Jump to content
Dogomania

Hodowle buldożkow francuskich (prosimy zakladac oddzielne tematy!)


Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Matrix,Ty nie narzekaj 8) Mysmy do Wilna jechali kombi w czery osoby,z Malenstwem,foxem szorst. i kerrakiem 8) Bylo bardzo sympatycznie i wesolo :wink: Dodam,ze zaden pies nie jechal w bagazniku,bo ten byl zapelniony totalnie :wink: :lol:

Posted

Draczyn,dziekujemy za informacje.Na pewno sie przyda,bo na Slowacje rowniez zamierzamy sie kiedys wybrac.A co do pieknych psow.....No coz,czlowiek znacznie lepiej sie czuje,gdy przegra z pieknym psem niz z brzydkim :wink: 8)

Posted

carragan napisał(a):
carragan wrocila :wink:

Teraz busika nie mamy (zreszta,bylismy nim tylko na chorzowskiej wystawie,bo jak idzie sie domyslic nie byl specjalnie ekonomiczny w utrzymaniu :wink: ),ale moze uda nam sie kupic jakies starsze auto typu van lub busika..Ludek szuka jakiegos busika na rope,ale czy z tego cos wyjdzie ? Zobaczymy.Trudno znalezc jakies dobre auto,ktore byloby na nasza kieszen :wink:

Co do wspolnych wyjazdow....Jak juz cos znajdziemy wiekszego to bardzo chetnie,bo nie dosc,ze Mati jest bezkonfliktowy to Malenstwo go zna i lubi.
O obnizonych kosztach nie wspomne.

Z tym,ze my za granice najwczesniej w przyszlym roku i mysle,ze raczej na jakas otwarta,a nie halowke 8)
BTW.Tak wiec Mati tak czy siak bedzie wowczas w championach :wink:


dobrze, że się jeszcze pojawiłaś :D w takim razie trzymam za udany zakup!! Ja w każdym razie z Matrixem bardzo chętnie i też wolę wystawy na zewnątrz i koszty bez porównania. Podobno na Węgrzech większość tych 2 cacibówek jest na otwartm terenie jak np Szilvasvarad w maju / podobno to głównie wystawa dla Polaków - tyle tam ich jezdzi :) /

Posted

Draczyn napisał(a):
oczywiście największy nawet pies zawsze się zmieści na kolanach u swojego pana


oczywiście ! Matrix nawet sobie życzy żebym siedział z nim na tylnym siedzeniu. Jak ja prowadzę samochód to on jest bardzo niezadowolony.

Posted

matrix..... napisał(a):
Draczyn napisał(a):
oczywiście największy nawet pies zawsze się zmieści na kolanach u swojego pana


oczywiście ! Matrix nawet sobie życzy żebym siedział z nim na tylnym siedzeniu. Jak ja prowadzę samochód to on jest bardzo niezadowolony.


To one maja wiecej wspolnego niz szloby przypuszczac ! :lol: Z tym,ze ja osobiscie nie musze siedziec akurat bezposrednio przy nim,ale np.bagaznik to bylby dla pana hrabiego nie do przyjecia 8) Do teraz nie zapomne jak w ub.r Malenstwo mialo jechac jednak w bagazniku,bo jechali znajomi,a skonczylo sie na tym,ze to ja w bagazniku jechalam a on na tylnim siedzeniu zamiast mnie :lol: Dzieki Bogu nas drogowka nie zlapala,bo byloby pewnie nie wesolo 8) :lol:

Posted

Wiem,ale Goral mowil ze nie ma tam sliskich podlog :wink: :lol:
Dlatego tez nie mowie o Trencinie,ze nie pojedziemy,bo skoro nie jest tam slisko to "a noz widelec" :wink: :lol:

Posted

Dlatego tez Brna nie skreslilismy z przyszlorocznej listy,ale przyznam sie szczerze,ze jak czytalam o smarowaniu lap coca-cola,aby sie psy nie slizgaly to sie zastanawialam,gdzie jest wyobraznia organizatorow :o :stupid:

Posted

Tylko, żę w Czechach z reguły wygrywają tylko Czesi. Można tam jechać tylko wówczas, gdy sędziuje sędzia z zagranicy, bo jeśli Czech to szkoda czasu i pieniędzy

Posted

Draczyn napisał(a):
Tylko, żę w Czechach z reguły wygrywają tylko Czesi. Można tam jechać tylko wówczas, gdy sędziuje sędzia z zagranicy, bo jeśli Czech to szkoda czasu i pieniędzy


no racja my mielismy szczęście i nas sędziował sędzia ze Słowenii, zdziwienie Czeszki - hodowczyni greyów było przeogromne jak pokonaliśmy jej psy i na dodatek rasę dostaliśmy :D

Posted

matrix..... napisał(a):
Draczyn napisał(a):
Tylko, żę w Czechach z reguły wygrywają tylko Czesi. Można tam jechać tylko wówczas, gdy sędziuje sędzia z zagranicy, bo jeśli Czech to szkoda czasu i pieniędzy


no racja my mielismy szczęście i nas sędziował sędzia ze Słowenii, zdziwienie Czeszki - hodowczyni greyów było przeogromne jak pokonaliśmy jej psy i na dodatek rasę dostaliśmy :D


I nie zapominaj o BOG IV :wink:

Posted

My też wystawialiśmy w Pradze sukę i psa, gdy i pies i suka zgarn eły CACIBy, to wszyscy Czesi na nas się poobrażali i wogóle nie chcieli z nami gadać. Zdziwienie ich było przegromne, ale sędziowała sędzina z Belgii

Posted

Zraziłam się do wystaw , hodowli , kontaktów z dziwnymi ludżmi.
Ale jak tak wszyscy przygotowujecie się do tych wystaw na całym świecie , to może też zacznę jeździć. Może z chihuahua ? Małe , niekłopotliwe i chyba niechcący mam kilka niezłych.

Posted

Dlaczego niechcący. Napewno dobrze wiedziałaś gdzie są dobre . A tak przszło mi do głowy, czy masz coś od Phałków z Czech, bo oni mają b. dobre pieseczki. A zagranicę koniecznie powinnaś się nareszcie ruszyć

Posted

No Elarosos, kilka osób będzie trzymało za Ciebie kciuki, więc napewno coś zawalczysz. My czekamy na wyniki. Nasze none Marki jeszcze śpą - zmogła ich wczorajsza nocna dyskusja

Posted

ja od rana wcześnie już na spacer z psami poszedłem, teraz odpoczywają - ja wybieram się na rower :) , a po południu właściciwie pod wieczór bieganie z psami po łąkach :) . Dzisiaj u nas piękna, słoneczna pogoda.
Pojawię się jak zwykle wieczorem wtedy też będziemy wiedzieli jak poszło znajomym na wystawie.

Posted

Słońce już się kończy, a chętnych do rozmowy jakoś nie widać. Tylko ja z DorotąL dzielnie się trzymamy, no ale ja też muszę zmykać do swoich piesków, bo zaczynają być głodne. Narazie do zobaczenia. Czekam na Elę, ciekawe jakie medale przywizie

Posted

Witam , wróciłam. Wasze kciuki trochę pomogły ( piszę trochę bo pomogły w przypadku samców , suk niestety nie objęły ) Wdupiłam z brabantką ELITE Mutazi i suką chihuahua TONIA Gniazdo Karzełków , wygrałam rasę psem chihuahua TONIKIEM Gniazdo Karzełków, który dokopał także psu będącemu w moich rękach KIZIEMU Gwiazdki z Białego Domu( już championowi).
Kontakt z sędzią Adamem Ostrowskim odebrałam bardzo pozytywnie.Chłopak młody , ale wie czego chce , kieruje się wyłącznie swoimi przekonaniami , nie jest podatny na niczyje sugestie . Widać , że psy lubi , potrafi się nimi zauroczyć. Mimo , iż różnilismy się w kilku kwestiach , to prawdziwa przyjemność uczestniczyć w wystawie na której on sędziuje.
Bardzo dokładny , wręcz drobiazgowy , oprócz eksterieru zwraca uwagę także na kondycje psychiczną i fizyczną psa (co bardzo mi się podobało i czego brakuje mi u innych sędziów )
Mimo różnic w kilku kwestiach, oceniam sędziego na piątkę z plusem( stosując skalę ocen szkolnych )

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...