałam mamę jakie imię będzie do niej pasowało, na co odpowiedziała, że oczywiście Sabinka :eviltong:. Więc tak też zostanie (mimo, że to wbrew tradycji, bo u nas tymczasy zawsze miały imię na K). Jak się podoba :razz:?

Posted

To prawda..... Mama Marceliny zabrała małą:placz:
smutno mi się zrobiło jak ją oddałam:shake: już zdążyłam się przywiązać:shake: jakoś tak pusto teraz, cicho, spokojnie.....

Posted

Macia napisał(a):
Mała jest już u mnie. Niestety jestem w Poznaniu do czwartku więc na razie mam tylko informacje od mamy. Stwierdziła, że mała to takie brzydactwo :eviltong: i oczywiście, że jest za chuda i trzeba ją podpaść. Psy przyjęły ją bez problemu (już przywykły) tylko jak zwykle Nanna nie pozwala na wchodzenie na jej (!) kanapę. Ale Nanuś się cieszy, bo ma znowu szczeniaka do zabawy. Zapytałam mamę jakie imię będzie do niej pasowało, na co odpowiedziała, że oczywiście Sabinka :eviltong:. Więc tak też zostanie (mimo, że to wbrew tradycji, bo u nas tymczasy zawsze miały imię na K). Jak się podoba :razz:?


Cieszę się że pieski ją przyjęły, bo moja to z michą nie za bardzo chciała się podzielić, ale zwrociłam jej uwagę i już było lepiej:eviltong: a to, że jest za chuda to prawda, podpasienie wskazane:)
A napisze Wam, tak naprawdę, mała jest śliczniutka, potrafi złapać za serducho:loveu: i jest bystra, szybko znajdzie domek, rośnie nam mała przylepa:evil_lol:
A imię przyznam bardzo ładne:evil_lol:

Posted

Dziewczynki śliczne obie:loveu: mama Marceliny świetnie wybrała imię,wszystkie psy, które wychodzą z tymczasu u Marceliny to prawdziwe kluseczki:eviltong: ale też mają to szczęście, że znajdują najlepsze domki no bo przecież takie kluski wszyscy kochają:cool3:

Posted

Super ! :multi:

Jak się da to wlecę do jakiejś koleżanki i wymuszę druknięcie kilku plakatów bo ja tuszu nie mam, a to przecież na dobry cel :diabloti:

Mam jeszcze jedną miłośniczkę zwierząt do pomocy to wywiesimy w szkole i powiemy pani od biologii to ona też może troszkę pomóc ;)

Sabina*** odpowiedz mi na PW :)

Posted

Już za tydzień w sobotę i niedzielę(7 i 8 listopad) dzień otwarty, prawdopodobnie wesprą nas tym razem żużlowcy , mam nadzieję, że dużo piesków znajdzie nowe domy, bo przecież idzie zima a nasze przytulisko nie jest przystosowane na duże mrozy. :diabloti:

Posted

Witam wszystkich!! :multi:
W zeszłym roku dokładnie 19.XII.08r zaadoptowałam sunie z leszczyńskiego schroniska (były 3), niestety pan który podawał mi szczeniaczka nie obszedł się z nią dobrze... Wyciągnął ją z klatki za przednią łapkę... Przestraszyłam się i na niego wrzasnęłam a on beszczelnie mi odburknął że nic jej nie będzie i żebym go nie pouczała bo wcale psa nie dostanę...
Ale... Od momentu jak wzięłam ze schroniska małą, puchatą kulkę minął prawie rok. Luna wyrosła na sunię do kolan, nauczyła się podawać "cześć" i przybijać piątkę :multi:
Poza tym jest szalona, nieusłuchana i wybredna w jedzeniu, ale jak przychodzi wieczór robi się z niej przylepa :lol:
Szukam dla niej koleżanki, ale sama nie wiem czy dam sobie radę z 2 suniami
Pozdrawiam
To Luna w schronisku:


A oto Luna dziś:

Posted

Śliczna suńka ;)

Do adopcji jest mały szczeniaczek, którego wczoraj widziałam na żywo i jest ślicznaa :loveu:

A tak wracając do wczoraj ... Trochę zdziwiło mnie to, że z Figaro nas wyrzucili :roll: Ale za to spotkałam Spinkę (?), Frajerkę, Sabinkę, jedną i drugą, Haszczaka i Jamnikowatego :loveu: Milo spędziłyśmy czas w otoczeniu piesków, a P.Nauczycielka bardzo się zaangażowała :lol:


Lisa niuchała moje buty jak przyjechałam i zaczęła skakać na mnie :)

Posted

Dziewczyny a kiedy będą nowe focie piesków ze schroniska? Ja w sumie szukam małej suni, mam już jedną sporą harpaganicę w domu i teraz wolałabym mieć mniejszego i w miarę ułożonego pieska, znaczy się sunię :loveu: :loveu: :mdrmed:

Posted

[quote name='galagutek']Dziewczyny a kiedy będą nowe focie piesków ze schroniska? Ja w sumie szukam małej suni, mam już jedną sporą harpaganicę w domu i teraz wolałabym mieć mniejszego i w miarę ułożonego pieska, znaczy się sunię :loveu: :loveu: :mdrmed:[/QUOTE]

Jest jedna mała sunia, skontaktuj się z Marceliną 668 045 313

Posted

W takim dniu jak dziś wspominam moją sunię Klarcie :placz: ...
Wzięliśmy ją z małego, obskurnego schroniska tuż przed samą zimą, było to małe, słodkie, puchate kulotko.... Klarcia była czarna z białym śliniaczkiem i białą końcówką ogonka... Niestety pomimo swojego młodziutkiego wieku (jeszcze miała mleczaki) dane jej było żyć zaledwie miesiąc... Pewnego zimowego popołudnia, 3 dni przed Bożym Narodzeniem :placz:, po spacerku zaczęła dziwnie się zachowywać, kręciła się, popiskiwała... Więc zadzwoniłam po weta a on zaczął rozmowę od kasy, że przyjazd kosztuje, itd..., kiedy już go przekonałam, że mnie na niego stać, Klara zaczęła piszczeć... Nim szanowny pan dojechał, Klara zawyła, usłyszałam jakby coś w niej pękło, się wysiusiała i zakończyła życie... :placz:
Może to nie temat do takich wspomnień, ale pomimo tego że niedługo miną 2 lata, ja ciągle płaczę... Denerwuje mnie obojętność i bezduszność ludzi którzy ponoć są po to aby pomagać bezbronnym zwierzakom... :angryy:
Do dziś nie wiem co jej się stało, była szczepiona, pilnowaliśmy żeby nie jadła niczego z ziemi... Największy żal mam do tego "łapiducha", bo gdyby nie on to Klarcia może jeszcze by żyła...:placz::placz::placz:

Posted

Przez weekend niestety nie miałam dostępu do internetu,galagutek to jet normalne, że ludzie kochający swoje psy wspominają je, ja straciłam psa 4 lata temu , a do dziś przychodzą dni kiedy ryczę:placz:
Marcelina wraz z rodziną znów otworzyli swoje wielkie serducho w piątek do schroniska trafiła suka z małymi , oczywiście jak tylko Marcelina się dowiedziała suka z małymi trafiły do niej:lol:. U nas zrobiło się strasznie zimno i cały czas myślę o naszych biedach, jak przytulam moją france to serce mi pęka na myśl o naszych biedach. Wczoraj wracając z cmentarza spotkałam Brygę (moja schroniskowa ulubienica, która poszła w dni otwarte do domu) miziankom nie było koća, świetnie wygląda i widać, że radość z niej tryska:bigcool:,mam nadzieję, że przed zimą większa część psów znajdzie tak ciepły i kochający domek.

Posted

No i jest dobra wiadomość, następny psiak znalazł dom, właśnie przed chwilą państwo ją odebrali :cunao::laola:



Życzymy dużo sukcesów i miłości w nowym domku :loveu:

Posted

Tydzień zaczął nam się wspaniale , oby do końca tygodnia tendencja się utrzymała, następny psiak poszedł do domu , ty razem to nasz bokserek



:cunao::drinking:
Ludzie oby tak dalej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...