Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='asiunia']Hej!!

Psy sa na terenie parku wiec moga mnie cmoknac:evil_lol:Metka ma "kaganiec"wiec nie ma sie do czego doczepic;)
chcesz dostac buzi od straznika z SM ? :diabloti:

Posted

Hej!!

Pika niby za co?Stosuje sie do rozporzadzenia rady miasta w ktorej wyraznie pisze ze pies powyzej 40 cm w klebie moze byc spuszczony tylko w kagancu.Rocky nawet 30 cm nie ma a Metka w kagancu jest...:evil_lol:Poza tym wiekszosc panow z SM znam z widzenia i oni mnie tez:eviltong:

Madzia Park Zeromskiego;)

Posted

asiunia napisał(a):
Hej!!

Pika niby za co?Stosuje sie do rozporzadzenia rady miasta w ktorej wyraznie pisze ze pies powyzej 40 cm w klebie moze byc spuszczony tylko w kagancu.Rocky nawet 30 cm nie ma a Metka w kagancu jest...:evil_lol:Poza tym wiekszosc panow z SM znam z widzenia i oni mnie tez:eviltong:

Madzia Park Zeromskiego;)


Asik dawaj artykuł tego rozporządzenia :lol: bo mojej znajomej wlepili mandat za to że jej ONek był w kagańcu spuszczony ze smyczy :roll: wg interpretacji tych strażnikow teksasu ;) to taki duży pies może być bez kagańca ale na smyczy :roflt: :roflt:

Posted

[quote name='Lucy*']Asik dawaj artykuł tego rozporządzenia :lol: bo mojej znajomej wlepili mandat za to że jej ONek był w kagańcu spuszczony ze smyczy :roll: wg interpretacji tych strażnikow teksasu ;) to taki duży pies może być bez kagańca ale na smyczy :roflt: :roflt:
Hej!!

Prosze Cie bardzo-jak chcesz dam Ci calosc do skserowania bo ja zawsze przy sobie w kieszeni nosze na wypadek gdyby jakis nadgorliwy pan z SM albo policji sie dochrzanil:evil_lol:
UCHWAŁA NR 480/XXV/2000
2.Właściciel psa zobowiązany jest ponadto do wyprowadzania psa na spacer wyłącznie na smyczy.W pomieszczeniach wspólnego użytku w budynkach wielomieszkaniowych,takich jak:windy,korytarze,klatki schodowe prowadzenie psów może mieć miejsce wyłącznie na smyczy i w kagańcu.Zwolnienie psa ze smyczy dozwolone jest tylko wtedy,kiedy pies jest w kagańcu;w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi i tylko wtedy,gdy opiekun psa ma możliwość sprawowania bezpośredniej kontroli nad jego zachowaniem

Posted

zaba14 napisał(a):
Ja dwa razy dostałabym mandat ;) ale uszło mi to płazem uff... :evil_lol:
a ja ani razu :evil_lol: Za to moj TZ to i owszem :lol: ale ulgowy dostal :lol:

Saba obszczekala tzw "nurka" bo jej smiecie kradł :lol: i co gorsza wyslizgnela sie TZ-towi z obrozy :lol: to nurek chyba na coś licząc, poszedl sie poskarzyc SM, panowie z SM przyszli, Saba sie do nich polasila , agesorka jedna, :lol: za to na Pana "nurka" warczala to Panowie z SM kazali mu odejsć to se poszedl
A oni pogadali z TZ-tem, jeden się pochwalił, ze rozumie TZ-ta (a raczej psa) bo oni tez "nurkow" nie lubią :lol: a jego pies tez nie lubi, ale rowerzystów :lol: i kiedys jednego dziabnął za łydke :evil_lol: wyobrażacie sobie ? Pies straznika miejskiego gryzie rowerzystów :roflt:.
Ale jak stwierdzili, bylo zgloszenie i musza coś zrobić, to zrobli, wlepili TZ-towi mandat za "psa bez smyczy i kagańca" w wysokości.......30 zł :roflt:

Posted

PIKA napisał(a):
a ja ani razu :evil_lol: Za to moj TZ to i owszem :lol: ale ulgowy dostal :lol:

Saba obszczekala tzw "nurka" bo jej smiecie kradł :lol: i co gorsza wyslizgnela sie TZ-towi z obrozy :lol: to nurek chyba na coś licząc, poszedl sie poskarzyc SM, panowie z SM przyszli, Saba sie do nich polasila , agesorka jedna, :lol: za to na Pana "nurka" warczala to Panowie z SM kazali mu odejsć to se poszedl
A oni pogadali z TZ-tem, jeden się pochwalił, ze rozumie TZ-ta (a raczej psa) bo oni tez "nurkow" nie lubią :lol: a jego pies tez nie lubi, ale rowerzystów :lol: i kiedys jednego dziabnął za łydke :evil_lol: wyobrażacie sobie ? Pies straznika miejskiego gryzie rowerzystów :roflt:.
Ale jak stwierdzili, bylo zgloszenie i musza coś zrobić, to zrobli, wlepili TZ-towi mandat za "psa bez smyczy i kagańca" w wysokości.......30 zł :roflt:

Hej!!

Ja tez nie dostalam bo ja zaraz sie odszczekam:evil_lol:Za to moja mama to za dobre stworzenie zeby sie klocic wiec zaplacila 200 zł mimo ze pies byl na smyczy...:roll:


Wczoraj mialam taka sytuacje-facet mnie tak wkurzyl ze niech sie cieszy ze psa nie chcialam stresowac:evil_lol:
Bawilysmy sie z Metką patykiem,Mecia w kantarkowym kagancu,wpatrzona w patyczek.Patrze zza drzewa wylania sie najpierw pies a zanim facet tak kolo 50.Jak nas zobaczyl psa na smycz i idzie dalej,mysle ok i dalej sie bawie z Metka-ona nawet nie zauwazyla ze ktos idzie.Nagle facet ni z tego ni z owego krzyczy:Na co czekasz?!
Wogole bym nie powiedziala ze to do mnie bylo wiec faceta olalam i dalej brykamy za patykiem;).Nie minelo kilka sekund znowu:Do cholery na co czekasz?!.Zgłupiałam,odwracam sie a facet do mnie:Czemu pies nie na smyczy?,ja mowie ze jest w kagancu,a on ze jak mnie zaraz w leb strzeli(doslownie)to mi nawet kaganiec nie pomoze!:diabloti:Nerwuska ze mnie ale powstrzymalam sie i postanowilam faceta olac-ten znowu zaczyna:Pies to ma byc na smyczy i w kagancu!No to pytam:a gdzie pana pies ma kaganiec?A ten do mnie :a w dupie!
No to z pełną powaga mu powiedziałam zeby psu kaganiec z dupy wyjął bo pewnie biedaka uwiera i sam sobie w dupe włozyl i zobaczyl czy to przyjemne:evil_lol:

Posted

[quote name='asiunia']
No to pytam:a gdzie pana pies ma kaganiec?A ten do mnie :a w dupie!
No to z pełną powaga mu powiedziałam zeby psu kaganiec z dupy wyjął bo pewnie biedaka uwiera i sam sobie w dupe włozyl i zobaczyl czy to przyjemne:evil_lol: :roflt: :roflt: :roflt:

Posted

asiunia napisał(a):
Hej!!

Ja tez nie dostalam bo ja zaraz sie odszczekam:evil_lol:Za to moja mama to za dobre stworzenie zeby sie klocic wiec zaplacila 200 zł mimo ze pies byl na smyczy...:roll:


Wczoraj mialam taka sytuacje-facet mnie tak wkurzyl ze niech sie cieszy ze psa nie chcialam stresowac:evil_lol:
Bawilysmy sie z Metką patykiem,Mecia w kantarkowym kagancu,wpatrzona w patyczek.Patrze zza drzewa wylania sie najpierw pies a zanim facet tak kolo 50.Jak nas zobaczyl psa na smycz i idzie dalej,mysle ok i dalej sie bawie z Metka-ona nawet nie zauwazyla ze ktos idzie.Nagle facet ni z tego ni z owego krzyczy:Na co czekasz?!
Wogole bym nie powiedziala ze to do mnie bylo wiec faceta olalam i dalej brykamy za patykiem;).Nie minelo kilka sekund znowu:Do cholery na co czekasz?!.Zgłupiałam,odwracam sie a facet do mnie:Czemu pies nie na smyczy?,ja mowie ze jest w kagancu,a on ze jak mnie zaraz w leb strzeli(doslownie)to mi nawet kaganiec nie pomoze!:diabloti:Nerwuska ze mnie ale powstrzymalam sie i postanowilam faceta olac-ten znowu zaczyna:Pies to ma byc na smyczy i w kagancu!No to pytam:a gdzie pana pies ma kaganiec?A ten do mnie :a w dupie!
No to z pełną powaga mu powiedziałam zeby psu kaganiec z dupy wyjął bo pewnie biedaka uwiera i sam sobie w dupe włozyl i zobaczyl czy to przyjemne:evil_lol:


o wow ale koles .... wymieklem ale nom zdarzaja sie i tacy pacieci ... :)
pozdrawiam cieplutko :):p

Posted

asiunia napisał(a):


No to z pełną powaga mu powiedziałam zeby psu kaganiec z dupy wyjął bo pewnie biedaka uwiera i sam sobie w dupe włozyl i zobaczyl czy to przyjemne:evil_lol:

Asiunia, ale riposta ! :roflt::roflt::roflt:

Brawo za odwagę , z takimi nie da się inaczej ...

Posted

[quote name='PIKA']a ja ani razu :evil_lol: Za to moj TZ to i owszem :lol: ale ulgowy dostal :lol:

Saba obszczekala tzw "nurka" bo jej smiecie kradł :lol: i co gorsza wyslizgnela sie TZ-towi z obrozy :lol: to nurek chyba na coś licząc, poszedl sie poskarzyc SM, panowie z SM przyszli, Saba sie do nich polasila , agesorka jedna, :lol: za to na Pana "nurka" warczala to Panowie z SM kazali mu odejsć to se poszedl
A oni pogadali z TZ-tem, jeden się pochwalił, ze rozumie TZ-ta (a raczej psa) bo oni tez "nurkow" nie lubią :lol: a jego pies tez nie lubi, ale rowerzystów :lol: i kiedys jednego dziabnął za łydke :evil_lol: wyobrażacie sobie ? Pies straznika miejskiego gryzie rowerzystów :roflt:.
Ale jak stwierdzili, bylo zgloszenie i musza coś zrobić, to zrobli, wlepili TZ-towi mandat za "psa bez smyczy i kagańca" w wysokości.......30 zł :roflt:

A wyobraz sobie, ze coś o tym wiem :lol: .
Blok obok mieszka pan policjant, znajomy mojego ojca :cool3: .. kiedys miał psiaka mieszanca rottka z bog wie czym, suczka była cieta, ale bardzo pilnowana, jednak z swoim włascicielem tzn. z panem policjantem chodzila zawsze luzem i bez kaganca, była strasznie posluszna przy nim ;) . Teraz ma owczarka colli psiak mlody bo okolo roku teraz bedzie miał wiec to ten glupi wiek no i psiak lata luzem i goni ludzi po osiedlu :lol: :lol: :lol:


Asiuna brawo za odwage! a w zasadzie, to facet do bani, mowi ze pies na smyczy, a jego latał luzem :lol:

Posted

Asiunia ze mnie też nerwowa dziewczyna jezeli cos chodzi o mojego psa i zaraz "odpyskne" Czasem jak idę z mamą to aż mnie uspokaja :oops: :oops: Ale z takimi ludzmi to nie da się inaczej, powiesz grzecznie i łagodnie to nic sobie z tego nie zrobią ...

Tak w ogóle to dzieńdoberek :multi:

Posted

No niestety są na tym świecie wredni ludzie. Ja uważam, że jak ktoś w bezczelny sposób zaczepia mnie na ulicy i zamiast dzień dobry słyszę negatywne komentarze pod adresem swoim i psa to dlaczego ja mam być niby grzeczna. Przeważnie jak się wydrę na takiego delikwenta to odpuszcza sobie dalszą dyskusję. Kiedyś tylko zdażył się taki jeden co jak mu odpyskowałam to zaczął mnie obrażać i straszyć więc się zatrzymałam podeszłam do babki, która też szła i na cały głos zapytałam ją czy zaświadczy przed policją, że facet mnie obraża i stosuje groźby karalne, a potem wzięłam telefon i wykręciłam 997, nawet nie wiecie jak szybko ten facet się oddalał :lol: . No a ja miałam ubaw z niego na całego.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...