nata od jadzi Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 bardziej domowa się jeszcze nie stała, ale po naradzie najpierw z Kają, a później z Anetą z hotelu myślę sobie, że nie możemy jej tak skreślać. tyle znamy przypadków, kiedy pies w hotelu czy azylu zachowywał się jak totalny świr, a gdy trafił do dobrego domu okazało się, że jest całkowicie normalny. może to zachowanie Rudej to wynik stresu z powodu zamknięcia, może brakuje jej człowieka - przecież ma z nim kontakt tylko 3 razy dziennie. jestem skłonna zaryzykować i wyadoptować ją nawet do mieszkania. to jest oczywiście pewien eksperyment, ale może być też jedyną szansą dla Rudej. więc potrzebny tylko domek i ktoś, kto zaryzykuje z nami ;) dodam, że nasza Ruda nie ma tendencji do gonienia kotów :cool3: a póki co to mamy cieczkę i odkładamy sterylkę. Quote
nata od jadzi Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 a agility by na pewno było dla niej frajdą, tylko nie wiem czy Ruda jest na tyle posłuszna - ale ja w nią wierzę, wszystko przed nią ;) Quote
PATIszon Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 To ja ja wrzuce na forum agilitowe. Juz jest http://www.dogomania.pl/forum/f90/do-adopcji-agilitowe-144806/#post12991342 Quote
nata od jadzi Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 dzięki, dzięki! btw niezły podpis :evil_lol: Quote
jola od jadzi Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Czeka nadal. Nikt o nią nie pyta...:-( Quote
verlein Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Witam! A więc tak rozmawiałam z Panią Jolantą i za chwilkę wysyłam ankietę przedadopcyjną. Nie muszę sie rozpisywać, że Ruda jest cudooownnnaaa!!! Zakochałam się!!! Jeżeli spełnie wszystkie warunki jestem zdecydowana na Rudą i chce jej dać kochający dom. Mam tylko problem, jestem z okolic trójmiasta...echhh... jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, mogę przyjechać po nią jedynie pociągiem bo jeszcze nie jestem mobilna( właśnie robię kurs) ale to jest za duży stres dla psa. Może znacie kogoś, lub jesteście sami skłonni pomóc? Quote
jola od jadzi Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 Wszystko wskazuje na to, że i do naszej Rudej uśmiechnęło się szczęście! Poszukujemy teraz osoby z okolicy Gdyni , która przeprowadzi wizytę przedadopcyjną! Quote
Kamila_s Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 o kurczeeeeeeeeeeee,ale nowina!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-) verlein a skad tys sie tu zjawila aniele????:-)))) mysle,ze to juz swieta sie zblizaja i okres cudow blisko:-):-):-) Quote
verlein Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 To nie święta! Choć może?? Od jakichś paru mc szukałam psa dla mamy... no i od miesiąca przerodziło się to w szukanie psa dla siebie:D Mama z kolei doszła do wniosku, że po stracie poprzedniego psa nie chce narazie następnego a ja odwrotnie, że to najlepszy moment dla mnie;) Nie mogę pojąć, czemu taki pies tak długo szukał domu?! Tzn Przynajmniej ja mam szczęście i będę mogła cieszyć się obecnością Rudeńkiej. Co do wizyty przedadopcyjnej, znalazła się dobra duszyczka, która ją przeprowadzi, została kwestia transportu ale z tym też sobie poradzimy:) Quote
Kamila_s Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 nie ma co..ja tam wierze w przeznaczenie:-) jak wspaniale,ze ja wypatrzylas!!!ona juz tak dluga czeka.....jest przepieknaaaaaaaaa:-) na kiedy planujecie przyjazd szczesciary do Ciebie?????:-) Quote
verlein Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Już po wizycie przedadopcyjnej:D Jeszcze nie wiem dokładnie kiedy Ruda zawita u mnie, czeka ją sterylizacja. Mam też mały problem z transportem a ja już nie mogę się doczekać Muszę pogrzebać na forum... Quote
Kamila_s Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 huraaaaaaaaaaa:-))) czyli juz wszystko pewne...oprocz tego transportu tak???:-) verlein jak tu trafilas na dogomanie???:-)))) Quote
jola od jadzi Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Postaramy się załatwić sterylizację jeszcze w tym tygodniu, żeby Rudzielec mógł kilka dni odpocząć po zabiegu. Wizyta wypadła rewelacyjnie( niczego innego się nie spodziewałam) i tu wielkie podziękowania dla Marty z fundacji Boksery w Potrzebie, która błyskawicznie zorganizowała się w czasie i przeprowadziła wizytę u Kasi. Teraz tylko potrzebny samochód Łódź-Gdynia i Ruda będzie miała swój chyba pierwszy prawdziwy dom! Quote
verlein Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 [quote name='Kamila_s']huraaaaaaaaaaa:-))) czyli juz wszystko pewne...oprocz tego transportu tak???:-) verlein jak tu trafilas na dogomanie???:-)))) ech... z tym transportem...żeby znalazła się jeszcze jedna osoba, która chciałaby jechać na tej trasie to nie byłoby żadnego problemu. Samochód i kierowca już jest:) Na temat Rudej trafiłam przez forum Border Collie. O dogo już wcześniej wiedziałam ale zazwyczaj się nie udzielam tylko czytam poza tym mój brat znalazł dla siebie psa na dogo i też z Łodzi Quote
majqa Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Nie do wiary, niunia się doczekała!!!!!!!!!!!!! Quote
Kamila_s Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 verlein to widze,ze u was to rodzinne...milosc do futrzakow:-))):-))))))) nie masz tam jeszcze jakiego brata i siosrty??:-):-):-) Rudaska juz niedlugo bedzie w swoim wspanialym domku.... myslalas juz nad imieniem dla niej????:-) Quote
verlein Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Limit na rodzeństwo sie wyczerpał, ale mama na wiosnę weźmie jakiegoś "obrońce" na wieś, jak już będą lepsze warunki na większą ilość czworonogów. Co do imion jest już parę na liście:) jednak Rudeńka ma na imię Afra i nie wiem czy powinnam jej zmieniać. Quote
verlein Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Podnoszę Rudeńką ! O! Na pewno nie ma nikogo chętnego na trasę Łódź-Trójmiasto albo Trójmiasto Łódź? Najprawdopodobniej będziemy jechać dużym autem typu "wan", możemy zabrać ze sobą jakiegoś czworonoga i/lub jeszcze 3 miejsca będą wolne! W miarę możliwości mogę dostosować się terminowo. Quote
verlein Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Oczywiście, ze dałam! Ale cisza....:( Quote
rozi Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Podpięłaś swoje pytanie pod transport tirem na Śląsku, nic dziwnego, że nikt się nie zgłasza. Ale o co chodzi z tym transportem? Piszesz, że jest samochód i kierowca, więc w czym problem? Quote
rozi Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Edit: już znalazłam wątek. Nie mogę edytować poprzedniego posta. Quote
jola od jadzi Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Ruda jedzie jutro do lecznicy na sterylizację a później...DO DOMU! Quote
rozi Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Z całego serca zazdroszczę! Dawno nie widziałam tak pięknej suni (: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.