furciaczek Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 Suuper :) To teraz poprosze nr konta na ktore przelac kase, az sie boje cieszyc jeszcze :D I w ogole to dziewczyny wspolpraca z Wami to czysta przyjemnosc :) Quote
magda z. Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 konto podam Ci jutro, bo nie znam;) A własciciele mogą? Ja jutro podam miejsce gdzie by było dobrze, my będziemy jechać drogą nr 5 od Leszna w stronę Poznania, najlepiej by było nam nie wjeżdżać z powodów, ktore wymieniłam i pies spokojnie przesiadkę będzie miał, nie w mieście. Bryza już musi jechac, nie ma innej opcji. My również dziekujemy za akcję reklamową panienek:) Lolce jutro dam znac, jak dzisiaj nie zajrzy na dogo. Kierownikowi wspomniałam w mailu, że planujemy sobotę. Czy mógłby to być Stęszew na przykład, bo Kościan to już im chyba trochę daleko, czy mogliby? Po drodze jest pomiędzy jeszcze Głuchowo. Furciaczku popytasz co by im podeszło? Konto jutro rano podeślę, bo teraz uciekam. Tylko promotorowi się nei wygadam, ze zamiast autoreferat pisać, to ja znowu mam przerwy;) Quote
magda z. Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 dzięki wielkie, zaraz przesyłam konto. Śnieg spadł, ale nie dużo i na razie nie widać nowych opadów, mam nadzieję, ze tak pozostanie. Quote
magda z. Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Furciaczek gdzie jesteś?;) mamy się szykować, ja później jak się z karta uporam to do włascicieli dryndnę Quote
magda z. Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Pani Bryzy juz wie:) jutro o 9 jedziemy po niunię:loveu::loveu: Quote
furciaczek Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 Wlasnie zrobilam przelewik...i zaczynam obgryzac paznokcie ze stresu. Quote
magda z. Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 [quote name='furciaczek']Wlasnie zrobilam przelewik...i zaczynam obgryzac paznokcie ze stresu.[/QUOTE] dzięki:) zapowiadają śnieg, ale ma nadzieję, ze źle nie będzie. Pani bardzo fajna:) Furciaczku lolka dzisiaj się pytała, Eccia jeszcze wisi z opłatą, no i ecciowa właścicielka jescze papierów do schronu nie przesłała. Pani Bryzy chce coś dać do transportu-to brać? W ramach Bryzy opłaty ze schronu? Bo Furciaczku Tyś tu i tak dużo włożyła w panienki. Quote
furciaczek Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 A z wlascicielka Eci wlasnie rozmawialam, pyta sie czy suczysko bylo szczepione na cos poza wscieklizna, jesli tak to kiedy i jak wyglada sprawa z odrobaczeniem. Poprosze zeby przeslala papiery :) Pewnie ze brac jesli oferuja taka pomoc, podeslijcie mi nr konta na ktore wplacic oplaty schroniskowe, postaram sie w miare szybko jakos zorganizowac pieniazki na ten cel. I blagam jedzcie ostroznie!! Trzymam kicuki :) Quote
magda z. Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 oki, to wezmę;) będziemy mieli na opłatę. a książeczki Eccia chyba nie miała właśnie, bo wydaje mi się, ze u weta była i nie wiem w końcu jak z tym było. Jutro rano w schronie zapytam czy nie dowiózł. Bo wet jest dojeżdżający. Odrobaczać może, to nie zaszkodzi, a popytam, bo nie wiem czy Bryzy papiery też czasem nie leżą u weta, bo to jakoś tak było, że one u niego się znajdowały z racji tego, że one nie mogły iść do adopcji. Zapomniałam o tym.... Ale wyjaśnimy i załatwimy. Lolka do poniedziałku poza granicami, kierownika jutro nie ma, ale wyślę mu maila jak wrócę z próby, albo teraz jeszce szybko, bo z Bismarckiem muszę lecieć - już maja na mnie system i abym się nie spóxniała, to kolega przyjeżdza po mnie;) a co u Ecci? Dalej taka nieśmiała kobitka? Quote
furciaczek Posted January 29, 2010 Author Posted January 29, 2010 A Ecia to sie wybrenda pannica zrobila, wybiera co lepsze kaski z miski a reszta gardzi, na suche to nawet nie spojzy...nie wloski a francuski pieseczek sie z niej zrobil:evil_lol::evil_lol: Problemow nie sprawia, grzeczna jak byla tak jest:loveu: I taki skarb sie marnowal w schronisku no. Po cichu licze na Eciowe zdiecia w najblizszym czasie:cool3: Teraz ciekawa jestem Bryzy zachowan, troszke stresuje sie tym ze tam psisko juz jest ale nowa wlasciciela wydaje sie byc rozsadna i wierze ze sie futra dogadaja:loveu: Quote
dorota k. Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 To trzymam kciukasy:lol: Magda - szerokiej drogi:lol: Quote
lolka Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 jeszcze jestem...o północy wybywam...mam nadzieję że cała wrócę hahaha psiaki w schronisku nie mają papierowej książeczki zdrowia, dostają wraz z umową naklejki ze szczepieniami ich terminami i odrobaczaniem, dołączone są też listki z nr chipów do wklejenia....trzeba tylko zakupić książeczkę i to powklejać wszystko magda uważajcie na siebie..........:) Quote
magda z. Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 dzięki Aga za info, bo ja się pogubiłam, ale Eccia chyba nie dostała, skoro włascicielka nie ma.... Quote
dorota k. Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Dogo działa fatalnie. Bryza już od jakiegoś czasu w rękach Właścicieli.:loveu: Magducha w drodze do domu. Jak wróci na pewno szczegółowo opisze co i jak:loveu: Quote
dorota k. Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Dogo działa fatalnie. Bryza już od jakiegoś czasu w rękach Właścicieli.:loveu: Magducha w drodze do domu. Jak wróci na pewno szczegółowo opisze co i jak:loveu: Quote
furciaczek Posted January 30, 2010 Author Posted January 30, 2010 [quote name='dorota k.']Dogo działa fatalnie. Bryza już od jakiegoś czasu w rękach Właścicieli.:loveu: Magducha w drodze do domu. Jak wróci na pewno szczegółowo opisze co i jak:loveu:[/QUOTE] Dzieki za informacje :) Ciekawa jestem jak sie dziewczynka zachowywala po drodze i w ogole... Quote
dorota k. Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Wszystko opisze Magda. Z tego co wiem to dziewczyna bardzo spokojna i grzczeczna była. Droga ciężka, bo śniegiem zawiewało. Quote
dorota k. Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Wszystko opisze Magda. Z tego co wiem to dziewczyna bardzo spokojna i grzczeczna była. Droga ciężka, bo śniegiem zawiewało. Quote
furciaczek Posted January 30, 2010 Author Posted January 30, 2010 [quote name='dorota k.']Dogo działa fatalnie. Bryza już od jakiegoś czasu w rękach Właścicieli.:loveu: Magducha w drodze do domu. Jak wróci na pewno szczegółowo opisze co i jak:loveu:[/QUOTE] Dzieki za informacje :) Ciekawa jestem jak sie dziewczynka zachowywala po drodze i w ogole... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.