Jump to content
Dogomania

10 lat w schronisku! Kajtuś odszedł po 2 latach :-( a Dinuś dalej w hoteliku.


Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mysia_ napisał(a):
cudownie się czyta takie wieści :) a pomysł z odwiedzinami na wiosnę jest świetny :D


Ustalmy jakąś datę, żeby już ciepło było, wiosenne kwiatki kwitły! To może być bardzo przyjemne spotkanko!

Posted

Bjuta napisał(a):
Ustalmy jakąś datę, żeby już ciepło było, wiosenne kwiatki kwitły! To może być bardzo przyjemne spotkanko!
Aż szkoda, że tak daleko mieszkam :cool3:

Posted

E, gdzie tam daleko! Wiosną pociągi będą jeździć jak trza!;) Dziś były u mnie obie panie z hoteliku - przejeżdżały przez Katowice i wzięły moją tymczasowiczkę (bardzo za nią tęsknię!!!) do siebie. Zapraszają serdecznie! Na ognisko! Mamy przyjechać, przywieziemy kiełbaski a tam miejsce na ognisko i wszystko jest!
Mam nadzieję, że Dino i Kajtuś przywitają tam Zośkę serdecznie. Nie wiedziałam, że to będzie tak bolało :shake:

Posted

Bjuta napisał(a):
To ta z mojego banerka "Wiem, co to piekło"...
Wiem, co czujesz. Też spotkalm na swojej drodze psa, który patrzył na mnie, jakbym była całym światem. Znalazłam mu dom, ale do dzisisj nie wiem, czy dobrze zrobiłam. Nie wiem, jak to wygląda z psiej perspektywy.

Posted

To mnie właśnie dręczy bardzo. Zośka ponoć nadspodziewanie dobrze to znosi, ale nie chce mieć nic wspólnego z psami. Nawarczała na Dino, bo on był pierwszy do entuzjastycznych powitań i teraz dał jej spokój. Jest przyklejona do dziewczyn. A ja za nią tęsknię jak jasna cholera.

Dziękujemy za wpłaty i pamięć!!!

10 - Agata (13.I) :loveu:
10 - Reddevil (13.I) :loveu:
10 - Małgorzata z Brzegu Dolnego (13.I) :loveu:

Posted

Bjuta napisał(a):
Ustalmy jakąś datę, żeby już ciepło było, wiosenne kwiatki kwitły! To może być bardzo przyjemne spotkanko!


żeby było już tak naprawdę cieplej to dopiero maj? :)

Posted

Czy doszly odemnie pieniazki?

Pytam, bo pieniazki na Kajtka i Dina wyslalam z inna deklaracja zeby nie placic za tyle tych przelewow. Osoba do ktorej wyslalam te pieniazki miala przekazac je w moim imieniu na Kajtusia i Dina. Wiem, ze ona otrzymala juz pieniazki kilka dni temu, bo pisala o tym w rozliczeniu tego mojego innego deklarowicza. Wy tu nic nie piszecie i troche sie martwie.

Posted

Doszły dzisiaj Sabinko (a przynajmniej dzisiaj mi się zaksięgowały na koncie, to oczywiście może znaczyć, że zostały wysłane w piątek) w każdym razie doszło całe 50 zł (za styczeń i luty) i jest już zaksięgowane na pierwszej stronie. Dziękujemy!!!!

Posted

Bjuta napisał(a):
Doszły dzisiaj Sabinko (a przynajmniej dzisiaj mi się zaksięgowały na koncie, to oczywiście może znaczyć, że zostały wysłane w piątek) w każdym razie doszło całe 50 zł (za styczeń i luty) i jest już zaksięgowane na pierwszej stronie. Dziękujemy!!!!


No to super!

Wiesz, ja tej osobie ufam, bo mi nie raz juz pomogla w tej sprawie, tylko pomyslalam sobie, ze moze pomylkowo zle wpisala nr konta czy cos takiego i pieniazki nie doszly...

Posted

Dzwoniłam właśnie do pani Małgosi (zapytać o moją Zośkę i chłopaków). Dino upatrzył sobie punkt obserwacyjny - taki pagórek w ogrodzie - siedzi sobie na szczycie (30 cm wyżej niż reszta - ale zawsze) i wygląda niczym posąg Indianina. Tam można go zastać najczęściej, chyba że akurat leci gdzieś przerzucany w zabawie przez Gawrę, która ćwiczy się w rzucaniu Dinem na odległość. No przesadzam... Ale inne psy nie kochają się bawić z Gawrą, a Dinuś uwielbia - więc na ogół się razem turlają.
Pani Małgosia mi powiedziała, że Zosia wczoraj wydała pierwszy szczek i był taki... niewydarzony (no ona taki ma faktycznie) i wtedy sobie uświadomiły, że Kajtuś NIE SZCZEKA! Ani razu! Nie żeby się nie czuł u siebie - co to, to nie! Ale nie szczeka (za to Dino szczeka za 2).
Powiedziałam, że przyjedziemy w maju. Czekają na nas. Super!

Posted

Mój schroniskowiec Mixer pierwszy szczek wydał z siebie chyba po roku albo jeszcze później. Za to, od razu, spuszczony ze smyczy, dostawał głupawki i biegał w kółko z jakimś przeraźliwym rzężeniem, rykiem, charkotem i dzikim spojrzeniem - trudno to opisać. W każdym razie ludziska pierzchali na jego widok. Nawet ja odczuwałam na początku coś w rodzaju niepokoju. Teraz też nie jest zbyt szczekliwy. I dzięki Bogu!

Posted

Mamy cudne, cudne fotki!!! Patrzcie:

"Chciałyśmy zrobić kilka zdjęć Zosi i chłopakom w komplecie. No cóż wyszło
jak wyszło.
Dino od razu zwęszył na choince mikołaja z pysznej czekolady i postanowił go
zjeść. Kajtuś zaglądał w każdy kąt pokoju omijając choinkę. A Zosia patrzyła
na chłopaków z podziwem, no co pokój jak pokój, więc niestety zdjęcia są
pozowane...
Pozdrawiamy
"




Zośka jak widać się klei...






To zdjęcie wg. pani Małgosi idealnie obrazuje stosunek Kajtka do zdjęć...




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...