Jump to content
Dogomania

Bryza odeszla za TM...badz szczsliwa tam kochana...Ecia bezpieczna w cudnym DS!


Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

na razie jestem wyłączona, bo mój promotor wczoraj mnie uświadomił, że na jutro przed 10 musze mu dostarczyć jeden egzemplarz pracy przed rada instytutu... Zmykam drukować, a nie wiem na kiedy pozostałe i oprawianie, bo recenzenci też mają dostać w miarę sprawnie. Przepraszam, ale to dużo roboty, jedna wersja to około 450 stron i ilustracje;/

Posted

powiedzcie mi proszę czy ta babeczka jest gotowa na przynajmniej początkowe niechęci psów do siebie
bo ta Bryza to niepewna glizda bywa do innych psiaków, zmanierowana jest strasznie, jedne akceptuje a inne nie...
a może sama do niej zadzwonię i zapytam czy poradzi sobie z taka sytuacja...podajcie mi telefon

Posted

Dziewczyny. Magda Z. prosiła aby napisać (Ona siedzi w pociągu do Wrocka i nie ma jak), że nie opłaca się wieźć Bryzy przez Wrocław. Ze schronu do Wrocławia to ok. 140 km z Wrocławia do Poznania jakieś 160 razem 300. A ze schronu przez nas i Głogów to jakieś 210 km.

Posted

próbowałam się dodzwonić do p.Agnieszki lecz bezskutecznie...dodzwoniłam się jedynie pod drugi telefon do córki, małej dziewczynki ok 12 letniej i poprosiłam do telefonu rodziców oczywiście mówiąc w jakiej sprawie dzwonie i mała mi powiedziała że jest jedynie z tatą a z nim lepiej nie rozmawiać o suni bo on nic nie wie o jej adopcji to ma być niby niespodzianka...cholercia

Posted

udało się rozmawiałam z P.Agnieszką i powiem tylko jedno REWELACJA !! :) kobitka w pełni świadoma wszelkich problemów i początkowych niedogodności...dziewczyny jesteście boskie w szukaniu domków :)
P.Agnieszka powiedziała że jak zajdzie taka potrzeba to dorzuci się do transportu bo głup[i jej tak wziąć psa za darmo :)

Posted

wróciłam;)
mój brat dzisiaj jest w b-cu, a jutro rano jedzie do w-wia, on już dwa razy wiózł psy ze mna, więc jest lekko zaprawiony. Wcześniej o tym nie wiedziałam, dzwonił do mnie jak w pociągu byłam

Posted

A powiedzcie mi bo nie pamietam, czy oplata schroniskowa za Ecie zostala oplacona??
I gdzie moge za Bryze przelac pieniazki?? Dam ta 100 od siebie tak na nowa droge zycia, na transport ewentualnie wyloze i na spokojnie pozniej pozbieram tak jak to z Ecia zrobilysmy.

Ciesze sie ze pani Agnieszka przypadla do gustu :)

Macie jakas mozliwosc podrzucic sucza do legnicy??
I jeszcze takie pytanko, czy suczysko bedzie mialo obroze, smyczke? I czy mozna jakos przyczyc kaganiec na droge, tak na wszelki wypadek??o

Posted

Furciaczek, bo ja wczoraj odpłynęłam, kaganiec zawsze się wynajdzie, można też go po drodze kupić, obrożę ma na sobie chyba, a smycz też się znajdzie, co do kwestii finansowych to lolka pewnie wie. Daj znać jak coś potzreba, ja wchodzę w kolejną fazę druku;)

Posted

Furciaczek a o której, ja już zmobilizowałam byłego, on za zwrotem kosztów mógłby, bardziej w weekendy, bo normalnie z Żaganiu siedzi w jednostce wojskowej. Zaraz Ci wyślę jego numer na pw, bo ja nadal w fazie druku....;/

Posted

została jeszce tylko jedna kopia, ale za to dwustronnie;) mam mdłości na dźwięk drukary już...
jak ustalę co z dobermanką, to będę miała jaśniejszy ogląd. Tylko nie wiem czy one się zgodzą w jednym małym samochodzie, no i gdzie dobkę mamy posłać. Jak już tylko skończę to się porozglądam i do dzeiwczyn od dobków tez uderzę. Jakby miały jechac w jedną stronę to by i taniej było, tylko ochotnika znajdę jeszcze jednego do podróży.

Posted

Furciaczek, ja już prawie w rzeczywistości, ja tak sobie wykombinowałam, że może ta sobota - były na razie nic nie wspominał, że nie. Ewentualnie moze mu wypaść jakieś granie-on w orkiestrze trąbi. Bo dobka może zostanie do Niemiec zabrana 6 lutego, a Bryza juz czekac nie może. On coś wspominał, ze za Ponań by chciał 200-250, to uścisle jeszcze. Mru szuka czegoś dla psa z w-wy, który ma pojechac do ZuziaM, już jej napisałam, ze jakby podrzucili do Poznania, to byśmy w drugą stronę zabrali, wówczas oni by dali za pół drogi. Jescze to dopracuję. Ja jednak logistykiem powinnam zostać, a nie historykiem:evil_lol: Jutro chyba jestem we w-wiu, ale czuwam;)

Posted

Super gdyby cos sie udalo, mozliwe ze bedzie w nastepna sobote transport ale to tez nie jest pewne niestety.
A 250zl mysle ze bardzo przyzwoita cena, jesli uda Ci sie cos zalatwic to ja sie finansowo dostosuje- najwazniejsze zeby juz pojechala grzac tylek na cieplej kanapie :)
Zgubilam nr do lolki, Pw juz wyskasowalam bo zapchana skrzynka. Mozesz mi podeslac na PW? Chce sie dowiedziec jak zalatwic sprawe z oplatami schroniskowymi a ona pewnie tez niema czasy zeby wiecznie po watkach skakac ;)

Posted

furciaczku wstępnie ta sobota, jeśli śnieg nie zasypie. Ja pojadę z Bryzą, bo kierowca w dłużynie nie był jescze, a ja wolę już ja dopilnować, zeby cało dojechała. Koszt to 230-stargowałałam;) Zaraz popatrzę na mapie, czy właściciele mogliby czekać gdzieś od naszej strony Poznania, bo ja miasto znam, ale tylko w centrum, nigdy po nim samochodem nie jeździłam. Lolka prosiła o numer do nich, bo posiała, Pani mówiła, ze sie dołożą też. Bo my już lecimy na debecie hotelowym...;/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...