idusiek Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 14.08. nowe foty Maxa: nowe foty Maxa :oops: link do albumu zdjęc Maxa :oops: bannerek 06.08 - Max przyjechał do Warszawy Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600. Max prosi nas o nowy domek...wierzy, że mu pomożemy, prawda ciotki? . wyjście od Maxa.... Zostawiasz mnie?:roll: Proszę, Nieeeeeee:-( Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 800x600. ..................................... Początek: Rok temu zakładam wątek suni Oliwce, którą lapałam przez miesiąc:shake:. Była to bezdomna sunia w ciąży, przeganiana z kąta w kąt. W końcu, po udało mi się ją złapać dzięki psiakowi Maxiowi. Ten mały rudzielec chodził sobie po całym mieście ale miał właściciela, zawsze wracał do domu. Bardzo mąrdy, poukładany, dogadywał się z wszystkimi psiakami, nie robił krzywdy ludziom.Tego pamiętnego dnia Maxio podszedł do mnie na głaskanie i zabawę a Oliwka za nim, ja capnełam Oliwkę i się udało ! Sunia z małymi pojechała do Warszawy, szczeniaki znalazły domek a sunia po sterylce wróciła na stare śmieci, do pani,która ją dokarmiała. Wszystko zakończyło się super. W zeszły piątek byłam w schronisku, na krótko, bo w tym czasie moja sunia była na sterylce.Traf sprawił, że zabrałam ze sobą mamę i to ona go zobaczyła. Chodziłysmy przy boksach a ona nagle krzyknęła: "Boże, Ida to Max!". Poleciałam do biura wypytać skąd jest ten pies, bo wiem, że Gmina Brok nie ma podpisanej umowy i nie zajmuje się wcale włapywaniem ( ale to odzielna historia...:angryy:)/ Okazało się, że Max został znaleziony pod szkolą, we wsi 20 km od Broku. Ponoć ugryzł dziecko i został przewieziony do schronu na obserwację ( mało prawdopodobne, żeby on kogokolwiek ugryzł...). Byłam u jego właścicieli, mam nawet nagraną rozmowę na telefonie. Dziewczyna powiedziała, że uciekł jakiś czas temu i nie wrócił.Jak powiedziałam, że wiem gdzie on jest, ze w schronisku - to zdenerwowała się i poszła o papierosa. Moim zdaniem oni go wywieźli, nie mam jednak na to żadnych dowodów. Kiedy zapytałam co dalej mają zamiar zrobić, powiedziala, że nie mają czasu, bo mąz pracuje do późna i nie mają czasu po meble jechać a co dopiero po psa...Powiedzieli, że pojadą... Minął tydzien, Max nadal siedzi w schronie. Zmienił się, posmutniał, jest bardzo spokojny, chyba ma deprechę:placz:. Pomóżcie! Max ma około 2 lat. Waży może z 8 kg, jest malutkim psiakiem, kieszonkowym. Ponieważ jest szwędaczem, potrzbne byłoby mieszkanie albo dom z dobrze zabezpieczonym ogrodem. Nie jest kastrowany. Dogada się z każdym psem i człowiekiem. Szukam dla niego domu...a dla tych ludzi- sprawiedliwości. Jego własciele niedawno kupili sobie sunie haszczaka, oficjalnie chwalili się w sklepie, że potem będą sprzedawać po niej szczeniaki, że kupili ją, żeby na niej zrobić. Pies nie widzi ludzi, siedzi w jakos skleconym boksie 2x2 m. Dostaje jaką papę do jedzenia, ma zieloną wodę...:angryy: I co ja mam zrobić?????? Tak Max rok temu bawil się z Oliwką: i Max w schronie... posmutnial, chyba ma depresję, bo mało sie rusza i nie okazuje radości jak kiedyś...Siedzi i płacze......:placz: Proszę, pomóżcie mi.... wpłaty można przekazywać na konto: FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT VIVA! ul. Kopernika 6 m. 8 00-367 Warszawa Numer konta: 65 1370 1109 0000 1706 4838 7306 z dopiskiem Max DT+ nick z dogo wpłaty : 10 zł madcat 15 zł 3 x 200 bcz 30 zł Gonia 13 15 zł bico 35 zł agata51 15 zł idusiek 20 zł Makrela 18 zł Tupadło 15 zł samoglow 15 zł Diverka ........ 197 zł z dogomanii + 200 od bcz = razem 397 zł :multi: Zapłaciliśmy 200 zł za kastrację + pobyt 4 dniowy w lecznicy. Pani Magda stwierdziła dostała ode mnie 70 zł na poczatek ( za tydzien ) a potem juz nie chciała więcej, bo may biedny i kochany piesek itrza mu pomóc + 20 na zdjęcie szwów ( ale lecznica zrobiła to za darmo i nadwyżka poszła na kurczaczka i gryzaki ;) ). Wydałam jeszcze 40 zł na karmę Dog Chow i 20 za szelki. Razem 200+ 70+20+40+20 = 350 zł Nadwyżkę ( 47 zł) pozwolicie ciotki,że przeznaczę na zagłodzoną i przerażoną Funię, którą dzisiaj zawiozłam z lecznicy do DT - wąztek założę jak będę mieć więcej siły Quote
BasiaD Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Biedny Maxik... Kto pokocha superpiesa???? Domeczek by sie przydał, taki z możliwością wychodzenia...... Quote
idusiek Posted July 30, 2009 Author Posted July 30, 2009 Domek by sie przydał kochający, to malutki psiak, jemu dużo miejsca nie potrzeba :placz: Quote
mru Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 boże zaznaczam :( ale tylko tyle na razie, bo mam na glowie juz tego tam z wólki kurdeeeee :( bożeeeee: Byłam u jego właścicieli, mam nawet nagraną rozmowę na telefonie. Dziewczyna powiedziała, że uciekł jakiś czas temu i nie wrócił.Jak powiedziałam, że wiem gdzie on jest, ze w schronisku - to zdenerwowała się i poszła o papierosa. Moim zdaniem oni go wywieźli, nie mam jednak na to żadnych dowodów. Quote
sonikowa Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Koszmarna historia. I jeszcze ta sunia do rozrodu :-( Kto moglby zrobic ogloszenia? Quote
madcat1981 Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 A żeby ich życie odpowiednio nagrodziło:angryy: Maksik, trzymaj sie brachu :calus: I haszczakowej szkoda, może by podac się za zainteresowanyego szczeniorami, porobić zdjęcia, nagrac rozmowę i na policję.. wiem, wiem, łatwo się stuka w klawiaturę gorzej się wziąć do roboty....:oops::oops::oops: Quote
daglo Posted July 30, 2009 Posted July 30, 2009 Matko co za ludzie! Niech ich los potraktuje tak jak oni potraktowali maxa:angryy::angryy::angryy::mad: Quote
idusiek Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 ciotki, ale ta sunia to jeszcze szczenię, ona roku nie ma, zanim szczeniaki będzie rodzic to jezcze potrwa.. A Max w schronie biedny, smutny, załamany:placz: Quote
idusiek Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 Soema ma tymczas wolny, może mogłay wziąc Maxa, tylko jak ja go do Krakowa dowiozę? :oops: Quote
sonikowa Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 idusiek napisał(a):Soema ma tymczas wolny, może mogłay wziąc Maxa, tylko jak ja go do Krakowa dowiozę? :oops: Ida, jutro Irenaka ma robić trasę Kraków Wawa Kraków. Napisz do niej, choć zupełnie nie wiem czy wraca pustym autem czy wręćz przeciwnie... Quote
idusiek Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 sonikowa- napisalam do irenaka malagos - a jayo często jeżdzi? a w ogole to ten tymczas u Soema to płatny czy bezpłatny, bo ja nie wiem :oops: Quote
idusiek Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 kurczę, Soema na zapchaną skrzynkę, nie dowiem sie :oops: Quote
sonikowa Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Ida, na tym wątku padła propozycja tymczasu i nawet wspomniano maksika: http://www.dogomania.pl/forum/f85/galeczka-nakolankowe-cudo-zapomniala-o-pogryzieniu-ma-wspanialy-dom-141976/index8.html#post12711120 Quote
idusiek Posted July 31, 2009 Author Posted July 31, 2009 no wiem własnie:oops:, tylko nie mogę sie do Soemy dobić...:shake: Quote
sonikowa Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 idusiek napisał(a):no wiem własnie:oops:, tylko nie mogę sie do Soemy dobić...:shake: Nie nie, to dwa różne tymczasy - tymczas u Soemy, oraz tymczas po Gałeczce, który był gdzie indziej, u jakiejś pani :-) A zatem dwie szanse do wykorztsania :-) Quote
emilia2280 Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 idusiek napisał(a):no wiem własnie:oops:, tylko nie mogę sie do Soemy dobić...:shake: tu masz gg Soemy: 6882421 a ona nie ma juz na tymczasie tego malego pryka-szczeniaka? Quote
Soema Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 DT jest po Gałeczce :) pod Krk, jeśli mały toleruje inne psy to nie ma problemu. Kastracje będzie taniej na pewno u ich weta, ale DT jest płatny 300zł/miesiąc... Czasem można mniej, bo Pani jest Kochana. Spytajcie, czy pieniądze po Gałeczce, choc w części mogą na niego iśc. Idusiek, jak coś to wyślę Ci numer i porozmawiasz z Panią, dobrze?:) Ja swego szczylka dziś do DS zawożę, ale aktualnie pracuje sporo i nie mam na nic czasu, ani głowy... Dziewuszki jak coś to na maila piszcie, bo pw mam często zapchane. [email protected] Quote
madcat1981 Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Jeśli jest taka potrzeba, to przerzucę swoją deklarację mirsięczną Gałeczki dla Maxa. Były to grosze, ale może się przydadzą. Quote
idusiek Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 cholerka....kasy nie mamy, pod opieka psow 18 sztuk... Maxa moze bym gdzies upchała blizej, ale dopiero od polowy sierpnia, tez za 300 zł za DT + karma.:roll: Zostało coś po Gałeczce? Moze ja jakiś bazarek tez zrobię i sie zbierze na jeden miesiąc a potem będziemy kombinować? Kurdesz mollllll... Szczerze, to z Warszawy łatwiej mi będzie szukac mu nowego domu, niż jak on będzie w Krakowie, ale jakby co to w poniedziałek mam osobę, ktora jedzie do Krakowa... i co robic? :( Quote
mtf zalesie Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 jak on przez ploty nie przeskaluje moge spytac sie w okolicy o tanie dt na 2 tygodnie Quote
idusiek Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 tego nie wiem :oops:wiem ze on jest kimbinator, zwiedzac lubi...całym światem chodził, ale oni też nigdy płota nie mieli stabilnego:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.