Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Marylin napisał(a):
Ja podałam w świat tą wiadomość i moja koleżanka jest zainteresowana tą spanielką. Podałam jej numer do Gośki ale widać jeszcze nie dzwoniła... Chyba że zmieniła zdanie po konsultacjach rodzinnych, nic nie wiem bo dziś miałam kocią akcję.
Gdyby ona ją adoptowala to miałabym ją za ścianą od maja br (koleżanka się wprowadza i będzie moją sąsiadką :-) ).
Marylinka miałaby koleżankę :-)


Dziś zapytałam koleżankę o sprawę tego psiaka ale jednak nie może go wziąć... tak się pierwotnie ucieszyła ale ponoć nie da rady się nim opiekować ze względu na pracę. Cóż trudno :-) Trzymam kciuki aby znalazł dobry, kochający domek :-)

  • 4 months later...
  • Replies 230
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witajcie! Dzisiaj miałam zaszczyt poznać przepiękną Marylinke. Jest na prawde słodziak, taki milusi,kochany. Moja Basta też powitała nową kumpelke i razem poszły na spacerek. Pańcia Marylinki bała się spotkania ( wcale się nie dziwie ) ale ja profilaktycznie dałam Bastuni przed wizytą duuuuuuuuuuuuuużo jeść (żartuje). Następnym razem już będzie lepiej bo Marylin się przekonała, że moja psiunia nie zrobi ślicznotce nic złego. Pozdrawiam wszystkich Hania

Posted

Hanna 1 napisał(a):
Witajcie! Dzisiaj miałam zaszczyt poznać przepiękną Marylinke. Jest na prawde słodziak, taki milusi,kochany. Moja Basta też powitała nową kumpelke i razem poszły na spacerek. Pańcia Marylinki bała się spotkania ( wcale się nie dziwie ) ale ja profilaktycznie dałam Bastuni przed wizytą duuuuuuuuuuuuuużo jeść (żartuje). Następnym razem już będzie lepiej bo Marylin się przekonała, że moja psiunia nie zrobi ślicznotce nic złego. Pozdrawiam wszystkich Hania


Wszystko potwierdzamy :-) Marylinka jest świetnym, przekochanym psiakiem i z Bastą się dogadały.
Nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo się cieszę że ta cocerka trafiła do mnie. Bardzoooo się kochamy i nie wyobrażam sobie że miałoby jej nie być :-). Nie wiem jak ktoś mógł ją skrzywdzić, wyrzucić... ale najważniejsze że teraz ona jest szczęśliwa z nami a my z nią.
To dzięki Fundacji dla Zwierząt Animalia z Poznania :-)

Posted

Nie Marylin, to dzięki Tobie, bo to Ty uwierzyłas w nią i zabrałaś do domu. Pokazałaś jak można żyć, a ona to zrozumiała i kocha Was dziko.
Wygłaskaj ją ode mnie.

Posted

Nie zawstydzajcie mnie :-) Ot... trafił mi się ANIOŁ NIE PIESEK!
Wygłaskam ją z OGROMNĄ przyjemnością.
Chciałabym dołożyć nowe zdjęcia ślicznoty ale nadal nie umiem :-(

Posted

Pogłaskaj piękności ode mnie.




Marylin napisał(a):
Nie zawstydzajcie mnie :-) Ot... trafił mi się ANIOŁ NIE PIESEK!
Wygłaskam ją z OGROMNĄ przyjemnością.
Chciałabym dołożyć nowe zdjęcia ślicznoty ale nadal nie umiem :-(

  • 1 month later...
Posted

[quote name='Asia & Ginger']Proszę bardzo oto fotki uroczej Lejdusi: :loveu: :loveu: :loveu:













Dobrze się domyślam, że na zdjęciach są przyszli właścicicle Lejdusi? :cool3:


Ehhhhh to już równo rok :-)
Nie wyobrażam sobie, że mogłoby Marylinki z nami nie być. Właśnie wróciłam ze spacerku z nią, słodko śpi sobie teraz w legowisku obok mnie. Jest spokojna, szczęśliwa i przekochana. Przeczytałam sobie to forum i aż się bałam, nawet teraz że mogliście Animalio wybrać kogoś innego na jej właściciela. Uwielbiam ją. Nadal się boi duzych psów i szczeka na nie ( z wyjątkiem Beli i Basty :-) ), nadal chrapie straaasznie jak śpi, jak nas nie ma w domu to okupuje łóżka i śmieje się przeuroczo! Jest niesamowita. Nie potrafie wklejać tutaj fotek więc zapraszam na http://picasaweb.google.pl/Klaudia1981?feat=email gdzie możecie pooglądać jak teraz wygląda moja "Lady". dodam że uwieeeelbia nadmorską plażę :-). Pozdrawiamy w rocznicę! Marylinka & Pańcia z Panciem

Posted

Ale Marylinka jest szczęśliwa! :loveu: :loveu: :loveu:
Kochana podróżniczka! :loveu: :loveu: :loveu:

Gdzie byliście na wakacjach, bo widzę, że plaża idealna do wyjazdu z psem. :cool3:

A jak obrosła po sterylce! :-o Zupełnie jak moja Ginger! :lol:

Przydałoby się jej jednak strzyżonko, szczególnie kapcie (żeby przynosiła mniej brudu do domu) i uszka (żeby się lepiej wentylowały). Ja moją Gingerkę muszę doprowadzać do "stanu używalności" max co 2 miesiące, żeby nie wygladała jak niedźwiedź. :evil_lol:

Proszę tam Marylinkę wyściskać ode mnie z całych sił. :calus:

Posted

OOOOOOO ktoś o nas jeszcze pamięta :-)
Noooo Marylinka po sterylce obrosła straszzznie. Podoba mi się taka kudłata ale faktycznie utrzymanie jej sierści ( i czystości w domu) staje się niemal niemozliwe, więc pradopodobnie w piątek idzie do "fryzjera" :-)
Na wakacjach byliśmy w maju w Ustce i... w czerwcu w Białogórze. Myślę, że w sezonie nie jest tam tak wspaniale dla psiowych spacerów po plaży dlatego wybralismy się przed sezonem :-).
Marylinkę wyściskam jak tylko wrócę do domku, my przesyłamy uściski dla Gingerki i zapytujemy czy nie szykuje się np. Zlot Spanieli?! Może byśmy się poznały?!

Posted

A ja też pam,iętam i zaglądam. Kto by nie pamiętał- tym bardziej, że się Pańcia Marylinki - Lady wkręciła w dogo i zadziałało jak natkoryk - uzależniło i trzyma. A my się cieszymy, że jesteś z nami. Bardzo, bardzo!!!

Posted

[quote name='supergoga']A ja też pam,iętam i zaglądam. Kto by nie pamiętał- tym bardziej, że się Pańcia Marylinki - Lady wkręciła w dogo i zadziałało jak natkoryk - uzależniło i trzyma. A my się cieszymy, że jesteś z nami. Bardzo, bardzo!!![/QUOTE]

Siem zawstydziłam :-)

Posted

[quote name='Marylin']OOOOOOO ktoś o nas jeszcze pamięta :-)
Noooo Marylinka po sterylce obrosła straszzznie. Podoba mi się taka kudłata ale faktycznie utrzymanie jej sierści ( i czystości w domu) staje się niemal niemozliwe, więc pradopodobnie w piątek idzie do "fryzjera" :-)
Na wakacjach byliśmy w maju w Ustce i... w czerwcu w Białogórze. Myślę, że w sezonie nie jest tam tak wspaniale dla psiowych spacerów po plaży dlatego wybralismy się przed sezonem :-).
Marylinkę wyściskam jak tylko wrócę do domku, my przesyłamy uściski dla Gingerki i zapytujemy czy nie szykuje się np. Zlot Spanieli?! Może byśmy się poznały?!
No jasne, że o Was pamiętamy! :p

Czytałam właśnie, że Białogóra to fajne miejsce na wypady z psem, bo ludzi tam mało.

Niestety żaden zlocik na razie się nie szykuje. Ale może wybieracie się na wystawę do Poznania 6-7 listopada? Ja prawdopodobnie będę, tylko jeszcze nie wiem, w który dzień. :cool3:

Supergoga czy Animalia będzie miała tam swoje stoisko?

Wracając jeszcze do miejsc, gdzie warto pojechać z psiakiem na wakacje, to mogę polecić Bobolin koło Darłowa, w tym roku był tam Zlot Dogomaniaków. Bez problemu można było wejść z psem na plażę i tłumów też nie było (zlot był 5-11 lipca).
Mieliśmy wynajęty cały ośrodek u Pani, której mąż jest weterynarzem. Bardzo fajne, psiolubne miejsce. :p

Z niecierpliwością czekam na zdjęcia Marylinki po wizycie u fryzjera. :cool3:

Posted

Z tego co wiem to Animalia będzie i będzie miała na wystawie swoje stoisko :-)
Ja też się tam wybieram - jesli tylko nie będe miała zajęć i dam radę to i w sobote i w niedzielę. Mam nadzieję zatem, że się zobaczymy :-)

Posted

[quote name='Marylin']Z tego co wiem to Animalia będzie i będzie miała na wystawie swoje stoisko :-)
Ja też się tam wybieram - jesli tylko nie będe miała zajęć i dam radę to i w sobote i w niedzielę. Mam nadzieję zatem, że się zobaczymy :-)[/QUOTE]
W takim razie przed wystawą, jak już będziemy wiedziały jakie mamy plany, zgadamy się i umówimy konkretniej. ;)

Posted

[quote name='marylin']jestem szczęśliwa i spokojna - lady jest w naszym domku i słodko spi w swoim legowisku :-)!
Teraz już mogę powiedzieć,że ma też nowe imię: Marylin :-)
... Choć pewnie w podświadomości nas wszystkich pozostanie słodką lady.
Oki - relacja psiny z pierwszych minut:

"samochód - pojazd mi - psinie dokładnie znany i ochoczo do niego wsiadłam. Rozglądałam się dumnie i pakowałam do nowej pani na kolana :cool1:
Garaż podziemny - nic strasznego... Merdam ogonem i idę (choć trochę jak pijana) za państwem. Niepewny spacer po domu, na widok kanapy szybka próba wskoczenia :-p powstrzymana łagodnie acz stanowczo przez pana. Oooo widze legowisko-wygląda na psie... Jaaakie wygodne - jest już moje. Układam się, wiercę, kręce i... Niedobrze mi się zrobiło po tej narkozie i innych nowościach. Trudno - ulżyło mi. Pani posprzatała a ja idę spać dalej. Pochrapałam troszkę ku uciesze nowych państwa. Dzwoniła kocyk...ona jest super. Szkoda bo suza za mną tęskni i oni też. Pani obiecała że za dwa tygodnie, jak szwy się zrosną, pójdziemy pod arenę się z nimi spotkać.super! Fajowy miałam domek tymczasowy :-).
Dobra... Kolejna próba poznania terenu czyli obchód po domu. Sypialnia = próba wskoczenia na łózko :-( i znów delikatnie unicestwiona... Ale ten biały, miękki dywan - super. Jeszcze tu wrócę :-)! Krótka drzemka. Noo i znów obchód po domu merdając ogonkiem... I znów ten biały dywan...idealne miejsce na kupę :-) co mi tam szkodzi...
No po sprawie -> już ochrzczony :oops:
Pani posprzątała ale trochę mi głupio :-( krótka drzemka. Obchód po domu i radosne merdanie ogonem na widok pana i pani ale teraz już wróciłam na legowisko bez robienia im niespodzianek :-). Jest 20:30 pewnie jeszcze dam radę ich dzisiaj czymś zaskoczyć :-)"
/ relacja marylin vel lady z pierwszych chwil z nowym państwem w nowym domu / :multi:

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

to już dokładnie rok :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...