hajaa Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Od kilku dni w okolicy mojego domu błąka się psina. Sprawdziłam obrożę - nie ma adresówki. Pies stary, ledwo włóczy łapami. Bardzo wychudzony, boki zapadnięte, żebra wystajce. Podjrzewam, że jest głuchy i bardzo słabo widzi. Sierśc w fatalnym stanie. Pchły ... Dokarmiam biedaka, wynoszę 2 razy dziennie jedzenie i wodę. Do domu zabrac nie mogę. Co robic? Zgłosic do schronu ... ? :-( Tylko takie fotki udało mi się zrobic ... Pomóżcie, doradźcie ..., on sam sobie nie poradzi :placz: Quote
hajaa Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Podniosę psiaka. Raano znowu czekał na jedzenie. Ledwo chodzi - nie da rady sam ... :-( Quote
ulvhedinn Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Hajaa, nikt z Twoich znajomych, rodziny nie mógłby go wziąć na DT? :roll: Zrobimy zbiórkę... w naszym schronie przepełnienie, on bedzie zaraz po kwarantannie do odstrzału...... Quote
hajaa Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Pytam, szukam, zrobiłam troche ogłoszeń i umieściłam w okolicy, ale niestety nic. Niestety nikt go nie przygarnie na DT :shake::-( Quote
ulvhedinn Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Niedobrze. Napisz w tytule, że DT na cito, albo.... :-( Z której części Wro jesteś, podrzuciłabym przynajmniej obróżkę, albo krople na pchły..... Quote
hajaa Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Obróżkę starą brudną mu zdjęłam, dałam inną, dzisiaj dostał frontline. Bardzo mi go szkoda. Pewnie pojawi się wieczorem na świeżą wodę i jedzenie ... :-( Quote
iwa77 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Nie jestem pewna ale wydaje mi się ,że tego biedaka przywieziono dzisiaj do schronu - jako znalezionego . Albo to on albo bardzo podobny do niego dziadzia. Staruszek , średniej wielkości , chudy z zamglonymi zaćmą oczkami. Bardzo płakał w biurze , bał się .... Trafił chyba na 16 - stkę . Quote
xmartix Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 o kurcze na 16-tkę? :placz: może lepiej było go dokarmiać Quote
hajaa Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Matko kochana, zaraz idę na spacer i sprawdzę czy psina jest. Ja nie dzwoniłam do schronu. Rano go odpchlłam i dostał zieloną parcianą obrożę. Oby to nie on z tej 16 ... :placz: Quote
hajaa Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Dziadka nie ma. Może dlatego, że burza. Schował się gdzieś biedaczek. Liczę na to, że ten ze schronu to nie on. Może rano przyjdzie ... :-( Quote
yuki Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 I jak jest dziadek???bo jak na 16 trafił ....:-( Jeśli jednak jest to można zrzutę na karmę zrobić , cokolwiek.. Quote
hajaa Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Niestety dziadzia nie ma od wczoraj rano ... :placz: Quote
yuki Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Oj :shake: albo faktycznie się przestraszył i schował gdzieś przed światem albo jest w schronie. Będę w schronisku w czwartek to zajrzę na 16 :-( Quote
hajaa Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Zerknij jak możesz, proszę. Chociaż liczę na to, że przyjdzie na jedzenie :-( Quote
iwa77 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Widzę ,że dziadzia nie pokazał się ... to chyba jednak jego widziałam w schronie...:roll: Quote
Bella1 Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Dobrze widziałaś Iwa ja też jestem prawie pewna że on jest w Schronisku Quote
hajaa Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Dziadka nie ma :-( Boże jedyny, jacy ludzie wyrzucają tak wiekowego psa ? Przecież był kiedyś czyjś, miał starą obrożę ... :-( Nie pomogłam mu, przepraszam ... :oops::placz: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 No cóż, w takim razie już go wrzucam na "...istnienia.." :( Quote
Reksiu21 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 :placz:Jaki on strasznie biedy, taki smutny wyglada. Jak tak mozna?:placz::placz: Quote
hajaa Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Dziewczyny sprawdźcie dzisiaj w schronie czy to nie on .....:-( Quote
iwa77 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Na 99% to jest on . On jest w 16 -stce , stan jego jest bardzo zły. Nie je , nie pije prawie wcale i ledwo może ustać na nogach ,samodzielnie iść prawie nie może -taki jest słaby.Leży praktycznie tylko bez ruchu na tym słońcu i nie reaguje na nic.Rokowania są chyba nie za ciekawe z tego co widać, ale poczekajmy... Oby to nie był początek powolnej agonii! Bardzo smutny widok , rozwala serce ... Niewiele mogłam zrobić więc poprosiłam dr. Raka aby go przebadał - jutro rano ma mieć komplet badań zrobiony - i ewentualnie jakoś wzmocnił . Wynieśliśmy go z Robertem do zdjęć, ale aby go nie męczyć tylko przed boks. POMOC POTRZEBNA NA SUPER SZYBKO !!!!!! Quote
yuki Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 matko :placz::placz::placz: się serce kraja, a na tych zdjęciach jeszcze przed schroniskiem nie wygląda aż tak słabo :-( Quote
Agnieszka(Visenna) Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 matko droga, nie możemy go stracić :placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.