Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gameta - te 10-50% to przy najlżejszej postaci. Przy nadostrej i ostrej chyba szans nie ma w ogóle, więc tu lepiej usypiac od razu :-(

Cholerstwo, które sam człowiek sprowadził na te biedna stworzenia :mad:

  • Replies 148
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przerasta mnie :shake: Mam nadzieję, że wet określi jasno możliwości i szanse. I nie pozwoli cierpieć bez sensu - ale jesli będzie szansa, a bardzo bym chciała, żeby taką miały, to będę z wami o nie walczyć ...

Posted

Boze, jakie biedaki :placz:
Gdybym nie miała swoich, to bym wzięła z trzy na DT...
Ale tak to się boje o swoje... Niby szczepione, ale jednak...

Rany julek, w Krk to dr Baran jest króliczy, może jakoś go o pomoc poprosić :-(

Biedne maleństwa, dla hodowlańców to nie ma wielkich szans na domek :placz:

Posted

ale jak byscie widziały ich oczy, dwa króliki miały tak sklejone ropą oczy że nie były w stanie oczu otworzyć, kolejne dwa też mają zaropiałe ale otwierają je... Jeden ma taką narośl na nosku, no i wszystkie tak prychają jak by miały katar....

Posted

Banerek wetknę sobie jutro, bo dziś jeszcze chcę poszaleć z krakvetowym ;) Właśnie, która nie głosowała to zapraszam serdecznie - Mirka T ma pozycję nr 1 ;)

I czekam na wetowe wieści :roll:

Posted

bylam dzis w schronisku , ale nic szczególnego sie nie dowiedziałam . wszyscy w biegu ./..

dałam uszatym granulaty od Pucki69.
Rudaski tak bardzo człowieka ciekawe :-(
dzwoniłam do SPK, ale niestety przerwało nam rozmowę,m zaraz dzwonie znowu . ale nie mam wielkich nadzieji ...

czy ktos sie orientuje jaki były koszt w przyblizeniu leczenia ?

Posted

agamika - ciężko znaleźć DT. To jest zbyt niebezpieczne dla rezydentów. DT trzebaby szukać u kogoś bez uszu w domu :shake: Nie ma co zwlekac, bo one cierpią :-(

Co do cen, to ja kompletnie sie nie orientuję. Na ogół się króliki usypia, a kiedyś to nawet z urzedu.

Posted

Tyle, ze wszyscy na forum SPK maja swoje króliki, więc my raczej nie pomożemy... Nie mamy jak... To jest cholernie zaraźliwe, nie możemy naszych uszu narażać.

Paskudna sytuacja, biedne zwierzaki :shake:

Posted

wiem ze była prośba o konsultacje do lekarza z zewnątrz , nie wiem natomiast którego - i nie ma szans żebym mogła o tym zdecydować .

chyba ze byłyby one zabrane . Ale nie ma gdzie .. i tak w kółko można się kręcić

Posted

agamiko, one mają tam jeszcze jakieś suche żarełko, czy trzeba donieść? Jakby co, mogę podjechać i coś podrzucić ewentualnie.
Mam tez kilka zdjęć, ale jakość gorzej niż niska, więc nawet nie ma co wklejać.
Jakies nowe wieści?

Edit: Zrobił ktoś wątek na forum króliczym?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...