Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 110
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

decyzja była szybka, ale przemyślana i o dziwo wyszła od TŻta ;) - nie oddajemy do adopcji chronicznie i tak ciężko chorych zwierząt, Sarenka zostaje u nas. Odbierzemy ją dopiero w sobotę, bo wtedy do ds jedzie nasza obecna tymczasowiczka, która nie toleruje innych suk.

Posted

mała zmiana planów - Sarenka jest już u nas, czuje się lepiej, choć jest nadal słaba, a jej stan i rokowania są niepewne, tż czuwa przy niej. Prosimy o mocne kciuki, bardzo ich potrzebujemy

Posted

karoluch napisał(a):
mała zmiana planów - Sarenka jest już u nas, czuje się lepiej, choć jest nadal słaba, a jej stan i rokowania są niepewne, tż czuwa przy niej. Prosimy o mocne kciuki, bardzo ich potrzebujemy

Kochani jesteście ogromnie! :multi:

Posted

Zupełnie nie wiem dlaczego ale czytając ten wątek mam łzy w oczach.
Przecież dla mnie ,to rutyna,kolejny pacjent...
Niestety widząc dzisiaj radość w oczach starej panienki,chęć życia i tą iskierkę,to coś o co warto walczyć...
karoluch dała jej nadzieję i oferowała swoją miłość niby nic niezwykłego ale ta sunia doskonale,to wyczuła i zrozumiała dla mnie jest ,to wręcz niesamowite.
Przecież ta sunia miała swój, własny dom, gdzie przeżyła 13 lat.
W Karolinę i TZ wpatrzona jest jak w obrazek,przy właścicielach była nieufna i agresywna.
Cuda jakieś :crazyeye:

Co do operacji niestety tuż po otwarciu jamy brzusznej okazała się nam ogromna śledziona,myślałam,że to nic dziwnego skoro od lutego ma stan zapalny macicy.
Niestety na wewnętrznej powierzchni odkryłam guz wielkości połowy mandarynki.
Nie był to ropień.
Natychmiast podjęłam decyzję o jej usunięciu.
Cały zabieg znacznie się przedłużył.
Sunia ciężko zniosła tak długą narkozę.
Były problemy z krążeniem.
Stan ustabilizował się.

Mało tego kiedy zobaczyła karoluch zaczęła zachowywać się tak jakby w ogóle operacji nie było.
Merdała ogonkiem,poszła sobie na spacerek,lizała nas po rękach...

Miłość czyni cuda i w taki cud wieżę.
Jutro będą badania krwi,chyba,że dzisiaj do labu zadzwonię :roll:

Dziękuję wszystkim za kciuki.

Posted

Rzeczywiście historia tej suni jest niezwykła :roll:
Ciekawe co by było, gdyby baba poszła do innej lecznicy :cool1:

Karoluch, Tys jej zycie uratowała tą nadzieją na dom :crazyeye: :roll:

Posted

kochana Sarenka powoli dochodzi do siebie. Widać, że ulżyło jej, choć brzuszek jest nadal bolesny i ciągle kłują w kuper. Jest niesamowitym ciepłym i radosnym psem. Nosiła kołnierz, ale znalazł innego amatora :)



Posted

Sarenka ma się coraz lepiej :) jeśli trafiłby się jej super ekstra dom, w którym miałaby lepiej niż u nas, a tak jak teraz miałoby jej się na życie (wyniki biochemii są dobre :D ), to może rozważymy opcję wyadoptowania jej w bardzo dobre ręce. Jeśli nie będzie tak różowo, oczywiście może zostać dożywotnio u nas. Po prostu nie możemy być egoistami, wszystko uzależnione jest od stanu zdrowia i tego, jak będzie się u nas czuła.
Nie ma najmniejszych problemów z brudzeniem w d mu, wszystkie potrzeby załatwia na spacerach. Lubi psy i koty, ale bywa zazdrosna i jeśli inne zwierzę otrzymuje więcej czułości, potrafi kłapnąć ostrzegawczo zębami, jak to spaniel. To naprawdę słodki pies, spragniony czułości i kontaktu z człowiekiem. Nie da się jej nie kochać :loveu:

Posted

ok. 400zł (zabieg 350+badanie krwi 50) i bieżące leczenie :flaming:
Sarenka ma się coraz lepiej, śpi w łóżku i w zadziwiający sposób potrafi położyć się tak, żeby zająć jego większość. Już trochę przytyła, miednica tak nie sterczy. Znów miałam telefon od byłych opiekunek. Panie nie wiedzą skąd u suni wzięła się ta biegunka i nie sądzą aby fakt że na spacerach podjadała jedzenie ze śmietnika, w tym stare mięso, miał tu jakiś związek. Sarenka to fantastyczny otwarty pies, uwielbia przytulanie i drapanie za uszkiem. Ma ochotę na coraz dłuższe spacery i wcale nie zachowuje się jak 13-letni pies :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...