Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 287
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest monia3a
Posted

Trzeba było się stosować do regulaminu :evil_lol:

Guest monia3a
Posted

Kto może jutro pójść na spacer z Sabą i Dżekim ??

Guest monia3a
Posted

plinka napisał(a):
chyba ja
tzn mam chyba iść do kotów jutro - jeszcze dokładnie nie wiem, ale jeśli do kotów nie pójde to do psów mogę


Możesz dać znać jeszcze dziś czy uda ci sie pójść czy nie ?? Jakby co muszę miec chwilę czasu aby znaleść kogoś innego bądź ułozyc sobie inaczej plan dnia ;)
Pieski nie mogą wychodzic poz teren schroniska :shake: tak więc spacer tylko w środku :cool3:

Posted

ok,

monia3a napisał(a):

Pieski nie mogą wychodzic poz teren schroniska :shake: tak więc spacer tylko w środku :cool3:

Że co? :-o Czyli mamy chodzić przez półtorej godziny wokół drzewka przy szczeniakach? super spacer dla psa jak nic :p

Guest monia3a
Posted

plinka napisał(a):
ok,


Że co? :-o Czyli mamy chodzić przez półtorej godziny wokół drzewka przy szczeniakach? super spacer dla psa jak nic :p


no niestety :shake: weterynarz tak sobie zażyczył, ech chyba trzeba to opisać w gazecie :evil_lol: ostatnio to modne :evil_lol:

Posted

monia3a napisał(a):
Pieski nie mogą wychodzic poz teren schroniska :shake: tak więc spacer tylko w środku :cool3:


I cóż ten weterynarz ciekawego powiedział? Jakich chorób on się tam na trawach boi? Przecież psy są zaszczepione, więc nic im nie grozi, a niezaszczepione sa na kwarantannie. I dalczego weterynarz? To Kierownik nie ma nic do powiedzenia?

A jak ma to się do socjalizacji psów? Do poznawania ich charakterów na spacerach (bo przecież nie w kojcu)? Do prostowania im nóg? Przecież w schronisku nie ma wybiegu. Przeciez znajomość psa wpływa na adopcje.

Ech, przez tą aferę to tylko psy straciły i tyle. Ale też nie rozumiem postępowania schroniska w tej sytuacji. Jak można nie wyprowadzać psów :crazyeye:

Ale widocznie się cofamy, ja na szkoleniach słyszę o nowoczesnych schroniskach, gdzie się wyprowadza co tydzień psy w inne części miasta, żeby się socjalizowały i poznawały nowe tereny. Jak widać nasze schronisko nie nowoczesne :niewiem:

Guest monia3a
Posted

Ech chyba nie ma wolontariuszy to nie ma komu pozbierać kupek poza schroniskiem więc może to o te kupy chodzi ;) może jakby ich nie było to :evil_lol:
a tak na poważnie to nie wiem dlaczego tak powiedział wet, może to jakieś wewnętrzne rozgrywki? kierownik nie chce podważać decyzji weta, żadne argumenty go nie przekonały :shake:
Czytał może ktoś dzisiejszy Fakt??

PILNIE potrzebny DT dla chudzielców bo sytuacja tam robi się nie do zniesienia.

Posted

Kochani bardzo was proszę jeśli sami nie możecie wziąć chudziaków na dt, porozglądajcie się wśród znajomych, rodziny, sąsiadów. To bardzo ważne żeby je zabrać ze schronu, one z każdym dniem tracą coś bardzo dla nich ważnego. Na dzień dzisiejszy straciły niedziele w naszym towarzystwie i spacery poza terenem, nie wiadomo co jeszcze można im odebrać, ale pewnie coś się znajdzie:shake:

Ogłoszenia, ogłoszenia i jeszcze raz ogłoszenia!!!!

Kto jutro idzie na "spacer"?

monia a co w Fakcie?

Guest monia3a
Posted

Ja idę na spacer :multi:

A w Fakcie był kolejny artykuł o schronisku :p tak słyszałam ale jeszcze nie czytałam.

Posted

Fakt, cytat:


Katowali psy w schronisku?


Były bite, przypalane papierosami, a w upały nie mogły liczyć nawet na miskę wody. Taki koszmar przeżywały psy ze schroniska w Białymstoku. O tym, co się tam działo, opowiedzieli pracujący tam wolontariusze. Zobacz szokujące zdjęcia psów maltretowanych przez ludzi

Marta Bielawska (18 l.) była wolontariuszką w białostockim schronisku, ale jego kierownik wyrzucił ją, gdy zabrała chorego psa do weterynarza. – Ogryzek był przypalany papierosami, Hera miała zdartą sierść, bo nie mieściła się w wejściu do boksu, a jedna z suk miała oderwany ogon. Żaden chory pies nie był leczony, tylko od razu dawany do uśpienia – opowiada Marta.

Eugenia Nalewajko (58 l.), która współpracuje z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami, często bywała w schronisku grozy. – Współczuję tym psom. Nieraz widziałam, jak pracownicy schroniska obchodzili się z nimi bardzo brutalnie, jak zwierzęta ślizgały się w boksach na własnych odchodach – mówi.

Ale kierownik schroniska Waldemar Okulus nic sobie z tych zarzutów nie robi. – Nic złego się u nas nie dzieje. Ogon psu mógł odgryźć szczur. A psy usypiamy nie bez powodu. Eutanazja obejmuje tylko te chore i agresywne – wzrusza ramionami. O męczarniach czworonogów wolontariusze powiadomili już urząd miejski i fundacje zajmujące się prawami zwierząt.
Agnieszka Kaszuba


A kto to jest Eugenia Nalewajko? :crazyeye:

Posted

jaanna019 napisał(a):


A kto to jest Eugenia Nalewajko? :crazyeye:


O to samo chciałam zapytać ??? :crazyeye:

Jaka gazeta, taki artykuł.

A ja czytam, te gazety, czytam i szukam dokładnych informacji dot. tych psów z drugiej strony i się zastanawiam: nie pytali czy nie ma odpowiedzi, bo te co są to jakieś dziwne :razz:

Ale z tym szczurem to przesadził.....:diabloti:

Posted

Wkurza mnie, że ktoś kogo nie znamy wypowiada się akcentując że z nami współpracuje. Ciekawa jestem kto się zgłosił do Faktu z tymi nowościami. Jeśli pani Nalewajko jest współpracownicą TOZu to dlaczego do jasnego diabła TOZ nie dostał zgłoszenia w tej sprawie:angryy: a teraz podpiera się TOZem.

Guest monia3a
Posted

karina1002 napisał(a):
To sie nachodzisz na tym spacerze, oj nachodzisz. :evil_lol:


Ja to ja ale Saba i Dżekuś jak się nachodzą :diabloti:

Sprawdzimy w czwartek tę panią Nalewajko, a z tym szczurem to jest tak, że właśnie tym się tłumaczy kierownik ale jak do diaska szczur móg odgryść ogon w taki sposób, że nie można było poszyć psa, bo tak miał rozszarpany tyłek i wszyskie mięśnie wokół :placz: to wszystko śmierdzi i już :cool3:

Posted

jaanna019 napisał(a):
Wkurza mnie, że ktoś kogo nie znamy wypowiada się akcentując że z nami współpracuje. Ciekawa jestem kto się zgłosił do Faktu z tymi nowościami. Jeśli pani Nalewajko jest współpracownicą TOZu to dlaczego do jasnego diabła TOZ nie dostał zgłoszenia w tej sprawie:angryy: a teraz podpiera się TOZem.


Wiesz, dziewczyny zrobiły awanturę, a Pani Nalewajko może i jest w TOZ-ie ale nie działa. A że na forum trochę się oberwało za to, ze w sumie nikt nie został poinformowany tylko od razu do "mediów" się poszło, to teraz się szuka instytucji na poparcie tego co było.

A czego Ty się w sumie czepiasz ;), przecież to FAKT. :p

Posted

monia3a napisał(a):
Ja to ja ale Saba i Dżekuś jak się nachodzą :diabloti:

Sprawdzimy w czwartek tę panią Nalewajko, a z tym szczurem to jest tak, że właśnie tym się tłumaczy kierownik ale jak do diaska szczur móg odgryść ogon w taki sposób, że nie można było poszyć psa, bo tak miał rozszarpany tyłek i wszyskie mięśnie wokół :placz: to wszystko śmierdzi i już :cool3:


No własnie o to chodzi, że nie znamy do końca stanowiska Schroniska. I nie rozumiem tego tłumaczenia. Gorszego nie można było wymyśleć. Szczura to pies by zagryzł, a nie szczur ogon wyrwał.

W każdym razie sama zaczynam podejrzewać, że to miało miejsce. I nawet jeżeli tak było, to dlaczego tak durno się tłumaczy. Zamiast powiedzieć, że tak, tak było, pracownicy zostali zwolnieni, ukarani, czy co tam. Postępowanie wyjaśniające było. Więcej takich sytuacji nie będzie.

No chyba, że faktycznie takie rzeczy są na porządku dziennym i nikt na to nie zwraca uwagi. Ale tego to już tym bardziej nie rozumiem, bo to już podcinanie sobie gałęzi jak nic.

BLE ogólnie

Posted

karina1002 napisał(a):
Wiesz, dziewczyny zrobiły awanturę, a Pani Nalewajko może i jest w TOZ-ie ale nie działa.


Taka Pani nie istnieje w naszych papierach :shake: przegrzebałam nawet archiwum i nic nie ma śladu :p

Posted

To może pan kierownik powinien przy następnej wizycie tej pani w schronisku poprosić ją o okazanie legitymacji TOZ?

monia3a melduję, że chudziaki wyprowadzone i nakarmione!
Chyba niechcący podniosłam panom w schronisku ciśnienie :oops: bo zapytałam czy odłowili sukę, którą zgłosiłam i to jeszcze w trakcie picia kawy.. suni oczywiście nie znaleźli

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...