mysza 1 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Może ktoś moze zaoferować DT dla szczeniaków lub innych psów- patrzcie masakra http://www.dogomania.pl/forum/f28/nie-pseudo-hodowla-pseudo-schron-pomoc-dla-nich-na-cito-potrzebna-172309/ Quote
Szyszeczka Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Dzisiaj u nas słoneczko, ciepło, kolorowo... prawdziwa Złota Polska Jesień! Od rana cała rodzinka na podwórku - mąż próbuje nadgonić z budową domu (toż to śnieg za pasem...), dzieci z "wielką chęcią" grabią liście - a Sandi wszystkim pomaga:) Zwędziła mężowi torebkę z gwoździami (a może da się zjeść??), wbiega w stosy liści (a może pod nimi jest jakiś smakołyk??), próbowała też mi pomagać przy rozwieszaniu prania, ale skutecznie ją zniechęciłam Sanditerapia działa - co widać na zdjęciach (znów wykorzystuję dobroć i umiejętności Miłej - dziękuję!!), Bartek nie tylko jej dotyka, ale zaczął ją sam głaskać i przytulać Jeszcze nie doszedł do etapu Miłoszka (mojego 3,5-latka), który pozwala się lizać, haha! Quote
Miła od Gucia Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Jesienina Sandi Już prawie się nie boję Sandi z kotkiem Sanditerapia Zamyśleni Quote
Szyszeczka Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Byliśmy dzisiaj u weterynarza. Kiedy Mariusz władował ją do samochodu (ja nie daję rady:)) to zaczęła skomleć. Aż nam serce ścisnęło, kiedy pomyśleliśmy, że ona może sądzi, że znów jakaś zmiana domu Kiedy weszliśmy do lecznicy to najpierw trochę popiskiwała, ale już za chwilkę zaczęła się witać z innymi pacjentami swoim subtelnym głosem Lekarz pooglądał, zajrzał w każdą dziurę (dosłownie ) i stwierdził, że Sandi ma zapalenie uszu Poza tym jednak wszystko w jak najlepszym porządku - skóra ładna, blizna pooperacyjna ślicznie się goi... Sandi dostała jakieś zastrzyki, przy których nawet nie pisnęła wprawiając tym lekarza w szczery podziw. Zresztą - co chwilę głośno wyrażał swój zachwyt odnośnie suni, a nie wyglądał na człowieka nadmiernie wylewnego... W sobotę lub we wtorek (powiedział, że jak chcemy, byle nie w poniedziałek, bo ponoć lecznica wtedy pęka w szwach) idziemy na kontrolę - jak do tej pory 2 razy dziennie kropelki do uszu. Po tym stresie zafundowaliśmy i jej, i sobie długi spacerek w lesie - pięknie, cicho.... Sandi co rusz chwytała inny trop... Wróciła szczęśliwa, głodna i nader zmęczona - śpi teraz posapując...:) Quote
yunona Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Cieszę się bardzo , że Sandunia , której po cichu dopingowałam, znalazła kochający domek i jest z wyglądu, bo nawet to widać, innym wesołym i zdrowym basecikiem jamnikiem. :multi::multi::multi: Pozdrawiam serdecznie :loveu: rodzinkę basecikową. Quote
Greven Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 BŁAGAM!!! Nie zapaście jej, nie zatuczcie... dla jej dobra... Quote
A.R.S. Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Sandi już w nowym superrrr domku :loveu:, a u Greven coraz mniej pieniążków na siano :-(... zima idzie.. Przepraszam za offa, ale zapraszam Was na bazarki (chociaż do hopania, będę wdzięczna) http://www.dogomania.pl/forum/f99/bizuteria-srebro-koral-nie-tylko-zapraszamy-do-15-11-a-173033/ http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-ksiazki-harlequiny-na-jesienne-wieczory-do-12-11-a-172990/ Quote
Miła od Gucia Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Cudaku, czy dotarła umowa, wysłałam dobry tydzień temu. Pozdrawiam Quote
Cudak Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 Tak, tak dotarła :multi: Miałam podziękować, wypadło mi z głowy :oops::oops::oops: DZIĘKUJĘ MIŁA :loveu: Quote
Miła od Gucia Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 E, nie ma za co, tylko chciałam wiedzieć, czy dotarła, bo wysłałam zwykłym listem, co by poleconym życia nie utrudniać hi hi Quote
Szyszeczka Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Witajcie w ten piękny dzień!!! Nie pisałam już całe wieki, bo coś choróbsko mas dopadło i jakoś nie miałam siły dowlec się do komputera. Ale szybciutko nadrobię zaległości Dzisiaj byliśmy ponownie na kontroli u weterynarza, uszka coraz lepsze, jeszcze ma dobrać końcówkę antybiotyku, kropelek i za ok 2 tyg do ostatniej kontroli. Po raz kolejny Sandi pokazała swoją klasę, ja nasłuchałam się "ochów" i "achów" ze strony weterynarza pęczniejąc z dumy z każdą minutą Po ostatniej wizycie w ramach rekompensaty za stres kupiliśmy jej w IKEA nową miskę i podkładkę. Wcześniej "jeździła" z michą po podłodze, bo u nas panele, a teraz jak je, to jedzenie już jej nie zwiewa. I uszka czyste... Polecam:) Dopytywałam też lekarza o te jej cycuszki, bo jakoś mi się wydaje, ze jej się to "wciąga". Weterynarz także stwierdził, ze być może nie będzie potrzeba żadnej plastyki brzucha, bo przestrzeń pomiędzy brzuszkiem a podłożem staje się coraz większa... Trzymam kciuki!!! Quote
Szyszeczka Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Jeśli chodzi o zatuczenie... przyznam, ze musimy ją pilnować, bo działa jak odkurzacz...:lol: Szczególnie przeszkadza to mojej kocicy, która jest notorycznie przez Sandi okradana z łakoci:mad: Quote
Szyszeczka Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Oto wspomniana wyżej miseczka A to moje 4 pociechy... Quote
Cudak Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 Cieszę się, że wszystko u Was w porządku ;) Ostatnie zdjęcie super :razz: Sandi musi byc szczęśliwa, tyle rączek ją głaska. Quote
Greven Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Jak miło to czytać, dziękuję! Moja parówa wygląda na zadowoloną :evil_lol: Quote
mysza 1 Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Z trzema pociechami będzie miała sporą dawkę ruchu;) A miseczka i podstaweczka z Ikei, bardzo ładna:eviltong: Quote
Greven Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Widziałyście jej syna...? BASSETOJAMNIK DO ODDANIA (809836657) - Aukcje internetowe Allegro Quote
mysza 1 Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 [quote name='Greven']Widziałyście jej syna...? BASSETOJAMNIK DO ODDANIA (809836657) - Aukcje internetowe Allegro Ale nieurodziwy, i jakie krzywe łapki:shake: A znasz tą osobę? Da do dobrego domu tego małego? Quote
Greven Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Tak, to prawdopodobnie synek Sandi. Co z nim zrobią właściciele... nie wiem :shake: Quote
Joasika Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 Hej, Szyszek! Kuuuurczę, ta miseczka i podstawka jak u nas, tylko nasza bardziej ubabrana...;)...ze ścianą włącznie:evil_lol: Quote
Miła od Gucia Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 hi hi ubabrana ściana u mnie też Gustaw też chce taką podkładkę, muszę gdzieś poszukać u nas nie ma Ikei Quote
Joasika Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 Miła od Gucia napisał(a):hi hi ubabrana ściana u mnie też Gustaw też chce taką podkładkę, muszę gdzieś poszukać u nas nie ma Ikei Miła! Mam wobec Ciebie dług wdzięczności, więc jak pojadę do IKEI, to masz zaklepane, że Ci kupię taką podkładkę i prześlę pocztą!!!! Quote
Miła od Gucia Posted November 18, 2009 Posted November 18, 2009 Joasiu, jaki dług wdzięczności, no co Ty - ja z serca. Miło mi bardzo, ale to kłopot dla Ciebie. Quote
Joasika Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Miła od Gucia napisał(a):Joasiu, jaki dług wdzięczności, no co Ty - ja z serca. Miło mi bardzo, ale to kłopot dla Ciebie. Dług mam i koniec kropka!! A kłopot żaden, bo jak pojadę do IKEI (tylko nie wiem kiedy...), to i tak będę myszkować wszędzie, gdzie się da ;) , więc w zasadzie to po drodze chapnę w łapy podkładkę :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.