Jump to content
Dogomania

Egzamin praktyczny na prawo jazdy, KURS ;)


Recommended Posts

Posted

Okamia napisał(a):

Tu nie chodzi o korki tylko o chamstwo innych kierowców... nie patrzą, robią co chcą... nie na moje nerwy to :roll: Ach te małe miasta :diabloti:


No tak.. kierowcy...
trzeba dogonić, zatrzymać go i walnąc pieścią w mordę :evil_lol:

Posted

Dziad mi wczoraj wlazł pod koła. Tak centralnie. Inni ludzie się zatrzymali normalnie na wysepce a ten FRU na pasy :roll: Nie wiem, kto bardziej bluzgał, ja czy moja instruktorka :evil_lol:

Posted

Niestety, ziemia go jeszcze trochę ponosi :roll: Chyba, że znowu się wtrąbi komuś przed maskę a ktoś odrobinkę za późno zareaguje :diabloti:

Ale najbardziej boję się takiej sytuacji na egzaminie :shake:

Posted

Mi ostatnio stary dziadek tak po chamsku wymusił, że był tylko wielki pisk hamulców, a potem k***y tylko latały (moje i mojego instruktora) Dziadek zarysował mi zderzak i uciekł :mad:. Zestresowałam się strasznie, no ale cóż...
Usłyszałam tylko: "no trudno, jedź dalej" I pojechałam :evil_lol:

Posted

evl napisał(a):

Ale najbardziej boję się takiej sytuacji na egzaminie :shake:


na egzaminie, jak w miescie bedzie znak predkosci max 40, to jedz 30 :diabloti:
i miej oczy wokol glowy. A ludzi (od jednej osoby!) którzy beda chcieli przechodzić, zawsze zatrzymaj sie i przepusc.

Posted

Doda_ napisał(a):
na egzaminie, jak w miescie bedzie znak predkosci max 40, to jedz 30 :diabloti:
i miej oczy wokol glowy. A ludzi (od jednej osoby!) którzy beda chcieli przechodzić, zawsze zatrzymaj sie i przepusc.


ja od siebie nie polecam tak jezdzic, bedzie to brak dynamiki jazdy.

Posted

ludzi wszystkich trzeba przepuszczać.
ale jeśli chodzi o prędkość, to powinno się jechać max dopuszczalną - oczywiście z wzięciem poprawki na np. pogodę, warunki na drodze. dynamika jazdy jest b.ważna, Marteczka ma rację.

Posted

marteczko - tak, dynamika wazna, ale egzaminowany moze miec jeden minus za dynamike i tak zda egzamin (drugi minus juz nie), to jest lepsze niz jak by ludzie wpadli na pasy i wtedy juz oblany egzamin. Nie ma zadnej drugiej szansy...

Posted

Incunabula napisał(a):
A ja się pochwalę, że zdałam dzisiaj teorię, wewnętrzną co prawda, ale zawsze :multi: . Od następnego poniedziałku zaczynam jazdy :flaming: .

Gratulacje :multi:
Ja też mam to już za sobą (znaczy się wewnętrzny). Tylko, że ja zaczęłam od 2 godzin jazdy, potem w między czasie teoria, a jazda nadal ;)
Podziwiam Cię, jak sobie pomyślę o tych tramwajach :evil_lol:. U mnie na szczęście ich nie ma ;)

Posted

Na teorii tramwaje też były najgorsze! W ogóle to się kupy dla mnie nie trzyma i mimo, że zdałam nadal nie bardzo czaję kiedy one mają pierwszeństwo. Ale pocieszam się tym, że zarówno instruktor jak i mój TZ mówili, że takich rzeczy człowiek uczy się dopiero 'w praniu' :wink: .

Posted

Incunabula napisał(a):
Na teorii tramwaje też były najgorsze! W ogóle to się kupy dla mnie nie trzyma i mimo, że zdałam nadal nie bardzo czaję kiedy one mają pierwszeństwo.


Ja też najdłużej wałkowałam tramwaje na testach :megagrin:. A te ronda z tramwajami...:hmmmm: No ale udało się, zdałam bezbłędnie.:multi:
Ale cieszę się baardzo, że u mnie nie jeżdżą :lol:
Mam nadzieję, że na państwowej teorii nie trafię na wiele pytań z tramwajami ;)

Incunabula napisał(a):
Ale pocieszam się tym, że zarówno instruktor jak i mój TZ mówili, że takich rzeczy człowiek uczy się dopiero 'w praniu' :wink: .


U mnie w szkółce mówią, że oni uczą jak zdać, a jak jeździć to się człowiek uczy "potem", właśnie w praktyce :lol:

Posted

Doda_ napisał(a):
marteczko - tak, dynamika wazna, ale egzaminowany moze miec jeden minus za dynamike i tak zda egzamin (drugi minus juz nie), to jest lepsze niz jak by ludzie wpadli na pasy i wtedy juz oblany egzamin. Nie ma zadnej drugiej szansy...



Ok zgadzam się, ale może być też tak, jedziesz 40 tam gdzie można 50 i egzaminator też może uwalić z miejsca.

Posted

Wlasnie, wiesz, to zalezy od egzaminatorow, jacy sa.
Jeden dobry egzaminator rozumie ze ludzie sie stresuja przed egzaminem, drugi złośliwy szuka powodu do oblania..:roll:
Ja trafilam naszczescie na tego nr jeden :evil_lol:

PS. Bede trzymac mocno kciukasy !!!!

Posted

W czwartek mam egzamin. A od wczoraj zapalenie mięśnia w szyi. Nie mogę skręcać głowy w prawo :roll: ani nią za bardzo ruszać, bo mnie boli lewa strona szyi od żuchwy do obojczyka. Jak mi nie przejdzie to nie wiem co zrobię :placz:

Posted

Smaruję ten mięsień jakimiś okropnymi maściami i łażę zawinięta w szalik :evil_lol: no i jem 6 ibuprofenów dziennie :shake: Ale już lepiej, mam nadzieję, że nie będę musiała przekładać. Po prostu sobie założę jakiś mały szalik albo chustkę i będę w nim jeździć :cool1:

O 11.15 teoria a potem jazda :nerwy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...