lajla2009 Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 :multi:Cieszę się,że udało mi się zmusić aparat do działania.Oto kilka fotek m.in. z dzisiejszego spaceru. Egonek przyjął mnie do swojego M1:loveu: Nasza Lenka zostawia interesujące zapachy!...Oj...chyba coś będzie?:crazyeye: Pełen luzzz!Ech...to jest życie!:eviltong: Ooo...jaka soczysta trawa jeszcze? Quote
Isadora7 Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Ruda tez uwielbia w swojej budce siedzieć, a Rambo zrobił sobie budkę w szafie. Oprócz tego oboje uwielbiają wylegiwac sie wtuleni w siebie na kanapie, czasem mnie wpuszczą. Pełen luzzz!Ech...to jest życie!:eviltong: też tak uważam. Quote
Irma i Seagal Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Witam, wstyd mi, ze tak rzadko tutaj zaglądam:oops:, na labradory info też mnie nie widzą. Dwa dni temu minęły 3 miesiące jak zmarła moja mama (Pani Fida i Figi) i 6 miesięcy, jak przygarnęłam mojego smoka - Seagala, teraz 42 kg labradora. Przez ten czas tyle się wydarzyło, że mam wrażenie, że minęło duuuużo więcej czasu. Fiduś dobrze trafił, Iwonko jesteś wspaniała:iloveyou:, Ty i Twoja mama. Dziękuję Wam za wielkie serce dla Fidusia. I faktycznie schudł nam psiurek, figurkę ma super:multi: Quote
lajla2009 Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Ooooo!:-o Dziękuję dziewczyny,że zaglądacie na nasz wąteczek.Fiduś jest wspaniały i kochany.Słuch mu wrócił,a nasze spacery do lasu uwielbia!Czasami,kiedy pada i wieje,planuję wyjście tylko z azjatką(dla niej pogoda nie gra roli:shake:)Jednak od kiedy Fido ma wolną rękę(bez smyczy)nie opuszcza żadnego spaceru.Jego zachowanie różni się bardzo od charakteru Egona(mój starszy jamnik),chętnie pogoni sarenki,obszczeka grzybiarzy,nie wspomnę o przypadkowo spotkanych psach, kotach i kurach.Ubiegłej niedzieli mogłam mieć ...rosół:cool3:.Irma,nie zdajesz sobie sprawy ile razy z moją Mamą ,wspominamy imię Twojej Mamy.Ona na pewno bardzo dbała o swoje jamniory,a my...cóż kontynuujemy jej dzieło.Zapewniam Cię,że Fiduś dobrze trafił i będzie z nami żył długo i szczęśliwie.Wierzę,że Figuni też niczego nie brakuje:roll:? Quote
leni356 Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Super się czyta relacje z Fidusiowego domku :loveu: Ciekawe co u Figuni. Irma, miałaś jakieś wiadomości? Quote
Isadora7 Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Laijla nawet nie wiesz jak ja się cieszę, że chłopak trafił do Ciebie. Miałam dobre przeczucie od naszej pierwszej rozmowy. Quote
lajla2009 Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Isadora7 napisał(a):Laijla nawet nie wiesz jak ja się cieszę, że chłopak trafił do Ciebie. Miałam dobre przeczucie od naszej pierwszej rozmowy. Dziękuję Dorotko za miłe słowa,ja też się cieszę,że się sprawdziłam i że nie zawiodłam Fidelka i jego rodziny:loveu:.Również czekam na wieści z nowego domu Figi.Ciekawa jestem,czy i ona ukazała swoją drugą naturę?:evil_lol:Fido udowodnił,że ma też drugie oblicze i charakter,zupełnie odmienny od tego jaki pokazywał w starym domku:multi: m.in.nie warczy przy jedzeniu,je z jednej miski z moim Egonem,nie gania kotów(ale tylko rezydentów),śpi z Foresterem w jednym łóżku.Myślę,że każdy psiak potrafi się przystosować do nowych warunków,ważne tylko żeby dać mu odczuć że jest potrzebny i kochany przez nowych właścicieli:calus: Quote
__Lara Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 lajla2009 napisał(a):Dziękuję Dorotko za miłe słowa,ja też się cieszę,że się sprawdziłam i że nie zawiodłam Fidelka i jego rodziny:loveu:.Również czekam na wieści z nowego domu Figi.Ciekawa jestem,czy i ona ukazała swoją drugą naturę?:evil_lol:Fido udowodnił,że ma też drugie oblicze i charakter,zupełnie odmienny od tego jaki pokazywał w starym domku:multi: m.in.nie warczy przy jedzeniu,je z jednej miski z moim Egonem,nie gania kotów(ale tylko rezydentów),śpi z Foresterem w jednym łóżku.Myślę,że każdy psiak potrafi się przystosować do nowych warunków,ważne tylko żeby dać mu odczuć że jest potrzebny i kochany przez nowych właścicieli:calus: Pięknie napisane! :) Quote
lajla2009 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Dzisiaj u nas znów zaświeciło słonko,więc aparat też mógł iść z nami na spacer:p.Fiduś spokojnie mógłby być przewodnikiem po naszym lesie.Pewnie się czuje,zna każde drzewo,każdą dróżkę,którą odbywamy rytualny spacer,pamięta gdzie trzeba skręcić i gdzie ostatnio widział wiewiórkę czy sarenkę:evil_lol:.Dodam,że Fidel bardzo aktywnie uczestniczy przy robieniu jesiennych porządków w ogrodzie.Chętnie pomoże przy wykopywaniu marchwi,selerów czy buraków.Towarzyszy nawet przy napełnianiu opału do pieca.Widać,że są to nowe rzeczy w jego życiu i pilnuje żeby nie ominęły go jakieś "przyjemności".Na pewno pomagał wcześniej swojej Pani w kuchni...dobrze się w niej czuje:cool3:.Wie co to obieranie ziemniaków,smażenie kotletów czy lepienie pierogów.Zawsze jest na posterunku:diabloti:,kiedy w ruch idzie...lodówka.A teraz kilka zdjęć z popołudniowego spacerku...:eviltong: [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/4623/img0439o.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/2504/img0440n.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/2497/img0445n.jpg[/IMG] Quote
Isadora7 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Cudowna Trójka zapatrzona w przestrzeń Quote
Irma i Seagal Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Hmmmmmmmmmmmmm, cudowne macie życie:Cool!:, niestety o Figusi nie mam wieści. Całusy dla Pań:buzi: i mizianka dla zwierzaków:calus: Quote
lajla2009 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 JAK TO...!!!!Domagamy się wiadomości z domu FIGI!!Jeśli jej Pani nie może sama,to niech przekaże informacje przez osoby trzecie.FIDO czeka na info.Niedługo będzie dwa miesiące a my czujemy jakby FIDO był z nami od zawsze.On zresztą też!!!Szkoda,że nie możecie go zobaczyć,kochany psiurek!!!Zainteresowanych zapraszam do odwiedzin!!!Wkrótce nowe foty! Quote
Isadora7 Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 lajla2009 napisał(a):JAK TO...!!!!Domagamy się wiadomości z domu FIGI!!Jeśli jej Pani nie może sama,to niech przekaże informacje przez osoby trzecie.FIDO czeka na info.Niedługo będzie dwa miesiące a my czujemy jakby FIDO był z nami od zawsze.On zresztą też!!!Szkoda,że nie możecie go zobaczyć,kochany psiurek!!!Zainteresowanych zapraszam do odwiedzin!!!Wkrótce nowe foty! Popieram w całej rozciągłości, w każdym punkcie. No i czuję się zaproszona tak poza tym. Quote
lajla2009 Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 [quote name='leni356']Fidusiu co słychać? :loveu: A dziękuję!Żyje się powolutku.Teraz mam na imię Gucio.Mam dużo swobody,chodzę na spacery i wyleguję się na kolankach mojej nowej pani.Poza tym byłem bardzo zakochany...moja współmieszkanka azjatka miała właśnie TE DNI:cool3: Quote
Isadora7 Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 no zakochany jamnik w domu .... znamy, znamy :) Quote
lajla2009 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Nikt nie pamiętał o moich urodzinkach....Nikt nie zajrzał na wąteczek :bigcry::bigcry::bigcry: Przykro mi bardzo...A moja nowa pani przygotowała:tort::BIG::eating::drink1: Quote
Isadora7 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Fiduniu bardzo przepraszam. Ja pamietałam ale sama nie byłam kilka dni na dogo. Bardzo ciebie przepraszam Fiduniu. Quote
Isadora7 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 A ja dołoże tort jamnika Czesia: źródło: http://swiat.jamnika.net/page-101-Tort_urodzinowy_Czesia.html "Składniki mojego psiego torcika (mogą być zupełnie inne, ja kierowałem się upodobaniami mojego jamniorka): - chlebek tostowy - żółty ser - masło - bazylia* - pieprz mielony* - pasztecik (w moim przypadku to pasztecik winston'a z indyka) - paski suszonego mięsa typu "Pedigree Schmackos" - suszone kiełbaski (np "Chrupiące kiełbaski dla psa" winston) - plasterki polędwiczki lub innego mięska Sposób przyrządzenia: Za pomocą szklanki wycinamy w miarę idealne kółeczka z chleba tostowego, ich ilość musimy dostosować do wielkości tortu, a tą z kolei do wielkości naszego pupila (nie chcemy, żeby później leżał tydzień z wydętym brzuszkiem :) Zaczynamy układać warstwy tortu: smarujemy pasztetem chleb, posypujemy startym żółtym serem, kładziemy kawałek polędwiczki- w ten sam sposób układamy kolejne warstwy; na wierzchu powinna się znaleźć kromka posmarowana pasztetem. Wierzch tortu dekorujemy suszonymi kiełbaskami pokrojonymi w talarki, startym żółtym serem, bazylią i pieprzem Boki tortu smarujemy masłem. Paski suszonego mięsa kroimy w kwadraciki i dekorujemy brzegi. Wbijamy świeczkę, podpalamy i urodzinowy tort gotowy". (*Uwaga: psom nie powinno się podawać przypraw) Quote
lajla2009 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Dziękuję leni356:loveu: ,dziękuję Isadora7:multi: A torcik wg przepisu Czesia moja Pani przygotuje na 14 urodzinki mojego kumpla Egona:hand:(11 lutego:razz:) Miło,że zajrzałyście!!!POZDRAWIAMY!:gent: Quote
leni356 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Ciekawa jestem co słychać u Figi. Może ktoś ma telefon i mógłby poprosić o jakieś info o jamnisi Quote
lajla2009 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 leni356 napisał(a):Ciekawa jestem co słychać u Figi. Może ktoś ma telefon i mógłby poprosić o jakieś info o jamnisi Witam wszystkich serdecznie w Nowym Roku!Wpadłam na chwilkę poinformować,że Fido-Gucio ma się dobrze i na pewno jest z nami szczęśliwy.Przyznam szczerze,że nie bardzo podoba mi się nowa forma Dogo,prześladują mnie reklamy,które skutecznie zniechęcają do czytania:angryy:.Poza tym mam problem z wstawianiem zdjęć,więc moje krótkie info na razie musi Wam moi drodzy wystarczyć...:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.