Jump to content
Dogomania

Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!


Recommended Posts

Posted

Ja nieraz nie moge zagladac do tych wszystkich biedakow, bo czuje taka bezsilnosc, ze az mnie to paralizuje - chociaz w duzej mierze jestem dosc uodporniona na rozne takie przypadki. Uodporniona nie znaczy, ze brakuje mi empatii ale poprostu wiem, ze czlek nie da rady ze wszystkim.

  • Replies 8.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pink napisał(a):
Ja nieraz nie moge zagladac do tych wszystkich biedakow, bo czuje taka bezsilnosc, ze az mnie to paralizuje - chociaz w duzej mierze jestem dosc uodporniona na rozne takie przypadki. Uodporniona nie znaczy, ze brakuje mi empatii ale poprostu wiem, ze czlek nie da rady ze wszystkim.


rozumiem to Twoje uodpornienie

Posted

6 letnia olbrzymka Bella zabrana z patologii - domowa, lękliwa, zastraszona, była bita, może mieć problem z kontaktem z innymi sukami (wg obecnej opiekunki - starszej pani); teraz przebywa w Białej Podlaskiej, ale musimy ją zabrać szybko bo pani jest schorowana i często nie ma siły wstać z łóżka i wyjść z Bellą na dwór, a jak już wyjdzie to tylko kilka kroczków i do domu; pani nie daje rady już i boi się co będzie jak zaniemoże całkiem;
Może przyjechać do mnie - do kojca, chyba, że znajdzie się jakiś domowy tymczas - byłoby fajnie bo ona w mieszkaniu nauczona, grzeczna, czysta.

Jeśli nie znajdzie się DT domowy to mam transport z figu na sobotę rano tylko jeszcze potrzebne dowiezienie suczki do Warszawy w piątek wieczorem albo w sobotę rano - czy ktoś może pomóc????







Posted

[quote name='malawaszka']mega pilnie szukam domu albo tymczasu dla Didżeja z Łodzi!!!
http://sznaucery.eadopcje.org/psiak/195



Został niedawno pogryziony, "wetka" (ta sama która zaszczepiła i tym samym zabiła, chorą Balbinkę) go wykastrowała jakimś rzeźnickim sposobem - ma opuchnięte podbrzusze, martwicę, taki po kastracji i pogryzieniu wrzucony bez kołnierza na boksy... nie mogę wstawić zdjeć, widok koszmarny... mam nadzieję, że długo już tam nie popracuje bo ktoś taki nie powinien nawet przebywać w pobliżu zwierząt bezbronnych a co dopiero się nimi "zajmować"

najgorsze, że ja mu co jakiś czas odświeżam ogłoszenia i nic :(:(:( spróbuję jakieś całkiem nowe dać, może z dramatycznym opisem, że pogryziony?

Posted

natie napisał(a):
najgorsze, że ja mu co jakiś czas odświeżam ogłoszenia i nic :(:(:( spróbuję jakieś całkiem nowe dać, może z dramatycznym opisem, że pogryziony?


no Didżejek jest już bardzo długo ogłaszany i zerowe zainteresowanie... tak mnie to wkurza, że ... ech - tym bardziej, że teraz na przykład kilka osób próbuje na mnie wymusić żebym to własnie im oddała Spajka - tacy miłośnicy, a zakochali się w jednym zdjęciu; a na apele jak są psy w zagrożeniu życia - ZERO odzewu

Posted

malawaszka napisał(a):
no Didżejek jest już bardzo długo ogłaszany i zerowe zainteresowanie... tak mnie to wkurza, że ... ech - tym bardziej, że teraz na przykład kilka osób próbuje na mnie wymusić żebym to własnie im oddała Spajka - tacy miłośnicy, a zakochali się w jednym zdjęciu; a na apele jak są psy w zagrożeniu życia - ZERO odzewu
zrobię mu na nowo ogłoszenia:(

Posted

Waszek ale tak tez nie mozna Slonce - ludzie maja rozne poruszenia serca i w strone roznych psow. Mnie do Spinki tez serce ciagnelo i to od razu po pierwszych zaniedbanych zdjeciach :loveu: tak samo jak maroko zobaczyla "to cos" w Oskarze, czego ja nie widzialam. Tyle ze Spajk byl juz bezpieczny u Ulki a Oskar nie.
I moze to co pisze wyjdzie kompletnie "bez serca" ale sa takie psy ktore sie poprostu "nie sprzedaja" tak na juz, na zaraz ... a juz jako DS, to czlek tym bardziej kieruje sie wlasnymi uczuciami, bo z tym stworzeniem spedzisz cale jego zycie i musi poprostu pasowac do nas. I jest to obojetne czy pies "bierze nas" na litosc, czy na oczy, czy na charakter - kazdy osobniczo widzi "to cos" dla niego.

Posted

Szkoda tylko, że jak tego psa się ogłasza miesiącami, to nikt się nie zainteresuje, a jak się go odpicuje, to się bija i jeszcze by człeka rozszarpali, ze to akurat im nie chce się dać jak chętnych więcej :shake:

Posted

ja wiem Pink, wiem, bo i ja do niektórych bardziej ciągnę, a do innych mniej, tylko jak mi wypisują maile próbując WYMUSZAĆ konkretnego psa to ja wysiadam... po prostu po ludzku wysiadam i nic na to nie poradzę...

i chyba muszę sobie zrobić przerwę z tym wszystkim bo dzisiaj już totalnie mam dość...

Posted

zerduszko napisał(a):
Szkoda tylko, że jak tego psa się ogłasza miesiącami, to nikt się nie zainteresuje, a jak się go odpicuje, to się bija i jeszcze by człeka rozszarpali, ze to akurat im nie chce się dać jak chętnych więcej :shake:


tak to też jest to - bo jak były zdjecia Spajka przed obcięciem to nikomu serce nie zabiło jakoś (i nie piszę Pink o Tobie) - dopiero jak go Ula ogoliła to zaczęło się...

Posted

malawaszka napisał(a):
i chyba muszę sobie zrobić przerwę z tym wszystkim bo dzisiaj już totalnie mam dość...

Jedź na urlop, a ja zajmę Twoje lokum i zajmę eis psami. Furcinką szczególnie :evil_lol:

Posted

Wiekszosc ludzi jest wzrokowcami - duzo ludzi ma snobistyczne naloty (ja zreszta tez - no lubie ladne) ... wlasnie dlatego sprzedaje sie tyle rasowych psow z pseldo. Dla mnie osobiscie jest rybka czy czleka kieruje "poprawienia sobie samopoczucia" spelnieniem obowiazku wyzszego czy uczucia snobistyczne czy jeszcze inne - jezeli psu ma byc dobrze, to czlek moze nawet w czapce pilotce chodzic i z ogonem przypietym do plaszcza :evil_lol:
Mialam kiedys taka sasiadke, ktora wszystkim opowiadala jakie to ona ma dobre serce, bo psa bez nogi ze schroniska wziela - no obnosila sie nim jak najnowszym telefonem komorkowym hihi ale pies u niej mial jak paczek w masle, normalnie nawet na terapie wodne z nim jezdzila ... i czy robila to zeby pokazac wszystkim na okolo czy nie, to nie jest wazne - wazny jest pies.

ps a z tym "wymuszaniem" psa - to niektorzy tak maja - zobaczcie ile ludzi bije sie w kolejkach :evil_lol: to tak dla rozweselenia tematu.

Posted

malawaszka napisał(a):
ale Wy jesteście.. każda od razu bierze do siebie, to ja się nie będę już nic odzywać bo się czuję jak kosmita - panie doktorze nikt mnie nie rozumie :tard:


Phi ja się w 3 zdjeciach zakochałam :razz::)

Tak ludzie mają ze do siebie biora:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...