Jump to content
Dogomania

Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))


Recommended Posts

Posted

Sani trzyma linię

Są wieści, są
już przekazuję





Witajcie:
Te zostały zrobione jakiś miesiąc temu. Dzieci uwielbiają ją kąpać:)









Mój najmlodszy, Milosz się uparł, że jest "Święto Sandi" i ma nosić
kokardę. Wcale nie była szczęśliwa i po 10 minutach już sobie z nią
poradziła:)





A to dzisiejsze zabawy mojego najmłodszego z Sandi (reszta potomstwa na
wakacjach:) )
Pozdrawiam serdecznie!!!
Olga

  • Replies 541
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No hej!!!

Ja też mogę zapewnić, że Sandi trafił się naprawdę ciepły, kochający domek :loveu:

Przyjaźnimy się z Olgą od wielu lat i się nawzajem odwiedzamy.

Wprawdzie praca i obowiązki domowe nie pozwalają, aby te wizyty były długie i częste, ale widujemy Sandi, która serdecznie i bez opamiętania merda ogonem na nasz widok, daje się miziać.

Sandusia jest spokojnym bassiorkiem i naprawdę widać, że jest szczęśliwa.

Pozdrawiam wszystkich i ściskam serdecznie:cool3:

Posted

"Święto Sandi" :evil_lol:

Miła od Gucia
dziękuję za wiadomości i zdjęcia :loveu: ależ ona miała szczęście, że trafiła do tak dobrego domku....

Joasika uściskaj ode mnie Sandi i podziękuj Pani Oldze za opiekę nad nią i za to, że udaje jej się trzymać linię tego żarłoka ;)

Posted

Cudak!

Masz to jak w banku:cool3:

Jeno muszę szepnąć Sandi do uszka słówko, że te ,mizianki będą od Ciebie, bo tak często ją ściskam, że może się nie wyznać:evil_lol:

  • 4 months later...
  • 2 months later...
  • 2 years later...
Posted

Całe popołudnie popłakiwałam, jak tylko dostałam informację od Oleńki, że Sandusia zasnęła.
Sandi zaraz po Guciu najbliższa memu sercu, dlatego, że znałam ją osobiście, pokochałam, mieszkała z nami.
Olu, Was wszystkich ściskam, bo wiem jak bardzo Wam ciężko. Kochaliście ją tak bardzo, daliście jej wspaniałą, cudną kochającą Rodzinę. Była z Wami szczęśliwa.
Jestem z Wami
W 2009 roku, lekarz ocenił wiek Sandi na 7-8 lat, to dziś miała orientacyjnie 12-13 lat.
Justyna i Sandra – to pierwsze osoby, które uratowały Sandi.



moje pierwsze spotkanie z Sandi


Sandi w moim łóżeczku – tak cudnie się tuliła


hi hi – bardzo marzła, a więc nosiła kubraczek


Potem Sandi zamieszkała w Rodzinie Oli, cudownej Rodzinie


tak dzieci Oleńki przygotowywały Sandi do urodzin

Olu, tak mi przykro, ale Sandi odeszła Kochana, miała cudowne lata u Was


Jak ktoś ma ochotę poczytać o Sandi, zapraszam do tematów.

http://forum.bassety.net/viewtopic.php?t=2473&postdays=0&postorder=asc&start=0


http://forum.bassety.net/viewtopic.php?t=2586


tu na spacerze z Guciem
http://www.youtube.com/watch?v=QHDQtHaYVaQ



Żegnaj Sandi – bądź szczęśliwa w Krainie Tęczowego Mostu

Posted

Żegnaj Sandi :( Najważniejsze, że przez ostatnie lata byłaś w kochającym domu, byłaś członkiem rodziny...
Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc jej i Oli za wspaniałą opiekę nad nią.

O Sandi dowiedziałam się całkiem przypadkiem, przyjechała do mnie z zaawansowanym ropomaciczem - odeszłaby już w 2009r.
Dzięki Wam zyskała prawie 4 lata wspaniałego życia.

Posted

Miła od Gucia napisał(a):
Julcia to była już staruszka - miała jakieś 11-12 lat - i eksploatowana zanim trafiła do domku. Zasnęła, nie cierpiała.


Dobrze,że przynajmniej nie cierpiała

Posted

[quote name='magdola']Kochana sunieczka.... Ona byla pierwsza... Na zawse bede ja miala w sercu... To moje poczatki na dgm.... (') spij spoko jnie malenka[/QUOTE]

i sama widzisz, że warto było.
ja też pamiętam swoje początki na dogo, spać po nocach nie mogłam, jak zobaczyłam ile "biedy", ale jeszcze bardziej mnie zachęciło grono osób, cudnych wspaniałych ludzi, z niektórymi przyjaźnię się, utrzymuję stały kontakt

Jesteście Kochani

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...