Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 417
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lenoxowi zostały usunięte obie gałki oczne.:-(
drugie oko było też w bardzo kiepskim stanie, gdyby nie zostało usunięte wczoraj, zostałoby za pewne w niedalekiej przyszłości. Ciśnienie w oczkach było ogromne, Lenoxowi sprawiało to bardzo duży ból.
Lenox operację przeszedł bez komplikacji. Udało nam się na tę pierwszą noc umieścić go w domu naszej koleżanki, niestety, tylko na jedną noc.
Noc cała nieprzespana. Lenox miał niezaciekawe wybudzanie. Na szczęście nie był sam, był otoczony troską i opieką.
Dziś był już u weta, bo w pewnym momencie zaczęło mu krawić z rany. Zostały mu usunięte sączki, dostał silne leki, przecibólowce, przeciwkrwotoczne i ma założony kołnierz.
Mnie dziś nie było w schronisku, więc go nie widziałam.
Jest w ogrzewanym pomieszczeniu, ale już niestety w schronisku.
Bardzo się o niego martwię, bo biedak na pewno nie wie co się stało, co się dzieje..
Ale musi być dobrze, trzymajcie za niego proszę kciuki, potrzebuje teraz dużo ciepłych myśli..

Posted

Boże, biedny Lenox.. jaki on musi byc przerażony... Kto go przygarnie?

Dziewczyny, tu jest jakiś dt, jeszcze pusty:
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=148373[/url]

Posted

[quote name='Ana_Zbyska']Lenoxowi zostały usunięte obie gałki oczne.:-(
(...)
Bardzo się o niego martwię, bo biedak na pewno nie wie co się stało, co się dzieje..[/QUOTE]

matko boska, jaki on musi być zdezorientowany i cierpiący:-(:-(:-(:-(
koszmar, którego nie jestem w stanie sobie nawet wyobrazić:placz:

Posted

Biedny Lenox......:-( Po prostu koszmar :placz: miejmy nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej, że nie będzie więcej komplikacji i bólu......:-(
Trzymaj się Lenoxik, trzymam kciuki za Ciebie.

Posted

[quote name='Ana_Zbyska']Lenoxowi zostały usunięte obie gałki oczne.:-(
drugie oko było też w bardzo kiepskim stanie, gdyby nie zostało usunięte wczoraj, zostałoby za pewne w niedalekiej przyszłości. Ciśnienie w oczkach było ogromne, Lenoxowi sprawiało to bardzo duży ból.
Lenox operację przeszedł bez komplikacji. Udało nam się na tę pierwszą noc umieścić go w domu naszej koleżanki, niestety, tylko na jedną noc.
Noc cała nieprzespana. Lenox miał niezaciekawe wybudzanie. Na szczęście nie był sam, był otoczony troską i opieką.
Dziś był już u weta, bo w pewnym momencie zaczęło mu krawić z rany. Zostały mu usunięte sączki, dostał silne leki, przecibólowce, przeciwkrwotoczne i ma założony kołnierz.
Mnie dziś nie było w schronisku, więc go nie widziałam.
Jest w ogrzewanym pomieszczeniu, ale już niestety w schronisku.
Bardzo się o niego martwię, bo biedak na pewno nie wie co się stało, co się dzieje..
Ale musi być dobrze, trzymajcie za niego proszę kciuki, potrzebuje teraz dużo ciepłych myśli..[/QUOTE]

Biedak :placz::placz::placz::placz::-(:-(:-(

Posted

To nie jest sprawiedliwe, dlaczego ten cudowny psiak musi tak cierpieć?
Siedzę i buczę i nie wiem co robić:-(:-(:-( Nie mogę go zabrać do siebie a tak bardzo bym chciała aby czuł ciepło człowieka w każdej chwili jak się obudzi i zastanie kompletna ciemność i pustkę wokół siebie:-(:-(:-(

Posted

Nie mogę przestać o nim myśleć:(
Krzysiek był u niego po południu, czuł się względnie w porządku.

Lenox jest bardzo podbudzony, ciągle biega, chodzi, w ogóle nie odpoczywa.

Wet mi mówił, że prawdopodobnie Lenox widział jakieś cienie, pewnie trochę jasności, a teraz gdy nie widzi tego, to próbuje to znaleźć, stąd takie pobudzenie:-(
Nic, tylko ryczeć:placz::-(
Gdyby miał kogoś przy boku, na pewno byłoby mu raźniej, pokonać ten strach i cierpienie...Normalnie serce się kraje, a też nie mam możliwości wzięcia Lenoxa..
DOMKU, znajdź się proszę szybko!
Lenox, czeka w samotności..sam:-(

Posted

[quote name='Ana_Zbyska']

Lenox jest bardzo podbudzony, ciągle biega, chodzi, w ogóle nie odpoczywa.

Wet mi mówił, że prawdopodobnie Lenox widział jakieś cienie, pewnie trochę jasności, a teraz gdy nie widzi tego, to próbuje to znaleźć, stąd takie pobudzenie:-(


Tak właśnie myślałam, ze on widział jakieś cienie, światło, jasne, ciemne plamy rozróżniał, a teraz czuje się jak ogłupiały:placz::placz::placz::placz:

............wyobraźmy sobie samych siebie w takie sytuacji..........:-(:shake::-(:shake:

to bardzo źle, że nie odpoczywa po takim zabiegu:placz: a może mu coś podać na uspokojenie i sen?:roll: dostaje leki przeciwbólowe?

Ihabe, teraz, gdy Lenox nie będzie jeździł tak często na zabiegi, może można dalej ciągnąć akcję zbierania deklaracji na hotel, żeby go ze schronu wyciągnąć?:oops::roll:

Posted

[quote name='bico']

Ihabe, teraz, gdy Lenox nie będzie jeździł tak często na zabiegi, może można dalej ciągnąć akcję zbierania deklaracji na hotel, żeby go ze schronu wyciągnąć?:oops::roll:
no wlasnie co z tym hotelikiem??

Posted

nie dostałam zgody na wydostanie go CK:-(
Domek pod Warszawą przeszedł bokiem:-(

Mam pełne zaufanie do Cichego Kąta i głęboko wierzę, że jesli mi odmawiają zabrać psa to tylko dlatego, że mają pewność, że mu pomogą w inny sposób.

Posted

Ihabe jak tam Lenox , sa jakies nowe wplaty z bazarku ?? Potrzebny jest nowy bo mam nowe fanty i nie wiem na kogo przeznaczyc , może masz jakiegos biedaka na oku innego ktory bardzo potrzebuje pomocy ??

Posted

[quote name='ihabe']nie dostałam zgody na wydostanie go CK:-(
Domek pod Warszawą przeszedł bokiem:-(

Mam pełne zaufanie do Cichego Kąta i głęboko wierzę, że jesli mi odmawiają zabrać psa to tylko dlatego, że mają pewność, że mu pomogą w inny sposób.[/QUOTE]

zgody nie było z powodu leczenia oczek...teraz wiemy jak jest z Lenoxikiem obecnie:-(:-(:-(

myślałam o wydobyciu do do DT...o DS nawet nie marzyłam:oops:

Posted

[quote name='Ana_Zbyska']Nie mogę przestać o nim myśleć:(
Krzysiek był u niego po południu, czuł się względnie w porządku.

Lenox jest bardzo podbudzony, ciągle biega, chodzi, w ogóle nie odpoczywa.

Ja wiem jak to jest kiedy przywiozłam Stina -przez kilka dni kręcił się w kółko,rozpaczliwie chciał się odnależć w nowym miejscu.Lenoksik jest o tyle w lepszej sytuacji że słyszy znajome głosy dlatego powolutku się wycisza,biedne psiątko :-( tyle cierpienia ,czy jest jakaś nadzieja :-( ....

Posted

Biedny Lenox , mam nadzieje ze niedlugo sie uspokoi biedak :placz: i moze jakis domek sie znajdzie choc to ciezko....ale dobry duch Iwoka napewno sprawi ze Lenox w koncu znajdzie swojego czlowieka przewodnika

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...